Tosia dzis jest senna i spokojna bo jest zimno i brzydko,siedzi pod kołdrą:)zauważyłam ,ze bardziej wyje,jak powiem jej ze ,,wychodze i zaraz wracam,,niz jak wyjdę bez żadnego głaskania i pożegnania.wprawdzie na chwilkę tylko ale było bez histerii.po spacerze.