-
Posts
2446 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Anza&Hacker
-
Widzę Phara wzięła to "przelotne" zaglądanie bardzo dosłownie :evil_lol: ...ale jest to kapitalna fotka :loveu::loveu::loveu:
-
Pyrek bombowy jak zawsze :loveu: - na tym zdjęciu co prosisz nie pytać w sumie całkiem ładnie widać co Vigo robi - a przynajmniej to, że w takim skręcie trochę ląduje na przednie łapki :cool1: Muszę przyznać, że wiosenne barwy sprzyjają Hienie - ładnie wychodzi na tych fotach - widać dobrze jej umaszczenie w pręgi :p ...a te pozy Vigo z doopskiem w górze muszą kapitalnie wyglądać na żywo :cool3:
-
Super! :loveu::loveu::loveu: Mam nadzieję, że ja swojego nie będę chciała dusić :diabloti:
-
Powiedz, powiedz, powiedz - skąd 10 pyrek? Proszę zdradź więcej informacji - z jakiej hodowli, do kogo przybędzie etc.
-
Hacker - sportowy golden! Nowy sprzęt!!! x] Fuji FinePix S5600
Anza&Hacker replied to Anza&Hacker's topic in Galeria
Miałam napisać coś o filmie - więc to robię :cool1: Generalnie myślę, że film godny polecenia. Co prawda są w nim takie typowo amerykańskie fragmenty, które mi wydają się głupie, ale można je pominąć. Myślę, że twórcom filmu udało się dosyć dobrze oddać książkę i z grubsza jej klimat. Nie podobało mi się jak zrobili "wątek szkolenia" - ale trudno. Poza tym w ogóle nie oddali tego jaki Marley miał potworny lęk przed burzą. Jednak co najważniejsze - pięknie pokazana została więź z psem, to jakim wspaniałym towarzyszem on jest dla nas każdego dnia - jak wielka miłość w nas rośnie nawet jeżeli każdy kolejny dzień to tylko nowy wybryk naszego 'potwornego' psa. Jeden wielki wyciskacz łez pod koniec, kiedy przychodzi czas starości i pożegnania Marley'a i tyle - film wycisnął ze mnie wiele, wiele łez aż się głupio w kinie czułam - z resztą tak jak i książka - a tyle oglądam jakiś dramatów gdzie sprawa tyczy się ludzi i nigdy nie płaczę - to mi się zdarza tylko na filmach o zwierzętach - one są takie wspaniałe :loveu: - a zarazem to jest tak potwornie smutne kiedy coś złego im się dzieje, kiedy cierpią, gdy odchodzą :placz: -
Hacker - sportowy golden! Nowy sprzęt!!! x] Fuji FinePix S5600
Anza&Hacker replied to Anza&Hacker's topic in Galeria
Bo w Polsce ten film do kin wchodzi dopiero 20'stego marca - czyli za 10 dni ;) U nas jest tylko jeden seans wcześniej - na który udało mi się trafić - w sumie zupełnie przypadkiem. Książka była super, zwiastun mi się też bardzo podoba - myślę, że film będzie fajny :cool1: [url=http://www.youtube.com/watch?v=qtKizvVqNG8]YouTube - Marley and Me - Official Trailer [HD][/url] -
Hacker - sportowy golden! Nowy sprzęt!!! x] Fuji FinePix S5600
Anza&Hacker replied to Anza&Hacker's topic in Galeria
U nas wiatr też był wstrętny - dlatego właśnie po jakiś dwóch rzutach, które "wracały" też zrezygnowałam z tego i robiłam passingi na rollerkach i overki nad nogą - bo przy tym frisbee nie zdoła zwiać za szybko wiatr na szczęście ;) Ja teraz muszę się uczyć, uczyć, uczyć - bo jutro mam dwa kolokwia, a na 19:00 idę do kina na premierę "Marley i ja" :cool3: Popatrzę sobie na małego potworka i po reflektuję nad tym co mnie czeka :evil_lol: -
Hacker - sportowy golden! Nowy sprzęt!!! x] Fuji FinePix S5600
Anza&Hacker replied to Anza&Hacker's topic in Galeria
Dziękujemy wszystkim za wsparcie! :Rose: Hacker jest już tydzień po zdjęciu szwów - z tej okazji (no i trochę ładnej pogody za oknem) wzięłam go dzisiaj na krótkie frisbee'owanie. Porobiliśmy trochę passing'ów i over'ów nad nogą - które zaczęłam rzucać tragicznie, ale po analizie nagrań video załapałam co było źle i myślę, że następnym razem będzie lepiej ;) Poza tym przez te dwa tygodnie chodzenia w opatrunku i buciku Hacker kompletnie stracił formę i nawet godzinny spacer jest dla niego męczący :shake: Na koniec kilka fotek pstrykniętych na szybko po treningu (niewiele bo zaraz potem zasypał nas grad - dobrze, że nie mieliśmy daleko do domu) Tutaj widać jeszcze, że jego prawa łapka była wygolona i popsikana czymś fioletowym :roll: [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/2481/ss851687.jpg[/IMG] Oprócz błękitnego nieba... [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/9143/ss851690h.jpg[/IMG] ...tylko frisbee mi potrzeba :evil_lol: [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/5273/ss851693m.jpg[/IMG] Szeroki uśmiech i dłuuugi jęzor - brakowało mi tego widoku :bigcool: [IMG]http://img22.imageshack.us/img22/900/ss851691.jpg[/IMG] -
Śliczne Mancioszki :loveu: Nieźle Ci wy mężniała ta Twoja sunia już :cool3:
-
Agilitowo-Frizbowo Domowa Galeria Szikry,Victora i Deliego :-D ZAPRASZAMY!
Anza&Hacker replied to Mudik's topic in Foto Blogi
[quote name='Mudik'] (...) dla mnie sukcesem jest,,że właściwie nie mówię mu ,że źle zrobił (prawie), wtedy w niedzielę zrobiłam tak tylko na jednym ćwiczeniu, to co później mówiłam nie było dlatego,ze źle zrobił ćwiczenie tylko karciłam za doskakiwanie i podszczypywanie ręki,w niedzielę kolejny trening postaram się zastosować do rad:oops:[/quote] ...moim zdaniem lepiej by było jak byś bardziej ignorowała to jego skakanie/podszczypywanie, a jaśniej wyrażała się i nagradzała zachowania pożądane. to powinno zająć więcej czasu, ale myślę, że warto. Ja bym przynajmniej tak zrobiła ;) Psy generalnie słabo uczą się na zasadzie - "masz tego nie robić, przestań!" - lepiej im idzie - "hey, a może byś np. zrobił tak zamiast skakać i szczypać". W moim domyśle wyglądało by to tak, żebyś olewała szczekającego psa i podszczypującego - i jak przestanie to robić (zawsze da się doczekać takiego momentu!) psa nagrodzić słownie i potem biegiem po torze, ale łatwiutkim typu dwie proste hopki i dalszą nagrodą już w postaci jakiejś aktywnej zabawy np. szarpanka. Oczywiście to jest drogą, którą wybrała bym ja osobiście - na pewno zajęło by to więcej niż trening, czy dwa - ale na dłuższą metę powinno poskutkować super - zwłaszcza, że to powinno pomóc psu w skupieniu się na torze i czytaniu dokładniej Twoich sygnałów (handlingu). Z własnego doświadczenie powiem, że warto się na tym skupić - mój Hacker prawie rok ganiał dosłownie skacząc po mnie - szczekając i podgryzając za rękawy (coś jak Delik właśnie) co było w ogóle bez sensu - a potem postanowiłam się własnie skupić na tego typu nauce - i teraz pies już prawie wcale mnie nie zaczepia i w końcu pokonuje przeszkody, które wskaże i tak jak pokazuje - jeśli robię to dobrze ovcourse :cool3: [quote name='Mudik']Ok tylko jeszcze mi powiedzcie co robić jeśli: Nagrodzę Delika za strefkę czy jakiś element to niby w miarę puszcza szarpak, ale nie tak szybko jak ten pies, potem nie biegnie płynnie tylko przez chwilę skacze mi do ręki, zaczyna szczekac i wypada z rytmu?