Jump to content
Dogomania

Anna_33

Members
  • Posts

    2882
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Anna_33

  1. Ale przy mamie jeszcze podobno cztery starsze lataja :cool1: bedziemy lapac w weekend :lol:
  2. Tylko tak strasze :evil_lol: Wszystkie juz maja dt )
  3. Z tymi szczepianiami to roznie bywalo..dawno byla szczepiona wscieklizna.. Obecnie zaszczepiono juz kilkaset zwierzat, robi sie powoli ewidencja. Potrzebne sa numerki, juz tu na dogo o tym pisano. A pieniadze? coz,trzeba zbierac ile sie da. Robic bazarki, dobrowolne wplaty,jak kto moze.Na miau jest akcja zbiorki pieniedzy na koty zabrane z Boguszyc. Na leczenie, na pomoc. CoolCaty sterylizuje suki w schronisku. Za kazdym razem jak sie tam pojawi trafia jej kilka na stol. Czesto w zaawansowanej ciazy.Robi to oczywiscie charytatywnie. Ale leki i srodki do zabiegow trzeba kupowac. Jak ktos jest zainteresowany moze wplacic grosz, czy na konto Argos, czy bezposrednio CC. Rozliczenia sa w watku finansowym na miau. Strone wczesniej CoolCaty napisala co z medycznych rzeczy jest potrzebne. Moze ktos ma niepotrzebne, moze ktos moze zalatwic. A nie wszystkie psy sa w tak strasznym stanie. Jesli wyadoptujemy chociaz czesc zdrowych, to bedzie wiecej srodkow i mozliwosci pomocy tym chorym. Jak ktos sie zdecyduje wziac psa do dt, to mozna zrobic mu najpierw badania, testy i dopiero wtedy dolaczyc do swoich psow. Prawie na wszystko znajdzie sie rada. Jasne, z chorobami zakaznymi gorzej. Jak bralismy koty, to tez najpierw CoolCaty robila testy na fiv i bialaczke zeby rezydentow nie narazac. Niektorzy zreszta zdecydowali sie pomoc i tym zarazonym. Np Zofia wybudowala sobie w domu sciane z siatki zeby zrobic cos w rodzaju wewnetrznej woliery dla chorego na fiv kota.Agn dolaczyla do swojego stada kilka zarazonych.Kristinb to samo. Sa tam mlode psy, jeszcze zdrowe, te moga znalezc dom. Wyjechaly stamtad ostatnio trzy dobermany, collie,pekinka, kilka rasy nieznanej i cale stado szczeniakow. W sumie z kotami chyba 86 zwierzakow. Szczeniaki stracilismy dwa, na parwo. Reszta ma sie swietnie.Koty odeszly chyba 3 . Mortika, jesli zechcesz wziac do dt psa, to znajdziemy Ci w dwie minuty psa, ktory zdrowiem nie zagrozi domownikom. Ta dalmatynka po wylewie tez lada dzien opuszcza schronisko. Piekny i kochany Dzidzius czeka na decyzje ds.2 szczeniaki jada do dziewczyny z Dogo na Slask.3 zostaja w Wawie, 2 u CC. A co do ulatwienia przejscia zwierzetom bez szansy...coz, tego tez nie unikniemy,
  4. Podbijam do gory wysoko piekne boksery. Jesli dt znalazlby sie gdzies dalej, rowniez bedziemy probowac organizowac transport.
  5. Widze, ze cos sie kroi...Chwile maluchy tylko widzialam, ale juz sie cala czujna robie)) Co dopiero Halbina musi przezywac wydajac maluchy do domow... Nie martw sie Halbino, znajdziemy Ci nastepne..:diabloti: zeby lzy obetrzec. W czwartek od nas jedzie znowu dwojeczka na Slask)) Jeszcze 4 zostaja ))
  6. [SIZE=1]No grzeczne to na pewno z Twojej strony nie bylo. A myslalam, ze to ja bywam apodyktyczna. Moje wypowiedzi najwyrazniej zrozumialas zle. Jasno opisalam swoje stanowisko. Zofia troche na wyrost napisala, ze jest jedyna osoba z Dogo, ktora pomaga. Ale sadze, ze bardziej jej o chodzilo o to, ze jest jedyna z Dogo, ktora tam byla. Nie bylo to zbyt szczesliwe sfromulowanie. Zareagowalas jak zareagowalas, mam nadzieje, ze przez urazenie Twojej osoby wspolpraca dogo z miau nie ucierpi. Bo moje wypowiedzi mialy na celu jej nawiazanie. A nie zgadzanie sie z faktem, ze osoby, ktore proponuja pomoc nie udzielaja sie w tym watku jest conajmniej dziwne. One faktycznie sie tu nie udzielaja.. Jesli chodzi o radzenie sobie finansowe z DUZYMi psami zabranymi do dt przez dogomaniakow, to rozmawialam z Agnieszka z OS i przekazalam jej, ze jesli zaistnieje taka potrzeba, to pomozemy z funduszy zebranych na pomoc zwierzetom zabranych z Boguszyc.Jedyny warunek to faktury na Argos. Tylko nie moglam zrozumiec dlaczego wprost do nas nie napisalas w tej sprawie. Przychodzilam do Twojego watku, prosilam o pomoc i rady, bo przeciez Ty prowadzisz ten watek. Ani razu sie do mnie nie odezwalas. W porzadku, skoro podjelas jednostronna decyzje o zakonczeniu rozmow, to tak sie stac musi. Jesli pozwolisz, to nadal apeluje o pomoc do Dogomaniakow.[/SIZE] Potrzebujemy pomocy przy odlowieniu suki ze szczeniakami znajdujacej na polach nieopodal schroniska.W najblizsza srode. Szukamy rowniez pilnie dla niej dt. Inaczej po odlowieniu i sterylizacji bedzie musiala zostac wypuszczona.
  7. Wybacz Chandler, ale nie powinnas sie do mnie z ta prosba zwracac. Nie dalej jak godzine temu napisalam na miau, ze z dogo ludzie tez pomagaja, tylko robia to w ciszy. Absolutnie nie zgadzam sie na sugerowanie, ze mowie inaczej. Wielokrotnie na miau pisalam o pomocy z dogo. I nigdy nie umniejszalam zaslug osob zaangazowanych z Dogomanii. Jednoczesnie przyznaje, ze w watkach tutaj wiecej bywa zamieszania i klotni niz realnych dzialan. Ci co naprawde dzialaja, nie biora udzialu w dysputach. Dodam rowniez, ze frustrujace jest, gdy piszemy o pomoc w watkach boguszyckich i odpowiada nam czesto przez kilka dni martwa cisza.A taka pomoc, nawet tylko rada doswiadczonego psiarza bywa nam czasam potrzebna natychmiast. Dzis do mnie dzwonily dwie osoby z dogo zeby pomoc i poradzic w sprawie psow z pola boguszyckiego. W watku w ogole sie nie udzielaja.Jedna osoba z Dogo zaoferowala pomoc w transporcie, druga wezmie dwa szczeniaki do dt na Slasku. Do tego przeznaczylam post w watku na miau na zapisywanie ofert pomocy z Dogo. Prosze mi nie zarzucac, ze nie doceniam ludzi z Dogo.
  8. Tez chodze do watku Halbiny zeby zobaczyc sens naszych wspolnych dzialan. Jak balsam to dziala. A moze sa na Dogo osoby z Warszawy, Łodzi, okolic, ktore moglyby wlaczyc sie w akcje? Chocby do tych szczepien nieszczesnych) Dogomaniacy na pewno maja wiecej doswiadczenia w obezwladnianiu co bardziej krnabrnych psow) Teraz np musimy w srode urzadzic lapanke na matke 7 szczeniakow. Jutro bede dzwonila w sprawie klatki lapki. Mam jeden dzien na zorganizowanie lapaczy i sprzetu. Cienko to wyglada. Klatki lapki na koty szybciej.. Ale nawet jak znajde klatke, i chetnych na spedzenie calego dnia na polach boguszyckich, to moze byc klopot z jej transportem. Mi taka klatka do samochodu nie wejdzie. Psa nalezy zlapac i zawiezc do Lodzi. Ale to tez tylko pod warunkiem, ze ktos go za kilka, doslownie za jakies 3 dni przyjmie do dt. W Łodzi CoolCaty moze mame wysterylizowac, podac stosowne leki, zatrzymac ewentualna laktacje. Ale co pozniej>? Jesli w ciagu trzech dni nie znajdzie sie chetny dt, to bedziemy musieli wypuscic ja tam, gdzie zostala zlapana. Albo oddac do schronu w Boguszycach. Ale tego nie zrobimy. Dla siedmiorga jej dzieci dt juz sa, 3 w Warszawie, 2 w Lodzi i 2 na Slasku. Transport na Slask juz dograny. Przy matce mieszkaja tez starsze szczeniaki, nie wiemy ile, dwa lub cztery. Za chwile beda w wieku rozplodowym i cyrk zacznie sie od poczatku. Dla nich tez potrzebne dt. Okoliczni dogomaniacy, liczymy na Wasza pomoc.
  9. Wszelkie srodki opatrunkowe.Wszystko trzeba kupowac. Wiesz, gaziki, gazy, serwety chirurgiczne, bandaze. Mamy wreszcie zrobiona salke szpitalna. Jeszcze musi byc wydzielone miejsce na pobyt psow po zabiegach. Nie po to je operujemy zeby umieraly na zakazenia pooperacyjne(( Jak wszystkie psy zostana poddane ewidencji,zostana zaszczepione i itd, to wtedy bedzie pelniejszy obraz. Na pewno znajda sie takie, ktorym trzeba bedzie ulzyc w cierpieniu w sposob ostateczny. Ale wiekszosc jest po prostu potwornie zaniedbana.Bedziemy szukac im domow, moze z czasem postaramy sie czesc umiescic w innych miejscach. To co teraz mozemy zrobic, to po prostu zrobmy. Reszta w rekach Zarzadu.My po prostu ratujmy co sie da. Nie bede wypisywac lekow jakie sa potrzebne. Poprosze tu o pomoc CoolCaty.
  10. Jasne,ze to wszystko jest bulwersujace, straszne, okrutne. I kazda z nas ma prawo przeklinac, wsciekac sie,czy plaknac sobie w samotnosci. Caly czas najwazniejsze sa dzialania. Zarzad to dwie osoby, same chocby pekly nie dadza ze wszystkim rady. Prosimy o pomoc.O realne sensowne propozycje. Ludzie z Miau nie sa w stanie zapewnic zbyt wielu dt dla psow...jakby w domach maja koty.. Wiem - dt zapchane wszedzie. Ale nie czarujmy sie, boguszycki watek na dogo bywa martwy po kilka dni. Juz pare razy pisalam, ze musimy wspolpracowac. Kazda pomoc sie przyda. Teraz mamy do odlowienia suke. dla 7 jej szczeniakow juz sa dt. Ale matke trzeba zlapac. Zalozmy, ze ja zlapiemy, ale co dalej>?Mozemy ja oddac do Boguszyc..ale tego nie chcemy.Pozostaja jeszcze 4 lub dwa starsze szczeniaki.Tez do Boguszyc ich nie damy. Cale towarzystwo znajduje sie na polu przy Boguszycach. Zostawione same sobie rozmnozy sie i w koncu trafi do schronu. W samym schronisku trzeba szczepic, szczepic i jeszcze raz szczepic. Pomoc mile widziana. Moze ktos dobrze obcina pazury? Moze ktos ma zaprzyjaznionego weta, ktory charytatywnie zrobi kilka zabiegow? Moze ktos ma dosjscie do lekow? srodkow opatrunkowych? do siatki ogrodzeniowej? slupkow, cementu,...moze ktos moze raz na jakis czas pojechac w Polske zawiezc zwierzaki? Duzych inwestycji nie planowalabym na razie na terenie schronu. Nie wiadomo jak bedzie z wlasnoscia. Ale zwierzakom trzeba doraznie pomoc. Moj tel 603 592 070 gg 78 41 35 mail:agart@plusnet.pl
  11. Sie obsmialam jak norka.))) Coraz bardziej ciekawa jestem jak duze te maluchy urosna...
  12. Piesek ma juz 7 lat, jeden wlasciciel nie zyje, drugi w szpitalu. Nie wiem czy da sie trafic do hodowcy, ale spytam p. Tomka jutro. I jutro wyniki zobaczymy. Mam nadzieje, ze zdrowy. Umiescilam ogloszenie na owczarki.pl i na owczarki w potrzebie.
  13. Bardzo dziekujemy:-) Szukamy w zwiazku z powyzszym szybkiego transportu na Slask! I prosimy o pomoc w odlowieniu suki. Dodam, ze w drugiej norze podobno znajduje sie starsze rodzenstwo. Trzeba wszystko polapac i ciachnac, bo zrobi sie nam tam miasto nor pelnych szczeniakow. Ludzie zaczna je podrzucac do schronu w Boguszycach.
  14. Wcale sie nie zloszcze, to dobrze, ze duzo osob probuje.Wiem, ze byly wysylane maile w tej sprawie. Tylko nie bardzo wiem co zrobic teraz. Dzwonil do mnie Pan, ktory opiekuje sie psem i prosil o zalozenie tego watku. Mamy bezposredni kontakt. Zalozylam tez juz na innych forach i podalam link tutaj. O zagrozeniach pseudohodowli wiem, rozmawialam z tym panem o tym i on tez jest swiadomy. Pies ma obecnie zrobione kompleksowe badania krwi itd. Jutro beda wyniki. Sterylizacja bedzie konieczna, ale najpierw wyniki. Pan wyda psa tylko na umowe adopcyjna, wczesniej bedzie wizyta przedadopcyjna. To juz dogadane. Problem jest naprawde duzy.Nie chca oddac psa do schroniska.Wziac go nikt z rodziny nie moze. Wszyscy maja psy. A tak jak wspomnialam wyzej on nie toleruje towarzystwa samcow na swoim terenie. Samice tak. Nie wiem jaki ma stosunek do innych zwierzat. A najgorsze jest to, ze pies coraz gorzej sie czuje. Chudnie i po prostu marnieje. Pies mial dwoch wlascicieli, malzenstwo. Jedna z tych osob zmarla, druga nadal przebywa w szpitalu po amputacji nogi. Po wyjsciu ze szpitala nie bedzie mogla zajac sie psem. Raczej sama bedzie potrzebowala pomocy. Wyslalam tez pw do Anashara.
  15. Wlasnie zobaczylam Wasz watek) Wczoraj do mnie dzwonil p.Tomek - pan, ktory opiekuje sie psem, wyprowadza go, karmi i prosil o zalozenie watku. Nie wiedzialam, ze juz taki watek jest.
  16. Podbijam na pierwsza strone, moze nas ktos zobaczy )
  17. Witam Dostalam wiadomosc o psie, ktory potrzebuje natychmiast pomocy. To 7 letni owczarek niemiecki, rodowodowy. Jego pani umarla, a pan lezy w szpitalu po amputacji nogi. Pies zostal sam w domu. Ludzie z rodziny wlascicieli przychodza do psa zeby go wyprowadzac i nakarmic. Nie moga go przyjac pod swoj dach, gdyz sami maja psy. A bohater naszej historii z samcami nie dogaduje sie najlepiej. Z sukami nie ma zadnego problemu. Probowali sami znalezc mu dom, ale postanowili poprosic nas o pomoc. Pies marnieje w oczach, schudl juz 10 kg. To bardzo duzo. Kiedy zostaje sam w domu wyje z rozpaczy za utraconymi wlascicielami. Przyjezdza straz miejska i wlepia kolejne mandaty. Sytuacja jest dramatyczna. Szukamy dla Bolka domu, dobrego domu w ktorym bedzie mogl dojsc do siebie i dozyc spokojnej starosci. Obecni opiekunowie zrobili mu teraz komplet badan.Sa zmartwieni tym, ze chudnie, ze coraz gorzej wyglada. Wyniki beda w poniedzialek. Mysle, ze to nie jest kwestia choroby, tylko tesknoty. Gdyby Bolek znalazl nowy dom na pewno wrocilby szybko do formy. Obecna sytuacja nie moze trwac wiecznie. Prosze Was o pomoc w znalezieniu mu nowego domu. Bolek [URL=http://img155.imageshack.us/my.php?image=piesek.jpg][IMG]http://img155.imageshack.us/img155/9193/piesek.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img155/piesek.jpg/1/][IMG]http://img155.imageshack.us/img155/piesek.jpg/1/w600.png[/IMG][/URL]
  18. [COLOR=Red][B][SIZE=5][SIZE=2] [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/3-tygodniowe-szczeniaki-na-polu-w-boguszycach-pilne-137456/#post12266928[/url] [/SIZE][/SIZE][/B][/COLOR]
  19. Na miau zglosila sie jedna osoba, ktora moze jednego psiaka wziac chocby jutro.Ale dalej zostaja dwa.Jestesmy kocim forum wiec upchniecie psiakow jest duzo trudniejsze.Moze masz jakis pomysl na szybki dt w Warszawie? One faktycznie sa malutkie, ale chyba pozostanie tam jest bardziej grozne. W sumie mamy juz miejsce dla 5, ciagle dwa zostaja.
  20. Dwa wziela do siebie pani weterynarz, dwa inna osoba z Miau. One juz same jedza. Nie wiem jak to mozliwe, ale tak.
  21. Prosze o podbijanie, juz mi rece opadaja, nie wiem, te psiaki chyba spod ziemi wychodza.. [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/3-tygodniowe-szczeniaki-na-polu-w-boguszycach-pilne-137456/#post12266857[/url]
  22. Witam Dzis byla kolejna wizyta Miau w Boguszycach. Okazalo sie, ze na okolicznym polu oszczenila sie sunia. Wykopala w ziemi jame i schowala tam swoje potomstwo - 7 szczeniat. 4 udalo nam sie zabrac. 3 zostaly... Wiadomo, w kazdej chwili moze nimi zainteresowac sie jakis wiekszy zwierz. Jest przy nich matka, mloda, sliczna suka. Jeden z pracownikow schroniska bedzie jej zawozil jedzenie. Ale te psiaki nie moga tam zostac.Dla nich to jak rosyjska ruletka. Zabranie ich do schronu to pewne parwo. Myslimy nad zlapaniem mamy, ale na razie priorytetem sa szczeniaki. Przedc chwila zglosil sie chetny domek z Warszawy, jesli znajdziemy wiec dwa domki, lub jeden dla obu, to problem bylby chociaz chwilowo rozwiazany. One absolutnie nie moga tam zostac. Ich wiek zostal oceniony na ok 3 tygodnie. Ponizej przedstawiam dzisiejsze zdjecia: [URL="http://img136.imageshack.us/my.php?image=kawka.jpg"][IMG]http://img136.imageshack.us/img136/3228/kawka.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img136/kawka.jpg/1/"][IMG]http://img136.imageshack.us/img136/kawka.jpg/1/w430.png[/IMG][/URL] [URL="http://img136.imageshack.us/my.php?image=kawkanakarteczce.jpg"][IMG]http://img136.imageshack.us/img136/8959/kawkanakarteczce.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img136/kawkanakarteczce.jpg/1/"][IMG]http://img136.imageshack.us/img136/kawkanakarteczce.jpg/1/w460.png[/IMG][/URL] [URL="http://img136.imageshack.us/my.php?image=kluseczek1.jpg"][IMG]http://img136.imageshack.us/img136/4739/kluseczek1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img136/kluseczek1.jpg/1/"][IMG]http://img136.imageshack.us/img136/kluseczek1.jpg/1/w430.png[/IMG][/URL] [URL="http://img136.imageshack.us/my.php?image=kluseczekzkosteczka.jpg"][IMG]http://img136.imageshack.us/img136/5844/kluseczekzkosteczka.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img136/kluseczekzkosteczka.jpg/1/"][IMG]http://img136.imageshack.us/img136/kluseczekzkosteczka.jpg/1/w480.png[/IMG][/URL] [URL="http://img149.imageshack.us/my.php?image=kluseczek.jpg"][IMG]http://img149.imageshack.us/img149/1179/kluseczek.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img149/kluseczek.jpg/1/"][IMG]http://img149.imageshack.us/img149/kluseczek.jpg/1/w500.png[/IMG][/URL] [URL="http://img220.imageshack.us/my.php?image=kluseczki1.jpg"][IMG]http://img220.imageshack.us/img220/1728/kluseczki1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img220/kluseczki1.jpg/1/"][IMG]http://img220.imageshack.us/img220/kluseczki1.jpg/1/w500.png[/IMG][/URL] [URL="http://img156.imageshack.us/my.php?image=kluseczki2.jpg"][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/4084/kluseczki2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img156/kluseczki2.jpg/1/"][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/kluseczki2.jpg/1/w480.png[/IMG][/URL] [URL="http://img259.imageshack.us/my.php?image=kluseczki3.jpg"][IMG]http://img259.imageshack.us/img259/5373/kluseczki3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img259/kluseczki3.jpg/1/"][IMG]http://img259.imageshack.us/img259/kluseczki3.jpg/1/w500.png[/IMG][/URL] [URL="http://img21.imageshack.us/my.php?image=kluseczki4.jpg"][IMG]http://img21.imageshack.us/img21/1751/kluseczki4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img21/kluseczki4.jpg/1/"][IMG]http://img21.imageshack.us/img21/kluseczki4.jpg/1/w500.png[/IMG][/URL] [URL="http://img136.imageshack.us/my.php?image=kluseczki5.jpg"][IMG]http://img136.imageshack.us/img136/3487/kluseczki5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img136/kluseczki5.jpg/1/"][IMG]http://img136.imageshack.us/img136/kluseczki5.jpg/1/w500.png[/IMG][/URL] [URL="http://img136.imageshack.us/my.php?image=kluseczki.jpg"][IMG]http://img136.imageshack.us/img136/3163/kluseczki.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img136/kluseczki.jpg/1/"][IMG]http://img136.imageshack.us/img136/kluseczki.jpg/1/w500.png[/IMG][/URL] Mama: [URL="http://img136.imageshack.us/my.php?image=kluskowamama.jpg"][IMG]http://img136.imageshack.us/img136/2033/kluskowamama.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img136/kluskowamama.jpg/1/"][IMG]http://img136.imageshack.us/img136/kluskowamama.jpg/1/w550.png[/IMG][/URL] [URL="http://img136.imageshack.us/my.php?image=pole1.jpg"][IMG]http://img136.imageshack.us/img136/1521/pole1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img136/pole1.jpg/1/"][IMG]http://img136.imageshack.us/img136/pole1.jpg/1/w500.png[/IMG][/URL] [URL="http://img149.imageshack.us/my.php?image=pole.jpg"][IMG]http://img149.imageshack.us/img149/7632/pole.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img149/pole.jpg/1/"][IMG]http://img149.imageshack.us/img149/pole.jpg/1/w500.png[/IMG][/URL] Zostaly prawdopodobnie dwie dziewczynki i chlopak. Glowy nie dam. W jednej z widocznych dziur dziewczyny zauwazyly inne, starsze psiaki. Jakis bialo rudy im tam czmychnal. Prawdopodobnie starszy miot tej samej matki. Bardzo prosimy o pomoc, pilna pomoc. Te 3 maluchy musimy zabrac.Nie mamy juz gdzie ich umiescic...
×
×
  • Create New...