-
Posts
432 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by niunia448
-
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Brzośka uwierz, że jeśli kazdy tak da 10 zł od siebie to kwota szybko sie uzbiera;) -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kochanym ciotkom bardzo dziękujemy - Bruno, Ja i wiedźma:) nie chce zapeszczyc ale...dzwonilam do schroniska jak narazie Bruno dobrze znosi lekarstwo. 28 marca kontrola - zrobie mu test stymulacje synaktenem i zobaczymy, czy dawka jest odpowiednia.(te 10 początkowych dni brania leku jest decydujące - narazie jest bardzo dobrze) -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Berkano - jasne, że z tej strony się opłaca ale...najpierw muszę miec kase potem moge zamawiac...narazie kasy brak - trzeba zebrac większą ilośc, żebym mogła zamówic więcej opakowań...źle odebrałaś intencje wiedźmy - niestety każdy z nas sam się przekonał jak czasem ktoś coś obiecuje i nie dotrzymuje słowa, ale nikt nie miał tu na myśli Ciebie. Jesteśmy poprostu ostrożne i tyle - liczy się dobro psa i tyle. -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak Bruno jest paniczem wykastrowanym;) -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękujemy!!:) -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
http://www.dogomania.pl/threads/204294-Wytrawne-kino-dla-Brunka.-Nowe-dvd-dla-koneser%C3%B3w.-Do-26-marca-22.00. Zapraszam na bazarek Brunkowy!!:) Ciocia wiedźma wstawi w 1 poście wiadomośc o deklaracjach, ale nie sądze,ze damy rade nazbierac i na hotelik i na lek...900 zł miesięcznie to nierealna kwota..jeśli znajdzie się dom nieodpłatny to super - zbieramy wtedy ''tylko'' na lek i mogamy tej osobie ale zbierac i na lek, karmę i hotelik - nie damy rady:( ja popieram was wszystkie, ale wy same wiecie jak jest ciężko... -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Vetoryl działa na przysadkę - nie wiem skąd masz info, że nie działa...on leczy nadczynnośc nadnerczy tła przysadkowego a Lisodren tylko typowe guzy nadnerczy. Wiesz, już trochę o tym wiem mimo iż jestem jeszcze studentką - nie skromnie to pewnie zabrzmi ale interesuję się endokrynologią i pojęcie jakieś na ten temat mam. Winter możemy zamówic z Kanady jeśli faktycznie jest tam dużo taniej, ale narazie nie ma kasy...to co jest w 1 poście po rozliczeniu jest już nie aktualne - wczoraj zapłaciłam za opakowanie vetorylu i badanie krwi Bruna, które robiłam przed podaniem leku, żeby sprawdzic czy wszystko gra i czy można spokojnie podac lek. Pisałam do tego Medivet'u ale tak jak się spodziewałam - info o cenach udzielają tylko dyplomowanym lekarzom... -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='BERKANO']niunia tu masz stronę jedynej w Polsce firmy rozprowadzającej ten lek- jako że Ty już prawie lekarz to może byś napisała do nich i zapytała??? firma nazywa się MEDIVET http://www.medivet.pl/?k=produkt&id=158&sub_czyn=&postac2=&gat=&wsk=&nazwa_s=&gdzie_s=&producent=&grupa_farm= Już do nich napisałam... Winter7 mój lekarz powiedział, że Lisodren nie pomoże, gdyż nadnercza są ok a ''chora'' jest przysadka... -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie damy rady z płatnym hotelikiem...1000 zł miesiecznie nie uzbieramy:( -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niestety nie...rynek weterynaryjny jest pod tym względem zacofany;(świetne leki są wycofywane np. metronidazol psi - świetny lek a nasz ''cudowny'' kraj go wycofał...:(:/ - to przykład leku ale nie na Cushinga -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na Lisodren nas w ogóle już nie stac poza tym ma on więcej skutków ubocznych...przerwac stosowanie mozna ale psiak umrze w przeciągu 2-3 miesięcy:( musiałam juz zacząc dawac lek - tydzien bez leku odejmuje Brunowi miesiąc życia...Jestem już prawie lekarzem - czytałam sporo na temat Vetorylu - wiem jakie może miec skutki uboczne ale na rynku nie ma innego leku, który leczył by Cushinga... -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zdjęcia z dzisiaj: -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To typowy weterynaryjny. Nie jest to lek sprowadzany ale w Polsce jest strasznie drogi...szukam wszędzie, gdzie można znaleźc go taniej niż u siebie...jak widac w USA jest dużo tańszy niż u nas...mam na oku hoteliki ale co z tego kiedy koszt hotelu plus lek wyjdzie prawie 1000 zł...nie uzbieramy tyle miesiąc w miesiąc:( -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na mojej uczelni po cenie hurtowej dla nich - 290 zł(30 kapsułek - 60mg trilostanu) jedno opakowanie niestety...Brunowi trzeba 2 na miesiąc:( -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękuję Selenge - Ty to zawsze potrafisz podtrzymac na duchu:) -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W Polsce miesieczną kuracja Bruna kosztuje 580 zł!!! nie damy rady finansowo wydolic:(( Ciociu wiedźmo dopisz do rachunku Bruna - opakowanie Vetorylu 290 zł i dzisiejsze badanie krwi przed podaniem leku 48.2( musiałam zrobic morfologię z rozmazem i biochemię ASPAT, ALAT, NA i K przed podaniem leku, zeby sprawdzic czy wszystko gra - vetorylem można zabic jesli pies ma kiepskie wyniki)po 10 dniach brania Vetorylu kontrola...eh a to się = wydatki...kasa się kończy i nie wiem co robic:( nie chce juz poprzestac na tym co zrobiłam bo nie po to się zajęłam psiakiem....ale te koszty zaczynają mnie przerastac:( Na wszystkie badania i Vetoryl mam faktury - wrzucę jak zrobię dobre fotki. Bruno zaczął dzis brac Vetoryl - jest pod okiem weterynarzy - wróciła do pracy moja kochana Ola - Pani wet. będzie go miec na oku:) wieczorkiem wstawię Brunkowe zdjęcia - dziś mu zrobiłam na spacerze|:) -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziewczyny wiem, ze Vetorylnie jest w 100% bezpieczny ale to jedyny lek na rynku na tę jednostkę chorobową...co do kontrolnych badan wszystko wiem co i jak ale jest jeden problem - nie moge zapewnic Brunowi 24h na dobę kontroli w schronisku:( gdyby chociaz tymczas był a tu nie ma nic:( -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie było odzewu z fundacji..Co do Kilera - oczywiście, ze mozemy zrobic ale nie wiem czy podołam tylu obowiązkom. Mam juz vetoryl - w srode jade do bruna i zaczynamy leczenie( kupiłam to jedno opakowanie za 290 zł!!! starczy na 2 tyg;:() niestety nie mozna załatwic na niego recepty, bo jest to typowy lek weterynaryjny i to lekarz moze tylko zamowic u siebie...:(nie wiem jak to bedzie - Bruno powinnien byc pod stałą kontrolą przy dawaniu tych leków a w schronisku nie ma na to warunków:( -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Cleo2008']sluchajcie, ja przeciez pisalam, ze postaram pomoc, dajcie znac na pw (bo tak bedzie szybciej, czasem nie moge wejsc na forum), potrzebuje adres do wysylki na pw, jak tylko bede miala lek to wysle do tej probowalam poszukac leku inna droga, ale chca za opakowanie 100 eur(!) co jest zdzierstwem straszliwym... zatem dawka 60 mg? naczytalam sie o skutkach ubocznych etc. troche sie przerazilam, ale wy oczywiscie wiecie ... czy jest mozliwosc wystawienia recepty w polsce, i wskanowania tu, zeby ewent. pokazac mojemu wetowi (ze to nie mojemu psu chce aplikowac albo cos w tym stylu)?[/QUOTE] Cleo postaram się załatwic receptę jak tylko spotkam się z Dr Gołyńskim - zamówił mi jedno opakowanie Vetorylu. -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='jaanka']No własnie co u Bruna ? Weszłam na stronę lubelskiego schroniska i zobaczyłam 11 letniego Kilera na wózku . Niunia znasz go ? Piszą że nie ma szans na dom , to taki maluszek z siwą mordką . Może można byłoby założyć mu wątek i dać jakąś choćby małą szansę ?[/QUOTE] Kilerka nie da się nie znac...jeździ na wózeczku...miał wypadek i cudem został odratowany przez Olę - super Panią Wet., której niestety już nie ma w schronisku:( -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Cleo2008']cioteczki i wujkowie, ktory to Vetoryl , jaka dawka??? 10 mg? 30 mg ? 60 mg? inne? czy to to: http://www.medicanimal.com/produkten/~vetoryl-kapseln-10mg/~product_id=3116;jsessionid=0CC6D725AEF93173EFE55D204B56A3A4.jvm1 Tak ciociu Cleo to ten lek, tylko nie 10 a 60 mg. -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Olena84']A ja przyszłam po rade. Moja sunia od pięciu dni bierze pol dawki Vetorylu, wczoraj byłam z nią u weta, bo zle to zniosla, malo pije, nie je, ma straszna biegunke i jest jakby nieobecna, dal jej steryd ale chyab nie pomoglo. Czy Bruno tez tak zareagowal na ten lek?[/QUOTE] Możliwe, że dawka jest zbyt duża - jeśli w przeciągu tygodnia stan się nie unormuje zgłoś się do weterynarza. Ile waży psiak i jaką dawkę trilostanu( substancja czynna Vetorylu) dostaje? -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Selenga']http://allegro.pl/show_item.php?item=1500144943 wyróżnione na maksa Selenga!!!!!!! Bardzo, ale to bardzo dziękuję!! Z racji tego, ze Bruno nie może czekac już dłuzej na lek - postanowiłasm do czasu otrzymanias leku od Pana Jarka ze Stanów zamówic tu u swojego weeta jedno opakowanie - koszt straszny 290 zł, ale nie miałam wyboru..nie miałam czasu tego z wami przedyskutowac także przepraszam, ze podjęłam decyzje sama, ale musiałam - Dr Gołyński powiedział, ze tydzień zwłoki odbiera Brunowi mieesiąc życia...nie mogłam postąpic inaczej -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witam Was! Próbowałam się skontaktowac z fundacją - nikt mi narazie nie odpowiedział na maila...Byłam u Brunka;) rozmerdał się i wylizał mi łapki:D...Jak ja bym chciała dla Niego domu..cociaż tymczasowego... -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zebrazebra bardzo dziękujemy:) Ja też mam parę fajnych gadżetów i zrobię w przyszłym tygodniu bazarek:)