-
Posts
6534 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dusje
-
Malagos napisala juz, ze obecnie ma zajety tymczas. Jamor podobnie, ale mozna by juz zbierac pieniazki i nie czekac do ostatniej chwili. Gdzie jest szef????;)
-
[quote name='mamamuminka']Dusia demolka :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Madra Dusia,:loveu: ma temperamencik:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
[quote name='mariolka']ja troche postrasze czym moze grozic wziecie Dusi do domu. Po pierwsze okno - przyszedl raz jej taki pomysl, moze przyjdzie drugi raz moze nie. Po drugie Dusia gdy się stresuje zaczyna robić kupe. podejrzewam, że nie będzie dla niej różnicy czy w domu czy na dworze. Po trzecie skacze po budzie, podejrzewam, że może skakać po meblach - łózko, stól itp ;) Co do ogrodzen, podwórka. Dusia wyszla w azylu z kojca z dość mocnymi prętami. Odgiela je. Może przeskoczyć, może rozrywać siatkę. [B]MOIM ZDANIEM Dusi dobrze zrobiłby hotelik, a na pewno domowy.[/B] [B]MYŚLĘ, ŻE w hoteliku nawet w boksie, szybciej się oswoi niz w azylu w halasie i stresie.[/B] Chociaz bywa i tak: psiak z mojego podpisu - Yogi, był w hotelu prawie pół roku. Pies przerazony, zerowe postępy, załatwiał się pod siebie, gdy ktos podchodzil, itp Wziełam go na DT i co? Pies nie do poznania! Jest normalnym psem, tylko nieco wycofanym (do obcych). Jedyne co u mnie robi to gryzie drobne rzeczy, których nie schowamy ;) albo skąds sciagnie.[/QUOTE] Mariolko, ze skacze po budzie? No, a moja sobie wchodzi na maske samochodu i stamtad na jego dach i tak sie wyleguje w cieple promieni slonecznych hihi :evil_lol: ale w domu nie ma problemu z wchodzeniem na stol. Z tym oknem, eh...a z zalatwianiem sie w domu - szczerze mowiac, nie znam psa ktory trafia ze schroniska do domu i nie narobi tu i tam i ze stresu i z innych powodow ;) Nikt dotad nie sprawdzil jak Dusia zachowuje sie w domu, prawda? Hotelik, jak rozumiem mialby przede wszystkim za zadanie oswojenie Dusi z czlowiekiem, ze smycza itp. Przeciez chodzi o wyadoptowanie zsocjalizowanej Dusi a nie Dusi dzikuski. Jamor ma idealne podejscie i naprawde mnostwo ludzi jest pelnych uznania dla jego talentu i predyspozycji zawodowych, a najlepszym dowodem sa wlasnie psiaki z dogo i ich niesamowita przemiana. Nie wiem jakim przypadkiem musialaby byc Dusia, gdyby nawet jemu nie udalo sie sunki postawic na 4 lapy. Jak dla mnie - pobyt Dusi u niego jest dobrym przedsiewzieciem. Zgodze sie z Toba, ze wsrod wielu psow w boksie, nie da sie jej pomoc.
-
Ja tam mysle pozytywnie i czuje ze stanie sie cud ;) ze Taubi jeszcze zmieni zdanie:cool3: U Jamora kolejka jak po gratis Mercedesa :evil_lol: a 3 pozycja to dobra miejscowka :eviltong: Aaa, moja sunia - choc zadna z niej dzikuska - tez sobie skoczyla przez zamkniete dzwi w pokoju ale bez szyby one byly. Co ciekawe wpasowala sie idealnie w jedno z obramowan / to takie drzwi z podzialem na kilka/ i dala susa ze ho ho...w pogoni za mna :evil_lol:
-
Dusienka juz na Jamorowej liscie na 3 pozycji:multi:;)
-
Taubi, zajrzyj prosze na strone Jamora, do niego trafialy nie takie przypadki :evil_lol: Jamor jest szkoleniowcem z wieloletnia praktyka i cudownym podejsciem do psiakow. Nie naciskam, ale przynajmniej zapytaj Jamora / najlepiej znasz Dusie/, jak on widzi ewentualne szanse Dusi. Prosze Cie, zrob to dla niej :lol:
-
Na wszelki wypadek zapisalam Dusie u Jamora. Chyba trzecia w kolejce. Zrezygnowac zawsze mozna, jesli Dusi trafi sie inny tymczasik :lol:
-
[quote name='AgusiaP']Własnie widziałam nasze cudeńko u Jamora na wątku jak ją reklamowałaś:lol:[/QUOTE] Hihi, bez reklamy ani rusz ;):evil_lol: Moze wpiszemy ja na liste u Jamora na wszelki wypadek, a jesli znajdzie sie szybciej inny tymczasik to Dusienka odda swoje miejsce innej sierotce? Jamor bliziutko W-wy, a to tyz swietna sprawa,no nie?;)
-
U Jamora jeden psiul w kolejce, zapisy jeszcze aktualne;)
-
Mnie sie wydaje, ze mimo najlepszych checi wolontariuszy, pracownikow schroniska, niestety, nie da sie Dusi pomoc :shake: Trzeba ja otworzyc na czlowieka, a tego moze dokonac tylko on sam pracujac z nia na codzien. Systematycznie a nie wyrywkowo. Dusienka ma potencjal,:loveu: widac na foteczkach jej "mowe" - ona chce pogadac, ale nie ma z kim....nie mozna jej oddawac w takim stanie nikomu na DS. Po co ma za chwile wrocic? Chyba ze znajdzie sie takie serce , ktore pokocha Dusienke jaka jest i zechce nad nia popracowac:lol:
-
[quote name='AgusiaP']Tak napisał taubi więc hotelik chyba odpada[/QUOTE] Moim zdaniem - blad. Owszem, nie kazdy hotelik...sa jednak takie baaardzo wyjatkowe:loveu: Nie ja jednak decyduje o losie Dusienki....na marginesie - bazarek zaproponowalam z mysla o zebraniu pieniazkow dla Dusi na te kolonie wlasnie;)
-
[quote name='AgusiaP']Jasne, że robimy tylko kto to może zrobić bo ja jeszcze nie potrafie:oops::oops::oops:[/QUOTE] Hmmm, ja tez nie zaliczylam jeszcze tej lekcji.........na wagarach bylam.....:evil_lol:;) ale o tym... ciiiiicho sza:oops: Kto potrafi ?
-
[quote name='AgusiaP'][quote name='olga7']Tak dla przypomnienia jakby ..dla nowych gości na wątku -i nie tylko nowych ..Sliczna Dusia !!:):p[/QUOTE Te oczka ta mordeczka poprostu cudo:lol::lol::lol:[/QUOTE] O to to.....dokladnie....kanapowa laleczka..... Poduszeczki jej trzeba i kokardki :eviltong:;):evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/406/746361db2dbb772f.jpg[/IMG][/URL]
-
Ciotki, robimy jakis bazarek dla Dusi? :evil_lol:;)
-
Ja zas zapytalam Jamora na jego watku, czy nie przyjalby rozmarzonej Dusienki :loveu: na te kolonie ;):evil_lol: Jamor podaje wprawdzie, ze na razie ma full. ale przeciez sytuacja moze sie zmienic z godiny na godzine, nieprawda?;) Duska jest odjazdowa, jakie minki stroi:evil_lol::loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images30.fotosik.pl/295/8700b77af72b6fa0.jpg[/IMG][/URL]
-
Owieczko, jaka szkoda...... Dusienko, zaczekaj jeszcze troszke, szukamy dobrego tymczasiku.......
