-
Posts
6388 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Karilka
-
Shila oddana znajomemu... Smuutno bez niej. Mamy za 30 minut pociąg. Dolce zwarty i gotowy a walizka ttaaaka ciężka ;). Do zobaczenia jutro! Będziemy o 9:13 w Nowym Targu. o 10 z hakiem mamy busa.. Jakby ktoś w tych godzinach błądził w tej okolicy to 691 185 448.
-
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
Karilka replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
Pies jest po to, żeby służyć człowiekowi.. Tak generalnie... .. Podpisuje się pod postem ciekuna -
Super!:loveu::multi: [COLOR=white]PS: Stali bywalce - bardzo proszę o nie [/COLOR][COLOR=white] udzielanie sie w[/COLOR][COLOR=white] temacie:diabloti:[/COLOR]
-
[quote name='Avaloth']Natalia Ty masz jednego z psów Anki, spadaj :D Ulv ja coś od Ciebie mogę wziąć, cokolwiek. Niewidomy szczeniak jak najbardziej może być. Ja też co prawda z niewidomymi psami jakiegoś specjalnego doświadczenia nie mam ( może dwa razy byłam na spacerze z ślepym psem z naszego schroniska i tyle), ale chęci są. W każdym razie, w razie czego służę pomocą. A coś poza nim masz do oddania na czas zlotu? Żebyśmy się z Domć jakoś podzieliły ;) w razie czego ja mogę też wziąć pod opiekę Shilę od Karilki, jeśli mi ją odda. Chcę jakiegokolwiek psa po prostu, mogę się nim zajmować całodobowo albo tylko w dzień, to już jak wolicie.[/QUOTE] [quote name='C&B']Jakby ktoś jeszcze miał jakiegoś piesa, co się nim zająć trzeba, to ja bardzo chętnie :cool3:[/QUOTE] [U][COLOR=red][B]DOLAR jest zawsze do wynajęcia!!![/B][/COLOR][/U] Shila zostaje w Łodzi. Iwan też. Dolara niestety nikt już nie chciał... Myślę, że energii Dolce'owej wystarczy dla wszystkich i ZAŁOŻĘ się o duze piwo, że nie ma tutaj osoby, która wytrzymalaby z nim dobę sam na sam!
-
[quote name='Avaloth']Natalia Ty masz jednego z psów Anki, spadaj :D Ulv ja coś od Ciebie mogę wziąć, cokolwiek. Niewidomy szczeniak jak najbardziej może być. Ja też co prawda z niewidomymi psami jakiegoś specjalnego doświadczenia nie mam ( może dwa razy byłam na spacerze z ślepym psem z naszego schroniska i tyle), ale chęci są. W każdym razie, w razie czego służę pomocą. A coś poza nim masz do oddania na czas zlotu? Żebyśmy się z Domć jakoś podzieliły ;) w razie czego ja mogę też wziąć pod opiekę Shilę od Karilki, jeśli mi ją odda. Chcę jakiegokolwiek psa po prostu, mogę się nim zajmować całodobowo albo tylko w dzień, to już jak wolicie.[/QUOTE] [quote name='C&B']Jakby ktoś jeszcze miał jakiegoś piesa, co się nim zająć trzeba, to ja bardzo chętnie :cool3:[/QUOTE] [U][COLOR=red][B]DOLAR jest zawsze do wynajęcia!!![/B][/COLOR][/U] Shila zostaje w Łodzi. Iwan też. Dolara niestety nikt już nie chciał... Myślę, że energii Dolce'owej wystarczy dla wszystkich i ZAŁOŻĘ się o duze piwo, że nie ma tutaj osoby, która wytrzymalaby z nim dobę sam na sam! Co do kasy - żarcie dla psa zabieram zawsze ze sobą a schodzi sporo.. Zależy czy doliczyć "wypady" na miacho czy tez nie... Kusi mnie spływ kajakowy ;) i chcialabym zwiedziic wszystkie zamki i może Zakopane?
-
[quote name='C&B']Jakby ktoś jeszcze miał jakiegoś piesa, co się nim zająć trzeba, to ja bardzo chętnie :cool3:[/QUOTE] Kochana, czy Ty nie śmigasz przez Łódź przypadkiem?
-
A ja myślę o tej najstarszej: ULV ale czy uspokoi mame to ja nie wiem, hahahaha. Ja sie nie podejmuje bo gadam od rzeczy :) Będę z Dolce 0 9:17 w NT
-
Shila będzie sterylizowana dzięki Fundacji Niechciane i Zapomniane pod koniec lipca. Wyjeżdżam na tydzień na Zlot Dogomaniaków z Dolarem. Shila zostanie u przyjaciela... zobaczymy co z niej wyjdzie za diabeł... mam nadzieję, że chłopak da sobie z nią rade, Potem sterylizacja (po 20.07) i zaczynamy ostro ogłaszać.. Mógłby nam ktoś pomóc z karmą na ten miesiąc? Shila nie powinna jeść tej, co daje Dolarowi bo sie drapie... Brit salmon jest stosunkowo tani... kosztuje 110zł u Mentka z dogomanii lub 150 w internecie.
-
Talia, jeżeli tak kombinujecie to ja też byłabym chętna tyle że mój pociąg chyba ok 9 dojeżdża do Nowego Targu... A może dałoby rade zabrać dwa średnio- duże psy i klatke? Własnie widze, ze to jest ok. 30km w dwie strony... Myślałam, że więcej :)
-
ale chodzi mi o PKP o pociąg właśnie.
-
Shila nie śpi w łóżku.. Przynajmniej u mnie :). Aha... i bardzo proszę usunąć mi to "średnio-duży kundel" to jest najprawdziwszy MIX :). Sznaucerka mozna skreślić z listy uczestników Zlotu. Proszę też przyznawać się - kto jedzie przez Łódź i kiedy.. [url]http://rozklad-pkp.pl/query.php/pn?q=pl/node/146&ld=pkp&seqnr=5&ident=ey.01842529.1309379754&guiVCtrl_connection_detailsOut_setStatus_C2-0_allHalts=yes&OK#cis_C2-0[/url] Pojedziemy chyba tym pociągiem..
-
eeeee tam duża. Średnia jest. Bardzo dobrze sie z takim psem śpi w łóżeczku. Polecam szczerze :) Uważaj, bo Ulv przytacha Ci bernardyna i łóżeczka nie będzie wcale, heheh
-
[quote name='dog193']Ulv, jakiś foksik może? :D Na pewno chciałabym jakiegoś wariata :D Iśka, czemu o Dakim już nie wspomniałaś? :diabloti:[/QUOTE] To ja mam dla Ciebie takiego psa!!! Za cholere nie zmęczysz. Gorzej niż Dolar (no prawie) tyle, ze w wersji pozytywnej. Chcesz? Faaajna dziołcha jest. Mix belga z wyżłem niemieckim :) [quote name='klaudusia0219']mój misiek ma 8 miesięcy i jest słodką ciapą, która kocha wszystkich :D[/QUOTE] To musimy pójść pierwszego dnia na spacer razem.. Co Ty na to? [quote name='dog193']O przepraszam, ja będę mieć psa od Ulv, proszę o tym nie zapominać :D Zamierzam się nim opiekować tak jak Dakim w zeszłym roku - czyli pies jest praktycznie cały czas ze mną i śpi w moim łóżku :diabloti: Czyli też jest u nas w domku :diabloti:[/QUOTE] Shila, Shila, Shila! Zakochasz sie. PS: Ulv? Zrobisz zaopatrzenie w Lidlu? :D
-
Dziewczyny, czy moja wpłata doszła? Drugie pytanie: [COLOR=red][B]czy jakaś dobra dusza, bez psa (lub w klatce) będzie jechała przez Łódź? Mam zabrać dwa psy ze sobą a niestety w PKP może jechać jeden pies na jednego przewodnika...[/B][/COLOR] Co do moich psów to będzie to prawdopodobnie suka i pies. Ślepego, małego podrzucam babci... Co do łańcucha - oczywiście u nas też sie pojawi :D
-
Tak - przelew doszedł - dziękujemy pięknie! Shila zainteresowane są wstępnie 2 fajne domki ale jest to bardzo wstępnie.. także trzymajcie kciuki kochane Cioteczki.. Zobaczymy jak sie to rozwinie - bardzo bym chciała, zeby Shila poszla do któregoś z tych domków. Schudła ostatnio - troche odmawia żarcia to zostawiam jej na noc miske w klatce.. Wtedy dłubie i je... Myślę jednak, ze to nic groźnego. Co do Maurycego - czy to jest Nużyca? U Shili wyglądała zupełnie inaczej.. Była łysa pod pachami i odwisła plus mnóstwo krost ropnych...Jeżeli to początkowe stadium to może warto zrobic zastrzyki z inwermektyny co 10 dni i podawac omega 3 i 6? Niestety nie bardzo mogę pomóc oprócz radą...
-
Paja - tak Shila już bardzo dobrze wygląda. Boję się, że znowu zacznie sie drapać zwłaszcza jeżeli dostanie cieczki. Nie dostaje Biomectinu ale nosi preventic.. Jest wyjątkowo dobrze ale było już tak wielokrotnie, ze objawy zniknęły a suka nagle zaczynala ni z tego ni owego wydrapywac dziury i dostawała krost. Zaczynało się w mgnieniu oka od nowa. Dostawala przez 3 miesiące, bez przerwy inwermektynę - stąd tak ładnie wygląda i jak na razie trzeba chuchać i dmuchać, i obserwować, Mam nadzieję, że to już koniec naszej walki jednak bardzo boję się jej drugiej cieczki. Chciałabym ją wysterylizować. Nużyca może pojawić się przy zmianach hormonalnych (jakie wywołuje np.cieczka) Troche z lękiem patrzyłam jak sie drapała ostatnio ale okazało się, że chodziło o karmę, Uff. Tak - Shila szuka domu. Myślę, że mozemy zacząć oficjalne szukanie jej domu. W czwartek podjedziemy do Cioteczki - Fotografki.
-
lilka dzięki wielkie! - właśnie o to chodzi. Uważam, ze nie warto doszukiwać się nużycy a [U]zapobiegać[/U]. Nie jesteśmy milionerami a wizyta, na której możemy sie dowiedzieć tego co [U]już wiemy[/U] - kosztuje. Badania krwi były zrobione - nużyca w przypadku Shili nie jest więc powikłana. MUSI być to albo wersja młodzieńcza albo "spadek" po złych warunkach (mimo, że jej rodzeństwo nie ma tego problemu?) albo defekt odporności (w najgorszym przypadku). Skupmy się na dobrej karmie, suplementach i Zyleksisie + Sterylizacji.
-
[URL]http://www.rogatka.com.pl/[/URL] tutaj leczą takie psy jak Shila. Rozmawiałam z dr. Dorotą Pomorską. To jest odmiana młodzieńcza lub defekt odporności z którym za dużo nie da sie zrobić oprócz stałego stymulowania. Liczę, że to jest wersja młodzieńcza - Shila skończyła rok i jak na razie jest w miare w porządku. Nie stosujemy Biomectinu od 30 maja i na razie jest raczej dobrze. Trochę sie drapała ale zmieniłyśmy karme na Brit Care i drapie się dużo mniej. Dziur nie wydrapuje w każdym razie. Nie ma nowych przerzedzeń. winter7 czego możemy się jeszcze dowiedzieć? Mam znowu ją dziurawić i sprawdzać, czy ma nużeńce w skórze skoro nie widać objawów? Badania krwi zrobione: NIC nie jest nawet przekroczone (!!!po m.in długiej kuracji biomectinem!!!) czyli nużyca nie jest powikłana z chorobą wewnętrzną. Mimo wszystko - jeśli czujesz taką potrzebę to możemy tam pojechać jeżeli "znajdą się" przeznaczone na tę wizytę fundusze. Osobiście uważam, że lepszą inwestycją byłaby lepsza karma, suplementy czy Zyleksis i uwaga: STERYLIZACJA. Całkiem prawdopodobne, ze gdy przyjdzie druga cieczka - Shila znowu nabędzie nużycy.
-
Dobra. To ja chce numer konta. Przepraszam, ze tak późno ale niestety mam coiągle jakieś perypetie finansowo - weterynaryjne.
-
Anja - Shili najlepiej jest po karmie hipoalergicznej: Brit Care Salmon lub Taste of the wild. Myślę, że RC byłby jak najbardziej porządany. Nie kupowałyśmy tego ze względu na cene ale bardzo chętnie przyjmiemy taki prezent. Shila jest sporą, bardzo energiczną dziewczynką i zjada ponad 15kg karmy (ok. 17kg, jak nie gotuję). Niestety Shila drapie się po karmie z kurczakiem (a może jakimś zbożem?). Nie jest to bardzo uciążliwe ale myślę, ze takie drapanie przy zagrożeniu nawrotem Nużycy nie jest wskazane. Byłybyśmy baaardzo wdzięczne za każdy prezent. Wczoraj odebrałam klatkę - jest OGROMNA. Spokojnie weszły i położyły się tam dwa psy. Shila chętnie w niej przebywa i jak na razie nie ma problemu z zostawianiem jej tam pod nieobecność. Wreszcie moje meble mogą odsapnąć a Shila ma przepiękne kojo.;).
-
Wyniki z badań krwi - jedne przez pomyłkę zostały wysłane wraz z fakturą do Fundacji Animalia ale Supergoga je nadal ma. Profil nadnerczowy jedynie skonsultowałam telefonicznie (TROP w Łodzi). Postaram się w ten weekend wrzucić tu wyniki. Paja [B]- WIELKIE DZIĘKI![/B] Kupimy klatkę kennelówkę - Niestety Shila nadal niszczy pod moją nieobecność a jest do sprzedania za 250zł, czarna VI firmy DELFIN Nie wiem gdzie ją postawie ale to najlepsze rozwiązanie. Shila pogryzła kanape, fotel, segment, listwy od paneli a rzeczy "ruchomych" typu buty - nie zliczę. Mentek przywiózł nam karmę Brit za 110zł - Nutrę kasuję. Shilce nie służy za bardzo. Dostała kiepskiej sierści i łupieżu po 2kg Jeśli chodzi o sterylizacje - dzwoniłam w tej sprawie do Fundacji Niechciane i Zapomniane. Podobno na początku lipca byliby gotowi zrefundować nam sterylke... (czekają na 1% ) Przydałyby sie 3 dawki Zyleksisu - myślę, ze on pomógł bardzo a sytuacja nużycy nadal jest mało stabilna
-
U Shili też jest źle - sunia choruje na nużycę w nieuleczalnej wersji (!!!). Potrzebuje leków (biomectin, zyleksis, immunoglukan, oeparol, preventic), sterylizacji i dobrej karmy a ma już spory dług.. Shila ma allegro cegiełkowe ale wpłat co kot napłakał... [url]http://allegro.pl/show_item.php?item=1654148378[/url] Czy ta sunia naprawdę musi trafić do schroniska, zeby ktoś się nią zajął?
-
Dziewczyny, wyniki krwi wszystkie są w normie. Shila nie ma chorej tarczycy ani nadnerczy. NIC NIE JEST PRZEKROCZONE ani w badaniach ogólnych ani specjalistycznych. Wniosek: Shila ma genetyczną (?) przypadłość do spadku odporności. Podobno w Lublinie, dermatolodzy po prostu leczą skutki a nie przyczyny - podając inwermektyne dopyszcznie przez 3 miesiące. Przyczyn nie ma własciwie - to nie jest niczym powikłane, także nie mamy co leczyć oprócz podnoszenia odporności (Zyleksis i Immunodol, omega 3 i 6 itd). Dobrze zrobiłaby również STERYLIZACJA... Kiedy dostanie cieczki - odporność może znacznie spaść i wyłysieje i "zakrości sie"... Co robimy, Cioteczki???