dorcia44
Members-
Posts
2005 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dorcia44
-
Pies niestety nie znalazł swojego domu ,ani nowego opiekuna ,jest więc nadal u Ewy ,króluje wśród 20 kotów . Jest bardzo grzeczny ,Ewę pokochał taką miłością że na jej widok wszystko w nim się śmieje od nosa po czubek ogona. Nadal je bardzo malutko ,jest chudzienki ale i chory. Dziś ma wizytę u chirurga . Ma bardzo brzydkie owrzodzenia ,guzki? pod ogonem wokół odbytu i na ogonie ,pękają i sączą się :shake: fotka dupska psiny ,nie wygląda to ładnie :? [url=http://wstaw.org/w/1UW4/][img]http://wstaw.org/m/2013/05/12/ddds_4610_jpg_300x300_q85.jpg[/img][/url] a to już właściciel tego zada . [url=http://wstaw.org/w/1UW9/][img]http://wstaw.org/m/2013/05/12/ddds_4607_jpg_300x300_q85.jpg[/img][/url] dziś chirurg podejmie decyzję co dalej ,czy operować czy nie .
-
może jednak ,? pies jest już w dobrej formie ,czeka tylko na dom.
-
podrzucę staruszka ,może jednak ktoś go szuka.
-
2 maja ,moja koleżanka Ewa znalazła starego pieska ,pies ten wędrował w okolicach ul.Jutrzenki ciągnąc łapę za łapą:-( każdy krok sprawiał mu trudność ,chwiał się . Złapany w podbierak który każda dobra kociara ma przy sobie :razz: Pies ma 10-12 lat ,troszkę zaćmy na oczach ,siwy pyszczek ,jest nieduży ,raczej z dłuższą sierścią ,bardzo wychudzony ,wynędzniały i obolały. Jest już na leczeniu ,kroplówki ,zastrzyki ,ma zrobioną morfologię ,wyszła mała mocznica. Wygląda na naprawdę starego psa ,z dnia na dzień czuje się lepiej ,ale strasznie tęskni,wyje :-( Szukamy jego właściciela ew. nowego opiekuna ,u Ewy nie może zostać duża ilość kotów,porobiłam ogłoszenia ,ale nikt go nie szuka.:shake: Próbujemy postawić go na nogi ,ale do tego potrzeba czasu i domu i tu jest problem . [url=http://wstaw.org/w/1TCz/][img]http://wstaw.org/m/2013/05/05/DSC00839_JPG_300x300_q85.jpg[/img][/url] [url=http://wstaw.org/w/1TCA/][img]http://wstaw.org/m/2013/05/05/DSC00829_JPG_300x300_q85.jpg[/img][/url] [url=http://wstaw.org/w/1TCB/][img]http://wstaw.org/m/2013/05/05/DSC00837_JPG_300x300_q85.jpg[/img][/url]
-
Mini 2 szczeniaczki ratlerek/chihuahua JUŻ W DOMACH
dorcia44 replied to mshume's topic in Już w nowym domu
dalej cisza :placz: -
Mini 2 szczeniaczki ratlerek/chihuahua JUŻ W DOMACH
dorcia44 replied to mshume's topic in Już w nowym domu
Hej ,a co tu tak cicho ? :cool3: -
Mini 2 szczeniaczki ratlerek/chihuahua JUŻ W DOMACH
dorcia44 replied to mshume's topic in Już w nowym domu
[quote name='andegawenka']Nie:shake: łypie na mnie sarnimi oczkami z pytaniem co ja chcę i obwąchuje moją twarz ale bez buzi:roll:[/QUOTE] szkoda ,bo całuje super :eviltong: -
biedny stary pies :shake: nie mam jak pomóc :oops:
-
Mini 2 szczeniaczki ratlerek/chihuahua JUŻ W DOMACH
dorcia44 replied to mshume's topic in Już w nowym domu
