Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26266
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    88

Everything posted by Nesiowata

  1. Dziękuję, ale pozostanę przy obecnym stanie.
  2. Moje nie mają imion. Jest ich ponad 20 szt, więc pewnie sama bym nie pamiętała. Ale przyjemnie jest popatrzeć jak towarzystwo pędzi na widok jedzenia, które im niosę. Mam diwe maleńskie kurki - karzełki, które kiedyś napędziły mi stracha.Jedna czarna, druga biała. W ubiegłym roku obcinałam żywopłot i coś przeleciało mi nad głową (żywopłot stosunkowo wysoki, bo wyższy ode mnie). Mignął mi czarny kolor, byłam przekonana że to jakiś ptak. Co prawda jak na ptaka to było nisko. No, ale wszystko możliwe. Odwróciłam głowę i akurat ptaszek lądował na trawie. Tyle tylko, że nie była do wrona ale mój czarny karzełek. Takie to małe, potrafi odbić się miejscu i przefrunąć przez płot do sąsiada. Trzeba pomaszerować i przegonić z powrotem bo wracać już nie chce sama. A sąsiedzi mają tam zawsze coś zielonego, więc przy okazji kura sobie podje. Na szczęście - sąsiadów mam wyrozumiałych, a ich pies jest od tej części odizolowany. No, ale dość o drobiu. Lala nie lubi tego towarzystwa.
  3. Chociaż one miały szczęście wyrwać się z piekła.
  4. Chyba nawet wcześniej. Pzecież takie maleństwa są zupełnie bez szans.
  5. Kolejny raz - dobrego dnia. Niebo zaczyna jaśnieć, towarzystwo nakarmione powyciągało się i dalej śpią. Mnie pozostało tylko "oblecieć dogomanię" i zabrać się za jakąś robotę.
  6. To nie kurczaki tylko dorosłe okazy. Prawda, że ładne? Małe to a jakie pocieszne.
  7. Tak - mam świeże pisanki, bez dodatkowych zabiegów.
  8. Silek akurat od kilku lat nie mam. Mam araukany (bezogoniaste, znoszące jajka w zielonkawych skorupkach), maransy ( skorupki jaj w kolorze czekolady), gołoszyjkę, czubatki dworskie, karzełki i parę zwykłych niosek. Całkiem kolorowe stadko.
  9. Chyba trudno to tak nazwać.
  10. O kotach i kurach nigdzie nie piszę. Co najwyżęj szukam w internecie kur do kupienia, które akurat mnie interesują. A SĄ RÓŻNE CUDAKI.
  11. Zadartonosy baronie trzymaj się dzielnie. Będzie coraz lepiej, a Ty nie jesteś już taki strachliwy. Musisz tylko poszukać sobie nowego doktora.
  12. Misiu - życie na wolności nie zawsze jest dobre. Chyba już sam to powinieneś wiedzieć.Przecież mądry psiak z Ciebie.
  13. Pogoda jak przystało na marzec. Nawet łopata do śniegu przed drzwiami nie pomaga. A tak na to liczyłam! A moje stadko jest ciut, ciut większe. Mam jeszcze 2 kocice i pokaźne stadko kurek. No, ale to psy są najbliższe, zawsze blisko człowieka, pod ręką lub nogą.
  14. To niech będzie dzień dobry w zimowy poranek. Jak przystało na okolice czasowe Świtąt Wielkanocnych - zrobiło się całkiem biało. Psy po śniadaniu śpią na nowo i wcale im to nie przeszkadza.Lala ma się całkiem dobrze. Coraz częściej warczy na staruszka Miśka i uważa, że to ona rządzi. Biedny Misio schodzi z drogi (do czasu, bo czasem i one potrafi się odzsczekać), ale Neska reaguje od razu - przecież to ona powinna być "pania na włościach". Chwilami jest nieżły hałas na trzy głosy, na szczęście bez żadnych dodatków. Ale to, na szczęście, sytuacje sporadyczne, bez następst, kończące się szybko. Na spacerze obydwie dziewczyny bawią się wsopólnie. Tylko Misiek ma swoje drogi, bo przecież stateczny pan nie będzie ganiał z wariatkami. Słowem - jest wesoło, ale to zupełnie naturalne. Mimo tej różnicy wieku - pilnują się nawzajem.
  15. Ale wersja mini mini. Ja też czekam na wiadomości. Ale przecież wszyscy muszą chociaż trochę odpocząć. Szkoda, że czierpliwość nie jest jednak moją mocną stroną.
  16. Już myślałam, że to tylko ja pisze po nocach. Widzę, że Elik też zaczyna. Dobrego dnia wszystkim.
  17. Trzymam kciuki Mufinko. Może to właśnie Twój domek ? A i kumpel przyda się w pakiecie.
  18. Witaj Pomadko. Dobrze, że sama nie odbierasz telefonów. A niektóre są bardzo, bardzo "ciekawe".Głupich przecież nie sieją.
  19. Witaj Beniu w nowej szacie graficznej. Tylko komu i na co ona potrzebna?
×
×
  • Create New...