-
[quote name='taubi']A Owieczka ma mieszkanie czy dom?[/QUOTE] Taubi, Owieczka ma dom. Prowadzi domowy hotelik dla psiakow, ale nie jest ich duzo. Nasza Milunia / juz w DS/ bardzo dobrze czula sie u Owieczki, zreszta wszystkie psiaki maja tam raj. Milunia tez wyszla na prosta. Tutaj Owieczkowe psiaki, zobaczcie jakie szczesliwe. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/177589-Mila-czy-bAE-dzie-A-yAE-na-A-aA-cuchu-Nie-DostaA-a-szansAE-DT-a-teraz-JEST-JUA-W-DS-D/page74[/URL] Skopiowalam post Owieczki/ nie umiem przekleic na inny watek ale Owieczka nie bedzie miala za zle/ Juz się spowiadam ja też jestem Warszawianka z krwi i kości i miszkalam w Wawie od urodzenia. Teraz tu tylko pracuje. Wyprowadziłam się na wieś 80 km za Wawę Okolice Nowego Miasta Nad Pilicą. Mam domek jednorodzinny z dużym , ogrodzonym podwórkiem i 9 h ziemi ,do tego pola, łąki, lasy itp. Stali rezydenci to 4 koty ( mieszkają w domu kiedy chcą) Stara suka mix Bernardyna ( wychowała i opiekowała się przybłedami odkąd pojawiła się u mnie w domu) i mała kupka sierści Abiśka Tymczasowo jest Guaro Tu jego wątek z którego wszystkiego można sie dowiedziec o mnie , moich zwierzakach i zobaczyć stertę fotek.
-
Juz poznalam Dusienkowa historie....biedna mala panienka :-( Agusiu, a moze poprosimy Owieczke o przyjecie Dusi na tymczasik? W schronisku nie ma szans na wyjscie na prosta. No to jak? Wysylamy Dusie na kolonie?;):evil_lol::cool3:
-
Weszlam do Dusi powiedziec jej - czesc mala, wateczek przeczytam sobie jutro. Sliczna jest :loveu: i zobaczycie babeczki ze znajdzie domek....jest moja imienniczka ;) daleko mi do jej urody:-(
-
[quote name='agata51']Talcott nie lubiła "pompy". Myślę, że skarpeta ucieszyłaby Ją najbardziej. Talcott, wiem, że owiniesz sobie wokół palca Psiego Pana Boga i razem wyczarujecie mnóstwo domków dla naszych bid ;)[/QUOTE] Tez tak sadze. Obstawalabym za taka Talcottowo swojsko brzmiaca nazwa. Skoro juz jestesmy w temacie, czy ktos z Was wie, co oznacza nick Kasi? Skad sie wzial?
-
Amisiu, Dziekujemy za zdjecia.......nie sposob opanowac lez.......Twoja sliczna jamnisiulka dzielnie sie spisala, kochana dziewczynka... wierze, ze Talcott, ze Kasia ucieszyla sie z jej obecnosci.....moze nawet, starym zwyczajem - hopnela ja do gory - "bidulinke"......i juz wyczekiwala na bazarek........... Dwa pogrzeby ....jeden po drugim....bardzo przykre.....trzymaj sie Amisiu, nie jestes sama..... Czy mozemy pomoc Marcie w czymkolwiek? Marta, jestesmy z Toba...
-
[quote name='Greven']Delegacja z dogomani, czyli Amiśka, Odi, Pies Wolny, elapieczus, AlfaSL, katarzynakuczewska oraz ja - Greven, pożegnaliśmy Talcott od Was wszystkich. W tych rozdzierająco smutnych okolicznościach poznaliśmy wspaniałą, młodą osobę, Kasi córkę. Dzięki Amiśce przy grobie nie zabrakło jamnika. Wieniec jest bardzo piękny.[/QUOTE] Dziekujemy Wam z calego serca. ....... jamniczce tez, za reprezentowanie Braci Mniejszych.