andegawenka ,skąd ta alergia? i jak ją odkryłaś? u mnie nie miała żadnych problemów :roll: jadła kuraka i royal i joserę i nic ,wszystko było ok. tulkam was mocno :buzi: -
Mini 2 szczeniaczki ratlerek/chihuahua JUŻ W DOMACH
dorcia44 replied to mshume's topic in Już w nowym domu
[quote name='RUDA ZUZIA']Czasu potrzebuje maleńka:buzi: :obrazic:owadzikiem?:obrazic::evil_lol: Proszę,dla Was filmik z Pciółką niewinną:evil_lol: Albo trzmielem:evil_lol:[URL="http://smayliki.ru/smilie-324247239.html"][IMG]http://s3.rimg.info/ef8829173f00ca15ff194fb4d536a3a4.gif[/IMG][/URL] [URL]http://img109.imageshack.us/img109/8417/c20ycenfkajpgupnkcitkr.mp4[/URL][/QUOTE] Mały potwór :loveu: gdzie była szkolona do tych walk :cool3: Ninka ,jak sobie radzisz z Ksenią? jest tak jak myślałaś że będzie czy inaczej ??? strach już minął ??;) -
Mini 2 szczeniaczki ratlerek/chihuahua JUŻ W DOMACH
dorcia44 replied to mshume's topic in Już w nowym domu
[quote name='andegawenka']Nie rumień się Dorcia, kocyk był nabyty dawno temy, ale jesli jeszcze są takie (na pewno są) w tym sklepie to Ci Ksenia kupi. Zrobimy paczke ale dopiero w maju, bo teraz w pracy mam urwanie głowy. Ksenia to strachulec jeszcze. Biegnie a potem sie cofa:scared:. Czekamy na dyżur dr weta Woj. i biegniemy po książeczkę. Ksenia bedzie miała imie spolszczone, chyba ze jako opiekuna wyrazisz wolę pisowni przez x.[/QUOTE] imię to już twój rozdział :cool3: spolszczone jednak ładniejsze :p uściskaj strachulca ode mnie tak mocno mocno . a gdzie się R.Z. podziewa ze swoim owadzikiem :roll: -
Mini 2 szczeniaczki ratlerek/chihuahua JUŻ W DOMACH
dorcia44 replied to mshume's topic in Już w nowym domu
[quote name='andegawenka']Kseni też bardzo podpasował kocyk ale myslę że nie bedzie egoistą;) Dzisiaj było smieszne podskakiwanie i przeciagania. bardzo lubi dywany:p[/QUOTE] To miłe :p egoiści są bee:cool3: a tak na poważnie chętnie taki kocyk nabędę drogą uczciwą ,bez wyłudzania :oops: jak tam postępy malutkiej dziewczynki ? -
Mini 2 szczeniaczki ratlerek/chihuahua JUŻ W DOMACH
dorcia44 replied to mshume's topic in Już w nowym domu
jeszcze tydzień dwa i będzie po płochliwości ;) to wspaniała sunia ale bardzo potrzebuje ciepła i miłości ,jeszcze troszkę i zobaczysz kto tu rządzi :p a ja pragnę tego żółtego ,mięciutkiego kocyka :placz: gdzie ,kiedy i jak można go zdobyć? -
Mini 2 szczeniaczki ratlerek/chihuahua JUŻ W DOMACH
dorcia44 replied to mshume's topic in Już w nowym domu
:iloveyou:[quote name='RUDA ZUZIA']Wyprawka [IMG]http://img820.imageshack.us/img820/8505/dsc00100ks.jpg[/IMG] Księżniczka Ksenia [IMG]http://imageshack.us/a/img13/8264/dsc00156gf.jpg[/IMG] Do siusiania też musi być mięciutko:) [IMG]http://img7.imageshack.us/img7/249/dsc00157im.jpg[/IMG][/QUOTE] aż mi się lżej zrobiło jak popatrzyłam na to pysio . Będzie dobrze :p -
Mini 2 szczeniaczki ratlerek/chihuahua JUŻ W DOMACH
dorcia44 replied to mshume's topic in Już w nowym domu
