-
Posts
379 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ciucik
-
Minął miesiąc w tym czasie było jedno ostre acz bezkrwawe(kulawizna ofiary)starcie w domu.Do ogrodu wychodzą osobno bądź jezeli razem wyżlica w kagancu. Rozpatrzyłam się w problemie i głownie polega na tym,że Felka za nic nie chce uznać dominacji większej koleżanki.I jak tylko zleczą się rany fizyczne i zniknie obolałosć cielesna zaczyna stroszyć się,biec za wyżlicą kłapiąc jej koło "pęcin" ujadać na nią uporczywie etc. A wyżlica chyba straciła cierpliwość.W domu są zasadniczo izolowane,choć przy dużej rodzinie ludzko-zwierzęcej nie da się tego zrobić tak zupełnie.Posłania mają w oddzielnych pomieszczeniach. Albo Felka uzna swą niższą pozycję albo czarno to widzę.Przyjaźn skonczona chyba nieodwołalnie.A było tak miło, razem się bawiły,spały przytulone.Ech ,szkoda.
-
Dla nas i innych ludzi wyżlica jest aniołem wcielonym.Posłuszna,kochająca do nieprzytomności wrecz uzależniona od człowieka.Poza tym "wariatka" i wieczny szczeniak jak to wyżeł.Obcych psów nie znosi i dostaje furii, ale w marcu znalazłam szczeniaka i wprowadzenie go do sfory trwało góra dwa tygodnie.Do behawiorysty trudno by nam się było wybrac,raczej myślałam o zaproszeniu takowego do nas ,zeby obejrzał towarzystwo(5szt) w naturalnym środowisku. Też nie wyobrażam sobie kaganca na wyżlej paszczy przez cały dzien.
-
Czytam i trochę mi sie humor poprawia.W poniedziałak nasza wyżlica 4 lata rzuciła się na naszą mniej wiecej o połowę mniejszą sukę Felkę(5 lat),z zamiarem jak oceniłam:zabiję cię".Efekt dwie dziury w skórze tej drugiej,trochę krwi,ale właściwie nic strasznego.Starcie odbyło się w ogrodzie i przerwałam je wylewając na panienki wodę z dziecięcego basenika.Zdarzały się im spięcia już wcześniej 3-4 razy na wspólne 3 lata (bo ta mniejsza strasznie się panoszy),zawsze w plenerze i zawsze chodzi o tzw"ważność". Dzisiaj natomiast powiało zgrozą bo wyżlica [B]bez powodu[/B] rzuciła sie na Felkę,ewidentnie ze złym zamiarem ,brak reakcji na nasz wrzask,jako że wode wylałam w poniedziałek nakryłam je tym basenikiem i podziałało. Efekt kolejne bardzo głębokie dziury i dużo krwi,Felka obolała i zestresowana leży w kącie. Cała rodzina w panice,wyżlica jako ten killer zamknięta w pokoju.Rady mamusi,zeby suke uśpic bo niebezpieczna i zagryzie dziecko:cool1: Co robić?Kaganiec kupię dopiero jutro i co cały czas ją w nim trzymać? Jak długo?Wyżlica jest faktycznie przed cieczką i coś jej odbiło. Myślałam,że to koniec świata ale widzę z wcześniejszych postów,że to się zdarza.
-
Pani Krystyno-pieski maja dom.Zycie zatoczylo koło w dobra strone :)
Ciucik replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Cuuudnie wyglądają i jakoś tak jeszcze bardziej upodobnili się do siebie. Śliczni Panowie Dwaj-komplet tylko dla konesera. -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Ciucik replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wygląd to betka,swoim domownikom i tak się podobasz:evil_lol: A zdrówko jedne jedyne i potrzebna jesteś bardzo. A zwykłe zawroty głowy nie istnieją:shake: Chyba,że po wysookich %%%.... -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Ciucik replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Neris nie zasięga porady na forum tylko w takim wypadku szoruje do lekarza:mad::mad: Prosiemy...;) -
[quote name='brazowa1']to ja patrze na wydruk z konta: Sopockie sterylki (nie wiem,kto brak nicku) z 8 kwietnia 40 zł. 10 zl ode mnie (reszta z odkurzacza) u mnie jest 80 zł. To Ciucik też z bazarku szeleczkowego.
-
Pani Krystyno-pieski maja dom.Zycie zatoczylo koło w dobra strone :)
Ciucik replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Spadliście Panowie,gdzieś na dół, a tu trzeba sie pokazać,zaprezentować,promować...... -
Potwornie skrzywdzony Rolf zaadoptowany.Trzymajcie kciuki.
