Jump to content
Dogomania

E.DEREK

Members
  • Posts

    239
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by E.DEREK

  1. Lenka niechętnie opuściła wczoraj DT. Całą krótką podróż do lekarza była niespokojna. Chyba chciała jak najszybciej wrócić do swojego, może pierwszego w życiu, domku. Nowi opiekunowie wspaniale zajęli się sunią. Bardzo dziękuję paniom z fundacji PRO-ANIMALS za udostępnienie tak cudownego domku tymczasowego. Lenka jest spragniona miłości i kontaktu z człowiekiem. Chce się przytulać i rozdaje buziaki. Zdecydowanie woli przebywać w domu z ludżmi niż w ogrodzie. Lekarz zbadał suczkę, zaordynował witaminki i za dwa tygodnie, jak wszystko będzie dobrze, zaczniemy szczepienia. Lenka waży nie całe 30 kilo, tak że ma kilka kilgramów do nadrobienia. Pod koniec tygodnia zrobimy sesję zdjęciową, żeby wszyscy mogli zobaczyć jakie to cudowne suczysko. No i oczywiście trzeba powoli szukać najlepszego domku stałego.
  2. Witam wszystkich zainteresowanych losem Lenki. Sunia czuje się dobrze. W podróży nie sprawiała żadnych problemów. Całą drogę z zaciekawieniem obserwowała wszystko. Bardzo jej się podoba w nowym domku. Wieczorem była już całkiem odprężona, zrelaksowana, merdała ogonkiem tak że można ją było wykąpać i wyrażnie suni ulżyło. Niestety kudłaty ogonek musiał zostać potraktowany nożyczkami bo tu już woda i szampon nic nie mogły zdziałać. Je bardzo łapczywie, ale tylko gotowane, suchej karmy nie lubi. Jest skrajnie wychudzona. Wg. mnie waży nie więcej niż dwadzieścia parę kilo. Wieczorem jedziemy do lekarza. Mam nadzieję, że będzie już tylko lepiej.
  3. Chciałam być sprytna i zamówiłam bezpośrednio u importera, a nie u pośrednika, jak zwykle, żeby było taniej. Efekt jest taki, że czekam dwa tygodnie, Pegazik nie chce z ciotkami bez puszek gadać, a moja sfora ogłosiła dzisiaj strajk głodowy.
  4. Od półtora tygodnia czekam na dostawę karmy. Moje psy już też muszą zadowolić się suchą. Oczywiście Pegaz uwzględniony jest w zamówieniu. Jak tylko przyjedzie karma będę się umawiać na odbiór.
  5. Z puszkami Happy Dog nie ma problemu. Jak tylko nadal będą smakować to zapewnię stałe dostawy.
  6. E.DEREK

    Oradea - 14.07

    Ja również otrzymałam już normalne potwierdzenie, mailem, przed chwilą.
  7. E.DEREK

    Oradea - 14.07

    Witam My również wybieramy się do Oradei z rudym miśkiem. Miło będzie spotkać Rodaków, o ile nas wpuszczą na wystawę. Na mój mail z zapytaniem o potwierdzenie dostałam odpowiedż : " Dear Ewa, Everything is Ok. -CACIB + DAC ". Czy Wasze potwierdzenia też tak wyglądają ?
  8. Wcale się nie gniewam, Joanna to piękne imię. I proszę mi nie dziękować - to Paniom należą się podziękowania i ogromny szacunek za to co robicie.
  9. Kiedyś odebrałam ludziom na wsi psa, który przez około dwa miesiące był zamknięty sam w opuszczonym,nieogrzewanym budynku w zimie. Raz na parę dni przychodził właściciel i zostawiał mu coś do jedzenia. W nowym domu piesek przez dłuższy czas jadł bardzo łapczywie, ale zawsze zostawiał coś w misce, jakby się obawiał kiedy dostanie następny raz jeść. Chyba nauczył się sam sobie racjonować jedzenie. Leonek może mieć podobne doświadczenia i dlatego je "na raty" i nie chce zostawać sam w domu.
×
×
  • Create New...