jeszcze u mnie [URL=http://wstaw.org/w/1Pxb/][IMG]http://wstaw.org/m/2013/04/12/ddds_3760_jpg_300x300_q85.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://wstaw.org/w/1Pxd/][IMG]http://wstaw.org/m/2013/04/12/ddds_3766_jpg_300x300_q85.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://wstaw.org/w/1Pxj/][IMG]http://wstaw.org/m/2013/04/12/ddds_3726_jpg_300x300_q85.jpg[/IMG][/URL] Xenia bardzo wczoraj płakała ,po prostu wyła ze 3 godziny ,rozmawiając z nową pańcią mało mi serducho nie pękło . Wiem jednak że troszkę czasu i będzie wszystko ok. za co trzymam mocne kciuki. -
Mini 2 szczeniaczki ratlerek/chihuahua JUŻ W DOMACH
dorcia44 replied to mshume's topic in Już w nowym domu
[quote name='RUDA ZUZIA']Nie, od dorci.Ma na imię Ksenia.I jest cudna:loveu:[/QUOTE] zgadza się jest cudna :p -
Zadzwoniła do mnie znajoma z ogromną prośbą o namiary na KOGOŚ KTO ROBI WÓZKI DLA PIESKÓW. jakaś .........:angryy: przebiła psiaka widłami :angryy: męczy się biedak i obciera łapki ciągnąc je za sobą. Ludzie za wszelką cenę chcą mu użyć. Bardzo proszę o namiary na takowego fachowca.
-
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
dorcia44 replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
Witam się i doczytuję :p nie ukrywając że jestem chłopakami zafascynowana ,co za mordy :loveu: -
alergię się leczy! 5 miesięcy to krótki okres. ale to twoja decyzja.
-
Nadal nie odnalazła sie moja sunia ,bardzo proszę wszystkich miłośników tej rasy i nie tylko o czujność ,może zobaczycie kogoś kto wcześniej nie miał yorka a teraz ma ,może usłyszycie coś....przecież nie mogła rozpłynąć się w powietrzu !:-(
-
a ja na swoją wciąż czekam ,szukam ,wołam ,rozwieszam ogłoszenia ..nie ma ,rozpłynęła się :-(
-
Dziękuję poprawiłam
-
Proszę o pomoc ,wczoraj zaginęła moja sunia. [B]WARSZAWA WŁOCHY[/B] [B]W NOCY Z 3 NA 4 GRUDNIA WYSTRASZYŁA SIĘ I UCIEKŁA SUNIA RASY YORK SUNIA JEST BARDZO PRZYJACIELSKA LECZ ODROBINĘ PŁOCHLIWA. MA 5 LAT ,MAŚCI CIEMNEJ ,JEST OSTRZYŻONA. JEST TEŻ ZACZIPOWANA I WYSTERYLIZOWANA. ZNAKI SZCZEGÓLNE BAK JEDNEGO UCHA. ZNALAZCĘ BĄDŹ KOGOŚ KTO WIE COŚ O JEJ LOSIE BARDZO PROSZĘ O KONTAKT SUNIA ZAGINĘŁA Z ULICY ŚWIERSZCZA 34 TELEFON 501014862 [/B][URL="http://wstaw.org/w/1wvH/"][IMG]http://wstaw.org/m/2012/12/04/dddo_072_jpg_300x300_q85.jpg[/IMG][/URL]
-
co z kotami? mam nadzieje że twoje milczenie wynika z tego że rodzina jednak zdecydowała się zatrzymać koty :cool3:
-
dorosła suczka załatwia się w domu TYLKO kiedy jest sama
dorcia44 replied to cholewa's topic in Nauka czystosci
czy wzięłaś pod uwagę lęk separacyjny ? ja mam ten problem ,pomogła klatka kenelowa ,było już ok więc zrezygnowałam z zamykania ich na czas mojego wyjścia (5 godz.) Niestety problem wrócił ,wczoraj nie było mnie 2-2.5 godz .i 5 kałuż. Chyba wrócę do klatki ,chociaż mi samej wcale się to nie podoba :shake: