Jump to content
Dogomania

lisica

Members
  • Posts

    976
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lisica

  1. Porównując ON do Goldena miałam na myśli psy o prawidłowej psychice zgodnej ze wzorcem a nie owoc radosnej twórczości hodowców,którymi być nie powinni. Ze statystyk wywaliłaby również psy w typie rasy bo tak naprawdę nie wiadomo co w nich siedzi. Moja wypowiedź została nie właściwie zinterpretowana. Nie szkolony Golden będzie nieszkolonym Goldenem,tak samo nieszkolony ON będzie nieszkolonym ON-em. ON skłonność do agresii nosi prawie na wierzchu,ma niższy próg pobudzenia,Golden ten próg ma dosc wysoko ustawiony,więc i skłonność mniejsza. W sytuacji gdzie ON wejdzie w tryb obronny,golden będzie wykazywał jeszcze cheć zabawy. Wystarczy porównać testy szwedzkie właściwe dla obu ras,a różnice są widoczne. Nadmierna agresja u ras z wysokim progiem pobudzenia wpisanym we wzorzec, jest zasługą j/w,czyt.niefrasobliwość hodowców,którym polecam Conrada Lorenza "I tak człowiek trafił na psa" a dokładnie rozdział,"Oskarżam hodowców"
  2. Sezon się zaczął:cool3:
  3. Dorplant Łódź,ale tam hodowca patrzy komu sprzedaje nie każdy ma zaszczyt posiadać szczenie z tej hodowli a to górna póła. Eqqus Wrocław Aneta Bilińska ma kłaczakową suczkę chyba 4 miechy ma,bardzo kontaktowa,fajna
  4. [quote name='layyyla']czy jak nie bedzie sie chodzc z owczarkiem niemieckim albo innymi na szkolenia to one moga zagryzc wlasciciela?[/QUOTE] O matko a cóz to za dziwne pytanie:-o Szkolić zawsze warto ale u dobrego szkoleniowca a nie teoretyka-amatora. Owczarek jako rasa to nie golden ale też nie terminator,normalny pies z popędami
  5. Kolor to genetyka,jak u człowieka. Marchewkę można dawać,jak nie pomoże to nie zaszkodzi,ale spróbować warto.
  6. ON-owczarek niemiecki DON-długowłosy owczarek niemiecki,póki co, wersja niehodowlana we wzorcu rasy długi włos jest wadą dyskwalifikacyjną Nieuznawana za hodowlaną przez SV(Niemiecki Klub Owczarka Niemieckiego)a co za tym idzie również FCI
  7. [quote name='Kaaasiaaa']moze ona chce poprostu dopuscic raz suke i nie wie czy to bedzie duze czy male zmartwienie a wy juz atakujecie :/[/quote] Bez hodowlanki???:angryy: To jest głupota i egoizm.Jak zmartwienie to po co dopuszczać w imię archaicznych stereotypów?Mamy 21 wiek co predysponuje do większej wiedzy,nawet u 14 latki Oksa ile zapłaciłaś za suczkę?
  8. Hamraty zaczyna rewir Przywalił w namiot z drewna i nic:crazyeye: [URL="http://www.youtube.com/watch?v=ec3R7I5kGgE"]YouTube - Hammer Obrona 08 04 09[/URL] Wstawię jeszcze FEGĘ De-Bes,ja to na żywo widziałam,normalnie szczęka mi opadła. [url=http://www.youtube.com/watch?v=jmLEybbOp2Y]YouTube - FEGA De-Bes 06 04 09[/url]
  9. Oksa a własciwie jej właścicielka ma 14 lat.Taka info Dziewczyno aby suka miała szczeniaki musi się do hodowlanki nadawać nie kazdy pies do niej się nadaje,nie mam na myśli Oksy bo skojarzenie fajne i ciekawe.Do hodowlanki długa droga i kosztowna. Nie rozumiem dlaczego nie skonsultujesz się z hodowcą,tylko na forum pytania zadajesz.Krzysiek zawsze pomaga nabywcom swoich szczeniąt. Natomiast fundowanie ukochanemu psu czegoś takiego zanim dojrzeje to jest czystej wody, egoizm.Masz fajna sunię zajmij sie szkoleniem jej,nie fundowaniem jej szczeniąt w imię własnej próżności. Co rodzice na to?