Ciucik replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Przepraszam,ale nie mogłam się opanować czytając wyjaśnienia Tora dotyczące psa atakującego dziecko sąsiada w windzie.Poleciał Misiem Bareji aż miło:evil_lol:Taki niezamierzony chyba efekt komiczny Cytat z "Misia" [B]Szczupak:[/B] A gdyby tu było przedszkole w przyszłości... i wasz synek mały przechodził... eee w przyszłości.A gdyby tu było nagle przedszkole w przyszłości i wasz synek mały tędy przechodził w przyszłości, którego jeszcze nie macie, więc nie mówcie mi, że siedzi z tyłu! A tu potwór Rolf wyskoczyłby w przyszłości i synka pożarł(!). Trzymam kciuki za Potwora;) -
Pani Krystyno-pieski maja dom.Zycie zatoczylo koło w dobra strone :)
Ciucik replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']Co sie w tych łepetynkach psich dzieje :-([/quote] Pewnie panuje w nich chaos i lęk:-(.Ale pies jest mocny-dużo wytrzyma, a dziewczyny robia co mogą,żeby te trudne chwile rozświetlić. Żeby tylko dziaduszkowie kogoś znaleźli,żeby ktos ich wziął choćby na tymczas.Razem. -
Pani Krystyno-pieski maja dom.Zycie zatoczylo koło w dobra strone :)
Ciucik replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agnie Koty']Tak, tu jest potrzebny cud czyli ktoś o wielkim sercu.....[/quote] Tak:shake: tylko Ci o wielkim sercu są zapsieni i (albo)zakoceni i trudno jeszcze kogoś"dokwaterować" choć serce pęka w drobiazgi:-( -
Pani Krystyno-pieski maja dom.Zycie zatoczylo koło w dobra strone :)
Ciucik replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Jak chłopcy?Humorki dopisują?Wygłaskani?Pocieszeni? -
Pani Krystyno-pieski maja dom.Zycie zatoczylo koło w dobra strone :)
Ciucik replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Nie rozdzielać(buuuu...)takie dwa symbiotyczne mateńtasy gdzieś sie zamieścić muszą. -
Pani Krystyno-pieski maja dom.Zycie zatoczylo koło w dobra strone :)
Ciucik replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/216/cd2e9f7710de2516.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images31.fotosik.pl/217/45d79a2b040628ce.jpg[/IMG][/URL] Starsi Panowie Dwaj -nie dam Wam spaść.Myślimy chłopcy pozytywnie. Myślimy pozytywnie:mad:nie załamujemy się. -
Pani Krystyno-pieski maja dom.Zycie zatoczylo koło w dobra strone :)
Ciucik replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[B]Starsi Panowie Dwaj[/B] dawajcie na górę.Będzie dobrze.Kogoś Wasza historia poruszy i zabierze do domku. -
Pani Krystyno-pieski maja dom.Zycie zatoczylo koło w dobra strone :)
Ciucik replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='akucha']Poszły na trójmiejskie. człowiek się zryczy przy tych ogłoszeniach :-( One muszą pójść razem![/QUOTE] Niech ryczą ale niech zabierają i to szybko. Starsi Panowie Dwaj.Im się uda! -
Pani Krystyno-pieski maja dom.Zycie zatoczylo koło w dobra strone :)
Ciucik replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Biedne, osierocone szorściaki.Pysie jescze takie wesołe. Niech sie stanie cud i wyjdą do domu.Niech się stanie... -
Neris,zrobiłaś dla Synka wszystko co można było.Przeżył najpierw piekło na ziemi, a potem trafił prosto do Psiego Nieba czyli do Ciebie.I tam zostanie.Wiecej chcieć nie można.
-
Szaleństwa Majki Skowron czyli Amelka i Psotka w jednym stały domu...
Ciucik replied to Neris's topic in Już w nowym domu
[quote name='anielica']Ciucik, a co u Filipiny słychać???[/QUOTE] Filipina vel Otomana ma się doskonale chociaż po zimie wygląda może zbyt dostatnio... Ostatnio "powiększyła" się nam rodzina i biedna Filipka jest notorycznie zamęczana a to napewno wpłynie na poprawę sylwetki [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=107729&highlight=pu%C5%82awy"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=107729&highlight=pu%C5%82awy[/URL] -
Szaleństwa Majki Skowron czyli Amelka i Psotka w jednym stały domu...
Ciucik replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Oj tak, życzymy Neris zdrówka i duuużo sił. -
Babina nie nadaje sie na towarzysza dla innego psa.Zaatakowala Nocka ;wydawalo sie,ze dwa stare owczary moga sobie polazic razem po wybiegu,ale nie-Babina jest zołza.Atak na Nocka,ktory ledwie lazi i w niczym jej nie zagrazal,to niefajne zagranie. Pewnie zawsze była "jedynaczką".Straszne, bo to jeszcze bardziej zmniejsza jej szanse na jakikolwiek dom:-(