Jump to content
Dogomania

katya

Members
  • Posts

    4109
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by katya

  1. Zobaczysz Buniu, nadejdzie taki dzień, że będzie się tylko śmiała.
  2. Tak się składa, że w łódzkim schronie, być na łańcuchu przy budzie to dla psa bardzo dobrze... Wiecie, ja straciłam już nadzieję... :(
  3. Cioteczko, na pewno znajdą... Mają to szczęście, że są szczeniaczkami...
  4. A może on kiedyś mieszkał w domu?
  5. Ktoś napisał do mnie na gg z ale.gratki... może...
  6. Dobra laski, dość tego użalania się, ciotka katya tu przyszła ;) Lesiu, do roboty chłopie. A kiedy kastracja? :diabloti:
  7. Acha, dzisiaj szczeniaczki zostały zaczipowane :)
  8. No ta, niezaczipowana, z parwo i oddana byle komu... ech.
  9. A no to jeszcze hopsamy Kajtusiu. W DT pewnie Ci fajnie, ale potrzebny stały domek!
  10. Sunia już jest na collakach: [url]http://www.collie.intertel.net.pl/forum/viewtopic.php?t=2471[/url] :)
  11. Kobitka ma przyjechać po dwa szczeniusie :)
  12. No tak Buniu, już opisuję. Przedwczoraj wiozłyśmy z Magdą801 i moim TZ szczeniorki do Medoru i zatrzymaliśmy się przed sklepem niedaleko fundacji. Pod sklepem stały łyse dryblasy, tzw. dresy, jakieś dziewuszyska i co chwilę było słychać kwilenie szczeniaka. Magda i Łukasz weszli do sklepu, ja zostałam w samochodzie i obserwowałam. Co chwilę szczeniak piszczał, wtedy jeszcze go nie widziałam. Później dziewczyna zaczęła wkładać szczenię do samochodu, a facet za chwile je wypuszczał i tak parę razy. Szczeniak został m.in położony np. na zagłówku w samochodzie. Bardzo się zdenerwowałam i mówię do Madzi, że piesek chyba jest bezdomny i służy za zabawkę pod sklepem. Madzia stwierdziła, że skoro ma obrożę to pewnie ich, a z takim towarzystwem nie będziemy gadać, psa im nie zabierzemy. Racja. Pojechałyśmy dalej. Dziś pojechałyśmy z Samem do Buni i uwierzyć własnym oczom nie mogłyśmy, bo na kocyku leżał właśnie ten szczeniak. Czerwona obróżka z karabińczykiem, czarny ogonek - wszystko się zgadza. Gdybyśmy wtedy sunię wzięły, 5 szczeniąt prawdopodobnie już by nie żyło (sunia ma parwo). Na Aishą jednak czuwa wielka opatrzność, trafiła na Bunię, teraz musi wyzdrowieć i znaleźć dobry domek! 1 czerwca - piesek wzięty ze schronu na dzień dziecka :angryy: Trzeba jeszcze ustalić, z którego schronu.
  13. Musi się udać. Nie można dopuścić do pojawienia się kolejnej siódemki szczeniąt.
  14. Dziś dzwonił jakiś Pan do Magdy, ma jechać zobaczyć psiaki.
  15. [quote name='bea_m']Buniu czy to znaczy że banerek Sabo zdjąć już mogę?[/quote] Może poczekaj, aż Sabo zawita do domku :cool3: Tak, żeby nie zapeszać, czy coś... :roll:
  16. Dzięki Karola. Suczkę może postaramy się złapać jutro.
  17. Ciotka Nata, a nie masz tych fotek co robiłyśmy u Buni?
  18. Ponieważ sąsiadka Magdy nie może mieć psiaków nawet do niedzieli, a Magda pracuje cały dzień, szczeniusie pojechały dziś do fundacji Medor. Nadal oczywiście szukamy domków!!! Dla suni dostałyśmy z Medoru sedalin w paście. Musimy ją złapać :shake:
  19. [quote name='bunia'] Ulaa bezapelacyjnie zabieraj Pitusia. Sama zobacz jak cioteczki kurdupla traktują,nóżki trzymają i w różne strony wyginają:shake: [/quote] :mad: My Pitusia bardzo kochamy :loveu:
  20. [quote name='Kar0la'] Dodałam maluchy na kupsprzedaj, animalię, eoferty, kupie psa, lodz.gumtree i gumtree.pl.[/quote] Karola, dziękujemy :loveu: Ulaa, możliwe, że skorzystamy :cool3: Kupiłyśmy dziś dla szczeniąt podkłady w aptece, bo co rusz to jest siooo. Domki, where are you?
×
×
  • Create New...