Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    70960
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    276

Everything posted by Radek

  1. Dziękuję Zurdo za ciepłe słowa. Norcia tak lubiła moment rozpakowywania prezentów. W pierwszą gwiazdkę, gdy jeszcze była maluchem, zrobiliśmy błąd i dostała prezent jako pierwsza. Co się później działo... Dostała wtedy jakiś smakołyk, szybciutko go zjadła (a była wyjątkowo łakomą sunią) i podchodziła do każdego, kto rozpakowywał prezent, zaglądała, wąchała. Mieliśmy tyle uciechy. Pod koniec rozdawania prezentów dostała wtedy piszczącą zabawkę. Z jaką radością chodziła po mieszkaniu, piszczała tak, że chyba cały blok słyszał. Podchodziła do każdego, pokazywała co ma i zaczynała uciekać. Później, gdy była starsza też uwielbiała rozpakowywanie prezentów. W zeszłym roku dostała piszczącego krokodyla i oponę. Bawiła się chwilkę jedną zabawką, chwilkę drugą. Nie mogła się zdecydować. Później zdecydowanie bardziej wolała krokodyla (krokodyl został u nas i, podobnie jak z ukochanym słonikiem Norci, jest schowany na pamiątkę). Będzie mi tego wszystkiego bardzo brakować.
  2. P_K, chyba wszyscy teraz się nie wyrabiają, taki okres. Kto mógłby pomóc ogłaszać Bosmana? To starszy piesek, czeka na dom już długo, a idzie zima :(
  3. [quote name='justynavege']Asior nie wiem czy jest na Allegro Alma jest taka kochana ze staram sie z calych sil Jedna z mlodziutkich wolontariuszek dzisiaj powiedziala mi o Panu ktory szuka duzego psiaka , poprosi swojego tatę by mu powiedzial o Almie jak ten wroci z urlopu[/quote] Almę zdjąłem z Allegro, kiedy miała już iść do domku. Jeśli jest taka potrzeba to po niedzieli ponowię aukcję.
  4. Przed weekendową przerwą przypomnę jeszcze o ślicznej Sarze - przytulance.
  5. Dużo zdrówka Malinku. Tak się cieszę, że jest coraz lepiej. Trzymajcie się :)
  6. [quote name='Koperek'] Jedyne i najważniejsze, co ludzi zniechęca do Maxia to jego wygląd:crazyeye: tzn. cytuję "zwyklego burka":-( ; [/quote] Według mnie jest śliczny, a pewnie znalazłoby się jeszcze parę osób podzielających moje zdanie. Może ktoś z tych osób trafi w końcu na wątek, lub ogłoszenie.
  7. [quote name='justynavege']ulka tak :) Radek w tym pomaga ale odzew z Allegro słąby :(:placz:[/quote] Justyno, Rybaka nie mam na Allegro. Nie byłem pewien, czy ktoś go już nie ogłosił, a obawiałem się żeby nie zdublować. Jest tylko ogłaszany w dwóch portalach ogłoszeniowych.
  8. Co u Wilmy? Jak znosi coraz chłodniejsze noce?
  9. [quote name='justynavege']A jeszcze wieksza jak wskoczy na kolana by wycalowac :)[/quote] Oczywiście na kolana zaraz po wyjściu z kałuży :evil_lol:
  10. Sunia - ideał, a nikt nie zwrócił na nią dotychczas uwagi. Dobry człowieku, gdzie jesteś? Sarunia nie ma już zbyt dużo czasu by czekać :(
  11. To zdjęcie jest tak cudne, że ktoś wreszcie powinien zakochać się w rozszczekanym Pikusiu :)
  12. [quote name='yewcia1']Dodam, że Myszol staje na dwóch łapkach i opiera się o kraty i wtedy wysuwa pyszczek do głaskania:lol:[/quote] Cudowna jest Myszka. Kto się nią zachwyci?
  13. Karina przypomina o sobie na pierwszej stronie.
  14. Tośka, piękne te słowa, które napisałaś. Jeśli przyjąć tę definicję szczęścia to moje szczęście trwało prawie pięć lat (ale to dużo za krótko). Też staram się zbierać w pamięci te piękne chwile, nieraz pomaga, nieraz przy takich wspomnieniach ryczę jak bóbr.
  15. Dorzuciłem fotkę z poprzedniej strony do aukcji :)
  16. Biedna Julcia, a zima zbliża się nieubłaganie :(
  17. Dom na jesień życia dla słodkiej podhalanki potrzebny na wczoraj.
  18. Wesoły psiak to doskonałe lekarstwo na smutki.
  19. Za 10 dni gwiazdka, kto podaruje Rybaczkowi dom pod choinkę.
  20. Co nowego słychać u Myszki?
  21. [quote name='zurdo']Tuśka, A może też już wiedziałaś? Może chciałaś się pożegnać? Powiedzieć im, że nadal będziesz nad nimi czuwać i nie pozwolisz, aby stało im się coś złego? Może one wiedzą, że nie muszą na Ciebie czekać, że teraz – Ty czekasz na nie. Zurdo, Czytam Twój wątek i łzy cisną się do oczu. Z Twoich słów bije wielka miłość do Rasty, przepięknej suni. Wiem, jak bardzo jest smutno, może dla pocieszenia pomyśl, że Rasta dała Ci wiele szczęśliwych lat. Miałaś szczęście spotkać na swej drodze wspaniałą sunię, spędziliście wiele cudownych chwil... Wiem, że zawsze jest za krótko, nasi przyjaciele żyją krócej od nas. Może właśnie tak ma być, może dzięki temu poznajemy czym jest bezinteresowna, wielka miłość. Piszesz, że Rasta wiedziała, chciała się pożegnać. Opowiem Ci historię innego pożegnania :( Norcia odeszła w niedzielę wieczorem, jeszcze w środę poczuła się sporo lepiej, w czwartek spacery były tak długie jak zwykle (a nawet chyba dłuższe). Rano, po kroplówkach, wędrowaliśmy po osiedlu, a wieczorem Nora ciągnęła na smyczy, pokazując gdzie chce iść. Tego dnia byłem bardzo szczęśliwy - sądziłem, że następuje długo oczekiwana poprawa. Obeszliśmy w ciągu wieczornego spaceru calutkie osiedle, łączkę, a później zaprowadziła mnie nad stawy. Stanęła i przez bardzo długi czas wpatrywała się w taflę wody, łapała nosem powietrze. Wówczas myślałem, że może być już tylko lepiej. Po pewnym czasie sama odeszła i powędrowała w stronę domu. W piątek spacerowała tylko wokół bloku. Myślę, że wtedy pożegnała się ze swoim osiedlem, z miejscami, które odwiedzała przez te wszystkie lata, miejscami, które tak kochała. Nie przejmuj się głosami ludzi, którzy nie rozumieją Twojego bólu i trzymaj się ciepło.
×
×
  • Create New...