-
Posts
2476 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Potter
-
Róg Żelaznej i Sienkiewicza. UM ma być na deser.
-
Do dzisiaj nie otrzymaliśmy ani telefonicznej ani pisemnej informacji o sprzeciwie urzędu na organizację manifestacji. Ale, wg prawa o zgromadzeniach... Decyzja o zakazie zgromadzenia publicznego powinna być doręczona organizatorowi w terminie 3 dni od dnia zawiadomienia, nie później jednak niż na 24 godziny przed planowanym terminem rozpoczęcia zgromadzenia. Tak więc w najgorszym wypadku brak zgody może do nas dotrzeć we wtorek o 11.00. A wtedy nie pozostanie nam nic innego jak: a) manifestować jak gdyby nigdy nic - nielegalnie b) manifestować w grupkach max po 14 osób i wtedy nie mogą się do nas przyczepić, bo to nie będzie żadne zgromadzenie. Wersja b) po przemyśleniu nie wydaje mi się nawet taka zła. Tak czy siak, widzimy się 17 listopada.
-
Kielecka mordownia w Dyminach - początek końca gehenny zwierząt!
Potter replied to kahoona's topic in Już w nowym domu
To ja chyba jakaś dziwna jestem, ale mi się "Uwaga" generalnie podobała (oczywiście oprócz końcówki). Pomimo, że znam temat od podszewki, ze schronem walczę od lat i własnymi rękoma wyciągałam Gafę z taczek. Wczoraj rozmawiałam z naszą księgową, która generalnie słabo orientuje się w naszej merytorycznej działalności. Mówiła, że ona, jej rodzina i znajomi byli wstrząśnięci tym reportażem. A to przeciętni kowalscy. Tak że dajmy już spokój temu materiałowi, bo jestem wdzięczna, że się w ogóle ukazał. -
Niestety, pikieta to też zgromadzenie, które również trzeba wcześniej zgłosić. Ale pojawić się prywatne i rozdawać ulotki oczywiście trzeba. Byle tylko nie przekroczyć liczby 14 osób w jednym miejscu, bo wtedy to już będzie cholerne zgromadzenie. Śmieszne to wszytko, ale takie jest prawo.
-
[quote name='aanka']Dołączam się do pytania psa Wolnego , też nie wiedziałam ,ze hasła sa na wyłączność :cool3:..........mimo wszystko można było milej zwrócić uwagę Potter- Andzia robi , co może - cenię ją bardzo :p.....................[/QUOTE] Ja głównie leżę i pachnę. I dla niezorientowanych - potoczanka to moja rodzona siostra, prywatna i jedyna. Zleciłam jej wymyślanie w wolnej chwili różnych haseł na użytek manifestacji. No i jedno jej się akurat udało, zrobiliśmy z nim baner, a tu... niespodzianka. I jeszcze dla niezorientowanych - ja nie jestem od tego, żeby było milej.
-
[quote name='Pies Wolny'][B]A co robią oskarżyciele posiłkowi ??????[/B] [B]Gdzie są wnioski do prokuratury ? [/B]Jeśli sekcje zlecił sam PUK to ten materiał nie ma żadnej wartości dowodowej poza propagandową ! Jeśli dalej będzie sie pozwalać na takie zabawy to cwana propaganda w wydaniu prezia ZABIJE TEMAT.[/QUOTE] W kwestii formalnej - o oskarżycielach posiłkowych możemy mówić dopiero po wniesieniu przez prokuraturę do sądu aktu oskarżenia. A wnioski - spokojnie, piszą się, po co ten krzyk? Każdy coś chce na już, mamy zajmować się tysiącem rzeczy na raz, i to jeszcze przykładać się rzetelnie do każdego tematu. Do pełni szczęścia brakuje mi już tylko tego przysłowiowego piórka w tyłku.
-
andzia69 - "ukradłaś" nam hasło, które wymyśliła potoczanka :mad:, to o honorze. A my już mamy dawno zaprojektowany i wydrukowany nasz baner właśnie z użyciem tego hasła. Jeśli to możliwe, to dobrze byłoby się nie dublować. [B]Na manifę poszukujemy aktualnie: - bębnów - megafonów[/B] Ponadto niech każdy przywiezie [B]znicze[/B] - chcemy ułożyć z nich jakiś stosowny napisik na chodniku przez parkingiem pukniętych.
-
Rozmawiałam z wetami, u których był Żuku u nas: prawdopodobnie jest to objaw niestrawności po wołowinie - podać węgiel w syropie, ale uważać, żeby nie zalać psu płuc - lub 2-3 tabletki węgla wcisnąć psu do przełyku - podać smectę - odstawić jedzenie na 10-12 h - wykluczyć w ogóle wołowinę z menu psa
-
Viris popieram w 100%. andzia69 - wstaw proszę wołami do I postu: - TERMIN 17 LISTOPAD JEST USTALONY WSTĘPNIE, TERAZ CZEKAMY NA DECYZJĘ URZĘDNIKÓW, JEŚLI SIĘ NIE SPRZECIWIĄ, POTWIERDZONE DATA i GODZINA ZOSTANĄ NIEZWŁOCZNIE OGŁOSZONE NA WĄTKU - TERMIN MANIFESTACJI NIE ZOSTAŁ WYZNACZONY ODGÓRNIE, TO BYŁ NASZ POMYSŁ - OWSZEM W WEEKEND MAMY WOLNE I MOGŁOBY POJAWIĆ SIĘ NAS WIĘCEJ, ALE URZĘDASY WTEDY TEŻ MAJĄ WOLNE, A NIE MAMY CHYBA ZAMIARU PIKIETOWAĆ PRZED PUSTYM RATUSZEM? - PROSZĘ NIE ZGŁASZAĆ, KTO NIE MOŻE PRZYJECHAĆ, SĄ TO INFORMACJE SZKODLIWE, BO SIEJĄCE DEFETYZM - PO OSTATECZNYM TERMINIE ZBIERAMY DEKLARACJE PRZYBYCIA - WSZELKIE ZAPYTANIA O GODZINĘ, MARUDZENIE DLACZEGO W ŚRODĘ, A NIE W SOBOTĘ, ŻALE NA BRAK URLOPU, ITP. PROSIMY ZACHOWAĆ DLA SIEBIE, BO JEST TO TYLKO ZAŚMIECANIE TEGO WĄTKU I WPROWADZANIE NIEPOTRZEBNEGO ZAMIESZANIA - PROSIMY O SYMBOLICZNE CHOĆBY WPŁATY NA POCZET PUBLIKACJI LISTU OTWARTEGO W GAZECIE WYBORCZEJ - KOSZT 3.660 ZŁ - TO NIE BĘDZIE STRATA PIENIĘDZY, BO NIE MA TERAZ INNEJ OPCJI ZAPREZENTOWANIA NASZEGO STANOWISKA SZERSZEMU ODBIORCY Konto do wpłat - tytułem: list otwarty GW [FONT=Verdana]Stowarzyszenie Obrona Zwierząt[/FONT] [FONT=Verdana]ul. 11 Listopada 29[/FONT] [FONT=Verdana]28-300 Jędrzejów[/FONT] [FONT=Verdana]Alior Bank 75 2490 0005 0000 4500 7398 2092[/FONT]
-
1) ...szantaż... - nazywajcie to sobie jak chcecie, ja to nazywam pociągnięciem do odpowiedzialności. 2) Dla nieumiejących czytać ze zrozumieniem, drugi raz powtarzam - nie interesują mnie rzewne historie setek psów uratowanych przez kikou. Mnie interesuje Żuku - wiem w jakim stanie go przekazywałam i wiem jaki wrócił od kikou. 3) To nie ja szkodzę psom (nie życzę sobie takich podsumowań), tylko kikou swoją nieodpowiedzialną, niepoważną, infantylną postawą w sprawie Żuka. Takie odwracanie kota ogonem jest zwyczajną socjotechniką i manipulacją na uczuciach. 4) Jeśli u kikou jest tak wszystko cudownie i ma krąg oddanych koleżanek, to niech koleżanki już dzisiaj rozpoczną zbiórkę pieniędzy na rzecz "ratowania kikou przed słodką zemstą Potter i nasłanym przez nią Urzędem Skarbowym". A PIW-u nie ma się co obawiać - przecież zwierzęta mają u niej, jak u Pana Boga za piecem. 5) kikou miała (i ma nadal) 1001 sposobów, aby się z nami porozumieć, sprawę wyjaśnić i zaproponować jakieś rozsądne rozwiązanie - jednak ona wybrała lekceważące milczenie. Jesli ktoś nie szanuje mnie, to dlaczego ja mam mu okazywać jakieś względy?
-
A teraz czas na mały off: to będzie nasz hymn, na manifestacji i w ogóle - CeZik, uwielbiam faceta: http://www.youtube.com/watch?v=p81OzTTnUrg Kiedy słucham tego kawałka, to jeszcze mi się chce coś robić w sprawie schronu.
-
He, he... dzięki, ale ja nie uciekałam. Po prostu wydawało nam się, że Gafa jeszcze żyje, bo ktoś zauważył, że poruszyła powiekami i podniósł się wrzask i lament, że do weterynarza, ratować, szybko... No to jechałam taczką szybko. Ale na zewnątrz, na spokojnie, nasza wetka osłuchała psa i okazało się, że już nie żyje.
-
Na razie nie wiadomo, gdzie się zbieramy, bo nie wiadomo, czy nasza manifestacja to będzie przemarsz, czy tylko pikieta pod urzędem. Czekamy na odpowiedź od urzędasów.
-
[FONT=Garamond, serif]Wkleję tutaj, bo zaraz się okaże, że kikou poczty też nie odbiera, a tak, to koleżanki jej przekażą, jakie jesteśmy wredne. [/FONT] [FONT=Garamond, serif] [/FONT] [FONT=Garamond, serif]Jędrzejów, 10.11.2010 r.[/FONT] [FONT=Garamond, serif]K........ W............[/FONT] [FONT=Garamond, serif]U............[/FONT] [FONT=Garamond, serif]59-620 G........... Ś........[/FONT] [FONT=Garamond, serif] Stowarzyszenie Obrona Zwierząt zawarło z Panią ustną umowę dotyczącą powierzenia jej opieki nad zwierzęciem. Było to zobowiązanie odpłatne. Pies o imieniu Żuczek przebywał pod Pani opieką od 11.03.2010 r. do 30.10.2010 r. Naszym obowiązkiem było terminowe opłacanie ustalonej kwoty za pobyt zwierzęcia w hoteliku (300 zł/mies. + koszty weterynaryjne), natomiast Pani - zapewnienie należytej opieki podopiecznemu oraz rzetelne i regularne informowanie o jego losach. Realizacja obu tych punktów przez Panią nasuwa duże zastrzeżenia. Poniżej formułujemy nasze zarzuty wobec sposobu wywiązania się przez Panią z zawartej umowy:[/FONT] [FONT=Garamond, serif]brak należytej opieki nad zwierzęciem, również weterynaryjnej[/FONT][FONT=Garamond, serif] - pies stracił pod Pani opieką 1,9 kg ze swojej, i tam niezbyt imponującej, wagi wyjściowej 6,8 kg; trafił do nowego domu wychudzony, wycieńczony, odwodniony i z zanikami mięśni,[/FONT] [FONT=Garamond, serif]brak należytego dokumentowania leczenia w książeczce zdrowia psa[/FONT][FONT=Garamond, serif] - ponosi Pani odpowiedzialność za wybór weterynarza, sprawującego opiekę medyczną nad zwierzęciem, a tym samym za brak należytego dokumentowania przez niego zabiegów wykonanych przy psie,[/FONT] [FONT=Garamond, serif]brak regularnego i rzetelnego informowania właściciela o stanie zdrowia psa [/FONT][FONT=Garamond, serif]- [/FONT][FONT=Garamond, serif]czego najlepszym przykładem jest niepoinformowanie nas o fakcie złamania łapy przez psa; wg daty na zdjęciach RTG – 07.10.2010 r. - miało to miejsce tego dnia lub dzień wcześniej (wersja korzystniejsza dla Pani, bo nie zakładająca, że złamanie miało miejsce np. tydzień wcześniej). 07.10 otrzymaliśmy od Pani jedynie sms-a o treści [/FONT][FONT=Garamond, serif]"Żuczek rozchorował się, w tej chwili wet twierdzi, że to po prostu duża infekcja"[/FONT][FONT=Garamond, serif]. O złamaniu dowiedzieliśmy się dopiero 25.10 po południu, od P. Martyny Olszewskiej, 18 dni po przypuszczalnym terminie złamania łapy,[/FONT] brak wyjaśnień [FONT=Garamond, serif]post factum[/FONT][FONT=Garamond, serif] nt złego stanu zdrowia zwierzęcia z chwili przekazywania go do DS[/FONT][FONT=Garamond, serif].[/FONT] [FONT=Garamond, serif] Nasza prośba o wytłumaczenie obecnej sytuacji zdrowotnej zwierzęcia ma wszelkie podstawy prawne i jej spełnienie nie powinno zależeć od Pani dobrej woli, ani w ogóle chęci rozmowy z nami. Ponieważ jednak najwyraźniej nie życzy sobie Pani kontaktu z nami, ani tym bardziej udzielania nam jakichkolwiek wyjaśnień, informuję, iż[/FONT][FONT=Garamond, serif] Stowarzyszenie Obrona Zwierząt oczekuje zwrotu 1/3 kwoty, jaką otrzymała Pani od nas w ramach wiążącej nas umowy, tj. [/FONT][FONT=Garamond, serif]958 zł[/FONT][FONT=Garamond, serif] (2876 zł zł/3 = 958 zł). W razie braku odnotowania wpłaty na nasze konto w terminie do 15.12.2010 r., Stowarzyszenie podejmie następujące kroki:[/FONT] [FONT=Garamond, serif]powiadomi właściwego miejscowo Powiatowego Lekarza Weterynarii, celem sprawdzenia dobrostanu zwierząt przebywających pod Pani opieką,[/FONT] [FONT=Garamond, serif]powiadomi właściwy miejscowo Urząd Skarbowy o dochodzie osiąganym przez Panią z racji prowadzenia hotelu dla psów.[/FONT]
-
[quote name='eve-w']Dziewczyny, czyli trzeba zaprosić: - Klub Kielce Korona (kibice) - Kandydaci na prezydenta - Centrum wolnotariatu - może macie jakąś nauczycielkę, dyrektorkę szkoły - w ramach edukacji może wezmą klasy na manifestację? Wyslac maile do: wszystkich mediów zawartych w pierwszym poście GAFY. kto co ogarnia? Wpisywać się prosze :)[/QUOTE] Bardzo dobry pomysł, zapraszajcie. Ja w tej chwili kończę list otwarty do Wyborczej, po 12 h skrobaniny może w końcu postawię ostatnią kropkę.
-
Niestety, imageshack odmówił na tę chwilę współpracy. Cdn.
-
A teraz kilka dzisiejszych zdobyczy... proszę, częstujcie się, wszyscy, którzy potrafią z tego zrobić użytek: nasz wniosek o udzielenie informacji pismo przewodnie odpowiedzi (nadane 3 dni po wymaganym, ustawowym terminie) - zwróćcie uwagę na ad. 7 i 8
-
[quote name='andzia69']http://img294.imageshack.us/img294/5221/ulotkaj.jpg Lubawski jest osobą publiczną, jego wizerunek można sobie zamieszczać, gdzie się żywnie podoba - bez obaw. Ale nie macie jakiegoś zdjęcia prezia en face? I najlepiej jakiegoś uśmiechniętego. Bo tutaj ledwo go można poznać i na dodatek jakiś zafrasowany... myślałby kto...
-
- informacja potwierdzona u źródła - środa, godz.19.45 TVN Uwaga - cały program o schronie - od jutra na stronie TVN będzie wisieć zakładka ze 150 dymińskimi psami - nieoceniona pomoc w szukaniu im domów - TVN oczywiście potwierdził przybycie na manifestację
-
[quote name='potoczanka'] Czy hasło bojowe "Panie Lubawski - nie masz honoru - miałeś wyrzucić - oprawców ze schronu!" może być? albo "Prezesi Puku - kolesi klika- mordują zza biurek - zwierzęta w Dyminach!" Świetne, już teraz proszę wszystkich o wkuwanie ich na pamięć :diabloti:. "Panie Lubawski - nie masz honoru - miałeś wyrzucić - oprawców ze schronu!" "Prezesi Puku - kolesi klika- mordują zza biurek - zwierzęta w Dyminach!"
-
[FONT=Verdana][SIZE=2][B]Bardzo ważne[/B] - pilnie potrzebuję[/SIZE][/FONT][FONT=Verdana][SIZE=2] treść [U]decyzji Prezydenta Kielc z dnia 03.12 2002 r.[/U], zawierającej zezwolenie dla PUK Sp. z o.o. Kielce na prowadzenie działalności ochronnej przed bezdomnymi zwierzętami oraz prowadzenie schroniska dla bezdomnych zwierząt na terenie Miasta Kielce, wraz z ew. załącznikami.[/SIZE][/FONT]