Jump to content
Dogomania

KWL

Members
  • Posts

    4082
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KWL

  1. Trochę mylimy różne sprawy. To że pies wykazuje agresję w schronisku ma się nijak do jego rzeczywistego poziomu agresji. Schronisko jest tak nienormalnym dla domowego psa środowiskiem że jego zachowanie w nim nie jest reprezentatywne dla danego psa.
  2. Teraz kiedy jesteśmy na razie sami mamy o wiele więcej czasu dla siebie i poznajemy się na nowo i odkrywamy rzeczy które umkneły nam w natłoku zdarzeń i ogonów. Vit ma obecnie flex 8m, bardzo rzadko z niej korzysta, na spacerze prawie idealnie sunie przy swoim opiekunie. W domu są inne zwierzęta, Vit nie zaczepia, nie napastuje, co najwyżej z zaciekawieniem obserwuje. Vit jest bardzo posłuszny i bardzo dobrze rozumie czego sie od niego oczekuje. I mam wrażenie że nie ma to związku z komendami-słowami, on raczej dobrze rozumie co mam na myśli mówiąc do niego. Fantastyczne ! Ja też skupiony teraz na nim lepiej rozumiem jego zachowanie, widzę kiedy mówi idę spać, a kiedy oki poczekam ale jak skończysz proszę o głaski, naprawdę jest różnica ! Vit nie jest bardzo ekspresyjny, różnice w zachowaniu są niewielkie, ale jednak jak się przyjrzeć czytelne. Vit jest bardzo cichym psem, nie szczeka, nie piszczy, nie burczy. Jednak jak się okazuje sporo komunikuje, tylko trzeba zwracać uwagę na jego ciche chrząknięcia czy leciutkie pomrukiwania. Ma całą masę komunikatów :-) Cudny delikatny pies.
  3. Dobija mnie ten wątek, tyle czasu i nic :-( A Dżekus młodszy już nie będzie.
  4. Koteczka jutro wieczorem będzie już u nas. Obfocimy, założymy wątek i bedziemy prośić o pomoc w ogłoszeniach.
  5. Tak blisko, a jednak za daleko. Fafik odszedł mając dom, imię i ludzi którzy będą go pamiętać. Mam nadzieję że dla niego to też ważne...
  6. Bajron pojechał dziś do domu, mineliśmy go jak wychodził, śliczny wielkopies. Starsza leczona sunia była dziś wyraźnie nie w humorze, mozliwe że bolą ją stawy lub kręgosłup, wygląda na to że nie najlepiej z nim :-( Jazonek okazał się miły ale sesję zdjęciową miał pod ogonem i wlazł w krzaki. Jest jeszcze jeden pies kaukazowo-leonbergerowaty w klatkach. P.S. Nie widzę opcji usuń.
  7. Tak Jazonek zdecydowanie odmówił współpracy w dziedzinie pozowania, wlazł w krzaki i nie chciał ich opuścić. Ogólnie to wygląda na 100% kaukaza w kaukazie ale jest troszkę mniejszy. Ma prawidłowe proporcje i inne cechy wyglądu ale jest jak na kaukaza nieduży. Oczywiście może to być skutek marnego karmienia w okresie wzrostu. Chyba ten sam rozmiar co koszaliński Igorek. Na razie nie próbowałem się z nim zaprzyjaźniać, był wystarczająco zdezorientowany spacerem z nową dla niego osobą, wyraźnie było widać jego niepewność ale i trochę ciekawośći i rozbawienia. Na razie jest zerozaczepny wobec innych psów, ale to może być skutek niepewności więc tu nic na razie na pewno nie wiadomo. W stosunki do opiekunek bardzo fajny chociaż kompletnie niewychowany. Z jego zachowania wynikają jeszcze dwie rzeczy. Chyba jest przyzwyczajony do "samopasienia" czyli łażenia tam gdzie chce i się mu podoba-niewiadomo czy efekt długiej tułaczki czy swobody w miejscu gdzie się wychowywał. I smycz chyba mu się nie najlepiej kojarzy, źle reaguje na pociąganie. Fotki, niestety zakrzaczone... [IMG]http://www.fotoszok.pl/albums/userpics/Jazon12.jpg[/IMG] A taki nieprzystępny jestem :-) [IMG]http://www.fotoszok.pl/albums/userpics/Jazon14.jpg[/IMG] I jeszcze raz zamaskowany w krzakach Jazon [IMG]http://www.fotoszok.pl/albums/userpics/Jazon17.jpg[/IMG]
  8. Ach i zapomniałem o miejscu wspaniałym. "Koci świat" to nie tylko przystań dla kotów ale i dla wielu pokrzywdzonych przez los psów, proszę zajrzyjcie tam przez baner w moim podpisie i pomózcie w adopcjach. Takie małe prv w tym wątku...
  9. Witajcie. Nie doczytałem jeszcze wątku, tylko kilka pierwszych stron. Z racji mojego zawodu i doświadczeń zyciowych chętnie przyjme na siebię rolę "advocatus diaboli". Proszę nie gniewajcie się na mnie jesli będę się dzielił wątpliwościami i zastrzeżeniami. Moje wypowiedzi traktujcie jako wewnętrzny "kontroling" przed przedstawieniem propozycji na szerszym forum. Pamiętajmy że dobre prawo to proste prawo, komplikując i mnożąc zapisy tworzymy kolejną maszynkę dochodów dla prawników a nie realistyczne i wykonywalne zapisy. Nie powinnismy też przesadzać z restryktyjnością i inwazyjnością zapisów bo to moze z kolei działać na niekorzyść zwierząt. Stworzyć proste i spójne zapisy to ideał, tak aby w gąszczu interpretacji nie mogły sie ukrywać różne pseudodziałalności i żeby każda gmina czy fundacja miała prostą i łatwą ścieżkę do działalności prozwierzęcej. Tyle na początek. Schroniska warte uwagi: Milanówek, im. 120-lecia TOZ. Dobre jak na polskie standardy warunki, indywidualne podejście do zwierzaka, dobry personel, sterylizacje, spory wolontariat, ma sporą listę pozyskanych sponsorów. Sochaczew "Azorek"(Marko czemu nie wspomniałaś ?) jak na gminne schronisko jest OK. zwłaszcza jak sie popatrzy na wolontariat. Sterylizacje.
  10. [quote name='jagienka42']to wspaniałe wieści a można będzie sprawdzić jak reaguje na koty i małe szczekające kundelki?oczywiście nie wszystko na raz ale tak stopniowo:oops:[/QUOTE] Małe szczekające kundelki do pewnego momentu "ex definiotone" olewa, jednak raczej nie daruje bezposredniego atsku. Ale to nie pies do walk raczej rozpłaszczy wielką łapą niż pogryzie...
  11. Twety na połamene...itd stara się spisywać. ale ja nie nadążam i mam kwadratowe eje :-P
  12. Fruzia już ma dom i hurra i niestety...jesli cud nie nastapi to jest na dożywociu. Głupio to brzmi...ale fruzinek tak już się chyba zdecydował. Bedzie kotką Ines do końca...
  13. Proszę, wiem że Nero jest "specjalnym" pensjonariuszem schroniska i że Patrycja go dopieszcza. Ale na ostatnie lata on musi trfić na swoje... Proszę...
  14. Kazanka jednak trzeba dokładnie opisać, nieudanych adopcji przeżył już dość. Musi trafić tam gdzie będzie chciany, taki jaki jest...
  15. Wyrwe sobię resztę włosów. Zero zainteresowania cudnym psem...ludzie nie wiecie jakie szczęście tracicie nie mając Dżekiego u swojego boku. cudny pies marnuje się nie ciesząc swojej rodzinki :-(
  16. Już nie dopytujmy nachalnie, bo Fruzia to kotka która ma dom i opiekunów, jest czyjąś rodziną i nie wypada pytać o szczegóły rodzinnego pozycia. Możemy zaciskać kciuki, wspierac i cieszyc sie każdą dobra wiadomością i długim brakiem złych...
  17. Usz jak ja lubię tych "wiedzących lepiej". Jakiś czas temu trafiłem imbecyla który uważał że kaukaskiego da się podporządkować... i instruował mnie co należy zrobic żeby [U]zdominować[/U] kaukaza... Mam nadzieję że nie spróbuje tych bredni w realu i pozostanie netowym quirkaczem, bo jeśli nie będą ofiary... Uroki netu każdy się może wyświęcić na mistrza :-P A ja się pilnie uczę kotków, mamy 4 maluchy na tymczasie i dużą krufkę ( może Green by kciała :-P )
  18. No dokładnie. Jak moja Hela, czujna, szczekliwa i nieufna. Lepsza niż elektroniczny alarm, ale śpiąca na łóżeczku.
  19. No zakręcony jestem :-) W ten weekend się nie wyrobimy. Jutro co prawda będę na Paluchu ale logistyka nam leży, przepraszam nie dałem rady. Sytuacja wyglada tak: Mamy DT z perspektywami na DS, ale zanim tam pojedzie musimy go solidnie zdiagnozować i w miarę sensownych ram czasowych podleczyć. Czyli mozemy go zabrać z Palucha ale musimy miec lecznice z całodobową opieką i zgromadzone środki na pokrycie diagnozy i zabiegów. DT/DS też się dorzuci ale nie można go obarczać całymi kosztami - znam osobę i wiem ze mimo serca do zwierzaków nie jest w stanie tego sfinansować.
  20. Myślę że też trochę się niezrozumieliście. Z tego co widzę Bisiek nie ma być psem obronnym, tylko stróżem-dzwonkiem, który odstraszy poprzez sygnalizację obecności obcych.
  21. A ja mam nowe info o Jazonku. On jest bardzo sympatycznym psem, wymaga jednak delikatnego, kobiecego podejścia. Potraktowany delikatnie i miło otwiera się i jest miłym młodziankiem lubiacym opiekunkę. Ma opory wobec mężczyżn i podniesionej ręki i tu reaguje ostrzegawczym wrrr...ale to młody pies i można to jeszcze naprawić. W niedzielę planujemy spacerek i sesję zdjęciową.
  22. Też się martwię :-( A tymi SMS-ami się nie przejmuj, Z Gosią wyznajemy taką zasadę że jak kogoś nie stać na telefon tylko pisze to nie ma sensu z nim rozmawiać. A potrafią wypisywać głupoty jakich mało. W mailach jest jeszcze ciekawiej...
  23. Przyjaciel Koni będzie się kontaktować w sprawie maleństwa :-)
  24. Ines, radość przez łzy jak napisała Tweety. Cieszymy się że Fruzia jest już kotem który ma swój dom. Smutno bo... oby jak najdłużej. Co do bazarków, wiem że wsród modów są rozbieżne opinie co do ich wystawiania na zwierzęta mające dom. Po awanturze o zbanowaniu Camary ten punkt regulaminu miał być poprawiony. Tak więc na bazarku możemy pisać że kota jest na tymczasie a w razie jakichś uwag proszę mi dać znać na PW.
  25. [quote name='morisowa']i jest jeszcze jeden piękny kaukaz, w pawilonie V, chyba. Widziałam jak chodził na leczenie (stracił ogon, odgryziony przez kraty). Fajny, łagodny samiec i ładniutki. A Merrika wydała Apsa :cool3:[/QUOTE] Jak tylko będzie możliwość mogę lecieć robić fotki.
×
×
  • Create New...