  10. [quote name='Oksa'][CENTER]Hejka wam wszystkim...! [CENTER]Mam owczarka niemieckiego 7 m-ce i chciałabym się zapytać [B]czy można[/B] i ile z nim można jeździć dziennie(km) na rowerze.aby Miała dobrą kondycje... [/CENTER] [/CENTER] [/quote] Narazie sobie odpuść ten rower,na około rok bo zmarnujesz suczkę,jeszcze jest w wieku gdzie kościec jest miękki.Możesz zafundować psu problemy ze stawami.Mój przy rowerze zaczął biegać w wieku 1,5 roku i to ostrożnie. Zresztą skontaktuj się z hodowcą to samo Ci powie .
  11. Ja z Lucyną czyszczę brud,cofania się na, do mnie,ale inaczej nie dało rady. Piłka puszczona między nogami, to mnie smarkata omijała. Czasami jak z nią ide nad oderkę i ćwicze to zawsze się jakaś "dobra dusza" znajdzie i swojego pieska puszcza"a niech się pobawią":angryy: Ostatnio na śladzie jak ułożyłam (smarkata do drzewka) potem ćwiczonka,wałkowanie chodzenia przy nodze bez smyczy a przede wszystkim równego siadania ,bo wariatka jedna nie potrafi prosto.Ja na skupieniu powoli sobie idę,coby smarkata tez powoli i wtedy jest czasami dobrze,a na mnie piesek jakiś wpada i do Lucyny w amory.Ja do młodej siad,aport w pysk i ma na mnie się gapić bo jak będzie grzeczna i nie puści przed komendą"daj"to smakola dostanie.Młoda trzyma i łypie na delikwęta,potem burkot jej z gardzieli się wydobywa. Pani właścicielka namolniaka idzie bezstresowo,ja omal nie eksplodowałam. Jak sobie już poszedł psiak to zauważyłam że z mojego misternie ułożonego śladu,nici.Ptaszyska wyżarły:angryy: Z Młotkowskim mam lepiej aczkolwiek rzadko biore bo to Jacek z nim ma pracować,ale jak czasu nie ma to ja. Młotys swoimi gabarytami odstrasza i zastasza włascicieli beztrosko hasających piesków,aczkolwiek on ma tak że u niego może sie walić palic a otoczenie go nie interesuje,to jest w nim takie fascynujące.Generalnie ma wsio gdzieś jak jest zabawa w posłuszeństwo,bo on tego inaczej nie traktuje.
  12. Falco widziałam na żywo,przepiękny ruch ten pies płynie,wyraz,bosko wykolorowany,a najważniejsze to ze z rodowodem FCI,po świetnych rodzicach. Odnośnie samej hodowli to życzyć sobie takich więcej .
  13. Można jeszcze próbować podklejenia uszu. Co do zdania hodowcy to raczej nie jest dla mnie wiążące,oferując psy również poza rodowodowe czyli rodzice bez uprawnień hodowlanych,traci tą wiarygodnosć
  14. Bo ona się tam pasła znaczy myszy szukała:evil_lol:
  15. Normalnie kurna Monika szczęka mnie opadła na podłogę. A to wczorajsze nasze wypotki Młotyś po długiej nieobecności w temacie wczoraj pierwszy raz i widac,przemieszcza się gnojek [URL="http://www.youtube.com/watch?v=vlwJXp_I-lU"]YouTube - Hammer & Lucynka posłuszeństwo[/URL] Fajny filmik na YT znalazłam [URL="http://www.youtube.com/watch?v=lsSPS-Nez7c&feature=channel"]YouTube - poslusnost kamilina[/URL]
  16. agenciara zależy od psa.Hammer jako ciężkie i masywne bydle dostaje odbicie na stawy jak po twardym biega,o tym mi powiedział,a raczej objechał mnie, Nicpoń z AR we Wrocku,jak do lecznicy w ramach przeglądu na rowerkach po ulicach, a on obok.Można ale w wypadku takiego kolosa miękkie podłoże i dystans odpowiedni. ON to kłusak jak ma stawy OK, można a nawet trzeba:lol: Sama zastanawiam się nad takim czymś bo generalnie jak staw kolanowy leczyłam po wypadku to 50km dziennie na rowerze robiłam.ostatnio rowery stoją i kurz na nich osiada:oops:. Na rowerach szlifowaliśmy kłus Hamratego,po miękkich podłożach.W miescie rowerki prowadzone. Znalazłam na Psachsprtowych jeszcze formę z wózkiem cosik dla Haszczaków,też mnie się podoba.:lol:
  17. A o to chodzi. Poniekąd jakąś rację miała ale,no właśnie-bo taka moda panuje w stowarzyszeniach,nie ZKWP poza PKOND(kurcze zmienili nazwę i pokiciało mi się)tam to raczej im większy tym lepszy,pow.70 cm,tam również właśnie z tymi popędami to kruchutko, ale dla mnie DON to ten z korzeniami FCI, nie KW w piątym pokoleniu,bo tu to tak naprawdę nie wiadomo co w genach siedzi. Natomiast różne charaktery no to bujda bo ja z takim stereotypem to walczę,kłak to owczarek ino nieogolony. Hammer full serwis(rzekłabym za dużo) popędy,Lucynka 58 cm w kłębie, to samo wcale nie różni się od rodzeństwa niekłaczatego. Natomiast tak jak napisałam 3 dość dobre hodowle kłaków znam i wsie z Dolnośląskiego,dwie z ZOND i jedna PKOND(Remo)wsie na Fci hodują. Zresztą jak trafia Ci się kłak to sama wiesz że taki sam urwipołeć jak reszta.Falco vom Haus Tchorz,Demon Dorplant,jak by ogolić to normalny Onek się robi,cechy charakteru,popędy też na wysokim poziomie i takie psy dla mnie to DON w pełnym tego słowa znaczeniu ino długość kłaka je różni od rodzeństwa Mnie też czasami ludziska denerwują,bo stereotyp DONa to wielki misiek mamlas,do miziania,aczkolwiek tak jak pisałam że te spoza FCI są jak dla mnie kontrowersyjne bo tam nie ma sztuki hodowlanej ino zapotrzebowanie rynku,po za wyjątkami o których wspomniałam. p.s.ale w przypadku zmiany wzorca przez SV,to może i powstanie nowa rasa DON:evil_lol:,no bo co zrobią hodowcy wielopokoleniowych kłaków,gdzie bazowali na własnym przydomku i starali się własną linię wyprowadzić,a tam FCI to nieraz daleko oj daleko w rodowodzie albo KW jak w przypadku Wilczego Serca ciapnij sobie na GUGA Szlachetny Przyjaciel Przyjaciel,CH.PL. AJAX Wilczy Szaniec pedigree information Masakra i to są DON,takich kwiatków można więcej znaleźć Generalnie jak by poczytać sobie rodowód np Borysa z Wiśniowego Sadu to tam się dzieje:evil_lol: syn Asty od św Mateusza,ona córką As Szlachetny Przyjaciel PKW 0001 a on syn Abasa nr rodowodu KW. Wszystkie psy co mają w rodowodzie Borysa z Wiśniowego Sadu nie powinny dostać rodowodu,ale PKPR wydaje
  18. [quote name='nenemuscha']Czytam,słucha ciekawych wypowiedzi i nowosci"dla mnie ciemnej kobiety"..i ciagle słysze ze DON to jest taki ,DON to ma takie ..inne rozmiary..inny charakter.. Ludzie ...jest się tylko jedna prawda jakiej powinnismy sie trzymac.. DON to taki sam owczarek o takich samych walorach ,rozmiarach i tak samo"trzymajacy normy wzorca" jak ON ...bo to jest jedna rasa ..(róznia sie tylko struktura i długościa włosa!)przynajmniej wg.FCI i SV! AMEN[/quote]Ola,ale tej wypowiedzi nie rozumiem.Wyjasnij
  19. [quote name='hulan']a teraz pytanie laika dlaczego jak don to po onach? wiem ze don nie hodowlany i nie uznawany albo niehododwlano bo nieuznawany ale czy to jedyny powod..[/quote] Do tego co napisła Ola dodam że, jeśli posiadacz DONA w przyszłości chciał w psie sporty,na poziomie MP wejść z ramienia ZKwP,to tylko z takim który ma rodowód FCI,nie żadna inna organizacja. Pozatym niewielki procent hodowli DON spełnia jakiekolwiek kryteria hodowlane,niestety.Ja osobiście znam 3 hodowle DON gdzie hodują na psach z FCI,pod względem użytkowum+eksterier z zachowaniem regół hodowania. Hodowla z ZKwP daje wiekszą możliwosć trafienia dobrego psa,mimo kłaka. Większość kłaków ze stowarzyszeń hodowlanych jest mierna jeśli chodzi o charakter,psy przerośnięte, lękliwe, agresywne lękowo,ubogie w popędy. Generalnie popłuczyny owczarka niemieckiego. Ostatnio widziałam suczkę przepiękną eksterierowo z jakiejś hodowli zrzeszonej w jakimś zaściankowym związku,kompletnie wypraną z popędów i tak potwornie lękową ze bała się własnego cienia.
  20. [quote name='hulan']strona Z gangu kuby obejrzana, psy ladne cena jest na allegro, ale nikomu nie uwlaczajac cena troche wygorowana.. (jak dla mnie) za 5miesiecznego psiaka. i dziwi mnie ze jest super a jeszcze w hodowli - ale sorry ja tak wszystko podpytuje:eviltong: byla baaardzo podobna 4 miesieczna w wilczym gniezdzie ale sie spoznilam:placz: i kosztowala 1500 :lol: tam sa tez teraz super chlopaki :multi: szkoda ze tylko faceci! ale z gangu kuby wyglada bardzo pozytywnie :mdrmed:[/quote] No chopie z Wilczego Gniazda po DAKARZE to jest wyzwanie,pies o potężnym łupie,waleczności,wrażliwości,tylko dla pasjonatów rasy,to nie psy na kanape.Uwielbiam takie.Z tą 4 mieś to ból ostatni miot po wilczastej córce TIMO vom Berrekasten. Zobacz u Anety Bilińskiej hodowla EQUUS z Wrocka,może jakiego kłaka ma
  21. Ostatnie wyczyny Lucynki,ale ta smarkata jest szybka i zadziorna:loveu: YouTube - Lucynka Wolf Gang-14 03 09 0001
  22. Ja pluje,narazie gdzie popadnie:oops:,znaczy uczę się. Odnośnie komendy do mnie,raz zastosowałam z piłeczką puszczoną między nogi,coby przyśpieszyć,na Młotkowskim i przyjęłam inna taktykę.Tak wparował mi w nogi że poleciałam do tyłu, jak długa(wtedy 48 kg ważył a ja 52kg) Nauczyłam się biegać w tył i tym sposobem przyśpieszyłam gnojka,piłeczkę trzymałam na wysokości brzucha.Z Lucynką to samo robiłam,z nią było troszkę gorzej bo po przyjściu do nas lekko autystyczna była,tęskniła za Asią. Wykorzystałam jej skłonność do polowania na ptaszyska i w momencie jak wracała do mnie na zawołanie to ja w długą,ona przyśpieszenie no bo jej pańcia wieje,potem hamowanie,odwracałam się i komenda do mnie z piłeczką na wysokości brzucha.Na początku w impecie nie raz mnie ciachła zębami,potem jednak na wyczekanie brałam,jak wytrzymała to piłeczka.
  23. Kurna a u mnie taki sprzęt szkoleniowy się marnuje w sensie kota oczywiście bo posiadam,żywego. Aczkolwiek jak tak pomyślę to raz wykorzystałam tegoż w sensie domysłu,jak Młotkowski zaliczył zawiechę na przeszkody,dokładnie tunel. Wlazłam do tunelu(mała jestem i glizdowata ) i darłam ryja -kici, kici,poszedł jak w dym,na oponę od roweru zawieszoną na łańcuchach też na kota(kici,kici)dał się do skoku namówić. Towarzystwo z Agility de Lux pokładało się ze śmiechu. U Sławka dużo jest w dziale Aktualności:lol: Znalazłam jeszcze fajny filmik na YT [url=http://www.youtube.com/watch?v=W4BXTKoEhI4]YouTube - Yucci Vikar - poslusnost leto 2007[/url]
  24. [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/13/13_10_16.gif[/IMG][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_9_1.gif[/IMG][URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_ZNfox000"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_9_1.gif[/IMG][/URL][URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_ZNfox000"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/13/13_10_16.gif[/IMG][/URL][URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_ZNfox000"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_9_1.gif[/IMG][/URL]No to w związku z tym co się odleżało to [URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_ZNfox000"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/13/13_10_16.gif[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...