-
Posts
3511 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by demi
-
[quote name='Brezyl']A czy ktoś wie jak jest we Wrocławiu [URL]http://www.medvet.com.pl/rehabilitacja_psow[/URL] Wydaje się, ze najbardziej naukowo podchodzą do sprawy, chocby kursy tego typu dla lekarzy weterynarii.[/QUOTE] Ja natomiast BARDZO polecam MEDVET. Znam doskonale część kadry i z czystym sercem mogę każdemu polecić. Profesjonalnie podchodzą do tematu, do każdego podchodzą indywidualnie i z sercem. Każdego z moich podopiecznych bym tam wysłała :) Medvet prowadzi także profesjonalne szkolenia tematyczne, po których ukończeniu otrzymuje się uznawane wszędzie Certyfikaty.
-
[IMG]http://toz.wroclaw.pl/jpgr/?img=/upload/adopcje/2013/psy/39/1.jpg&width=420&height=10000[/IMG] [IMG]http://toz.wroclaw.pl/jpgr/?img=/upload/adopcje/2013/psy/39/2.jpg&width=420&height=10000[/IMG] [IMG]http://toz.wroclaw.pl/jpgr/?img=/upload/adopcje/2013/psy/39/4.jpg&width=420&height=10000[/IMG] [URL]http://toz.wroclaw.pl/adopcja.xml?id=512[/URL] Dzieciak Kondzio w typie Leonbergera szuka nowego domu . Konrad zwany pociesznie Kondziem ma ok 10 miesięcy, to istny dzieciak o wielkiej posturze. Zapewne kiedyś wiódł życie psa łańcuchowego. Został znaleziony pod Wrocławiem, gdzie leżał kilka dni pod płotem czyjejś posesji. Myśleliśmy, że pies jest po wypadku, jednak okazało się, że był po prostu tak przerażony otwartą przestrzenią. Teraz Kodzio cieszy się wolnością, świetnie zaprzyjaźnił się z ok 13 letnim owczarkiem niemieckim Tymusiem, z którym mieszka na jednym wybiegu. Świetnie dogada się z każdym psiakiem, który nie będzie wykazywał wobec niego agresji. Szukamy mu domu z ogrodem, z możliwością wejścia do domu oraz gdzie mieszka już inny psiak, który będzie mu towarzyszył w zabawach. Kondzio na pewno także chętnie zabrał by ze sobą Tymka to towarzystwa, jeśli w nowym domu nie będzie towarzysza ; ) Kondzio to jeszcze dzieciak, który z pewnością będzie potrzebował nauki dobrych manier, póki co chce się tylko bawić i bez opamiętania zaczepia wszystkich ; ) Jest zaszczepiony, zaczipowany, odrobaczony, będzie wykastrowany. [B]KONTAKT[/B] Paweł 883 922 126
-
Pogotowie dla Zwierząt - SOS Dalmatyńczyki /aktualizacja w pierwszym poście
demi replied to roma_121's topic in Dalmatyńczyk
kolejna ciapata sierotka... [URL]http://www.sioz.pl/Details.aspx?BID=4&IDG=1&pageIndex=&pageSize=&Page=20[/URL] -
Pogotowie dla Zwierząt - SOS Dalmatyńczyki /aktualizacja w pierwszym poście
demi replied to roma_121's topic in Dalmatyńczyk
[quote name='goki']proszę o kontakt w sprawie tego psiaka na [B][COLOR=#000000]dalmatynczyki@wp.pl[/COLOR][/B][/QUOTE] ja to jestem zakręcona, prosze o tel to zadzwonie, mój to 726 90 55 66 -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
demi replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Czy nikt nie zgubił? [URL]http://psy.fundacjapodajlape.org.pl/SAM_1719.JPG[/URL] niebawem pojedzie do schroniska w raciborzu... -
Pogotowie dla Zwierząt - SOS Dalmatyńczyki /aktualizacja w pierwszym poście
demi replied to roma_121's topic in Dalmatyńczyk
Czy ktoś takiego cuda nie szuka??? Niebawem pojedzie do schr w Raciborzu... potrzebuje pomocy na cito jak nic... [URL]http://psy.fundacjapodajlape.org.pl/Gm%20Miekinia%2029.08%20Kadlub%20-dalmatynczyk.jpg[/URL] -
[quote name='Bjuta']A co ten wątek taki zapomniany!? Ładnie to tak??? :mad: Mam nadzieję, że pamiętacie jeszcze tego przystojniaka? [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-cp9OdZycQpg/UIZo_Mj9NJI/AAAAAAAAAug/RODfjJ19CGY/s1000/_IGP7667.jpg[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-E9elySR07SQ/UIZo_tsXNyI/AAAAAAAAAuk/zJj4VTZlPFw/s1000/_IGP7666.jpg[/IMG] [CENTER] z Bronkiem [CENTER] a tu od lewej Górnik, Sasza, Chojrak [CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/QUOTE] Kurde,on jakby młodszy... :)
-
Cudna kudłata Myszka z niedorozwojem móżdżku. W DS u p.Kasi !!
demi replied to Poker's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']Panie sie spotkały.Myszka miała akurat wyjątkowo dobry dzień i pięknie chodziła. Siusia mniej tylko z emocji popuszcza. Następne spotkanie w piątek.Dużo zależy od tego czy Myszka będzie tolerowała 8 niesprawnych kotów.[/QUOTE] to już jestem w 99% pewna że Panna znajdzie u naszej Kasi bezpieczny kąt :) -
Cudna kudłata Myszka z niedorozwojem móżdżku. W DS u p.Kasi !!
demi replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Pojawiło się światełlko w tunelu:) :) :) Czekam na kolejny tel od Poker, wątek znalazłam, ale tel kom do niej nie mam, a kobita w rozjazdach. -
Nana bernardynka z interwencji znalazła!!!!! ma DS
demi replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
Informacja dobra, wszyscy powinni być szczęśliwi, choć bez łez sie nie obeszło... Nana 1,5 roku ze mną, teraz w "nowym domu" "Bernardynka Nana na nowej drodze do szczęścia. Chcieliśmy Państwa poinformować, że 22/08/2012 na podstawie porozumienia między organizacją TOZ Wrocław, a Fundacją Zwierząt Skrzywdzonych BERNARDYN nasza kochana Nana została przekazana pod opiekę Pani Ewie z w/w fundacji w celu dalszego diagnozowania oraz prowadzenia specjalistycznego leczenia. Pani Ewa po wizycie w domu tymczasowym, w którym Nana przebywała, od razu się w niej zakochała i jako miłośniczka rasy zdecydowała o tym, że przygarnie Nanę pod swoje własne skrzydła oraz skrzydła Fundacji. Nana ma zapewnione u Pani Ewy wszystko czego potrzebuje. Miłość, czas, odpowiednie warunki oraz pewne miejsce do końca jej dni. Dodatkowo ma dość sporo kolegów równych swoich gabarytów, tak więc kompanów do zabawy jej nie brakuje. Na chwilę obecną po wykonaniu kolejnych badań u Nany stwierdzono nużeńca, który od prawie 1,5 roku nie ustępuje, jak i grzybicę oraz drożdżycę. Mimo leczenia we Wrocławiu jej skóra wciąż była zaczerwieniona, a w pewnych okresach na jej skórze pojawiały się wypryski ropne, które powodowały świąd. Mamy nadzieję, że Fundacja mając większe doświadczenie z psami w typie rasy oraz znajomych lekarzy zza granicy będzie w stanie zaleczyć jej chorobę, czego z całego serca życzymy Nanie. Wszelka dokumentacja oraz zaświadczenia weterynaryjne zostały przekazane Fundacji Bernardyn. Od tej pory, jeżeli chcą Państwo pomóc Nanie wpłaty prosimy wysyłać na: [B]BERNARDYN Fundacja Zwierząt Skrzywdzonych[/B] Bank PKO SA, nr konta: 18 1240 3288 1111 0010 2985 8304 Wszelkie szczegóły dotyczące stanu Nany oraz jej dalszych losów możecie Państwo śledzić na : [url]www.bernardyn.org.pl/[/url] " -
[quote name='sunia2000']Mam cały nr:985120024090725 Szukałam w tych najpopularniejszych bazach i nic:( ale może ktoś będzie miał więcej szczęścia:)[/QUOTE] mam taką samą sukę z interwencji z tym początkiem i ona jest akurat z Jeleniej Góry, więc może to dobry trop i warto tam do schronu zadzwonić.
-
[quote name='Poker']A dokąd są odwożone psy odłowione w gminie Oleśnica?[/QUOTE] Pan Marcin Kolenda z firmy MarMac "obsługuje" Oleśnicę...
-
FART - 2 tyg z otwartym złamaniem -W KOŃCU W DOMU STAŁYM!!!!
demi replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
[URL="http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/301439_216248365115280_515281775_n.jpg"]a dobrze się czuje, dobrze:)[/URL] [IMG]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/301439_216248365115280_515281775_n.jpg[/IMG] -
[quote name='Paulina87']Niedawno pisałam o Rottku z naszego schroniska. Dziś poznałam go bliżej. Pies, około 6 letni wabi się Prezes, był psem chłopaka, który zginął w wypadku. Ojciec nie mógł się nim dalej opiekować, więc ze łzami w oczach oddał go do schroniska. Pies jest zrównoważony, łagodny, wychowywał się z dziećmi. Bardzo ładnie chodzi na smyczy. Na inne psy nie zwraca uwagi. Ma chore oczy, rzęsy wrastają mu do gałki ocznej, zaplanowana jest jego operacja. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/842/prezes1.jpg/"][IMG]http://img842.imageshack.us/img842/8402/prezes1.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/833/prezes2.jpg/"][IMG]http://img833.imageshack.us/img833/2075/prezes2.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/69/prezes3.jpg/"][IMG]http://img69.imageshack.us/img69/1360/prezes3.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/QUOTE] On ma "tylko 6 lat" wygląda tragicznie ...
-
z tego co pamiętam była to pałeczka ropy błękitnej ...
-
[quote name='brzośka']na zawsze ma domek??? to super!!! :loveu:[/QUOTE] tak:) z pełną świadomością jaki ma charakterek, z jego problemem z oczami, zapędami do demolowania itd, i u nich trzyma elegancko czystość, z tym, że w ciągu dnia może wyjść kiedy chce na dwór bo ma otwarty taras i zawsze wyjść sie załatwić, w każdym badz razie jest czysty chłopak:)
-
Ja również nie będę tłumaczyć, bo co bym na tym wątku napisała to i tak zostanie źle zinterpretowane. W każdym bądz razie Witek ma już nowy dom:] mieszkaw Ciechowie, pod środą śl;] ma domek z ogródkiem u stabilnych życiowo ludzi :) bez dzieci, bez zwierząt, mają maase czasu dla niego :) [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg210/scaled.php?server=210&filename=20120718a.jpg&res=landing[/IMG] tu ze swoją Panią :) [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg259/scaled.php?server=259&filename=2012071801.jpg&res=landing[/IMG] mam jeszcze kilka zdjęć, ale później wrzucę,jadę na interwencje ...
-
!!!Przeżyła zderzenie z pociągiem!Już w DS!!!!
demi replied to sunia2000's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zosia123']I tak nikt jej krzywdy, jak piszesz, nie zrobi, bo pewnie nikt Atosa nie adoptuje.[/QUOTE] nie znam sprawy Atosa, ale potrafię czytać posty, wiec wypowiedziałam się, że jest to wbrew pozorom ostatnia kandydatka do hoteliku -
Poparzony czy oblany kwasem?! Kocurek skóra i kości w potrzebie!
demi replied to xmartix's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='xmartix']Mysza dziękujemy jest duży odzew więc mam nadzieję że już do Demi dzwonić ludzie ws adopcji chłopaka[/QUOTE] Duży odzew tak, ale z zapytaniami jak się czuje... a nie, że ktoś chce go kochać na zawsze... -
!!!Przeżyła zderzenie z pociągiem!Już w DS!!!!
demi replied to sunia2000's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zosia123']To jest kolejna kandydatka do hoteliku... Gdyby tylko Atos pojechał do domku, to zabralabym ją do Zuzi...[/QUOTE] A ja osobiście uważam, że Nutka o wiele lepiej czuła by się w schronisku, niż w hoteliku u Gosi- zuzi_m Bardzo lubię Gosię, wiem, że się stara jak może, ale nie oszukujmy się, skąd znajdzie aż tyle czasu, żeby pracować z Nutką? Nutka bardzo dobrze czuje się na boksie, jest u siebie, a jak ma koleżanki, to już w ogóle ma komfortowo. Wiec zastanówcie się, zanim się człowiek wplącze w kolejne wydatki to czy zrobi swoim działaniem zwierzęciu dobrze? Moim zdaniem zrobicie jej niedźwiedzią przysługę. O wiele lepiej było by aby znalazł się dom o jakim pisze Szira, widzę, że chyba tylko ona najlepiej wie co było by dla niej dobre. A jeszcze jakby Szira po próbowała po wychodzić z nią na spacery to już w ogóle cud malina, zawsze to jakieś przystosowanie jej do "nowego życia",którego daj jej Boże aby dożyła. Przewożenie jej do dt, z miejsca w którym czuje się dobrze, zmuszanie do kontaktów z człowiekiem, a potem ewentualne zafundowanie jej horroru jaki da jej nowy dom, który podejmie się opieki nad nią to chyba za dużo na tą przerażoną Nutkę... Myślę, że jest o wiele więcej psów, dla których zbawienny był by hotel, bo tak źle im na boksach, bo schroniskowe warunki, bo "źli" współlokatorzy, bo wiek i buda zamiast kanapy. Takze zastanówcie się zanim zrobicie jej krzywdę... I zacznijmy też zauważać to, że dla pewnej części psów czy kotów schronisko jest miejscem, w którym czują się dobrze, często lepiej niż w hoteliku, w odosobnieniu. A przez boksy wystarczy przejść się i po obserwować. Wtedy ujrzy się psy, które na prawde potrzebują pomoc, nawet te w kolejce "do uśpienia",które zmieniają boks za boksem z powodu agresji do współtowarzyszy, a do ludzi CUDA, nie psy. Strasznie żal mi Nutki, dlatego piszę na tym wątku to co sądzę, w końcu widzę ją codziennie i nie chciałabym aby ktoś z jakiegoś "Swojego" powodu narażał ją na niepotrzebny stres. Dom stał, idealny, o jakim pisze Szira był by dla niej najlepszym wyjściem, a gdyby miała jeszcze jednego psiaka do towarzystwa to już o niczym innym nie można dla niej marzyć - chyba że o możliwości wchodzenia do domu jeśli tylko zechce:)