[/quote] Pewnie tak robi - bo jeszcze nie jest tego nauczony - myślę, że płynność przyjdzie z wiekiem. Ja bym bardziej podzieliła tor na kilka fragmentów i bardziej podchodziła do nich jak do osobnych torków składających się na jeden duży tor. Tak pierwsza kombinacja przeszkód z toru - będzie naszym pierwszym torkiem, który biegasz na początku i psa nagradza - potem psa wyciszasz/uspokajasz, ale raczej go sadzając, albo 'zawarowując' (jest takie słowo?:eviltong:), a nie wkurzając się na niego mówiąc "nie", "źle" itp. - a potem lecieć następną kombinację torku - nagrodzić, wyciszyć psa i biec kolejną - i tak każdą jak osobny tor. Nie masz wtedy płynności - masz tak jakby osobne tory tylko lecisz je jeden za drugim - i płynność na moją logikę powinna wtedy przyjść sama z siebie - jak piesek po kilku treningach by załapał już o co chodzi - że biegniesz, nagradzasz, biegniesz dalej, nagradzasz, biegniesz etc. [quote name='Mudik']Ni umiem:eviltong::eviltong: Jeszcze jedno ja nie mogę biegać z zabawką w ręku, bo Deli wtedy skacze do niej i strasznie leci na rękę, nie pracuje na odległość:roll:[/quote] ...ale możesz biegać z zabawką w kieszeni, albo w nerce zapiętej na pasie - ja tak robię jeśli mam coś do czego pies mógł by skakać ;) Najlepiej mieć tak schowane, żeby pies nie widział, ale żeby Ci łatwo było to wyjąć do rzucenia na końcu biegu. [quote name='Mudik']Jeszcze takie mi się nasunęło pytanie czy jeśli w jakimś miejscu zrobię bład, ale pies np minął z mojej winy i go nagrodzę, a potem zrobimy dobrze i też nagrodzę, to skąd będzie wiedział,że to drugie wykonanie było dobre a pierwsze nie skoro i za to i za to ma nagrodę?[/quote] Tak jak [B]prittstick[/B] wyżej pisała - w obydwu przebiegach pies zrobił dobrze i za każde DOBRE wykonanie psa należy nagrodzić. To nie jest tak, że daną kombinację przeszkód robi się tak i koniec i tak zawsze ma być - pies nie ma uczyć się torów na pamięć - pies ma umieć zawsze reagować prawidłowo na Twój handling. Czyli jeżeli masz jakiś ustawiony tor i zrobisz go 5 razy w dany sposób, a za 6 razem [SIZE=1](biegnąc go pod rząd z poprzednimi)[/SIZE] poprowadzisz psa inaczej niż poprzednio - pies nie powinien pobiec tego tak samo jak poprzednie 5 razy przed chwilką, a pobiec tak jak go poprowadziłaś TYM razem i to by było dobre i powinien być nagrodzony za to, [SIZE=1]a nie za takie coś, że Ty źle poprowadzisz, a pies pobiegnie tak jak biegaliście wcześniej już kilka razy - bo to by było w tym przypadku błędem[/SIZE] - trochę namotałam, ale mam nadzieję, że zrozumiałaś o co chodzi ;) Jeszcze mam uwagę co do [B]nakręcenia[/B] Delika. W moim odczuciu to nakręcenie raczej jest trochę negatywne niż pozytywne w tej formie, w jakiej jest na dzień dzisiejszy. Ja takiego psa wolała bym wyciszyć bo on jest zbyt nakręcony, żeby reagować na to czego od niego wymagasz - przynajmniej tak to z mojej perspektywy laika trochę wygląda. Ja bym wolała psa, który jest mniej nakręcony, a za to bardziej SKUPIONY. Ten sam problem przerabiałam z Hackerem - on zawsze był BARDZO nakręcony co przeszkadzało mu myśleć i robił wtedy rzeczy niedokładnie i nie kumał o co mi chodzi - dlatego [B]trzeba psa nagradzać![/B] - i to porządnie i adekwatnie do sytuacji - Hacker jak da się go wyciszyć z tego takiego amoniakalnego nakręcenia na pracę - dalej robi wszystko fajnie, dalej jest nakręcony, ale skupia się na zarobieniu nagrody, a nie 'samej pracy dla pracy' - dostaje amoku właśnie jeżeli go nie nagradzam i nie pokazuje jasno czego od niego oczekuję - bo wtedy pies owszem nakręca się i owszem praca jest samo nagradzająca dla niego - ale nie o to chodzi, żeby pies nakręcony kręcił się po torze, a ja nie mogła się z nim dogadać. [I]No to się po mądrowałam - ale zaznaczę, że ja laik agilitowy tak na prawdę jestem - ledwo gryzłam ten sport z moim psem w praktyce, więc nie koniecznie wszystko dobrze Ci napisałam - tyle, że z Hackerem miałam podobne problemy z początku, więc coś już w tym temacie mam do powiedzenia - ale nie mniej warto też posłuchać co inni by powiedzieli, tacy bardziej doświadczeni. [/I] [SIZE=1]Na koniec jeszcze z całego serca życzę Ci powodzenia z nauką panowania nad swoimi nerwami i bycia pozytywną - wiem jakie to trudne! Mnie Hacker zmienił dramatycznie wręcz ...kiedyś byłam bardzo pesymistyczną osobą, wiecznie złą na wszystko do okoła - a teraz... tryskam radością jak z nim pracuję, nie krzyczę, nie wkurzam się - jestem innym człowiekiem, a zarazem Hacki jest o WIELE szczęśliwszym psem :p[/SIZE] -
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
Anza&Hacker replied to betty_labrador's topic in Galeria
Żółty jak na razie - wygląda SUPER :loveu: -
[CENTER]pSortret wymiata! :loveu: Więcej tych słonecznych zdjęć poproszę! :cool3: [/CENTER]
-
:loveu: Świetna foto-relacja... brakowało nam Was wcześniej! :roll:
-
Cieszymy się razem z wami :cool3: ...ale mam nadzieję, że podzielisz się tymi fotami! :loveu:
-
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
Anza&Hacker replied to betty_labrador's topic in Galeria
Kotek zapalający światło wymiata! :loveu: :evil_lol: -
Widze pieS doskonale wie nawet jak stać, żeby rzesze fanów pozyskać :cool3: Co do psA - też zawsze miło pooglądać :p
-
Una - (po)urodzinowa galeria - mamy WWW!!
Anza&Hacker replied to Marysia_i_gończy's topic in Galeria
[CENTER]Jakie śliczne!!! :loveu::loveu::loveu: [SIZE=1]Cały czas liczyłam, że je wstawisz, ale się nie odzywałam, żeby nie mnożyć offtopic'u :roll:[/SIZE][/CENTER] -
Fajne to Punio-zdanie, ale wszyscy wiemy, że pSie są lepsiejsze :diabloti:
-
Galeria BC - szalona BV zaprasza na codzienną porcje fotek ;D
Anza&Hacker replied to BooBC's topic in Border Collie
Jea! ...a z jakiego treningu? :cool3: -
Wszystkie pSy są super! :bigcool: DZIĘKI Asia! :Rose:
-
...S... - to najlepsza część :grins:
-
[B]Magda[/B] - dzięki za pyrki! :loveu: :Rose:
-
[URL]http://i41.tinypic.com/ff7ixh.jpg[/URL] - piękne foto :loveu: W ogóle ta relacja super - mam nadzieję tylko, że masz jeszcze jakieś fotecki z Vigo :cool1:
-
Una - (po)urodzinowa galeria - mamy WWW!!
Anza&Hacker replied to Marysia_i_gończy's topic in Galeria
Opis opisem - ale fotki fajowskie z tej wystawki :cool3: -
Fotki przecudne!!! :loveu::loveu::loveu: ...i wcale nie nudzą, wręcz nawet mało :eviltong: