gdyby babeczka chciała i pilnowała, to może i by wzieła na tymczas... ale zadzwonić nie zaszkodzi:roll: bo to trzeba sie zacząć łapać wszytskiego:shake:
Powiem wam, że my nie możemy spać:razz: ja to juz po 5 zaglądałam na dogo czy są jakieś wieści:evil_lol:
normalnie psychopatyczne cioteczki:evil_lol::loveu:
Umka ma wielką racje, je zaraz dzieciaki zagłaszczą. dlatego mówiłam o dt, sama bym je wzieła na dt, bo napewno hałupka sie znajdzie, ale niedałabym rady odchować szczeków, bo na początku czerwca musiałabym je gdzieś dać...
wiecie, niektórzy są w dramatycznych sytuacjach i informacja o tym, ze kolejny piesio zostanie na stałe w domu, może okazać się mordercza- ze strony rodziny:razz:
[quote name='TOZ Wrocław']a kto ma czas i pieniadze jeździc przez pół polski kilka razy i jeszcze narażać się na nieprzyjemności i odpowiedzialność karną?[/quote]
nawet tego nie skomentuje...:shake:
aj to przepraszam za zamieszanie, myślałam, że na adopcyjnym to oprócz leczenia bedziemy małej domciu szukać. ;) to ucałować tam tego pieknego puchacza:loveu: