Cena za pazurki horrendalna. A może mój weterynarz jest z innej planety? No, ale przecież musi zarabiać, inaczej z czego by żył? Wiem, że u nich bezdomniaki traktowane są trochę ulgowo male przecież moje psy też tam chodzą - za obcięcie pazurków Lali zapłaciłam też 10 zł.