[quote name='czapla']Ja juz wytrzymac nie moge, Tuathadea pewnie odsypia wczorajsze przezycia, wiec pochwale sie za niego - mam nadzieje, ze mi wybaczy;) [/quote]
No wybaczamy, wybaczamy. Mój mąż zakazał mi pisać pod swoim nickiem, a on taki raczej mało gadatliwy, więc musiałam się zarejestrować i oto jestem! Teraz będę pisać JA! :cool1:
[quote name='czapla'] Oto swiezutka nowina - Lanusiowa corcia Celta, czyli Corsa z Plockiego Wzgorza zostala mama dwojki szczeniat:multi: Tatusiem jest swietny I.Ch. Gaeltacht Iosac Aduaidh. Strasznie sie ciesze:sweetCyb: :Cool!: :iloveyou:[/quote]
No, dzięki, że ojca napisałas, bo mi się zawsze literki mylą. :p
Szczeniorki faktycznie urodziły się wczoraj :multi: , ale od poprzedniego dnia Celta starała się urodzić - jak się okazało później jakoś nie mogła :-( . No i wczoraj o 16.00 odbyło się cesarskie cięcie i mamy dwa małe, czarne, głodne i piszczące glutki. A właściwie glutka i glutkę (imiona robocze :lol: , bo tych życiowych jeszcze nie wymyśliliśmy).
Celta jest dzielna, bo glutki ssą sobie mleko tuż obok szwów, a łapami sobie pomagają baaaaardzooooo, co oznacza łomotanie w świeżą ranę. :crazyeye:
Dzisiaj rano udało mi się ją nakarmić z ręki kurczaczkiem, ale niestety jak na razie, jeszcze Celta nic nie piła :shake:
Nasza druga suka zupełnie nie wie, co się dzieje. Co jakiś czas próbuje wchodzić do kuchni, gdzie jest psia rodzinka, ale nawet progu nie przekracza, taka jet niepewna, co tam jest i czy ona może to poooglądać. :lol: