Jump to content
Dogomania

majafaja

Members
  • Posts

    1985
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by majafaja

  1. dobrze, dobrze, ale zdecydowanie uwielbia Konrada :) wie, kto ma miekkie serce :P heheh a daj linka do kocurka nowego - gdzie go masz? zaprzyjaznil sie z pozostala gromadka?? wet wczoraj obejrzal jej brzuch (ale byla zla....), jest Ok... za tydzien mamy znowu isc na zdjecie szwow....
  2. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/18/c4655b480a4b8c5f.jpg[/IMG][/URL]
  3. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/281/2b443f6ec5fedb7b.jpg[/IMG][/URL]
  4. gdzie go znalazlas tym razem? mlody czy starszy? zalozyals mu juz watek?
  5. no wlasnie zdziwilam sie - bo jak dla mnie to wcale nie jest duzy kot :) kocica :) heheh toska juz wariuje w lazience:evil_lol:, grucha juz na sam widok mnie czy TZ:loveu:. w niedziele sie doslownie rzucila na zarcie, czyli wszystko jest OK. jak dla mnie to teraz w tym kubraku wyglada jak sztuczny kot (Ines, przyznaj sie, to nie jest prawdziwy kot :evil_lol::crazyeye:) - wciera sie non stop i wciska ta swoja glowizne w rece !! doslownie! dzisiaj idziemy na kontrole i mysle, ze od jutra juz ja uwolniny z lazienki, bo to wieksze meczarnie dla niej sa (to,ze musi tam wiekszosc czasu sama siedziec) niz cala ta opracja. Ines, na razie spokojnie, przecie Tosia musi itak najpierw wyzdrowiec w 100%, a jak mina ogloszenia to dasz nowe fotki, moze tamte faktycznie nie sa az tak atrakcyjne.
  6. kurcze, takie piekny pies!!! mam nadzieje, ze szybko znajdzie DS! gdybym tylko miala dom z ogrodem....eh....
  7. bylam troche zdziwiona, pani u weta okreslila ja jako kota duzego... ? ja myslalam, ze jak na kotke to ona jest calkiem mala..
  8. a tu bawi sie :) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/281/0b06b30d9fa99ee1.jpg[/IMG][/URL]
  9. a to jeszcze jak byla 'zdrowa', rano, jak sie szykuje do pracy to ona siedzi ze mna.. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/17/2f1a3ab6791bc035.jpg[/IMG][/URL] jej praw wasy sa biale, a lewew czarne :)
  10. bbiieddactwwoo.. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images29.fotosik.pl/281/3c2e58bd44de6db6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/374/4e69f28b562233ac.jpg[/IMG][/URL] [/URL]
  11. [quote name='Isabel']Dlaczego się martwisz? Czy coś się dzieje?[/quote] mysle, ze wszystko jest OK. Tosia sie obudzila po operacji, jest w kubraczku. Weterynarz powiedzial, ze juz miala jakies narosle na jajniku, dlatego dobrze (takze z tych wzgledow), ze sie jej wycielo co nieco ze srodka. a tak to mi jej straaasznieee szkoda :placz::placz: wydaje mi sie, ze wczoraj po pwrocie od weta byla bardziej 'zywiolowa' - tzn. chodzila, jak pijana, ale chodzila, a teraz tyle lezy... spi sobie biedactwo caly czas, ale bolec jej nie ma prawa, bo dostala srodki przeciwbolowe. noc minela pieknie, nic a nic nie mialczala. teraz szczerze mowiac najbardziej sie martwie o to, ze bedzie musiala byc conajmniej tydzen w lazience!! a:crazyeye::crazyeye: a ona jest taka towarzyska i chce byc wszedzie tam gdzie my... juz wklejam zdjecia malej. kupilismy jej takze wczoraj takie podloze do drapania i specjalna karme dla kotow, samiczek po sterylizacji, zeby nie tyla - tak jak zalecil wet.
  12. [quote name='puli']W jakich krajach?[/quote] np w Anglii tak kiedys bylo
  13. ale fajnie, ze sie wybierasz... :) ja tez rozwazam taka mozliwosc :) na studia jedziesz? jesli chodzi o czas kwarantanny to zdecydowanie polecam odwiedzanie go, mizianie, przytualeni, inaczej psiak zwariuje! sam, dopiero wtedy bedzie zdezorientowany! poza tym bardzo fajnie, ze chcesz go wziac - sa tacy ludzie, ktorzy pewnie po prostu zwrociliby go na Paluch z powrotem..
  14. no trzymajcie, ja sie martwie o Frydzie vel Tosie Vel Kicie bardzo :) mam nadzieje, ze noc bedzie spokojna!
  15. Droga Natalio, Minal juz tydzien odkad pojawil apel w sprawie Boniego. Czy otrzymalas jakies oferty, moze DT? Mysle, ze wiele osob boi sie wysokich kosztow leczenia i lekarstw dla Boniego. Czy pojawil sie ktos sklonny finansowac Boniego? Czy znalazals kogos, kto chcialby zaplacic za jego utrzymanie/m-sce pobytu? Jesli w tym tkwi problem, mozemy znowu postarac sie chociay znalezc dla mnie DT. Dzis zapytalam osobe, ktora potencjalnie jest zainteresowana wsparciem fin dla Boniego, teraz czekam na odpowiedz. A poza tym jak sie ma Boni? ? Pozdrawiam ...
  16. ja jednak chcialabym podkreslic, iz ta kicia jest wyjatkowa - ma 3 imiona - Tosia vel Kicia vel Frydzia :) przyszly wlasciciel bedzie mial niebywala okazje wybrania sobie jednego sposrod tych imion :P :) w weekend doloze pewnie nowe foteczki
  17. no tak, jasne, rozumiem beka, nie tlumacz sie. technicznie pytam. jesli potrzebujecie jakies maile po angielsku, tlumaczenie 'lzawej' historii, to dajcie mi znac, chetnie pomoge
  18. nikogo nie interesuje Frydzia ?????? probowalam sie zalogowacf na miau, ale nie dalo rady :/
  19. oczywiscie, to bardzo duzo.... a do tego masz pewno jeszcze kupe swoich kulek....eh... czy jesli bedzie sie Ciebie dofinansowywac co miesiac to dasz rade? Czy nie chodzi tylko o pieniadze ale o czas jaki musisz posiwecac? W sensie, psaik musi szukac nowego DT lub DS? pozdr!
  20. a czy jest szansa,ze Boniemu sie poprawi ?? tzn ze ta trzustka bedzie normalnie chora? MOja sunia ma chora trzustke, ale normalnie z tym zyje - nie ma rozwolnienia non stop, nie bierze lekarstw, jest po prostu na diecie. Karma jest faktycznie nietania, ale to nie jest jakas maskara finansowa.... jakie sa szanse, ze stan Boniego sie unormuje?
  21. przykre, faktycznie. wydaje mi sie, ze ludzie sa teraz inni - stali sie bardziej wygodni. no bo zwierze to 'klopot', prawda? trzeba sie nimi opiekowac, troszczyc,kochac.... latwiej jest bez nich. ludzie wola dbac o swoje 4 litery, a nie kocie czy psie 4 lapy.... troche to przykre, ale swiat sie zmienia. pewnie dlatego nikt sie nim nie interesuje... to naprawde dziwne, ze nikt nie chce takiego pieknego psa, ehhh.... moze ma za mala reklame ?? kurcze, nie wiem....
  22. dziewczyny, zamiast pustego biadolenia, proponuje, zeby ktos co jakis czas strescil jego historie.... potem jak ktos sie chce czegos doszukac, to nie ma szans, przeciez to jest piekny pies, czemu eutanazja? jaka jest jego sytuacja?czas w dt sie konczy, czemu? co dalej? jaki macie plan ?
  23. troche pytalam w pracy, pare osob sie 'zorientuje' czy moze ktos gdzies tam w przestrzeni nie chce kota, ale musze przyznac, ze malo zapotrzebowania na koty :/ kolezanka mi powiedziala, ze ludzie w ostatnich czasach stali sie bardziej wygodni, dlatego nie chca zwierzat - bo wygodniej jest troszczyc sie tylko o swoje 4 litery.... a nie jeszcze o 4 kocie czy psie lapy.... szkoda! taka kochana kocia... mam nadzieje, ze szybciutko pojawi sie dla niej domek:loveu::loveu:
×
×
  • Create New...