-
Posts
4082 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by KWL
-
Owczarek kaukaski- JUŻ SZCZĘŚLIWY NA DUŻYM RANCHO!! :)
KWL replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='Charly']Hm..Czyli rozumiem ze Alan mial wiecej allegro. O tym nie wiedzialam...Od Rybci dowiedzialam sie ze ten czlowiek zglosil sie z mojego alegro.[/QUOTE] Może tak, może nie. Zdaje się Alan był ogłaszany nie tylko na Allegro i w pierwotnych wersjach ogłoszeń było jasno napisane że jest w Elblągu. To akurat jest nasz domysł, nie pytaliśmy o to dokładnie, ale skądinąd wiemy że nowy Pancio Alana jest dość biegły w Allegro. Zresztą google twoim przyjacielem :-) Wpisz kaukaski adopcja, albo kaukaski Alan i wyrzuci wszystko włącznie z tym wątkiem :-) Jak myślisz jak ja szukam kaukaskich w potrzebie ? [quote name='Charly']Pewnie zle Was zrozumiala. ale skąd wiedzial w takim razie, ze pies jest w Elblagu? Nie rozumiem takze, czemu piszesz ze nie kontaktowal sie z Wami. Przeciez dzwonil do przyjaciolki koni i/lub pisal do Ciebie w sprawie tego wlasnie konkretnego psa.. Mowiles przeciez ze kontakt by ok. az do momentu zagadnienie kastracji..Wtedy sie urwal..No a przeciez Wy nie powiedzieliscie mu gdzie jest pies.[/QUOTE] [B][COLOR="Red"]1. On pytał o innego psa ! 2. O Alanie nie było w ogóle mowy. 3. O Alanie rozmawialiśmy z innym domkiem ![/COLOR][/B] -
Owczarek kaukaski- JUŻ SZCZĘŚLIWY NA DUŻYM RANCHO!! :)
KWL replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Charly te informacje były już na wątku zresztą. [quote name='przyjaciel_koni'] Dzięki tej informacji ustaliliśmy, że jest to Osoba, która telefonowała do mnie w sprawie innego psa. [/QUOTE] Nie wiem więc skąd wniosek że miałabyś dane. -
Owczarek kaukaski- JUŻ SZCZĘŚLIWY NA DUŻYM RANCHO!! :)
KWL replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='Charly']zapytam nie na temat ja zawsze myslalam ze Ty jestes facetem i tak tez do Ciebie pisze. Sorry[/QUOTE] Nie ma za co owszem jestem, a literówki się każdemu zdarzają :-) [quote name='Charly']A do tematu jak pisałam juz wyzej mam mase wolnego czasu i zawsze moge pojechac. Czekam w takim razie na dane. Niestety musze wyjechac na nastepne kilka tygodni i bede w Elblagu z koncem czerwca. Wtedy bede mogla wybrac sie tam. Nie posiadam auta ale moze jest tam dobry dojazd pociagiem lub poprosze kogos o pomoc).[/QUOTE] Jeśli to kwestia końca czerwca to nie ma sensu teraz facetowi zawracać głowy tym bardziej że ma w tej chwili na głowie już jedną bardzo dociekliwą kobietę :-) [quote name='Charly']Co do zaufania. Nie wiemy przeciez kto jest kim. Na dogo bylo i jest wystarczajaco duzo powodow, by byc zawsze ostroznym. Pisze teraz generalnie i choc nie lubie pisac za kogos,mysle, ze i o tym pisala Basia.Jesli chodzi o mnie ja sama nie chcialam numeru telefonu, wolalam maila. ale to nie jest mozliwe. W takim razie jednak poprosze o ten numer- na pw oczywiscie. ...no i oczywiscie w zaufaniu.... Szczeze mowiac, uwazam jednak ze mimo wszystko lepiej pisac otwarcie, anizeli milczec, domyslac sie- byc moze blednie- no i podejmowac decyzje oparte na wlasnych domyslach - na przyklad natretne sprawdzanie domu ( co zdarzylo sie przy mojej adopcji i zaszkodzilo w kontaktach z osoba adoptujaca psa). Ja nie wiem czy wyrazilam sie wystarczająco otwarcie.[/QUOTE] Brak zaufania paraliżuje działania i tyle. Owszem można mówić o pewnych ograniczeniach, ale skrajna nieufność jest zdecydowanie niewskazana z czysto praktycznych względów które już wymieniłem. Gdybyśmy sobie choć trochę nie ufali to musielibyśmy sami latać na drugi koniec polski, sami wozić i sami za wszystko płacić. Podstawą wspólnych przedsięwzięć jest wiara że osoby których nigdy nie widzieliśmy na oczy i nawet nie rozmawialiśmy z nimi dobrze wykonają swoją część działań. Zdarzają się wpadki ale sama odpowiedz czy lepiej ufać i działać razem i osiągać sukcesy czy polec samotnie pod ciężarem braku możliwośći... [quote name='Charly'] Z mojej strony nie tyle chodzi o brak zaufania. Ja po prostu chce zobaczyc mojego psa. Zmotywowalam, zeby nie powiedziec zmusilam Rybcie do zalozenia mu watku, zrobilam allegro (wspolnie z Kasia) i wedlug Waszych informacji ten pan wlasnie na podstawie allegro dzieki informacjom zawartym w moim profilu) pojechal do naszego schroniska i wyadoptowal Alana. Wiec rozumiem, ze gdybym umiesciła w allegro moje dane kontaktowe mialabym teraz te informacje i dane kontaktowe, ktore macie Wy.[/QUOTE] I tu się baaardzo mylisz. Nie miałabyś. Ten człowiek zgłosił się z innego ogłoszenia - mieliśmy wtedy pięć allegro z kaukazowatymi. W sprawie Alana nie kontaktował się z nami, ani jak widać z tobą. Po prostu wziął go ze schroniska i tyle. I w tej sytuacji nie mamy generalnie podstaw do zawracania mu głowy w tej sprawie. Na szczęście jest ciągle kwestia drugiego psa (tego o którym z nami rozmawiał) i właśnie w ramach tego chcemy załatwić wizytę poadopcyjną dla obu. Żeby to jednak doszło do skutku nie możemy zrażać człowieka zanim wyadoptuje tego drugiego. A to nie będzie takie proste. Dlatego proszę bardzo chwilę spokoju do zakończenia sprawy. -
Owczarek kaukaski- JUŻ SZCZĘŚLIWY NA DUŻYM RANCHO!! :)
KWL replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Troszkę byłem zajęty więc się nie odzywałem. Chciałbym podsumować sytuację. Na dzień dzisiejszy wiemy że Alan nie trafił źle. Jego nowy opiekun jest osobą posiadającą odpowiednie środki żeby zapewnić mu wszystko co takiemu psu jest potrzebne. Ma też sporą wiedzę o rasie i weterynaryjną. Jest otwarty na współpracę z organizami i ich wolontariuszami. Niestety poprzez bezpośrednią adopcję ze schroniska skomplikował nam trochę kwestię wizyty poadopcyjnej (nie mówiąc już o tym że przysporzył nam paru siwych włosów :-). Ale spokojnie i nienachalnie postępując prawdopodobnie doprowadzimy w końcu do takowej, w wykonaniu naszym lub kogoś zaufanego. Zdjęcia raczej na pewno będą. Szczerze mówiąc sam bym się chętnie wybrała ale mam pracę która mnie dość mocno absorbuje (czasem po godzinach i w weekendy również) oraz własne cztery ogony którym też się ode mnie trochę czasu należy. I tak jeszcze chciałbym trochę przynudzić :-) szczególnie Basi. Zaufanie :-) Prawie cała działalność Dogo się na nim opiera. Ludzie ufają że ich pieniądze, czas, wysiłki posłużą ratowaniu i poprawie sytuacji zwierząt. Otwarte wyrażenie braku zaufania wobec kogoś bez faktycznie mocnych podstaw może mieć fatalne konsekwencje dla zwierząt będących pod opieką dezauwowanej osoby, ogranicza możliwośći zbierania funduszy czy pomocy osób trzecich. Nie pozostaje to też bez wpływu na reputację osoby oskarżającej zwłaszcza jeśli opiera swoje opinie na błachych poszłakach które łatwo zdezawuować. Dlatego pamiętajcie o ważeniu każdego słowa by nierozważną wypowiedzią nie zaszkodzić tym dla których tu jesteśmy - naszym zwierzętom. -
Mafia Lion King zostaje u mnie na zawsze :-) Mafia ma już DWA lata :-))
KWL replied to BeataSabra's topic in Już w nowym domu
A dużo tych grosików musi się uzbierać :-( . Niestety :-( -
Mufasa nie szuka domu nie oddam go nikomu :-))
KWL replied to BeataSabra's topic in Już w nowym domu
To już naprawdę niemałe nakłady wchodzą w grę. Mufek i Nala to kosztowne koty, co więcej w ich przypadku nie wiadomo ile jeszcze później będzie kosztować ich leczenie i jak długo potrwa i nigdy w 100% zdrowe raczej nie będą. Beata ma naprawdę poważne obciążenie w postaci tych kocinek. -
Mufasa nie szuka domu nie oddam go nikomu :-))
KWL replied to BeataSabra's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję że dobrze się nim w hoteliku zajmą. Przy okazji Koteczek prosi pomoc wopłaceniu jego pobytu w hoteliku. -
Mafia Lion King zostaje u mnie na zawsze :-) Mafia ma już DWA lata :-))
KWL replied to BeataSabra's topic in Już w nowym domu
Biedny kociak :-( Prosimy o pomoc w zbieraniu pieniążków na dalsze leczenie... -
Fruzia, sparaliżowana kotka, nie żyje :-((((((((((((((
KWL replied to Tweety's topic in Kotki już w nowych domach
:multi: Brawo Fruzia ! :-) -
Z tego co zrozumiałem to niedaleko :-) Tak więc został z nami :-)
-
Tak, już ma swoją rodzinę :-)
-
A Michałek ma już swój własny dom :-) Mamy obiecane zdjęcia :-)
-
Mufasa nie szuka domu nie oddam go nikomu :-))
KWL replied to BeataSabra's topic in Już w nowym domu
Mufinek bardzo potrzebuje waszego wsparcia, bardzo prosimy o każdy grosik ! -
Jakby co mogę załatwić zgodę na wystawienie na Allegro. Zresztą było to ustalone i taką zgodę wyrażoną w rozmowie mamy.
-
Mufasa nie szuka domu nie oddam go nikomu :-))
KWL replied to BeataSabra's topic in Już w nowym domu
Następne wydatki :-( [SIZE=3][COLOR=Red]Proszę wspomóżcie biedne kociaczki ![/COLOR][/SIZE] -
Młodziutki kaukaz MILUŚ :) Już w swoim domu :) WROCŁAW
KWL replied to Koperek's topic in Już w nowym domu
Ja mam z tym pewien problem na spacerach. Lucek wprawdzie na szczęście ignoruje psy mniejsze, za to Vito nie odpuści. Vito jest psem obronnym antykurduplowym :-) Niech tylko jakiś jamnik czy inne maleństwo na nas szczeknie natychmiast dostaje basową (aż dziw skąd taki głęboki bas w tym chuderlaku) odpowiedź Vita który jest gotów bronić nas wszystkich do ostatniej kempki futra :-) -
Ciastek pojechał do domku przed majowym weekendem :-) Tylko co poniektórzy nie zauważyli :-)
-
Młodziutki kaukaz MILUŚ :) Już w swoim domu :) WROCŁAW
KWL replied to Koperek's topic in Już w nowym domu
Z całym szacunkem cioteczko Koperek pozwolę sobie na polemikę. Otóż Miluś obecnie ma typowy problem schroniskowy pod tytułem brak terenu. Jeśli dostanie terytorium do biegania i pilnowania to z dużym prawdopodobieństwem będzie znacznie spokojniejszy. Oczywiście jest kwestia prawidłowych relacji z dziećmi, przede wszystkim uświadomienia dzieciom że Miluś ma prawo mieć swoje widzimisię, nie zawsze chcieć się bawić i że należy zachować ostrożność. Moim zdaniem kluczem jest zachowanie kontroli nad sytuacjami kiedy dzieci i pies są razem i korygowanie zachowań. Znam kilka domów w których są wielkopsy i małe dzieci. I często jestem zaskakiwany delikatności i ostrożnoscią z jaką odnoszą się do dzieci (nawet rasowe owczarki kaukaskie). Ale tak jak napisała Majga najlepiej byłoby sprawdzić reakcję Milusia na dzieci. Z tym że ja nie widzę zdecydownych przeciwwskazań ze względu na rozmiar i charakter. Widzę tylko konieczność zachowania ostrożności i uświadomienia wszystkim że jakie są realia kontaktów z dużym psem. A niewłaściwie traktowany i sprowokowany mały pies także może być groźny dla dziecka więc wszystko sprowadza się do realcji... -
Na razie nie wypaliło więc Miszka nie ma nikogo.
-
Mufasa nie szuka domu nie oddam go nikomu :-))
KWL replied to BeataSabra's topic in Już w nowym domu
Będzie dobrze ( przeciwnej opcji nie ma :-) ) Zaglądamy, pamiętamy i jeśli tylko mamy jakieś możliwośći robimy :-) -
Owczarek kaukaski- JUŻ SZCZĘŚLIWY NA DUŻYM RANCHO!! :)
KWL replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Tak, generalnie jest miejsce dla 1 kaukaskiego. I jak zakończymy sprawę Misia zabieramy się za przenoszenie Alana. Nie mówię pomiziaj go ode mnie ale może chociaż powiedz że mu że jest fajny łobuz :-) -
Mafia Lion King zostaje u mnie na zawsze :-) Mafia ma już DWA lata :-))
KWL replied to BeataSabra's topic in Już w nowym domu
Beatko będzie lepiej :-) To tylko chwilowe pogorszenie. Pozbieramy się, pieniądze też się znajdą. -
Mufasa nie szuka domu nie oddam go nikomu :-))
KWL replied to BeataSabra's topic in Już w nowym domu
Nie upadaj, Mufek cię potrzebuje. Wpłaty na AFN ? Coś wyskrobię. -
Młodziutki kaukaz MILUŚ :) Już w swoim domu :) WROCŁAW
KWL replied to Koperek's topic in Już w nowym domu
Nie sprawdzone. Ale Miluś jest mixem owczarka kaukaskiego i ja raczej byłbym ostrożny. Przy jego rozmiarach nawet miła ( z jego punktu widzenia zabawa ) Może być dla dzieci dość niebezpieczna. Sporo zależy 0d warunków jakie mu zapewnisz - wybiegany pracujący Kaukaz to kaukaza szczęśliwy i zrównoważony. -
Nero strasznie leży mi na sercu. Piękny pies, wspaniały charakter. Starszy, więc każdy dzień dla niego jest ważny.