Jump to content
Dogomania

Cerro

Members
  • Posts

    124
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Cerro

  1. Zupełnie nie wygląda na 13 lat. :o
  2. Cerro

    Frodo - York

    Mamy gratulować?
  3. Weekend spędziliśmy w Beskidzie Małym. :)
  4. To bezcelowe. Możliwe, że kolczatką dodatkowo pobudzasz psa, zwłaszcza jeśli chodzi na niej jak na zwykłej obroży. Na krzyki nie reaguje zapewne dlatego, że ma je gdzieś, zapewne nie mają dla niego żadnych konsekwencji. Belgi to inteligentne, szybkie, mało plastyczne, a w dodatku mocne psychicznie psy z silnym popędem walki, wymagające znacznie więcej niż zwykły spacer. Przynajmniej takie powinny być. Nie wiem jakie ty i chłopak macie doświadczenie z psami, ale z problemami agresji i nie radzenia sobie ze zwierzęciem, oraz kiedy nie potrafi się psa nauczyć nawet chodzenia na smyczy, najlepiej skierować kroki do dobrego trenera zanim stanie się jakieś nieszczęście.
  5. Jakie cudo. :) Śliczną ma sylwetkę.
  6. Wysokie popędy w połączeniu z brakiem twardości, czyli stan w jakim obecnie znajduje się większość ras kiedyś użytkowych...
  7. Dobrze liczę, że jest u Ciebie tydzień? Spokojnie, na przywiązanie jeszcze przyjdzie czas. :P Masz do czynienia z psim dzieckiem, które poznaje świat między innymi paszczą, a poza tym przez właściwie całe swoje dotychczasowe życie bawiło się głównie z rodzeństwem i matką - a psy bawią się między sobą przede wszystkim w gryzienie. To żadna agresja, po prostu twój pies jest psem. :) Co do jedzenia, po co robisz takie hocki-klocki z dawaniem i zabieraniem karmy? To zupełnie normalne, że psiak będzie chciał "bronić" jedzenia. Najłatwiej się tego pozbyć, po prostu karmiąc malucha prosto z ręki, wtedy ani nie będzie miał czego bronić (bo nie będzie jednej wielkiej porcji w misce), ani nie będzie miał skojarzenia, że ręka odbiera mu jedzenie. Ewentualnie możesz porcję podzielić na kilka mniejszych i dokładać do miski w czasie, kiedy pies je. Jeżeli pies ma jeść mięso, poczytaj trochę o diecie BARF, o tym jak skomponować taką dietę, bo samo mięso nie wystarczy do prawidłowego rozwoju. Jeżeli pies ma jeść karmę, to dawaj mu karmę, a nie inne, smaczniejsze rzeczy - postaw miskę na 10 minut, nie zje to zabierz i podaj w czasie następnego posiłku. Młode owczarki to często niejadki, bywają wybredne, jak dasz się teraz tak wychować, to pies nigdy nie będzie ci jadł suchej karmy. :P Bo nauczy się, że może wybrzydzać. Co do łapania za kostki w zabawie, szczenięta niestety gryzą jak zaraza, dzieje się tak między innymi dlatego, że mleczne zęby są bardzo ostre, a taki młody pies nie ma jeszcze wyczucia. Na pewno nie odpychaj psa, bo uzna to za świetną zabawę... pozostaje cierpliwie wyciągać z paszczy własne kończyny i zamiast tego oferować zabawki. Tylko uważaj, żeby nie nauczyć go, że jak cię złapie to się nim będziesz interesował. Na razie mały pewnie nie gryzie za bardzo, ale jak zaczną go swędzieć dziąsła przy ząbkowaniu, to fajnie sprawdzają się suszone gryzaki, żeby psiaka czymś zająć. Taki mały szczeniak jest jeszcze za mało przywiązany i za młody na mocniejsze korekty, więc na razie trzeba trochę zacisnąć zęby i spróbować dzieciaka nauczyć, że są fajniejsze rzeczy do robienia z ludźmi niż zjadanie ich. :) I na spokojnie, Twój psiak jest jeszcze zupełnym młokosem, na razie wymaga dużo cierpliwości i budowania dobrych skojarzeń z pożądanymi zachowaniami. Nie wiem, czy czytałeś poradniki Zofii Mrzewińskiej, fajne źródło wiedzy, a o wychowaniu szczeniaka można poczytać też jej bloga w internecie.
  8. Ja bym jeszcze poczekała chwilę, jeśli to "tylko" bąki, taka zmiana karmy co chwilę to też średni pomysł. U nas jest trochę inaczej, bo karmy używam tylko do treningów posłuszeństwa i śladów (wersja Multiprotein) i trochę rozluźnia nam kupę, ale i tak mnie niż typowe suche.
  9. No to tylko trzymam kciuki, żeby przygody z sierścią się skończyły raz na zawsze.
  10. Wygląda w takim otoczeniu jak mały wilczek. <3
  11. Widzę już w letniej fryzurce. :)
  12. Po krótkiej przerwie, spowodowanej głównie moim życiem zawodowym, które ma charakter pływowy (raz na kilka miesięcy wszystko zaczyna płonąć i wtedy nie wiem, jak się nazywam), wracamy zameldować, co u nas. :) Pokryliśmy złe wspomnienia z Krakowa wystawą w Częstochowie. :P Mieliśmy okazję spotkać inne chodaczki (nareszcie!) z hodowli z Coyoacan. Notabene spotkanie bardzo miłe, a dla mnie wartościowe też dlatego, że o mało co nie wzięłam pieska z miotu, z którego pochodzi najmłodsza suczka w hodowli. :) Dostaliśmy doskonałą, Zw. Młodzieży i zaszczytną lokatę I/1. :P Poza tym na początku lipca byliśmy pod Baranią Górą, na szkoleniu z technik poszukiwawczych z GOPR. Byłam fotografem, więc oczywiście nie mam zdjęć swojego psa z treningu. :P A w ramach naszych własnych wakacji, na początku sierpnia, pojechaliśmy w Tatry. Nie wszyscy ludzcy członkowie załogi dawali radę, więc jeden dzień zrobiliśmy sobie luźniejszy - w Słowackim Raju. Poza tym, ponieważ Asioka skończył rok, poszliśmy na prześwietlenie stawów biodrowych i czekamy jeszcze aż rodowód wróci ze swojej wycieczki do dr Siembiedy. :) Dr Gierek, który robił zdjęcie, zapewnił nas, że nie widzi nic niepokojącego, co bardzo cieszy, zwłaszcza że lato się kończy, więc nadchodzi czas by wyciągnąć z piwnicy rower i zacząć budować u mojego chudego szczura jakieś mięśnie. :P
  13. Oczywiście, że możliwe. Jądra czasem nie wychodzą, zęby stałe czasem nie wyrastają, dysplazja czasem się trafia. To zawsze pewna loteria. Jak się nie chce decydować na takie ryzyko, to trzeba kupić dorosłego psa. Albo podpisać taką umowę, żeby w razie czego móc psa zwrócić / dostać rekompensatę, tylko kto i dlaczego miałby się na to godzić...
  14. Wydaje mi się, że trochę za bardzo się przejmujesz. Mój szczeniak jadł rano, po moim powrocie z pracy i przed snem (5, 16, 22-23).
  15. JRT a piszesz jakbyś co najmniej polującego jaga miała mieć. :P No charakterek one mają, ale do ogarnięcia. Fajne psy, bardzo mi się podobają, w ogóle teriery są w większości z charakteru świetne, tylko fakt, momentami responsywne jak kłoda. :P Zwłaszcza jak się fajnie bawią w np. bieganie po lesie, a właściciel woła, żeby zapiąć na smycz. :DDD Północniaki, nawet mi nie mówcie, od dzieciństwa marzę o huskym... cóż z tego, skoro charakter jednak zdecydowanie nie ten, a ja i wolę psa z którym wyjdę na kwadrans intensywnego treningu posłuszeństwa niż takiego, którego trzeba wybiegać. Chociaż na samym początku jak szukałam psa mocno się wkręciłam w samojedy i kto wie, może kiedyś mi się uda zrealizować tę miłość. :P
  16. Macie psa, który - o ile przypomina swoją rasę, a nie pręgowaną kukłę - ma bardzo silne popędy i pewien zbiór cech charakteru, które predysponują go do agresji. Nieszkolonego do tej pory i pozbawionego konkretnej pracy jak rozumiem. No cóż, gratuluję pomysłu. Z tamtych regionów znam tylko opinie z drugiej ręki... znajomy polecał swego czasu wrocławskie Centrum Szkolenia Psów Perra.
  17. Dokładnie, sędzina stwierdziła, że kątowanie tyłu jest zbyt strome. Asioka tymczasem jest kątowany na tyle głęboko, że w szybkim kłusie, przy dalekim wykroku, ma zaburzoną linię grzbietu (zad mu opada, rzeczywiście trochę jak u ONa). To sędzina zauważyła, ale nie połączyła faktów. Napisała "w ruchu napina grzbiet". o.O No ale cóż... @Tyś(ka), trzymam kciuki, żeby się urodziło to, co ma się urodzić. :P
  18. Piesek dzisiaj na ringu dostał głupawki, co w połączeniu z kuriozalnym opisem (ja w końcu nie wiem, jakiego kątowania oczekiwała sędzina, poza tym że innego niż wzorzec) sprawiło, że krakowski CACIB to ja będę wspominać dłuuuuuuugo.
  19. Jakie pięknie opierzone łapy. <3
  20. Uszka widać, że ruchliwe - podobno jeśli się ruszają to znaczy, że staną. :P Zawsze można w domu masować.
  21. Nie do końca tak jest. "Mączka z mięsa jagnięcego", "mączka z jagnięcia" = końcowy produkt przetwarzania mięsa jagnięcego. "Mięso" = surowe mięso PRZED przetworzeniem. Problem z "mięsem" jest taki, że w procesie suszenia mięso traci nawet 80% wagi, a składy są pisane w kolejności od składnika, którego w produkcie najwięcej, do tego, którego w produkcie najmniej. Więc tak naprawdę, kiedy na produkcie na pierwszym miejscu jest "mięso" to można sobie tę pozycję od razu przepchnąć w dół o kilka miejsc, bo to zawsze dotyczy mięsa surowego, a nie faktycznej ilości już przetworzonego mięsa, które w karmi jest. Po prostu "mączka z mięsa" jest bardziej wartościowa. Drugi numer - kiedy producent rozbija np. pszennicę na składniki: "pszennica", "mączka pszenna", "gluten pszenny", bo w ten sposób spada w składzie na niższą pozycję... Faktycznie należy się wystrzegać mało specyficznych mączek, jakiś "mączek mięsnych", "mączek drobiowych", "mączek z produktów ubocznych", gdzie właściwie nie wiadomo, ile i czego jest. Nie dziwię ci się wcale, bo kiedyś myślałam dokładnie jak ty, ale to jak należy pisać składy jest na szczęście ściśle obecnie regulowane.
  22. Ja w nim nawet tę nutkę szaleństwa lubię. :D Teraz już jest bardzo karny jak na swój wiek, widać czasem jeszcze, że go nosi, ale panuje nad sobą. Chyba nie... mam nadzieję na Krakowie skończyć naszą przygodę z wystawami na ten rok. Kuszą mnie Europejska i właśnie Będzin, bo bardzo tamtejsze wystawy lubię, ale gdybyśmy w ten weekend zamknęli championat, to w sumie nie mam za bardzo po co tam jechać z młodym. A zawsze to jednak stres dla psa.
  23. Karmienie suchą karmą i czymś innym dodatkowo może psu poważnie zaszkodzić, a owczarki niemieckie mają z reguły dość delikatne układy pokarmowe. Więc niekoniecznie jest to dobry pomysł... sucha karma wymaga specyficznego środowiska trawiennego, innego niż np. mięso, pies na diecie mieszanej zawsze będzie pewnego rodzaju pokarmu nie trawił lub trawił gorzej. Karmy, które wymieniłaś, są według mnie raczej słabe, dużo w nich zbóż. Jakość reprezentują zbliżoną, więc to już zależy, co twojemu psu podpasuje. Najlepszy stosunek ceny do jakości ma chyba w tej chwili Brit CARE. Za niewiele więcej dostaniesz już bezzbożówki. Osobiście mam dobre doświadczenia z karmami Husse, ale tak naprawdę opłaca się je kupować tylko jeśli się ugra fajną zniżkę od dystrybutora, bo są trochę za drogie jak na to, co oferują. Jest też Fitmin (Maxi Puppy), Arion, Wolf's Mountain, Mills Farm - to wszystko jakościowo mniej więcej na poziomie Brit Care, nie wiem jak cenowo.
  24. Heh, no na FB miewam okresy wybudzenia ze snu zimowego i wtedy wciskam się wszedzie. :P Dzięki. Mam nadzieję, że wkrótce. :D Dzięki!
  25. Małe futrzaki. :D
×
×
  • Create New...