-
Posts
2450 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mrowa23
-
Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2
mrowa23 replied to dog_master's topic in Off Topic
a ja przynoszę nowy malunek na materiale :) [IMG]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/263229_262203987142021_100000572649616_1053413_2710119_n.jpg[/IMG] -
Kremcia z TZtem :) [IMG]http://img827.imageshack.us/img827/6340/65746961.jpg[/IMG]
-
zdjęcia są, ale po prostu nie mam kiedy wstawić bo produkuję torby na pomoc znajomej... coś tego typu : [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/632/16481755.jpg[/IMG] znajomej się sytuacja życiowa poplątała i próbuję zrobić co mogę....ehhhh...
-
Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2
mrowa23 replied to dog_master's topic in Off Topic
oj mają mają ;) a ile się naszukałam bez nadruku to moje... pół miasta zdreptałam i w końcu jedyny sklep z pełnym wyposażeniem nie uratował zwany allegro ;) -
Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2
mrowa23 replied to dog_master's topic in Off Topic
poważnie pierwsza praca na tkaninie :) malowałam farbami do tkanin, pędzelki hmmm sztywne (ja się tak na tym znam, że lepiej nie mówić) jedyne co dodam to kupowane w plastycznym sklepie ;) kiedyś (jak mówiłam ok 7 lat temu) przygotowywałam się na asp i zaliczyłam parę lekcji malarstwa i rysunku, ale nigdy mnie to nie kręciło, aż po latach wróciło... teraz czekam na więcej toreb eko, żeby pomalować trochę sobie ;) -
Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2
mrowa23 replied to dog_master's topic in Off Topic
[quote name='Mani2000']fajny buldożek.:) mi na tkaninie nie wychodzi:([/QUOTE] dzięki :) to moja pierwsza próba więc jestem dumna, a ostatni raz pędzel trzymałam w ręce jakieś 7 lat temu jak nie więcej ;) -
Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2
mrowa23 replied to dog_master's topic in Off Topic
a ja mam coś z malarstwa tyle, że z malowania na tkaninie ;) moja pierwsza próba malowania na tkaninie, więc pękam z dumy ;) [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/632/16481755.jpg[/IMG] -
ok 10 lat, ale dziecko takie "tuli tuli" bez zapędów sadomaso ;) zapytało czy może pogłaskać, a potem przytulić i bardzo fajnie podeszło do Kremciu i moich gburów miejskich ;) i tak i tak domek jezeli się odezwie to trzeba bedzie przeswietlic :)
-
pieniążki dotarły- dziękuje bardzo, a teraz siedzę nad zdjęciami. Dzisiaj spotkałam na porannym spacerku Panią z małym dzieckiem i Pani zaczęła wypytywać o Kremcie (dzięki bandamce) i bardzo ale to bardzo Kremcia się spodobała i Pani i dziecku, które nie chciało się odkleić od szyjki Kremci, ale Pani musi porozmawiać z mężem (sceptycznie nastawionym do psa). ma mój nr tel i adres - trzymam kciuki żeby się odezwała...
-
u mnie też symaptycznie: Csikasz Firma - 2x CAC, 2 x BOS , 2x BOB, 2 x CACIB, Baltic Winner 2011 Loncsosi- Bator Bibe - CAC, BOS, BOB, CACIB, Baltic Winner 2011 wygrywając z fińskim psem :) zdjęcie po ocenie z konkurentem niezwykle sympatycznym :) [IMG]http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/281676_218055344909155_199657156748974_597770_583998_n.jpg[/IMG]
-
wróciłam cała szczęśliwa ale wypruta maksymalnie chyba ;) arthrofosu jeszcze nie zamawiałam bo miałam istne urwanie glowy przed wyjazdem. dzisiaj jej zamówię. kaszel minął po syropku prawoślazowym więc na szczęście nie potrzeba nic więcej :) Kremówcia została z moim małżem, gdy ja walczyłam na Litwie z moimi mopami i dziewczyna zatęskniła za dziewczynami i chyba za mną też ;) ale małż zaprosił do łóżka, wyprzytulał i Kremcia dała radę :) grzeczna była cały wyjazd, a w drzwiach powitała nas (wróciłam dzisiaj o 4 nad ranem) tańcem radości, podskokami i wygłupami:) w dzień przed wyjazdem zabraliśmy całą bandę na budowę i dziewczyna dopiero się rozkochała w życiu psiaka ogrodowego. po raz pierwszy nawet zaszczekała na psa sąsiadów i stanęła w pierwszym rzędzie do obrony ;) jak się ogarnę to zdjęcia wstawię i link skąd zamówię arthrofos :)
-
cholipka...wiedzialam, ze cos mi ucieklo...zaraz bede ja scigac o sesje :) Kremcia wystraszyła się, że będziemy jej wady omawiać i nawet do auta sama już wskakuje bez oporu... no nic złego się nie dzieje...nic co byłoby wadą.... no może troszkę czasami czegoś się wystraszy, ale to wszystko :) z moich obserwacji wynika tylko tyle, że wolałaby mieszkać w domu z ogródkiem, ale to też nie jest jakiś mus, po prostu woli przebywać na działce niż na łące. Nano kiedy wpadniesz? :)
-
wczoraj Anny było to może dlatego tak pusto ;) Pewnie, że zapraszam w weekend :) siedzimy w domu w weekend także zabierz TZ-ta i wpadnijcie :) u Kremci nudą wieje... laska cągle grzeczna, nic nie robi poza spaniem i przytulaniem się;) powoli wprowadzamy olej rybny i już nie ma aż takich sensacji ;) w poniedziałek pojedziemy się zachipować. Powoli sami wskakujemy do auta !!!!!!!! ale nadal nie lubimy nim jezdzic ;) laska jest tak grzeczna i bezproblemowa, że nawet nie wiem co mam pisać u niej ;)
-
byliśmy u weta na przeglądzie - Kremcia zdrowa jak ryba, ząbki są jej naturalnym mega wielkim atutem, bo ma biale z natury i to oznacza, że raczej nie powinno byc z nimi nigdy problemu. zwazona została - 35,400 kg :) Pani doktor stwierdziła, że Kremci przydałoby się zrzucić troszkę i podać na stawy np. arthrofos bo dziewczyna lekko ma do suplementacji stawy (warto je wzmocnić) dodatkowo w taką pogodę (z racji bytowana poschroniskowego ) podawać echinace w kropelkach by odporonosc nie siadla. z uszami juz lepiej, jeszcze troszke do zaleczenia zostaly. temperaturka w normie, osłuchana została i też wszystko super. oglądnieta cała i werdykt - w bardzo dobrej kondycji :) za nią wyszło 15 zł, ale rachunek zapomniałam na koniec zabrac, bo miałam jeszcze swoje na przegladzie i się zagadałam za bardzo. ale za to za tydzień będziemy mieli za darmo chipowanie :] wiec wtedy wezmę rachuneczek. :)
-
włosa gubi na morgi, ale nie ma nic lysego, ponadto zarasta juz szyjka i klata - tam miala otarcia od obrozy i nie wiem czego na klacie, ale bylo wytarte futro a teraz już ładnie zarasta:) jutro wezme pokwitowanie i wstawie ile za wizyte wyjdzie :)
-
jutro pojedziemy na przeglad :) umknęło mi, żeby na to odpisać ;)
-
[IMG]http://a3.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/283871_249836581712095_100000572649616_1004926_4703218_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a3.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/282061_249836765045410_100000572649616_1004932_5576823_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/285441_249837588378661_100000572649616_1004966_6888455_n.jpg[/IMG] i zbiorowe picie wody [IMG]http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/284996_249836501712103_100000572649616_1004924_2401915_n.jpg[/IMG] te zdjęcia są ze wspólnego spaceru z Eberem (jedyny Puli w poznaniu poza naszymi dziewczynami) na cytadeli. Dziewczynka nie wplątywała się między Puliki bo one mają bardzo specyficzny styl zabawy ;)za to chętne domagała się pieszczot nawet od Madzi i Łukasza, których pierwszy raz na oczy widziała ;) jedyne co, to na prawdę Kremówka nie lubi jeździć autem... nie dość, że trzeba ją wkładać do auta tzn wnosić, to potem ma stresowe rozwolnienie... no ale bedziemy probowac to ogarnąć... jak widać spuszczona ze smyczy i tak i tak się pilnuje, zazwyczaj jest problem, by zrobić jej zdjęcie, bo wkłada nos pod ramię i trąca;) zaraz zobaczę na zdjęcia z wczoraj i przyjdę znowu ;)
-
mi wczoraj komp wysiadl i caly dzien spedzil w naprawie. ale juz jestem i zaraz zdjecia przyniose i pokaze :) Niuńka chrapie na kanpaie, pozytywnie zaciesza i generalnie jest na zasadzie "kochaj mnie" :) zaraz ze zdjeciami powiem wiecej :)
-
też coś w morskim klimacie ;) [IMG]http://a4.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/282730_207913975923292_199657156748974_564300_43932_n.jpg[/IMG]
-
my wyjechaliśmy na weekend do znajomego poodpoczywać od miasta i Kremcia była bardzo zadowolona z tego ;) Całymi dniami wylegiwała się na słońcu, a wieczorami przychodziła po swoją działkę "głasek" Kremcia przejawia powoli chęć do zabawy z moimi maluchami, ale to powoli ;) dużych psów się bardzo boi, także raczej odpada dom z dużym psem, bo mała jak galareta się trzęsie i chce uciec - przy psach większych od siebie dużo. jej rozmiaru jeszcze w miarę ujdą. w tym tygoniu postaram jej się zrobić sesję, tylko niech głowa przestanie mnie już boleć....:/
-
mam wolny pokój dla kogoś, kto jedzie w terminie 5-7 na CACIB, niewielkie pieniądze a znajoma nie może jechać...
-
mieliśmy rewolucję po oleju rybnym i dzielny TZ (był na tyle kochany, że mnie nie próbowała obudzić- bo ja jak niedzwiedź ostatnio śpię) 5 x w nocy wędrował na spacer z Kremcią i... Kremcia sama go budziła, robiła wszystko, żeby tylko nie w domu (i nie zrobiła w domu) Małż mówił, że potem to już stawała przy wejściowych i kopała je przednią łapą, gdy znowu ją goniło ;) oleju dałam niecałą łyżeczkę od herbaty, ale okazało się i tak i tak za dużo ;) także póki co olej odstawiony ;) Kremcia poznała już kilku ludzi i ciągle jest pozytywną sunią, przychodzi delkatnie powoli i się wita :) na spacerach nie ma tragedi, dzisiaj tylko jak wracałam to Kremówka przestraszyła się kobiety z wózkiem dziecięcym, ale Pan nagle wyskoczyła nam zza drzwi wejściowych i Kremcia się wycofała, ale potem już było ok :)
-
dostałam dzisiaj książeczkę zdrowia Kremówki i dowiedziałam się czegoś ciekawego :D Kremcia to mieszaniec amstaffa :D szczepienia ma do stycznia 2012 :) a teraz idziemy na spacerek długi
-
odpoczywamy na działce: [IMG]http://img820.imageshack.us/img820/9752/87494844.jpg[/IMG] stwierdziliśmy, że rzadko który pies potrafi się tak uśmiechać jak Kremówka [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/7415/89833129.jpg[/IMG] i jeszcze jedno ;) [IMG]http://img705.imageshack.us/img705/7445/63514941.jpg[/IMG] Kremcia była przeszczęśliwa na działce. Dzięki temu mogliśmy zobaczyć jak reaguje bez smyczy. Kremówka pilnuje się człowieka, nie odstępowała nas na krok. Na zawołanie przybiega z merdającą kitą :) Na łące też przybiega bez problemu, pilnuje się pięknie. Kupki mamy normalne i już ilościowo też ok, bo na początku to robiła większe niż niejeden dog ;) Niuńka jest całuśna, przytulaśna i z tym charakterem i pociesznym wyglądem to nic tylko brać. Wici wśród osiedlowych labko-goldeno-maniaków rozesłane, może coś się uda zdziałać. W domu bezproblemowa, na spacerach bezproblemowa, generalnie super sunia, która nie wymaga układania, bo już jest ułożona :)
-
Zdjęcia :) lasować się trzeba ;) [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/3645/18089777.jpg[/IMG] takie sobie ale nie zdazylam dopasc jej w lepszym kadrze, za to radocha byla pelna ;) [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/9738/47766741.jpg[/IMG] z kumpelą Asia: [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/4340/32864710.jpg[/IMG] i z jej TZ-tem- jak widac klei się Kremcia do każdego ;) [IMG]http://img200.imageshack.us/img200/4862/18850942.jpg[/IMG] a taka zadowolona jest podczas drapanka ;) [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/954/41933146.jpg[/IMG]