Jump to content
Dogomania

elainfo

Members
  • Posts

    2226
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by elainfo

  1. Rudzia cudna :loveu: Skoro Oskarek nie ma długu, to mój przelew (zrobiony dzisiaj) niech idzie na Rudzię a zobowiązanie comiesięcznej wpłaty (tym razem dla Rudzi) pozostaje aktualne ;)[/quote] Fasolko bardzo dziękujemy!!!:loveu::loveu:
  2. te dwie sunie to spacerowe kumpelki Oskara ze schroniska - razem prezbywali w tym samym miejscu... wieć prsimy o wsparcie...;-)) co do długu Oskara to: jesli Oskar dziś pojedzie do Orphy - musimy jej zakupic karme albo przekazac pieniązki aby sama ja kupiła.. do piatku musi miec czym zywić oskara.. a nie możemy jej obciążac finansowo- zreszta tak obiecałysmy ,że jedzenie jest w naszej gestii .. Musi byc na juz zaszcepiony na wsciekliznę..,żeby Orpfa nie miała nieprzyjemności jak oskar komus nogę odgryzie na ulicy :diabloti: i trzeba bedzie sie wylegitymowac szcepieniami obowiazkowymi- bo wkoncu Oskar to zajadła bestia, hehe:evil_lol: no a powtórne odrobaczenie zrzucimy juz na nowych opiekunów;-) myslę,że jutro poznamy koszty Oskara od Anouk;-) Ale dzień .. i jeszce jedno z naszych kotów jedzie dziś do nowego Domu:loveu:..a ja mam dług 1000 pln w lecznicy -- hahah co za dzien;-)):evil_lol:
  3. w czwartek miną 2 tg. od szcepienia wiec można go juz hyba w środę odrobaczyć- ja bym o odrobaczyła jak najbardziej.. bo wetka mniby goodrobczała a le w ksiazeczce nie ma wbitego czym był traktowany.. a potem za kolejne 2 tyg bym, mu wściekliznę zrobiła- skoro musi być, nie? Orpha ja go chciałam na suchej trzymac ale pati - i jej mama nauczyły Oskarka rarytasów;-)))) czyli ryżyk z mieloną wołowinka czy jakos tak...:evil_lol::evil_lol: chyba njlepiej z Pati pogadac co oskar je a czego nieje..bo ja to juz niewiem;-)))
  4. [quote name='orpha']nie , nie zartuje , zreszta pisze z Pati wlasnie o jego chodzeniu na smyczy , trzeba to bedzie ogarnac i go nauczyc , taka umiejetnosc musi posiadac . Tylko laski o pomoc z karma prosze bo finansowo na dodatkowa morde do karmienia nie wydole :roll:[/quote] a czym ty swoje towarzystwo karmisz??
  5. Orpha ale przeczucie nas niemyliło co do Oskara jesli chodzi o koty, heheheh:evil_lol:
  6. [quote name='orpha']kurde wiecie co , kicham na to co Grzes powie , dawajcie go do mnie , tylko prosze o wspomozenie w karmie bo sama nie dam rady :roll:[/quote] orpha...nie żartujesz i jestes pewna??:cool1:
  7. diuna - dziekuję.. ja jutro tez wystawię bazarek kolejny..;-))
  8. [quote name='Fusica']Ciotka nie wystawię bazarków bo nie mam aparatu, żeby zdjątka zrobić :shake: Na dogo bywam sporadycznie (wzgledy służbowe), więc nie będę też miała czasu ich pilnować. Mogę jedynie przekazać komuś fanty. Podaj mi dane do przelewu, to puszczę ci 80 pln. Mało zle zawsze coś... P.S. Co się dzieje z Tapirem???[/quote] kasiu dziekuje 80 pln to kolejne 5 dni w hoteliku;-)) pamietasz jakżeśmy na hotelik dla Mafii i jej szczeniorów zbierały kase.., hehehe- jakos dałysmy rade, co? Tapir , włąsnie wróciłam z kibelka w pracy, bo puściły mi znów nerwy. i łzy mi pociekły po rozm. tel z wetem.. ech długa hostoria - przepraszam ale nie mam siły o tym pisac.. znowu mi oczy łzami podchodzą..:shake:
  9. [quote name='orpha']Dzisiaj zapowiedziałam naradę rodzinną :diabloti:[/quote] wczoraj bylo dzis a dzis juz jest jutro.. jakies wiesci po naradzie?
  10. [quote name='diuna_wro']Ja dalej nie mam konta internetowego. A może da się zrobić bazarek na zasadzie: ja wystawiam przedmioty i prowadzę aukcję, ale podaję nr konta Eli. Można tak?[/quote] prosze bardzo - jak najbardziej sluże swoim kontem;-))):evil_lol:
  11. tatianko a jak z jego "kręćkami" na spacerach..??
  12. choroba .. poryczalam sie.. mam nadzieje ,ze kolega z biura , siedziacy na przeciwko nie spojrzy na mnie przez najbliższa chwilę..
  13. [quote name='Fusica']Lada chwila dotrze do mnie kaska za kanapę dla kanapowca, więc czekam na sygnał i dane do ptrzelewu. Mam też fanty na bazarek. P.S. i jeszcze to, może ktoś chce się zabrać ? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=10952532&postcount=53[/URL][/quote] cioteczko to wystawiaj bazarek dla niego .. bo ja naprawde kasy nie mam i czekam na koniec miesiaca.. lada chwila musze bede musiała kominowac kasę na operację mojego tapirka..:-( oskar jest 7 dzien w hoteliku a opłaconych miał za 10 - bo wiecej kasy nie miałam.. za tydzien trzeba go bedzie odrobaczyc powtórnie i doszczepic tez trzeba bedzie- do tego trzeba bedzie mu znów zapas karmy zrobic.. ja jestem zupełnie bez kasy w tej chwili...przyznaje sie bez bicia.. nigdy tak żle nie było.. ale to leczenie mojego kota od 4 m-cy tak pustoszy mi portfel..
  14. [quote name='sleepingbyday']jka wam znieruchomieje na kafelkach, to jej w zyciu nie znajdziecie ..;)[/quote] heheeheh....noooooo;-)mała szczęsciara i tyle..
  15. CUUDOWNIE!!!!!! MÓWIŁAM MŁODY PIES Z TAKICH WYNIKÓW SIE WYLIŻE!!Tatiana przy takim złotym sercu - kazdy pies chce wyzdrowiec;-)))
  16. [quote name='orpha']ech a moje dziecko jest zakochane w Oskarze , męczy mnie zebysmy go wzięły chociaz na tymczas , niepowiem mnie tez korci , tym bardziej ze mam jedna kicie mniej :-( , musze sie nad tym zastanowic , przede wszystkim przemyslec sprawe finansów :cool1:[/quote] bo twoje dziecko ma nosa do psów...;-)) oskar przeszedł naprawde mega metamorfozę..jest strasznie radosną psiną, wdzieczną i bezkonfliktową do innych osobników jego gatunku.. dzięki Bogu chociaz z nim nie ma problemów. i oby tak zostało. Orpha starsznie mi przykro z powodu czarnej..od razu sie domysliłam ze to o nia chodzi.. potym jak ja widziałam u ciebie..z moim czarnulcem tez niewesoło..:-(:-(ostatnia szansa ratunku przed nim.. musze szykowac kasę.. i wzmocnic nerwy - bo mi ostatnio szwankują - rozkładam sie poprostu przy nim z bezradności. Orpha ja nie naciskam ale pomysl o Oskarze w razie czego przeciez wspomożemy i Ciebie i jego Cioteczko kochana;-)
  17. na Pati spadł o wiele większy obowiązek niż tylko hotelowanie Puffiego...
  18. Ale Tosia zdecydowni pasuje do waszego wystroju wnetrz... kolorystycznie oczewiscie.. Pięknie żeś ją Jolu dobrała;-)) [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img216.imageshack.us/img216/4301/tosiawkuchning5.jpg[/IMG][/URL] __________________
  19. [quote name='orpha']ech a moje dziecko jest zakochane w Oskarze , męczy mnie zebysmy go wzięły chociaz na tymczas , niepowiem mnie tez korci , tym bardziej ze mam jedna kicie mniej :-( , musze sie nad tym zastanowic , przede wszystkim przemyslec sprawe finansów :cool1:[/quote] czarna odeszła???
  20. pati, napisz jak sie czuje Oskar?? i czy aby napewno już nie załatwia potrzeb w domu?? prosimy o jakies kolejne relacje z kolejnego dnia w twoim hoteliku
  21. Pati rozumiem cię doskonale ja płacze niemal codziennie patrzac na swojego kota..,ktoremu sie pogorszyło i niewiem czy mam sie decydowac na operację experymentalną czy nie.. boje sie ,że znów sie nieuda.. i po kolejnej operacji znów bedzie cierpial....nie bede dalej pisac bo juz mi łzy napływaja do oczu a w pracy siedzę.. w kazdym bądx razie jak uznasz ,że to jednak juz nadszedł ten czas.. to nie wahaj sie..( kurde, łatwo pisac....)zwierzeta ponoc nie boja sie śmierci - tak jak my ludzie.
  22. Pufii jest wiekowym pieskiem, bardzo chorym.. i makabrycznie niestety smierdzacym( procesy gnilne z narosli rakowych w pysku niestety daja sie we znaki). Narosle krwawią i rosna zatykajac juz nos Puffiemu, ma problemy z oddychaniem. Jest kochanym psiakiem ale prawdopodobnie bardzo cierpi z bólu. Nadzieja na to ze znajdzie sie dom- jest zerowa. Pati mam nadzieje ,że nie masz mi za złe ,ze to piszę - ale w koncu wiozłysmy Cie z nim do dobrego, znanego i cenionego specjalisty w warszawie- z nadzieją ,ze cos poradzi- ale jeśli nawet on twierdzi ,że pies cierpi i w zasadzie niewiele da rade dla niego zrobic.. Mysle ,ze osoby ,które go wyciagneły ze schronu powinny sie zainteresowac Puffim, niezostawiac Pati z tym problemem samej broń Boże..
  23. [quote name='pati']noc pzeespana spokojnie i zadnych niespodzianek :multi: Psiak potrafi juz zachowac czystosc w domu. On jest bardzo madry. Rozumie co sie do niego mowi. Zachowuje sie jak mlodziak straszny. Bawic sie chce ciagla, lapka zaczepia. Z moja Zoja wielka komitywa bawia sie ganiaja czasem po domu :mad: Jedyne nad czym pracujemy to smycz. Jakos ostsnio oponie mu to idzie. Ale powoli i to pokonamy na plus . Jak nie bedzie padac pojdziemy na spcerek na smyczce na lake[/quote] super!! z tą czystością- no ja mówię ,że on tak na zdjeciach staro wyglada- a normalnie to to taki dzieciuch jeszcze . sprężynka skacząca. Uwazam ,że pies idealnie nadawałby sie do psich sportów- agility albo frisby.. jest barrdzo energiczny, skoczny i taki spręzysty.. Pati to popracuj nad nim z ta smyczka. bardzo sie cieszę ,że sie dgaduje z twoimi dalmatami - tn.,że one go akceptują. Ale Oskar to taki bezkonfliktowy osobnik.
  24. o rany ale fajne wieści;-)) Pati dzieki..;-)
  25. Pati koniecznie mi napisz jak on w ciagu dnia -załatwia sie jeszce w domu?
×
×
  • Create New...