Jump to content
Dogomania

dusje

Members
  • Posts

    6534
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dusje

  1. Ja tez sie zawsze obawiam domow z malymi dzieciaki.Powod? Tak jak napisala wire fox.Moze jednak tym razem uda sie przetrzymac okres adaptacji i obie "strony" beda zadowolone ;)a jesli nie- nic na sile.Szczescie suni,jej dobre samopoczucie najwazniejsze :multi:Trzymam mocno za pomyslne zakonczenie :lol:
  2. Wkleilam nasza Lorcie tutaj: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/207865-Pilne!-Wklejajcie-podobnego-telefon-dzwoni-nadal!?p=16888286[/URL] Witajcie :lol: Witaj sliczna ksiezniczko :loveu:Moze tym razem sie uda? ;):lol::cool3:
  3. [quote name='AniaGucio']Piękniutka z niej dziewczynka :) Teraz będzie już tylko lepiej[/QUOTE] Ania, ale jakie miny robi /cos jak???? - odczep sie,kazali mi przyjechac, to jestem/ :evil_lol:
  4. Faktycznie nieco wieksza niz sie zdawalo :evil_lol::lol: ale niezaprzeczalnie jest urocza :loveu: Gufiak chyba nieco zawiedziony??? ;) bo Pepsi kobiete zrozumie i wybaczy :razz: Trzymaj sie Gufciu :-(:evil_lol::lol: Bea&Kate :lol: jeszcze raz serdeczne podziekowania za przyjscie z pomoca "malenkiej" :calus::Rose:
  5. Odpowiem.Nie mam nic do pana Henia,przynajmniej na tym etapie.Nie upieram sie przy innym DT,jeszcze nie teraz.Adres jest istotny.Zblizaja sie wakacje,urlopy.Rodzinkowo ma byc osoba posredniczaca,podsylac foty itd.Co bedzie,gdy wyjedzie na urlop? Ktoras z Was bedzie podjezdzac tam?Ja - nie, z uwagi na jedyne 1400 km dzielace mnie od tego miejsca.Tyle na ten temat.
  6. Przyklad tajemniczego sanatorium....na maila....mam miejsce...na pw....mam miejsce....:diabloti: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/201606-Dom-tymczasowy-dla-potrzebującego-psa?p=16836827#post16836827[/URL] no i jeszcze tutaj: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/201606-Dom-tymczasowy-dla-potrzebującego-psa?p=16828170#post16828170[/URL] Mamy wiec w googlach szukac albo zajechac na Teczowa i tam pukac do wszystkich drzwi? Duch Barei jest wsrod nas. - Dzien dobry,czy tu mieszka pan Henio? - Panie, jaki Henio??? -Jozek mieszka,idz pan do diabla bo zawolam policje Puk puk -Szukam pana Henia -Mieszkal,ale juz nie mieszka,hmmm spytaj pan pod 15, moze tam cos wiedza Pod 15 Puk puk -Czy tu mieszka pan Henio? -Henio???? ten od Franka i Jozki? Panie,on juz od 2 lat nieboszczyk,panie... -Taki od psow,nie nieboszczyk -Aaaaa,kiedys byl tu taki Heniek z jakims kundlem,pytaj pan pod 125 u sklepowej U sklepowej - Proszem pana,ja jestem po zawodowce i wlasnie podnoszem kwalifikacje i nie wchodzem w jakies uklady z policjom.Sie ten rozum ma ,nie?! Nie znam Henia,nie wiem,nie widzialam!Alkohol sprzedajem tylko za okazaniem dowodu osobistego U proboszcza -Wiem,ale nie powiem......oltarz trzeba odnowic,panience najswietszej koronke pozlocic.....noooo owszem..... przychodzi na msze z jakimis kundlami wyjcami.......... Policja -Kiedy zaginal? Nie zaginal?!To co mi pan glowe zawraca!Jakie psy?!My tu mamy powazne sprawy.. a rzecznik na urlopie.Sad Grodzki znajdzie panu pana Henia!Dowodzik prosze!
  7. [quote name='Tiger']dusje, umarłam :lol::lol::lol: A tak naprawdę ....:angryy: Rozmawiałam z PauliNka030894 dziś - telefonicznie i powiedziałam , że Misiek powinien pojechać do yumanji - hotelik sprawdzony, 50km od Łukowa - zabrałaby dziś psa - bezpłatnie - 75 zł byłoby w skarpecie Misia... Uznałam , że ustaliłyśmy to , że pies pojedzie do yumanji.... okazuje się, że decyzja została podjęta zupełnie inna .... Jestem przeciwna dawaniu psów do niesprawdzonych hotelików , zwłaszcza , że była alternatywa hoteliku u yumanji - również od dziś .... ------------------------- Bylam przekonana,ze Misiek pojedzie do yumanii,dzwonilam do niej z prosba o przyjecie psa.Stalo sie inaczej.
  8. Ja juz po wypiciu meliski,spokojnie. Wiesz,jak sie konczyly rozne historie tu na dogo? Bo nikt o nic wczesniej nie pytal,o nic nie prosil.Wazne bylo,ze pies juz "bezpieczny". Potencjalni zainteresowani przejezdzali setki razy obok tych bezpiecznych miejsc a tam psy dogorywaly z glodu i chorob.Ile mozna pisac i prosic o zasade ograniczonego zaufania? Ile naszych pieniedzy poszlo na wszystko tylko nie na te biedne psy? Potrafisz sobie wyobrazic perfidie AlinyS? Cacy cacy,filmiki,pogaduszki przy kawce a po zamknieciu bramy -komorka i glod. To tylko jeden z licznych przykladow.Wet Stefan G, Arktyka,irlandzkie to ostatnie przypadki...a tak bylo milo.Czysty przypadek sprawil,ze uratowano psy,tyle ze znow koszty leczenia po sanatorium. Przepraszam,ale wg mnie ma byc przejrzyscie i jasno.
  9. Toz to dwie GWIAZDY :loveu: Jowitka tak odmieniona ze az dech zapiera :multi: a dziewunia jak malinka :multi:
  10. [quote name='piescofajnyjest']potwierdzam moje 10zl miesiecznie na Miskowatego:) wszystko piszcie w wiadomosci do mnie jakby co!!!![/QUOTE] Wielkie dzieki :lol:
  11. [quote name='dusje'][quote name='Luzia'][B]Olivetshka i PaulinKa030894 pomogą w ogłoszeniach.[/B] [B]Stałe deklaracje:[/B] [B]Paulinken - skromnie, nie określona dokładna kwota.[/B] [B]pola53 - 10 zl[/B] [B]Kama83 - 10 zł ale nie na 100%[/B] [B]Danavas - 20 zł[/B] [B]BeataDz - 20 zl[/B] [B]PaulinKa 030894 - 15 zl[/B] [B]Tiger - 20 zl[/B] [B]Ty$ka - 10 zl[/B] [B]piescofajnyjest - 10zl[/B] [B]Ja dorzucić mogę tylko coś jednorazowo./Luzia o swojej wplacie/[/B] [B]Dominkiabankert - 10 zł - nie określiła czy stała czy jednorazowa.[/B] [B]Jednorazowo[/B] [B]dusje - 50 zl na razie /stale tez beda/[/B] [B]arielka186 - 10/20 zl[/B] [B]bela51 - 10 zl[/B] Przytaczam, zeby nie umknelo.Przejrze watek dalej i uzupelnie.[/QUOTE] Kava,w ciagu dnia probowalam ogarnac i wyszlo mi to co powyzej :lol:
  12. [quote name='kmurdz']jestem i ja. ale tu balagan na tym watku! jesli mozna realnie pomoc i ktos ma jakis plan, to jestem chetna wspomoc i prosze o kontakt.[/QUOTE] Zbieramy deklaracje dla psa.
  13. [quote name='koosiek']Słuchajcie, ja się akurat zgodzę z Danavas - to nie jest rejestrowany hotel, tylko osoba prywatna i adres nie powinien być wstawiany na forum. Ja biorąc psa na DT, nawet płatne, nie życzyłabym sobie wstawiania mojego adresu na wątek - na pw ok, wizyty bez problemu, ale nie upublicznianie adresu. Faktycznie miejsce znam, miałam tam przez chwilę dwa szczeniory (przez chwilę, bo znalazły tymczas). Pan Henio jest sympatyczny, widać, że ma serce do psiaków. Suńki zawoziłam trochę przestraszone, zabierałam wesołe i rozbrykane :) Zawoziłam je z synem właścicielki hotelu, w którym były wcześniej, odbierałam z Santino, oboje mieli pozytywne odczucia co do tego miejsca. Jeszcze po zabraniu ich do nowego miejsca pan Henio podpytywał, co tam u nich, mimo że były u niego tylko kilka dni. Misiowi na pewno nie dzieje się krzywda :)[/QUOTE] Ja zas podtrzymuje i bede sie upierac.Osoba prywatna,nieznana nikomu poza Toba i jeszcze 2 osobom z dogo, wiec tym bardziej adres ma byc - placimy tej osobie pieniadze na utrzymanie Miska.Jesli nie -zmieniajacie na hotel nie bojacy sie podania swoich danych.Gramy w otwarte karty. Rzecz w tym,ze dmucham na zimne i bede dmuchac.Cieszy mnie,ze pan Henio bez nazwiska ma tak dobra reputacje, ale wczesniej inni tez taka mieli i skonczylo sie zle dla psow. Koniec kropka.
  14. Jestem i ja,na razie duchowo wspieram:oops: Czerwiec bedzie bardziej laskawy ;)
  15. [quote name='Owieczka']Cioteczko :) Jeśli w tytule napisałaś " wiadomo" to przelew w wysokości 137,94 PLN doszedł 10.05.2011 Od cioteczki Handzi doszła wpłata "za weta 30zł za Lorkę i 28 złza Punię." 13.05.2011 Ślicznie dziękuje !!![/QUOTE] Tak-wiadomo- to ode mnie,ale widze,ze za malo wyliczylam a raczej cos z tym kursem nie tak,bo 100 dla Lorci a reszta miala byc za transport tej ratlerki.Chyba bylo cos ok 40 zl :roll: No nic, nadrobie przy kolejnej wplacie ;)
  16. [quote name='danavas']Mikówiec Koło Gory Kalwarii:)[/QUOTE] A ilu panow Heniow wsrod 130 mieszkancow wsi? Skoncz te zarty.
  17. O krakowskim targu nie ma mowy.Dokladny adres i koniec. Bela,dobrze prawisz.Za duzo bylo przekretow i wiary w slowa swiadkow. Bywali i nie widzieli, albo podrzucali psa i nawet nie pofatygowali sie zajrzec w zakamarki. Tu sytuacja jeszcze inna: pan Henio nie wejdzie na dogo i nie musi, ale tym bardziej bedzie VIP
  18. Juz jutro WIELKI DZIEN kochanego czupiradelka :loveu: Z niecierpliwoscia czekam na pierwsze relacje i foteczki :lol: Brydzia, nie martw sie :lol: Dziecina jedzie do wspanialych babeczek.Bedzie jej tam bardzo dobrze a nawet lepiej :cool3: Moze nawet pokocha kocine? :razz:A jesli nie..Guffi wypelni jej czas i obdarzy wielka miloscia :evil_lol::cool3:
  19. Milo nam czytac pierwsze relacje,jednak temat adresu bedzie tu kontynuowany........ dopoki sie nie pojawi na 1 str tego watku.
  20. Jeden z nich bardziej smialy? Ten z wystawowym chodem? :lol:
  21. [quote name='danavas']Dusje puki co tylko Ty masz jakieś krzywe podejrzenia...nie będę podawać tego numeru... a to ile tu jestem nie ma żadnego znaczenia;) transparentnie podaje że Pan Henio zaprasza każdego kto chciałby sprawdzić warunki panujące w jego dt... bo takie rzeczy weryfikuje się okiem...a nie uchem przez telefon... chyba nie podałam ceny jednak...350 zł miesięcznie ..w tym robione jedzonko..transport do weta gratis:)[/QUOTE] [U]Poki[/U] co, to na dogo normalka jest podanie adresu, pod ktorym przebywa pies.Jak sama piszesz -Pan Henio zaprasza, wiec adres jak najbardziej na miejscu.Tak sie dzieje,ze ludzie z dogo czesto kursuja na tej trasie i z pewnoscia chetnie odwiedza Misia,ale nie beda pisac do Ciebie PW z prosba o podanie adresu. Przestan zartowac.Moze Kava wyjasni Ci lepiej,ja nie potrafie gadac z zarozumialymi i pewnymi siebie osobami, albo jeszcze inaczej -potrafie ale nie chce i nie musze. Adres ma byc podany i juz.Ewentualne spory rozstrzygnie mod.
  22. [quote name='handzia']Dzwoniła Nanhoo :) Nie ma czasu, żeby wchodzić na dogo. Więc chciała przeze mnie przekazać troszkę wiadomości :) Wysłała zdjęcia Toli, więc już dzisiaj pewnie zobaczymy piękną wyfryzowaną ślicznotkę. Podobno wygląda naprawdę zjawiskowo :loveu: i Nanhoo powiedziała, że gdybyśmy miały problem z rozpoznaniem suni, to ona zapewnia, że to ta sama :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jowitka vel Kiki ;) zadomowiła się już u Nanhoo na dobre i czuje się coraz pewniej. Jak już wcześniej to zauważyłyśmy Jowitka nie da sobie w kaszę dmuchać ;) Dzisiaj dorwała się do miski,( która nie była dla niej przeznaczona):evil_lol:. Kiedy Nanhoo próbowała zabrać jej miskę, Jovi pokazała ząbki :roll:. Nie ugryzła, ale dała znak warcząc, że od miski wara... Tak ogólnie jest przekochana i Nanhoo bardzo ją chwali, ale dziewczyna ma charakterek...:evil_lol: Jeśli chodzi o potencjalny domek, to mógłby to być blok, nawet z innymi psiakami, jednak w grę nie wchodzi dłuższe pozostawianie jej samej w domu. Sunia wtedy "nudzi się" i mogłaby zniszczyć trochę sprzętów :roll: Najlepiej, żeby był to dom, w którym jednak ktoś jest przez cały czas, a jeśli mała miałaby zostać sama, to na niezbyt długi czas. Domek z ogrodem to oczywiście najlepsza opcja dla suni, wtedy mogłaby się wybiegać i wyzwolić swoją energię :evil_lol:[/QUOTE] Czekamy z utesknieniem.Jowitka,badz dama :loveu::cool3:
  23. [quote name='Owieczka']Do mnie też pisała w sprawie Lorci i tez odpisała że wzięła spanielka... :angryy: Dobrze by było wysłac kogos tam na zwiady np na jakąś al'a wizyte p.a.[/QUOTE] A to lafirynda :angryy: Wara jej od Lorci :diabloti:Moze jakas psychicznie inna?
  24. [quote name='danavas']nie czynie tajemnicy...nr tel to nie adres...a adres chętnie podam na pw... a jakoś na razie nikt nie ma domysłów...[/QUOTE] Moze wiec odwrotnie: nr tel na PW a adres dla wszystkich, transparentnie. Krotko jestes na dogo i niepotrzebnie nadstawiasz glowe. Z bardzo dobrych tymczasow na przestrzeni np. ostatnich 3 lat zrobily sie bardzo kiepskie tymczasy,namierzone przypadkiem.A tyle bylo achow i ochow,ucinania sobie rak i dawania glow na pieniek :diabloti: Nie zapominaj,ze Miska utrzymanie w rekach nielicznych userow dogo.Domysly przychodza z czasem........zwlaszcza,gdy adres wysyla sie na PW,bo nr tel.latwo zmienic w przeciwienstwie do adresu.
×
×
  • Create New...