-
Posts
5860 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Kasia25
-
Fajniutkie, takie wiosenne schorzenie. Mam nadzieje Brazowa, że się zarazisz a wtedy proszę o pilny kontat z Tobą. Urządzimy sobie lot nad 3miastem, hehehe.
-
Ta ostatnia najmniej słodka! Najbardziej mi się podoba ta z dłuższymi włoskami blondi taka:evil_lol:
-
Giełdowy Baltazar buldozer-ridgeback Trojmiasto.Ma dom:)
Kasia25 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
A ja na nią głosowałam na Siostrę dobrotliwą, no nic to moja strata. Spryciarz prawda, skojarzył pewnie stół!!! Super piech. -
Giełdowy Baltazar buldozer-ridgeback Trojmiasto.Ma dom:)
Kasia25 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Fajny fajny fajny chłopczyk taki. A jaki domek ma super, oglądam i nie mogę się napatrzeć! -
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/111/42c636a523769864.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/111/3a8912a1eff1ecf4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/111/4a97609223b8764b.jpg[/IMG][/URL] Chciałam z Wami powspominać, czas biegnie tak szybko , za szybko.....
-
Mały Karmelek-kto go poznał,ten wie.Trojmiasto. Ma dom.
Kasia25 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Deedee proszę napisz, napisz, bo ja jajo zniose... -
Mały Karmelek-kto go poznał,ten wie.Trojmiasto. Ma dom.
Kasia25 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
To prawda nie wyglada jak wściekły diabliszonek. -
Mały Karmelek-kto go poznał,ten wie.Trojmiasto. Ma dom.
Kasia25 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Akuszka jak zawsze niezastapiąna. Kochana ta Pani IZa. -
W dobrym domu smutek odszedbłby w zapomnienie, ech piesku........
-
Baja (Trojmiasto) odeszla w schronisku za TM.
Kasia25 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ZNALAZŁA! Pamiętam, jej ogloszenia n a allegro(chyba). Dostojny Bryś i kochana, staruszka Tineczka, nie mogę odnaleść jej wątku ale myślę o niej często. Będziemy pamiętać... -
Mały Karmelek-kto go poznał,ten wie.Trojmiasto. Ma dom.
Kasia25 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Po spotkaniu z Karmelkiem, Kamil stwierdził, że w schronisku mieszkają dzikie psy i pani Wiola. -
Widze ją kątem oka, odwracam głowe, to tylko złudzenie. Słysze w nocy tupot łapek po kaflach... Najgorzej jest tak jak dziś, gdy wracam do domu rano. Nie ma komu powiedziec czesc, nie odtańczy nikt radosnie, na zawołanie "dawaj ryja" nie będzie mnie po twarzy trącał mokry nos i pyszczek wyczekujący na buziaka. Nie mam z kim wsunąć się pod koc, teraz to do mnie dociera, nie ma jej tak namacalnie, tak prawdziwie nie ma.... Kamil, gdy się dowiedział płakał, aż zasnął. Na drugi dzień wstał rozradowany, myslalam, że ma gorączkę. Śniła mu się Sendi i obiecała mu "rudego, wiejskiego kota". Od szóstej rano wcielał swój plan w życie. Torturując dziadka. Stanęło na tym, że dziadek kupi mu rybki do nieurządzonego jeszcze akwarium. Zgodzil się bez wahania. łatwo dał się zbyć? Nic bardziej mylnego; - wiesz mamo, ja sie tak zgodziłem na te ryby, żeby mój kot miał swój własny telewizor. Teraz mi wstyd, że zwątpiłam we własne dziecko.
-
Mozna go jakoś poogłaszać?
-
Akuszko, Ona była bardziej Twoja niż trochę. Pamietam, jak przywitałas mnie na dogo. Z jaką cierpliwością odpowiadałas na moje PM. Pamiętam pierwszy tel, do Brazowej i nasze pierwsze spotkanie. Pamiętam jak zamęczałam Ulv opowiescią o jajku.... Była każdej z Was po trochu. Żawsze mogłyśmy liczyć na Wasze rady, ploteczki i śmiech. Myślałam, że zdąże pokazać Ją Wiewiórce, tką domową taką prawdziwą. to miało być podziękowanie, za jej paszteciki i opiekę. Dziś mogę Was tylko zapewnić, że Wasza opieka schroniskowa i wirtoalna dała Jej szanse, a my staraliśmy się tej szansy nie zmarnować. Jechałam po dzikiego pieska, ktory miał sikać w domuu i gryźć, nie musiał nas kochać. (tak ją sobie wyobrażałam). Wróciłam z najwierniejszym, najkochańszym przyjacielem, Kimś przez wielkie K. Takiego Kogoś spotyka się na swej drodze, tylko raz. Rudy piesek Endi, szybko przestał być, biednym pieskiem z ZOO. Jak tu uważać za takiego kogoś, kto tak dziarsko egzekwuje swoje prawa? Była niesamowita. Miałyśmy specjalną więź. wracałam z pracy o różnych porach, czasem uciekł mi autobus, czasem ktoś mnie podwiózł autem, ale w domu wiedzieli, że zaraz będe, Bo Sendi kręciła się pod drzwiami, skad wiedziała, nie wiem. Miałam też kiedyś niebezpieczną przygodę, postawiła na nogi cały dom, nie chciała na dwór nie chciała pić..To był alarm! Moje zagrożenie minęło i Sendi poszła spać. Przypadek?, być może czas się zgadzał. Wiem, że w mojej obronie oddała by życie, kochała nas całym swoim serduszkiem, a my ją. Gdybym mogła cofnąć czas, jechałabym po nią nocą, bez zawahania. Ten wątek nie może skończyć się smutno, to nie miałoby sensu. Będe odsyłać tu każdego, kto rozważa adopcję "starego psa", bo warto naprawdę warto, chociazby dla kilku chwil!!!
-
Mały Karmelek-kto go poznał,ten wie.Trojmiasto. Ma dom.
Kasia25 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
upasłyscie go -
Obiecałam Jej wczoraj u weta, że będe na Nią czekać, że wrócimy razem do domu, że będe przy niej... Byłam, czekałam do domu wróciłam sama. Wziełam wolne z pracy i miałam Wam dziś napisać, że wszystko jest dobrze, że teraz sobie odpoczniemy, że nie ma już guzów............ Ale jest inaczej nie ma już mojej Sendusi, pamiętam jej ufające oczy i czuje się jak najgorszy zdrajca. Chciałam Wam tyle powiedzieć, tyle napisać.... ale nie mogę dziś jest gorzej 100 razy gorzej, bo nie ma już mojej dziewczynki.
-
Mały Karmelek-kto go poznał,ten wie.Trojmiasto. Ma dom.
Kasia25 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='brazowa1'].... i wtedy gdzies gleboko we mnie odzywa sie zwykla ludzka chęć-zeby dac mu klapa na doopsko.[/quote] Urocza Cioteczka, urocza:evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
Beżka-Roksanka...MA CUDOWNY DOM :) :) :) Trojmiasto
Kasia25 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Bardzo dobrze wychowana, sztućcami przy stole je:lol::lol::lol: -
Nie sadziłam, że to kiedys napiszę - Gromit ma DOM
Kasia25 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Jak widze, te wszystkie huskopodobne, to mysle o Gromicie, on też tak by mógł na spacerek... z panem...ech.