-
Posts
1232 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Peter Beny
-
Kopiuje z Owczarka :lol: Moi Kochani.Pewnie wszystkich interesuje,jak też miewa się Brajl. Brajl miewa się doskonale.To cudowny,ułożony,subtelny psiak.Poznaje nowe otoczenie,nowe zwyczaje,nowe życie.Przewąznie śpi,bo chyba po ostatnich tragicznych wydarzeniań chce odpocząc i nabrać sił.Nie rzuca sie już tak łapczywie do jedzenia,zrozumiał,ze kosz na śmieci to nie jest druga miska,ładnie opanował schody. Jutro wizyta u weterynarza i dalsze decyzje. A teraz kilka fotek.Jakoś dzisiaj fotosik marnie funkcjonuje i są problemy z wgrywaniem.Pokażemy zatem wypoczywajacego Brajla. Edyta +BBB+B Im bardziej poznaję człowieka,tym bardziej kocham swojego psa...
-
Ja też proszę o to by ktoś pomógł zrobić foty :razz::razz::razz: Bardzo się cieszę że Bej ma się lepiej :loveu::loveu: Czekamy na relację i może i na foty :lol:
-
Neris gratulację , zdjęcia robią wrażenie :multi::multi::multi::multi: Poproszę wymiziać ode mnie Synusia domatora ;););) Pozdrawiam :lol:
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Peter Beny replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ale zima :lol::lol::lol::lol: Dorotko zdrowiej szybko i nie daj się paskudnej grypie :shake::shake: Pozdrawiam :razz: -
Zosia chyba sobie pomyślała że wujek Peter już zapomniał o Barrym :evil_lol::evil_lol::evil_lol: I wysyła mi PM , czy go pamiętam , wiec oświadczam publicznie że tak :lol::lol: , jak bym mógł zapomnieć :eviltong: , nawet mam subskrypcję na jego wątek , a co ;) Tyle że ostatnio niestety braki straszne mam w czytaniu wszystkich prawie topików :shake::shake: Ale obiecuję się poprawić , bo czytając o takich szczęśliwych adopcjach człowiek nabiera znów siłę do następnych działań :razz: Trzymam kciuki za Barrego i Zosię , Tiger pozdrawiam również :lol::lol::lol:
-
cytat Edyty z Owczarka :lol: : Moi Kochani,Brajl to genialny pies.Po prostu fenomen.Dzisiejsze przyjęcie,jak napisała Małgorzata,upłynęło pod znakiem Brajla i rozważań teoretycznych o wymyślnych torturach skierowanych do oprawców psiaka.Nawiasem mówiąc,niektóre pomysły wprawiły nawet mnie w osłupienie.Do dzisiaj żyłam w nieświadomości,ze mam takie pomysłowe dziecko.W każdym razie,gdyby ktoś chciał się przyłączyć do wymierzania sprawiedliwości dla Brajlowego kata,to oświadczam,ze już przyjmujemy zapisy,bo jest potworna kolejka. Żarty żartami,ale faktycznie psiak jest kochany i bardzo mądry.Fenomenalnie już rozpoznaje schody w domu Małgosi,po dwóch pobytach w ogrodzie poznał go na tyle,ze nawet sobie pobiegał.I wydaje mi się,że wygląda już lepiej.Wygłaskało go dziś tyle rąk i tak długo,ze kąpiel stała sie zbędna.. Eh,chyba mam już lekkiego fijoła na punkcie Brajla. Fotki jutro. Edyta +BBB+B Im bardziej poznaję człowieka,tym bardziej kocham swojego psa...
-
Kochani z Owczarka wiem , że Brajl znów dziś był w odwiedzinach u pewnej cioteczki , postaram się później umieścić jej wypowiedź :lol: Niestety sprawa sprawcy :shake::shake: , będzie bardzo ciężko go znaleźć z kilku powodów , ale nie będę tutaj nic pisać , może później :shake: W całym tym stresującym wczorajszym dniu udało mi się zrobić tylko kilka fotek . Podzielę się z wami :lol: Spacerek przed wyjazdem ....... No i tu cioteczki wpadły na genialny pomysł i dzięki kabanosom w drobnych kawałkach Brajl zapoznał się z samochodem i po chwili wyruszyliśmy w podróż powrotną w kierunku nowego domku u cioteczki Edyty i wujka Włodka :lol::lol::lol: Jestem dziś po kilku telefonach do Edyty , chyba mogę cosik zdradzić :cool3: Wiem że wujek Włodek dumnie spaceruje i pokazuję teren okoliczny Brajlowi , piesek już kilka razy się załatwił na podwórku , dostaję małe porcję i częściej , upodobał sobie miejsce w kuchni ( mądry wie że tam jedzonko :lol: ) Mam nadzieje że Edycie się w końcu uda zalogować i napiszę tutaj więcej , jeżeli chodzi o wparcie , prosimy o kontakt na jej mail lub ewentualnie do mnie na PM ( podam jej dane ) Jeszcze raz dziękuję wolontariuszkom :laola: Bardzo was podziwiam za to co tam robicie ............. Resztę Dogomaniaków pozdrawiam serdecznie :razz:
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Peter Beny replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hihihi, jaka modelka :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Super :cool3::cool3: -
Bejuniu hopsaj z rana na pierwszą stronkę :lol: Domek pilnie potrzebny dla pięknisia :multi::multi::multi::multi:
-
No to jutro to tak naprawdę już dziś :evil_lol::evil_lol: Niestety , ja w sobie stanowczo za dużo emocji mam , i spać dalej nie mogę :shake::shake: Ale pewnie w końcu się uda usnąć :razz: Kochane dziewczyny Kasiu i Asiu ;), jestem pod ogromnym wrażeniem waszej pracy w Orzechowskim schronie , jak dla mnie bardzo to przykre miejsce i bardzo się cieszę że Brajl już tam nie jest , bo pewnie by za długo tam nie miał szans , bardzo dziękuję Ewie ( Ina) za towarzystwo w podróży , oba bardzo mocno to przeżyliśmy , Brajl został zaakceptowany w domku u Edyty przez gromadkę BBBB ;) I pewnie teraz spokojnie śpi sobie :lol: Edytko bardzo ci dziękuję za to że przyjęłaś go w swoje progi , no i Włodek(TZ) się zgodził ( pozdrawiam :razz: Włodka też serdecznie) .Cóż tu więcej pisać , jestem pod strasznym wrażeniem charakteru Brajla , chociaż kaleki , to dostojny i opanowany , stwierdziliśmy z Iną , że na pewno jeździł autkiem i krzywdę mu raczej nie wyrządził właściciel ,no i mieszkał z dziećmi ( jechał mój syn Karol z nami , i na jego głos najbardziej reagował ) , ale to są nasze hipotezy ...... Teraz kilka cytatów z Owczarek.pl ;) klubowicz Rejestracja: 27 grudnia 2004 Miasto: Sosnowiec Online: Offline Wypowiedzi: 1464 Wypowiedź: Dzisiaj o godzinie 02:10 Dziekuję za miłe słowa i duchowe wsparcie.Jesteśmy wszyscy trochę zmęczeni,więc wybaczcie króciótką informację. Moge tylko powiedzieć jedno:Brail chyba po raz pierwszy od niepamiętnych czasów ma pełny brzuszek i śpi spokojnie kamiennym snem pomrukując z zadowolenia: Reszta już jutro,a właściwie dzisiaj... Edyta +BBB+B Im bardziej poznaję człowieka,tym bardziej kocham swojego psa... I teraz Ina ;) hodowca ZOND Rejestracja: 06 stycznia 2004 Miasto: Podbeskidzie Online: Offline Wypowiedzi: 722 Wypowiedź: Dzisiaj o godzinie 00:44 Dotarłam i ja do domku.... Dodam tylko, że Brail jest naprawde wspaniałym, zrównoważonym psiakiem, ufającym ludziom mimo wszystko i wybaczającym..Jestesmy pod jego ogromnym urokiem i wrazeniem z kredytu zaufania jakim nas obdzielił wsiadając z nimi do auta...Peter i ja ogromnie to przeżyliśmy. Jestem też pełna uznania i szcunku dla dziewczyn - Kasi i Asi, wolontariuszek ze schroniska- schylam przed Wami głowe za Wasze ogrmne serce, poświecenie i zaangażowanie w los tych psich nieszczęść. Edyta- kobieto ze złotym sercem, wiem że oboje z Brajlem byliście sobie przeznaczeni i ciesze sie że będzie on mogł doświadczyc tego, co wczesniej już doświadczyli wszyscy z Twojego stadka BBBB. Całym sercem jestem z Wami. Pozdrawiam ina_ ze sforką z "Wilczych Wrzosow"
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Peter Beny replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dorotko rozumiem cię :roll: Ja też bym się bał :roll::roll::roll: -
[quote name='israel']Juz 1489 i 12 obserwujacych ;) Aukcji nie zamknąłem ponieważ otrzymuję dużo maili (najwięcej chyba w ciągu ostatniej doby) w sprawie pomocy finansowej dla Braila. Jeżeli każdy z piszących wpłaci nawet najmniejszą kwotę to suma powinna być zadowalająca. Allegrowicze pytają o aukcję cegiełkową. Na razie odpowiadam że aukcji cegiełkowej jeszcze nie ma ponieważ Brail w piątek jedzie do nowego domku. Chętnym do wpłat podaję konto AFN. Myślę że szkoda byłoby zamykać aukcję skoro jest taki odzew. Brail na pewno będzie miał duże potrzeby - a jeżeli coś zostanie skorzysta inny potrzebujący psiak. Chciałbym zamknąć aukcję w piątek w momencie gdy Brail dojedzie do swojego domku. Albiemu co o tym myślisz? Dojedzie jutro do nowego domku , to już pewne :lol: Jakoś spać nie mogę :razz: No pieniążki napewno będą potrzebne :multi::multi::multi:
-
Ale ja piwka nie pijam :cool3::cool3::cool3: Tylko ten siedzący tryb życia :eviltong::eviltong: Ale żonka jakoś nie narzeka :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Peter Beny replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Dorothy']a teraz tak:... http://images33.fotosik.pl/36/e419dfa9aaab13c5.jpg :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: -
Wiem Dorotko że dawno mnie nie było :roll::roll::roll: Ale wiesz teraz akurat mam taki gorący okres w firmie , że czasu brak :shake::shake::shake: Ale się poprawie :lol::lol: Jutro jadę znów po biedę i poproszę o trzymanie kciuków za spokojną podróż ;) Bo daleko trzeba jechać :lol: Ale domek cudowny :lol:
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Peter Beny replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeju jestem w szoku :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: Dorotko :crazyeye:, co ty umiesz zrobić z takiej biednej suni ( pamiętam ten widok ) :shake:, teraz to miss suń jest Morganka kochana :lol::lol::lol::lol: pozdrawiam serdecznie ;)