Anna_33
Members-
Posts
2882 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Anna_33
-
Jest wyjazd, pisalam w drugim watku. Chipy maja byc.Jeszcze do konca nie wiem jak z transportem. Wyjasni sie w ciagu dnia.
-
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
Anna_33 replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[SIZE=1]Li1, zle odczytalas moje intencje.Po prostu. Zbieramy tu kase na Bace, majac w pamieci tez inne kaukazy ze schronu. W tamtym watku wprost powiedziano, ze "bomb zegarowych " jest wiecej, ze jeden juz krzywo spojrzal, ze warczal. Nie napisalam, ze ktos nie lubi duzych zwierzat. Tu mamy pomoc kaukazom, najpierw Bacy. A jezeli juz zostala palcem pokazana nastepna potencjalna "bomba", to wlasnie tu, wsrod milosnikow rasy,nalezy o tym napisac zeby wiedzieli, ze po Bacy musimy zabrac sie za Freda. I nie jest to zadna osobista wycieczka. Nie szukaj drugiego dna, bo go nie ma.[/SIZE] -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
Anna_33 replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
To ulubieniec p. Jozefa...zreszta nie tylko ;-) Ale w drugim watku juz byl wpis, ze pies sie osmielil krzywo spojrzec na jedna osobe... -
Wiadomosc z ostatniej chwili.Dwa psiaki, ktore wczoraj opuscily Boguszyce trafily dzis do hoteliku. Sama bym chciala do takiego trafic...To Kotowice w ok Rogozna, 60 km od Lodzi. Podobno swietne miejsce, 17 koni, nie pamietam ile psiakow, stawy, iles hektarow ziemi. Agnieszka i Asia opowiadaly mi przed chwila wszystko, byly zaskoczone tym jak przyjazne sa tam psy, jak pieknie w zgodzie zyja. [U]Musze w tym miejscu bardzo goraco podziekowac Asi i Agnieszce.[/U] Zostaly wczoraj poproszone o zabranie psiakow do Lodzi, do kliniki. W rezultacie kupily im kontenery, zapas karmy, szelki, uregulowaly rachunek, wykupily antybiotyki i pastylki odrobaczajace i wziely na siebie koszty hoteliku. W sobote jada w odwiedziny do psiakow i wykonac im sesje zdjeciowa. Wczoraj jadac po psy mialy stluczke, nie zrazily sie tym, wymienily samochod i odebraly je z Boguszyc. Wlasnie wracaja do domu po odwiezieniu psiakow. Caly dzien poswiecily ( mimo pracy i innych obowiazkow) na szukanie dt lub hotelu. Nie da sie ukryc, ze Boguszki podbily ich serca. Czarny psiak to podobno sama slodycz, pies nakolankowy do tulenia i glaskania.Lagodny, delikatny, same superlatywy. Blondyn - zywe srebro, pies dla osoby aktywnej, rowniez wielki pieszczoch, ale jak male dziecko, ktore nie potrafi jeszcze skupic dluzej uwagi.Podbija wszystkich oryginalna uroda ) W hoteliku sa dzieci, ktore zachwycily sie psami, wiec pieszczot i zabawy beda mialy pod dostatkiem. Oczywiscie nadal szukamy dt lub ds.
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Anna_33 replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Czyli kroi sie domek staly. Dobra wiadomosc:-) A na kiedy ten transport potrzebny? Wiadomosc z ostatniej chwili.Dwa psiaki, ktore wczoraj opuscily Boguszyce trafily dzis do hoteliku. Sama bym chciala do takiego trafic...To Kotowice w ok Rogozna, 60 km od Lodzi. Podobno swietne miejsce, 17 koni, nie pamietam ile psiakow, stawy, iles hektarow ziemi. Agnieszka i Asia opowiadaly mi przed chwila wszystko, byly zaskoczone tym jak przyjazne sa tam psy, jak pieknie w zgodzie zyja. [U]Musze w tym miejscu bardzo goraco podziekowac Asi i Agnieszce.[/U] Zostaly wczoraj poproszone o zabranie psiakow do Lodzi, do kliniki. W rezultacie kupily im kontenery, zapas karmy, szelki, uregulowaly rachunek, wykupily antybiotyki i pastylki odrobaczajace i wziely na siebie koszty hoteliku. W sobote jada w odwiedziny do psiakow i wykonac im sesje zdjeciowa. Wczoraj jadac po psy mialy stluczke, nie zrazily sie tym, wymienily samochod i odebraly je z Boguszyc. Wlasnie wracaja do domu po odwiezieniu psiakow. Caly dzien poswiecily ( mimo pracy i innych obowiazkow) na szukanie dt lub hotelu. Nie da sie ukryc, ze Boguszki podbily ich serca. Czarny psiak to podobno sama slodycz, pies nakolankowy do tulenia i glaskania.Lagodny, delikatny, same superlatywy. Blondyn - zywe srebro, pies dla osoby aktywnej, rowniez wielki pieszczoch, ale jak male dziecko, ktore nie potrafi jeszcze skupic dluzej uwagi.Podbija wszystkich oryginalna uroda ) W hoteliku sa dzieci, ktore zachwycily sie psami, wiec pieszczot i zabawy beda mialy pod dostatkiem. Oczywiscie nadal szukamy dt lub ds. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Anna_33 replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
:multi::multi: -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
Anna_33 replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
Tak Li1 ) Jest, tylko musimy zebrac odpowiednia kwote. Nie moge zadeklarowac stalych wplat. Jednorazowo 30 zł, dalej czas pokaze. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Anna_33 replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Jak OS stoi z kasa, to juz samo OS musi sie wypowiedziec. Ale i w inny sposob mozemy probowac organizowac kase. Jak Gagata zalozy watek, to bedziemy walczyc. -
Pomijajac wszystko inne, niezaleznie od strony, to cytowanie privow, sms, prywatnej korespondecji, czy upublicznianie osobistych zwierzen jest po prostu obrzydliwe. Na innych portalach jest to po prostu zakazane. Li1, uwierz, pracujemy nad tym co dalej z Baca caly czas, nie czekajac na wynik obserwacji.Oczywiscie bardzo liczymy na pomoc i rade osob doswiadczonych. Jesli nam sie uda cos zorganizowac, to od razu zamiescimy na ten temat informacje.
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Anna_33 replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Dziekuje. Musialo mi umknac w ferworze walki;-) Juz kojarze dokladnie. Zaraz poprawie tamtego piesa na suczke. Wlasnie, trzeba zlapac Gagate. -
Zuzel, Twoja propozycja jest bardzo szlachetna. I bardzo jestesmy Ci za nia wdzieczni... Jeszcze szukamy i postaramy sie cos znalezc. Wiem, ze chcesz pomoc kazdemu zwierzakowi na swojej drodze. Jak tylko cos sie wyklaruje od razu napiszemy. Agnieszka i Asia staja na rzesach zeby znalezc miejsce w Lodzi. Mamy goraca linie. Zobaczymy )
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Anna_33 replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Super wiadomosc, ze te dwie suczki wyjezdzaja.:-) To ja dodam, ze w sobote wyjedzie jeszcze 8 suczek. Wszystkie stare, powyzej 10 roku zycia, malutkie i lagodne. Wszystkie maja jakies problemy zdrowotne.Pojedzie tez staruszka w typie onka, bez jednego oka. I tu pytanie, [U]czy ktos kojarzy na czyim wybiegu jest ta sunia?[/U] Gitta, osoba, ktora ostatnio przyjela do siebie 4 staruszki bardzo przejela sie losem zwierzakow w OS. Dwie z zabranych przez Nia suczek sa w juz w domach stalych. Zdjecia wklejalam ladnych kilka stron wczesniej. Mam tez zdjecia szczeniakow, ktore wyjechaly dwa tygodnie temu. Przepraszam, ale wkleje troche pozniej, moze wieczorem. W sobote prawdopodobnie odbedzie sie chipowanie. Nie mamy jeszcze potwierdzenia, czy beda chipy. To bedzie ostatnia partia chipow, moze ktos ma mozliwosc zorganizowania darmowych chipow? -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Anna_33 replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Mamy zwrot szczeniczka z ds. [quote name='"Agneska"']A ja bardzo proszę o pomoc w znalezieniu lepszego DT dla Tosi. :oops: Ona zbyt wiele godzin musi spędzać zamknięta w klatce. :cry: [URL="http://upload.miau.pl/show.php?u=3/232134"][IMG]http://upload.miau.pl/3/232134m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://upload.miau.pl/show.php?u=3/232136"][IMG]http://upload.miau.pl/3/232136m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://upload.miau.pl/show.php?u=3/232138"][IMG]http://upload.miau.pl/3/232138m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://upload.miau.pl/show.php?u=3/232140"][IMG]http://upload.miau.pl/3/232140m.jpg[/IMG][/URL] Ona jest radosna, przyjazna, towarzyska. A tak mało czasu mogę jej poświęcić, tak mało czasu może się socjalizować. :oops:[/quote] Agneska zabrala do siebie dwa szczeniaki, pod wplywem impulsu, dobroci serca. To zadeklarowana "kociara". Szczeniaki trzeba bylo zabrac.Sytuacja awaryjna. Nie zastanawiala sie, tylko je ratowala. Znalazla im domy/ Jeden okazal sie hmm nieodpowiedzialny. Musimy koniecznie odebrac Tare. Agneska nie ma warunkow na trzymanie psa. Wychodzi na caly dlugi dzien do pracy. Psiak spedza ten czas sam, w garazu. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Anna_33 replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Mortikia) zaden problem.Rob co sie da zeby jej pomoc, wszyscy Ci beda bardzo wdzieczni ) Czesc imion jest z Boguszyc, czesc nadawalismy zeby sie psy nie mieszaly. -
Zuzel, trudno odpowiedziec na pytanie na jak dlugo. Jak nie znajdziemy do piatku dt, to zostaje nam powrot do Boguszyc. W Lodzi powiedziano, ze ich nie wezma. Nie wiem, moze jak sie okaze, ze to nie parwo, to daliby sie uprosic.Ale to tez schronisko. 700 psow, przepelnione po brzegi. Jasny psiak moze jakims cudem sciagnie na siebie uwage, ale to slodkie, czarne stworzenie raczej ma przechlapane.
-
Jutro poprosze polonistke mojego syna, zeby redagowala moje posty. Czytasz uwaznie, ale jakos znowu umknelo moje pytanie ) Trzeci raz nie zapytam, milczenie to nawet lepsza odpowiedz. Tez sie przestane wysilac i udzielac odpowiedzi.Tym bardziej, ze tej polonistki nie mam pod reka.. Dobranoc.
-
[URL=http://img155.imageshack.us/i/szczeniakczarny1.jpg/][IMG]http://img155.imageshack.us/img155/2518/szczeniakczarny1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img155/szczeniakczarny1.jpg/1/][IMG]http://img155.imageshack.us/img155/szczeniakczarny1.jpg/1/w600.png[/IMG][/URL] [URL=http://img526.imageshack.us/i/szczeniakczarny1rokchip.jpg/][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/3820/szczeniakczarny1rokchip.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img526/szczeniakczarny1rokchip.jpg/1/][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/szczeniakczarny1rokchip.jpg/1/w640.png[/IMG][/URL] [URL=http://img171.imageshack.us/i/szczeniakczarny.jpg/][IMG=http://img171.imageshack.us/img171/4598/szczeniakczarny.jpg][/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img171/szczeniakczarny.jpg/1/][IMG=http://img171.imageshack.us/img171/szczeniakczarny.jpg/1/w750.png][/IMG][/URL]
