Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26266
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    88

Everything posted by Nesiowata

  1. Trzymaj się Guciosławie!
  2. Witaj Czarnulku, spokojnej niedzieli, bez dodatkowych "obowiązków".
  3. Moje były sterylizowane jako koty bezdomne. Może dlatego fraczki miały w gratisie (dla Lali juz płaciłam). A porzecież na zdjęcie szwów musiały być w gabinecie, wcześniej na kontrolę. I po zdjęciu szwów kaftanik zostawał u weterynarza. Fakt, że on jest inny niż pozostali, u których zdarzało mi się bywać. W czasie choroby kocic niektóre wizyty liczył ulgowo, a ostatnie miały zupełnie gratis, podobno na szczęście i w nagrodę za wyleczenie (chociaż miały podawane leki). Fakt - w opiniach o tym gabinecie i jego osobie są bardzo, bardzo pozytywne opinie. No i nawet w niedzxiełe przez 1,5 godziny gabinet działa. Raz odbiłam się od drzwi w godzinach urzędowania, ale wisiała kartka, że jest na interwencji. Nawet przepraszał za to, ale przwcież takich rzeczy nie da się przewidzieć. A ja część "zielonki" suszę co by nie zajmować zamrażalnika.Suszenie na słońcu jest błyskawiczne. Biedna Benia. Miejmy nadzieję, że szybko jej przejdzie.Najważniejsze, żę nie jest z tym sama. Z czasem zapomni i będzie już całkowicie szczęśliwa. U mnie ani Nesia, a tym bardziej Lala nie wyczyniały żadnych płaczów. W przypadku Neski to nawet byłam zdziwiona, bo przecież przyszła do mnie z domu tymczasowego i tylko w czasie podróży, przez kilka minut , była zdezorientowana. Zanm dotarła do domu - już z ciekawością oglądała świat wokół siebie. Za bardzo się rozpisałam. Mam nadzieję, że następne wieści z Beniutkowego domu będą juz lepsze. Miłej niedzieli wszystkim, a Beni zaniku pamięci wstecznej życzę.
  4. Chyba w polskim języku nie ma słów na określenie takiego postępowania.
  5. Ja odbierałam kocicę w fartuszku i po zdjęciu szwów - zostawał on u weterynarza Może akurat tylko u tego jest taki zwyczaj.
  6. Lala, za przykładem Neśki, stara się szukać trawy. Ale kiepsko z tym - wykosili rowy, z nieba nic nie leci i ciężko znależć coś co nadawałoby się do przeżucia.
  7. Nesia ma nadal poważne problemy - trawę skosili, deszcz nie chce padać, nic nie rośnie...
  8. Witaj Czarnulko. Wypatruj gości, niech Cię nie zaskoczą. Musisz przecież jakoś się zaprezentować, prawda?
  9. Witamy wszystkich. Dziękujemy za zdjęcia Benity.A kpcica bomba - wie jak się ustawić. A przy okazji - moje po sterylizcjichodziły we fraczkach aż do zdjęcia szwów. Może to nie było zbyt uprzejme z mojej strony, ale okaza lo się bardzo skuteczne.
  10. Neśka z kumplami dziękuje. Chwilowo wszystkie trzy podsypiają...
  11. Cholera - była arystokratką, a teraz won... A ludzie... Szkoda słów... Biedna psina.
  12. Ja nie straszę, tylko ostrzegam... Niech sie zawczasu przygotuje.
  13. Dobrego dnia Mufinko. Udało mi się wczoraj samej dostarczyć woreczek do przychodni, wujek weterynarz bardzo dziękował. Powoli trzeba przygotować następny.
  14. Wracaj psiaku di zdrowych, już dość się na Ciebie zwaliło.
×
×
  • Create New...