Jump to content
Dogomania

Ciucik

Members
  • Posts

    379
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ciucik

  1. Straszydło się przypomina. Smutna,porzucona,starsza ale może kogoś zauroczy -tak jak mnie:roll:
  2. Bo Straszydło to pies dla konesera i znawcy szorstkowłosej i wielkouchej urody.
  3. Straszydło 10-letnie,domowe,spokojne,dobre choć szorstkie(w dotyku),bardzo potrzebuje dobrego domku. Szukamy i przypominamy się.
  4. http://img392.imageshack.us/img392/5170/sunia1tx8.jpg http://img392.imageshack.us/img392/4437/sunia2de7.jpg http://img356.imageshack.us/img356/6128/sunia3nc6.jpg Szukam,szukam a Starszydło spadło gdzieś na sam koniec. O nie!!! Nie jest wprawdzie łatwo wybić sie nie bedąc w typie labka albo yorka ale my nie rezygnujemy. Straszydło w typie netoperka,też potrzebuje domku. Szukamy.
  5. Sunia jest śliczna, a to imię "Straszydło" ma być takie pieszczotliwe i czułe. Terierkowato-netoperkowate ,słodkie i smutne, porzucone Straszydło szuka dobrego domku. I znajdzie! Nie wierze,że tylko mnie skradło serce.
  6. http://img392.imageshack.us/img392/5170/sunia1tx8.jpg http://img392.imageshack.us/img392/4437/sunia2de7.jpg http://img356.imageshack.us/img356/6128/sunia3nc6.jpg Szukamy dobrego miejsca na ziemi dla Straszydła.
  7. Też bym poczesała i wyczochrała z przyjemnoscią.:shake: ale to tak daleko...
  8. Terierowate, dobre Straszydło ,może ktos wypatrzy.:roll:
  9. Będziemy ze Starszydłem uparci.Meldujemy sie na górze. Czy sunia była domowa czy taka więciej podwórzowa,kiedy jeszcze miała dom? Czy córeczka takze netoperkowata ?
  10. Smutne,piękne Straszydło spadło tak daleko.Podniosę .Może ktoś je wypatrzy:placz:
  11. Chłopcy ze zdjęć są chyba więksi i bardziej muskularni, ale mnie zauroczyła Mała.Jakie uważne i poważne spojrzenie.:lol: Znajdujcie dobre domki Maluchy.
  12. Cztery piękne,duże szczeniaki mówią wszystkim głośno :dzień dobry:lol: A ja zapytam :czy mają już swoje Allegro? I jak przebiega proces poszukiwań domków.
  13. Duże kundle są najlepsze.Takie słodkie "łomoty". Zanjdujcie pieski dobre domki szybko, bo się Wasza Pani martwi.:shake:
  14. Gdzie się pochowały małe-duże szczeniaki? Na górę szukać domków!
  15. Na dobranoc- słodkie Kluski do góry. Niech się Wam przyśnią dobre domki a moze i Wy przyśnicie się komuś....:roll:
  16. [quote name='Krysiam']Nikt do nas nie zaglada a jestesmy takie śliczne :lol:[/quote] Zaglądamy codziennie i kibicujemy szkrabom.
  17. Słodkie,solidne "kluchy".Aż miło spojrzeć. Szukajcie dobrych domków.Szybciutko. Niech domki się na Was napatrzą.
  18. Czy do którejś z Czupurek szczęście się już uśmiechnęło?
  19. I ja coś dołoże(już dołożyłam) w ramach "wsparcia regionalnego":lol:
  20. Czy Miś na coś chorował? Nie pytam z czystej ciekawości,po prostu od 2 tygodni mam suczkę z lubelskiego schroniska i dzisiaj ranozaczęła kaszleć i sapać,dostała wysokiej gorączki i dreszczy(!)Weterynarz stwierdził wprawdzie zapalenie gardła, zapisał antybiotyk w zastrzykach i generalnie uspakajał nas,że to czeste po zmianie miejsca, ale ja po ostatnich opisach nosówki w schronisku, o innych "kwiatkach"nie wspomne odczuwam niepokój. Pozdrawiam.
  21. :angryy: Oj tak dziewczyny nie odpuście im:mad: . To skandal.Mają już nosówkę w schronisku,teraz może czas na wściekliznę.Jest administracyjny obligatoryjny obowiążek szczepienia psów przeciw wścielkliźnie.To chyba żarty ,że w schronisku są psy nieszczepione.Poszaleli!!!!Banda kretynów.
  22. Przepraszam, ale nie mogę sie powstrzymać. Arka napisała: "I niech wszyscy zyja w blogim przekonaniu-ze przez tylko CZTERY tygodnie-tak, w piatek minely cztery tygodnie jak Dragon byl z Mossi-ze mozna podjac decyzje o czims zyciu lub smierci nie majac PELNEJ DIAGNOZY klinicznej" Widzę niestety,że wiele z postów ARKI ma na celu, z przyczyn niezrozumiałych dla mnie zdyskredytowanie innych.I to w praktycznie każdym wątku w którym bierze udział. Można w ten sposób poprawiac sobie samopoczucie jak Ty ARKO stylizując się na "jedynego sprawiedliwego" mającego "jedynie słuszny pogląd"pouczjących innych ex catedra.Tylko po co? Pełna diagnostyka. Nie badż śmieszna! Kto ma takie środki? Dziewczyny zrobiły bardzo dużo.Wszystko co było można. Podziwiam je.Bo to tylko one, dobrowolnie przeżywały strach, niepokój, nadzieję załamania, i w koncu smutek zwiazany z "posiadaniem" Dragona. Ale łatwiej jest "plwać jadem' znad klawiatury i wszystkich krytykować. Przecież można było zabrać psa od Mosii i przeprowadzić te badania.... na własny koszt,zamiast pisać potem,że wszyscy są winni jego śmierci z zaniedbania. Tysiące ludzi nie zajęło się tym psem:oops: , ale Ty również nie-nie zapominaj.
×
×
  • Create New...