no ja nie pomoge :( jestem juz w Krk, poki co na stale..
Beatus pamietasz mnie? podrzucilam do transportu Ci dobcie Kore..
ciesz sie, ze masz pieklo na spacerze a nie w domu!!!!! naprawde! to o wiele lepsza sytuacja, niz bys miala miec hell w mieszkaniu...
nauczenie psa grzecznosci, usluchania itd to tylko kwestia czasu i cierpliwosci! nie jest to nic niewykonalnego.
moze trener CI bedzie w stanie pomoc? choc pare lekcji, zebys wiedziala Beatus jak go uczyc