Mała mordka, jak zwykle, w lecznicy była bardzo dzielna. Pewnie dlatego, że lubi naszą panią doktor. Na oko, ucho i dotyk mała mordka jest w dobrej formie. Po wizycie dostała smaczki kupione w recepcji. Wyniki krwi będą po niedzieli i jak skonsultujemy na pewno napiszę.