Jump to content
Dogomania

Martyna22

Members
  • Posts

    90
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Martyna22

  1. LALUNA Ty chyba nie porownujesz obcinania ogonow i uszu przy znieczuleniu do wycinania partii miesni na zywca u doroslego zwierzecia???:hmmmm:
  2. gosikf & dogs Mowisz, ze steryzliacja to taki dobry cel? Gdyby nie ludzie moja droga to zadna sterylizacja nie musiala by miec miejsca..kazde zwierzatko rozmnazaloby sie jakby chcialo a rownowaga w przyrodzie zostalaby zapewne zachowana. Niestety poplatalismy juz troche na tym swiecie i to ze musimy sterylizowac psy i koty bo juz jest ich tyle ze umieraja w schroniskach to rzeczywiscie jest to koniecznosc. Ale skoro wszyscy sie tak pluja o ciecie uszu bo piesek naturalnie ma oklaple i naturalnie dlugi ogonek, to Ci powiem ze piesek naturalnie ma tez dwa jaderka i macice w zaleznosci od plci:cool3: To takie przypomnienie z lekcji biologii
  3. [quote name='LALUNA']I dlatego kraje wprowadzaja ustawy i kary. Tak samo jak w wielu krajach jest zakaz ciecia ogona. Gdyby nie towarzyszyłoby temu zabiegowi ból, toby nie wprowadzili takich ustwa. A te ustawy były wprowadzone przy konsultacji z weterynarzami i uczelniami. Przecież sama stwierdziłas że i weterynarze nie zawsze potrafia. [/quote] Dlaczego te same kraje nie wprowadzily zakazu rozmnazania psow niehodowlanych, dlaczego te kraje nie wprowadzily nakazu sterylizacji i kastracji psow niehodowlanych pod grozba wysokich kar????? Jakby rzeczywiscie tym wszystkim ludziom zalezalo na dobru zwierzat to juz na pewno wiedzieliby gdzie prawdziwe zlo ma swoj poczatek. Oczywiscie sa tacy, ktorzy partola, ale sa i tacy, ktorzy wiedza jak to zrobic, wystarczy zapytac hodowce o polecenie takiego weta i po krzyku. Nie ryzykujesz spapranej roboty.
  4. No i mamy 200 stron:diabloti: MARS Bardzo dobrze powiedziane, ale jak widac nie do wszystkich dociera:roll: gosikf & dogs Moja droga poczytaj sobie uwaznie jeszcze raz to co zostalo napisane w ostatnich kilku postach, bo chyba w biegu tak wpadlas na forum:cool3: A jesli nie masz czasu to odsylam Cie do postu Marsa, ktory widnieje zaraz nad Twoim bo on rowniez niejako moze na Twoje watpliwosci odpowiada. Jesli nie tniemy to i nie hodujmy z w/w powodow..proste jak slonce.
  5. A wiecie co mnie bulwersuje i przeraza?? Psie zaprzegi...bo psy sie tak strasznie mecza, i ciagna takie ciezary napewno, i musza biegac na duze dystanse. Sami chyba widzicie jak pies biegnie i ma wywieszony jezor to znaczy ze bardzo zmeczony jest, a jego wlasciciel sadysta ma podjare i kaze mu biec dalej...To jest dopiero przerazajace:diabloti: Ten pies tez nie ma wyboru!!!! I prosze zeby nikt mi nie wmawial ze jest inaczej, ze pies ma frajde, bo widzialam jak jest..... w telewizji:cool1:
  6. [quote name='LALUNA'] Martyna22 napisała: Kazdy, wiec czemu te szczeniaki nie maja prawa wyboru. Dlatego ze nie moga uciec, nie moga ugryźć? ;)[/quote] Te szczeniaki nie maja rowniez wyboru co do tego czy przyjda na swiat czy nie. Sprowadzamy je na wlasna odpowiedzialnosc, nie raz gotujac im zycie w mekach i cierpieniu.Pies nigdy nie decyduje sam o sobie jesli zyje z czlowiekiem i to dotyczy calego jego zycia i nawet najbanalniejszych rzeczy. Ja postawilabym na to zeby uszy i ogony obcinac w jak nalepszych warunkach zapewniajac najwyzszy komfort. A czepiac to sie powinniscie tych, ktorzy robia to na wlasna reke bo i tacy debile sie znajduja. Zero sterylnosci, opatrzenia, o znieczuleniach juz nie mowiac, byle tylko oszczedzic na kasie a i wiecej zarobic. Skoro wlasciciel decyduje sie na obciecie uszu to jego wybor, a regulacje powinny dotyczyc tylko i wylacznie tego aby szczenie mialo zapewniony jak najwiekszy komfort.
  7. [quote name='gosikf & dogs']Nie nażucam wam moich poglądów ale czemu jeszcze nikt jasno nie zgodził się z tym, że kopiowanie to ludzkie "widzi mi się" tak jak pisałam? Czemu nie chcecie się do tego po prostu przyznac? Przecież to jest JEDYNY powód sprawiania niepotrzebnego, nawet znikłego bólu... Wkurzacie mnie! Może ja was też, bo nie mówię tego co wy ale wy wkurzacie mnie tą swoją nieograniczoną wiedzą, która i tak jakoś nie może mnie ptrzekonac do waszych poglądów na temat kopiowania. Zdania są podzielone nawet wśród wetów więc nie można postawic na Wszym gdyż nie jest to chyba przekonująco i jednoznacznie udowodnione![/quote] Hmm kiedys sie kopiowalo bo taki byl standard danej rasy, kwestia uzytkowosci itp. Teraz wszyscy twierdza ze uzytkowosc psow przestaje miec prawo bytu wiec skoro jest zakaz kopiowania bo niczemu to nie sluzy to rowniez powinno sie wprowadzic zakaz hodowli psow rasowych...wystarczajaco duzo jest kundelkow w schroniskach. A jesli rasy psow maja byc swojego rodzaju reliktem przeszlosci to niech nim zostana w niezmienionej formie. Poza tym jesli ta kwestia jest sporna i tak naprawde nie wiadomo czy boli czy nie to nie powinno sie narzucac czegos co nie jest udowodnione a pozostawic jedynie mozliwosc wyboru..chcesz to tniesz...nie chcesz to nie. Takie jest moje zdanie w tym temacie. I przepraszamy, ze wkurzamy Cie swoja nieograniczona wiedza, ale moze pomyslalabys ze Ty wkurzasz nas swoja nieograniczona niewiedza??
  8. [quote name='Czarne Gwiazdy']I nie mija się z prawdą, zapomniałaś dodać![/quote] drobne przeoczenie:lol: ;) Przypomnialo mi sie jak kiedys za malolata moja kolezanka stwierdzila ze morze ma czerwony kolor. Jak zapytalam czy kiedys byla nad morzem to powiedziala ze nie ale tak slyszala....Bardzo mi ta dyskusja przypomina te rozmowe:evil_lol:
  9. Ja widzialam uczestniczylam i nawet trzymalam szczeniaki podczas kopiowania ogonow, czyli sadyzm pelna gemba:diabloti: I tak jak pisze Czarne Gwiazdy kazdy powinien miec prawo wyboru czy chce psa kopiowanego czy nie a nie narzucac wszystkim swoje z palca wyssane racje. Ja rozumiem, ze sa tu tacy co na widok krwi mdleja, ale nikt wam nie kaze na to patrzec. Jak chcecie szczeiaka niekopiowanego to zglaszacie to wczesniej hodowcy i macie szzczeniaka niekopiowanego i wszystko w tym temacie. Reszta to jak dla mnie osobiscie stek bzdur wypowiadany przez osoby, ktore nawet takiego zabiegu na oczy nie widzialy. Ja szanuje cudze poglady ale do momentu, w ktorym ten ktos nie stara mi sie ich narzucic za wszelka cene:angryy:Skoro tak bardzo troszczycie sie o cierpienie zwierzat, to moze zaprzestanmy hodowli psow bo suki strasznie mecza sie przy porodach,a po co to? przeciez to tylko nasz kaprys rozmnazanie ich. Uzytkowosc psow ponoc upadla wiec nie ma sensu hodowla psow rasowych :P
  10. Zarazah Obie rzeczy, czyli miekkie tkanki i niedorozwiniety uklad nerwowy, jak najbardziej wplywaja na to, ze bol jest o wiele mniejszy niz to sie wszystkim wydaje. Szczeniak na pewno czuje jakis bol ale nie jest to bol, o jakim sie tu caly czas mowi. Wnosze tak na podstawie tego, ze szczeniaki po kopiowaniu ogonow zachowuja sie normalnie i nie wykazuja objawow typowych dla przezyc traumatycznych. Uszy u szczeniat kilkutygodniowych sa napewno bardziej czule na bol niz te u nowonarodzonych, sa bardziej unerwione i ukrwione, ale jeszcze nie tak bardzo jak u doroslego psa. Znieczulenia i narkoza badz "glupi jas" to po pierwsze komfort dla szczeniaka jak rowniez udogodnienia bo trudno sobie wyobrazic ciecie uszu na zywca u szczeniaka, ktory sie szarpie i szaleje. To jest niewykonalne. Po drugie wystarczy zapytac kazdego jednego posiadacza psa z kopiowanymi uszami o to co mysla o cierpieniu swoich psow po tym zabiegu. Szczeniaki sa radosne, chetne do zabawy, zywe..tak jakby nigdy nic sie nie wydarzylo...pozniejsze gojenie moze swedziec, ale to tak naprawde jedyny dyskomfort ktory odczuje szczenie. No jeszcze ewentualnie kac po narkozie. Chcialabym dodac rowniez ze sa przypadki spartaczenia roboty przez weterynarzy, ktorzy ogolnie powinni pracowac jako rzeznicy a nie weci.
  11. Porownywanie zrebaka do nowonarodzonego szzceniaka to jakas kompletna niedorzecznosc. Szczenieta rodza sie jako mniej rozwiniete oseski niz zrebaki. Zrebak jak sie rodzi jest w stadium rozwoju mniej wiecej kilku tygodniowego szzceniaka. Widzi, slyszy, od razu chodzi. Szczenieta rodza sie w o wiele wczesniejszej fazie rozwoju co pociaga za soba to, iz ich uklad nerwowy i kostny sa o wiele slabiej rozwiniete. Przy kopiowaniu ogonow jest pewna granica wiekowa czyli max do 5 dni po urodzeniu poniewaz uklad kostny wtedy jest jeszzce mieciutki, a kregi ogonowe swoja konsystecncja przypominaja bardziej tkanke chrzestna niz kostna. Gdyby szzceniaki odczuwaly taki bol przy kopiowaniu ogonow o jakim wy piszecie to bylaby to dla nich taka trauma, ze wieksza czesc szczeniat po prostu by tego nie przezyla. Gdyby trauma byla nawet mniejsza to szzceniaki wykazywalyby apatie, ktorej skutkiem byloby np. nie przyjmowanie pokarmu od matki, znikoma ruchliwosc, itp.. Bylam przy kopiowaniu kilku miotow szczeniat i zawsze po kopiowaniu szczenieta byly jak najbardziej ruchliwe od razu po podlozeniu ich do matki pobieraly pokarm i w ich zachowaniu nie bylo niczego co mogloby wskazywac na jakies ciezkie przezycie. Tak samo z uszami. Szczenietom obcina sie uszy do pewnego wieku do 12 tygodnia bodajze (nie jestem pewna bo nie kopiowalam nigdy uszu), poniewaz tkanka chrzestna w uszach jest na tyle miekka ze jest to tylko zabiegiem kosmetycznym a nie ciezka operacja. Podaje sie przy tym rowniez znieczulenie. W pozniejszym wieku takie operacje sa bardzo ryzykowne, ciecie ogona w wieku juz nawet kilku tygodni mogloby sie skonczyc uszkodzeniem rdzenia kregowego plus kosci juz sa stwardniale, a ciecie ucha u doroslego psa u ktorego tkanka chrzestna twardnieje rowniez wiaze sie z powazna operacja, ktora to moze niesc za soba oznaki jakiejs traumy. Szkoda tylko, ze tylu tu znawcow psow a nikt nie widzi takich banalnych podstaw jak roznica miedzy szczeniakiem a zrebakiem. A pisanina na zasadzie " wez utnij sobie ucho to zobaczysz" jest tak samo idiotyczna. I dobrze by bylo gdyby Ci wszyscy przeciwnicy kopiowania uszu i ogonow wiedzieli chociaz o czym pisza. Zawsze wychodzilam z zalozenia, ze zeby brac udzial w jakiejs dyskusji to nalezy miec o czyms choc blade pojecie... Dodam jeszcze, ze powinnismy rowniez wprowadzic zakaz przebijania uszu u dzieci. Matki sadystki robia to tylko dla swojego widzi mi sie, a jak dzieci przy tym placza!! na pewno przezywaja ciezkie tortury :PP
  12. Alez ja nikomu zadnego afrontu nie czynie:cool1: Ja popieram kopiowanie i tym zasilam ten oboz, reszta kwestii nie ma znaczenia tak naprawde w tym temacie. Co do reszty mozemy miec skrajnie rozne opinie. A co do Twojego postu to ja odpowiedzialam konkretnie na to: [quote name='LALUNA'] Chcesz powiedzieć ze te niekopiowane nie wygrywaja? To ciekawe skad sie biora Championy i Inerchampiony nie kopiowane. I to zodbyte na zachodzie, bo te kopiowane co najwyzej mogą sobie zdobyć tytuły z Mołdawi i innych wschodnich krajów, gdzie na ringu nie zawsze mają konkurencje. Ktoś kiedyś opowiadał ze pojechał do takiego jednego kraju wschodniego i na miejscu okazało sie ze sedzia któremu przydzielono te rase nie ma uprawnien, wiec po dwóch godzinach nerwowych poszukiwań znaleźli jakiegoś z łapanki co miał i musieli przenosic sie do niego na ring. [B]No ale skoro komuś wystarczają takie tytuły[/B]. Przecietny Kowalski i tak nie bedzie się znał na tytułach, a i nie zostaje do końca wystawy. Dla niego nie jest wazne kto wygrał, ale czy mu sie psina podoba i nawet nie pamieta jak wyglada ten pies co wygrał. A nabywca który zna sie na rasie, poszuka sobie w rodowodzie to co go interesuje i [B]napewno bardziej bedzie cenił wystawy w Niemczech i innych ważnijeszych krajach i wschodnimi tytułami nikt mu nie zaimponuje. [/B]Ale to oczywsicie wymaga zrozumienia tematu. Tacy Francuzi naprzykład moga kopiowac. Ale uszu juz prawie nikt nie kopiuje, a ogony tną ale juz też coraz rzadziej. Powód? Nie moga wystawiać, tam skad taka ocena ma wartosć w swiecie kynologicznym. [/QUOTE] Podkreslilam to gdzie jawnie dyskryminujesz tytuly ze wschodu. Piszesz, ze nabywca ktory zna sie na rasie poszuka sobie w rodowodzie to co go interesuje ,gdzie za chwile dodajesz iz napewno bardziej bedzie cenil tytuly z zachodu niz ze wschodu co jak dla mnie jest kompletna brednia i wcale nie napisalas tego co ja;) wiec nie wiem kto tu czego nie rozumie. Prawda taka ze doswiadczony hodowca potrafi w psie zobaczyc potencjal i ten pies moze nie miec w ogole tytulow z roznych wzgledow. Ale widze Ty tego nie rozumiesz. Po drugie Vectra napisala ze sie nie zna, i ze ona idzie i sobie oglada ladne pieski i spoko, jej swiete do tego prawo. Nikt nie musi byc od razu super znawca w temacie kynologii. Po trzecie Vectra pisala o stanowisku ZK co do kopiowania a nie o tym jakie tytuly sa wazne a ktore wazniejsze:eviltong:
  13. A to ja sie dolacze do dyskusji i pomoge Wam dobic do tych 2000 stron:diabloti: Od razu tez napisze, ktory "oboz" zasile, a bedzie to oboz barbarzyncow:diabloti: wiec witam serdecznie wszystkich sadystow, barbarzyncow i innych takich co sie nad swoimi psami znecaja:megagrin: [B]LALUNA[/B] to bardzo smieszne co napisalas o tych tytulach i o tym jak to hodowcy doceniaja tytuly z zachodu a te ze wschodu sa w ogole bez znaczenia. Kazdy hodowca [B]przede wszystkim[/B] potrafi docenic dobrego psa a nie jego tytuly, i czy sa one ze wschodu czy z zachodu to nie ma zadnego znaczenia[B]. [/B]Ale to wymaga zrozumienia tematu:cool1: Argumentowanie ze gdzies tam na wystawie bylo jakies niedociagniecie to lekka przesada bo nie trzeba daleko na wschod patrzec...czasami wystarczy na nasze rodzime wystawy. Ludzie sa tylko ludzmi i wszedzie zdarzaja sie rozne niedociagniecia. Na zachodzie zapewne tez;) [quote name='Draczyn'] Dzialacze ZK w tym temacie też maja prawo miec swoje zdanie. Tam też siedzą rozsądni ludzie, dlugoletni hodowcy, a często też weternarze i z wlasnej praktyki , doskonale wiedzą, ze są to praktyki, nie tylko nie niebezpieczne dla zdrowia psa, ale wielokrotnie korzystne i ze te zabiegi moga być calkowicie bezpieczne i bezbolesne. Dlaczego wiec mieliby dzialać, przeciwko swoim pogladom. Przymykaja, wiec niejednokrotnie oczy na te paragrafy, ktore ktoś nieświadomy zatwierdzil. Tak przynajmniej mnie sie wydaje [/quote] To bardzo trafne spostrzezenie. Jest w nim wiele prawdy. I nie tylko draczyn sie tak wydaje. Ja moge dolozyc od siebie tylko tyle, ze ten ktos kto wprowadzil zakaz kopiowania uszu i ogonow to sie naprawde bardzo powaznie musial nudzic:lol:
  14. [quote name='Itka']Moniko musisz go rozgrzać, Możesz to zrobić rękami albo wstawić do ciepłej wody.Najlepiej nabrać mała ilość do jakiegoś pojemniczka i wtedy wstawic do ciepłej wody.Musisz to nsobie wypraktykować jak Ci jest wygodniej.Zasada jest jedna [B]rozgrza[/B]ć :lol:[/quote] Czesc mamo:evil_lol: ja przepraszam ze sie wcinam ale mamy taka akcje charytatywna na molosach i musze wyslac posta z banerem akcji na innym forum wiec pomyslalam ze mame pozaczepiam hehehe:cool3: no i pieskom karmy tym dorzuce do miski w schronisku:cool1:Mam nadzieje ze mi wybaczycie:oops:Pozdrawiam
×
×
  • Create New...