Jump to content
Dogomania

dorcia44

Members
  • Posts

    2005
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dorcia44

  1. łomatko ,faktycznie ,toż to sliczna spinka ,róża :loveu:
  2. Witam z rana ,patrze na Perełke i sobie mysle że maltańczyk jednak powinien być w długiej szacie ,może mało to wygodne,ale cały urok teraz widać . I ta froteczka we włosach :razz: jak przyjechała do mnie wyglądała jak 10 nieszczęść ,obsmyczona strasznie,powycinane te kolorowe włoski przy oczach...,bez ładu i składu .. a jak z suchym?
  3. [img]http://www.cosgan.de/images/more/bigs/e124.gif[/img] jaka ona piękna :p
  4. jak miło się czyta ,a już się złościłam bo dogo mi się nie otwierało :mad:... Perełkę trzeba rozpieszczać :loveu:
  5. na Bartka też długo krzywo patrzyła ,był dla niej za szybki w ruchach ,chyba się go bała ,mógł pogłaskać tylko na moich rękach. Dziś pewnie Percia szaleje na dworku ,taki piękny śnieg . Moje zakopały się po uszy ,ale szalały jak małe dzieci :lol:
  6. Perełak nie znała dzieci ,ale jak widac potraficie sobie z nią poradzić :p bardzo się ciesze i gratuluje sukcesu .
  7. ha oficjalnie mówisz że psa chcesz głodzić :angryy:;) ona uwielbiała suche i mięcho got. i surowe ...i jaka na twardo tz. żółtka i serek biały i żółtego zjadła kawałek ,a bułeczka z masełkiem to pyyychota...może coś jej jest?:oops: a może nie ma konkurencji do michy ....u mnie wszystkie dostawały na raz ,jadły jedna koło drugiej ,spokojnie a jednak niebezpieczeństwo czychało :lol: dogo chodzi koszmarnie lece teraz do tż. ...
  8. Perełka u mnie nie była szczepiona ,w hodowli ponoć była ale dokumentów jej nie dostałam... na wścieklizne na pewno nie była szczepiona...:shake:
  9. malagos ,synek czeka z mamusi się na razie wycofali .
  10. jak co dzień witam was gorąco i czekam na małe co nie co :oops::p
  11. Amelka ,mała słodka kruszynka pewnie niedługo wyruszy do nowego domku Ewa,jest w trakcie dogadywania się co do daty... Wszystko wskazuje na to że szczęśliwcem jest Gandzia . Bardzo wszystkim dziękujemy za kibicowanie ,trzymanie kciuków ,oferty ,podrzucanie wątku... nie było łatwo wybrac z pośród tylu ofert . jeszcze troszkę wątek będzie kontynuowany , do czasu aż Amelka nie pojedzie do nowego domku... Ewa wiem jak ci smutno ,przykro ,zle ,nie tak miało być...ale pamiętaj to dla Zuzi ...a kiedy Zuzinek wyrośnie z tego świństwa zwanego alergią już ja się postaram aby w twoim domu i miałczało i szczekało i chrumkało ..możesz mi wierzyć:cool3: tulkam cię bardzo mocno.
  12. a po co Perełce polarek ,futro ma piękne to wystarczy . Chętnie też robi kupe w trakcie mycia, pod ciepłą wodą oczywiście :razz:..
  13. ja też mocno trzymam ,bo domek mi sie spodobał ..obym sie tylko nie myliła :cool3:
  14. fajny domek się szykuje, rozmowy w toku ;)
  15. staramy się bardzo ,szukamy ,pytamy ,wypytujemy ,dręczymy :cool3:ale to tylko dla dobra Amelki ,żeby już nigdy nie musiała przeżywać rozstania :-(i Ewa która będzie ja oddawała mogła spokojnie spać ,mysleć ,oddychac ..bo to bardzo boli takie rozstanie ,bardzo..... niestety życie nie zawsze pisze scenariusz po naszej myśli :-(
  16. Małgosiu jak się pięknie prezentujecie :loveu: Jak założysz Perełce wyżej wkładke ,podciągniesz aż pod ogonek to nie zgubi w łóżku tylko zostanie w majtkach,to był jedyny sposób aby nie obudzić sie np. z kupa na poduszce co często się zdarzało :cool3: zwłaszcza jak rano się cieszyła .... oczywiście jak tylko będę miała jakis cynk że coś do wykupu to dam ci znać;) a ja wczoraj się katowałam ,oglądałam fotki Maltusi ,potem Perci i Nadi:-( dziś zawiozłam tż. do szpitala ,wróciłam ,a tu szał radości ....jak by mnie nie wiadomo ile nie było :p
  17. Witam . mieć taką kruszynkę to prawdziwa przyjemność ,ma wspaniały charakter ,wesoła ,żywa ,mądra...a przy tym można wziąść pod pachę i wszędziej zabrać... niestety trzeba uważać bo krucha jest i przez to delikatna . Można z nią wszystko zrobić , czesać ,kąpać ,bawić ,chodzić na długie spacery ,kiedy trzeba (i kiedy nie trzeba też) niezle szczeka:evil_lol:
  18. na Maltanach nuda :cool3: a tu czekamy :p Perełka będzie twoim cieniem tak długo ,aż poczuje się jak u siebie w domu,zrozumie że to jej miejsce na ziemi ,jej duzi,poczuje się bezpiecznie ....tak samo było u nas..:-(
  19. ja też kiedyś wierzyłam w tą przepraszam za okreslenie głupote że yorki nie uczulają ,nic bardziej błędnego,nie uczula sierść ale ślina ,mocz ,naskórek ,gruczoły około odbytowe .... york to taki sam pies jak inne . gdyby problemem był tylko włos :-(to teraz nie szukały byśmy domku dla Amelki .
  20. kupiłam Amande kiedy miała 3 m. i dokładnie ważyła tyle co twoja Fibi ,teraz ma troszke ponad 2 kg.tz. 2.20 ,jest malutka i bardzo drobna.
  21. buziaki dla Perełki [img]http://www.cosgan.de/images/more/flowers/043.gif[/img]
×
×
  • Create New...