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Anna_33 replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Jeszcze raz bardzo Wam, Asiu i Agnieszko dziekujemy za pomoc. Soema podala watek psiakow. Musimy na juz znalezc im dt, przeciez nie odwieziemy ich z powrotem do Boguszyc... Na razie znalazlam tylko dwa zdjecia Smutnej, takie sobie, ale zawsze cos: [URL="http://img91.imageshack.us/i/chipy1439.jpg/"][IMG]http://img91.imageshack.us/img91/6499/chipy1439.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img91/chipy1439.jpg/1/"][IMG]http://img91.imageshack.us/img91/chipy1439.jpg/1/w550.png[/IMG][/URL] [URL="http://img504.imageshack.us/i/smutna25rniesterproblem.jpg/"][IMG]http://img504.imageshack.us/img504/3795/smutna25rniesterproblem.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img504/smutna25rniesterproblem.jpg/1/"][IMG]http://img504.imageshack.us/img504/smutna25rniesterproblem.jpg/1/w600.png[/IMG][/URL] -
Wiesz co Mariee, faktycznie, nie dodalam w pierwszej wersji, ze Jana miala na nogach grube buty...Napisalam polprawde. Jaka jestem niemadra, przeciez nie dodajac, ze miala na nogach buty stwarzam wrazenie, ze byla w klapkach lub boso.. Wybacz mi napisanie polprawdy. Jana miala na sobie buty za kostke, dlugie spodnie, chyba kurtke - mam poszukac zdjec, bo moze cos ominelam? Wydawalo mi sie, ze gdy obcy pies nas lapie za noge ( przez but, kalosze, spodnie, klapki, drewniaki itd itp) wazne jest zeby sprawdzic, czy nas zranil. Dlaczego? chyba nie musze tlumaczyc na forum dogomanii. Komisyjnie obejrzalysmy noge Jany, pies nie przecial skory, slina nie dostala sie do krwiobiegu. Zbagatelizowalam atak psa na Jane. Chyba sie troszke zagalopowalas. Jak juz jestes takim dociekliwym detektywem, to wejdz na Miau, przelec przez trzy watki i znajdz posty w ktorych powtarzam forumowiczom o koniecznosci noszenia grubego obuwia, dlugich spodni, o tym, ze nie wolno oddalac sie samemu bez pracownika, ze maja wszyscy byc maksymalnie ostrozni. Koniecznosc uzasadnialam tym, ze niektore psy chetnie "skubia, gryza, lapia za nogi na wysokosci kostka - lydka".Bardzo nietypowe zachowanie psow, prawda? Mam swiadomosc, ze wchodzac do Boguszyc ryzykuje.Przechodzac przez stado 120 psow ryzykuje, nawet w obstawie 3 pracownikow. Akcja w Boguszycach trwa kilka miesiecy. Boguszyce istnieja kilkanascie lat. Piszecie o tunelach bezpieczenstwa. Naprawde sadzicie, ze nie ma takiego projektu? takich planow? Nie da sie nadrobic wieloletnich zaniedban w 3 - 4 miesiace. Mozemy wchodzic i ryzykowac spotkanie ze sfora. Lub zostac za brama czekajac, az wybuduja bezpieczne przejscia. Ale my nie czekamy i ok 150 zwierzakow juz wyjechalo. Ponawiam pytanie, dlaczego nie skomentujesz mijania sie z prawda odnosnie tego, kto ugryzl w koncu Jane? Czy fakt, ze nie napisalam, ze Jana byla w butach jest istotniejszy? Jesli tak, to wiecej sie chyba nie bede wypowiadac.Nie ogarniam, za glupia jestem.
-
Mariee, a gdzie widzisz nieprawde lub polprawde? I dlaczego zarzucajac mi, ze pisze polprawde, czyli klamie nie podpisalas postu ? ))) Przeciez co chwila ktos tu mowi o lamaniu regulaminu, jakim jest zarzucanie klamstwa bez podpisu? Mam tez sie zaczac czepiac slowek? To watek dyskusyjny, czy popis elokwencji>? kto szybciej i sprawniej sie do czegos przyczepi? kto wbije szpile, niewazne, uzasadniona, czy nie. Wazne, zeby podwazyc czyjes zdanie i zasiac nawet wymyslone watpliwosci. W moim poscie jest tylko i wylacznie prawda. Jesli masz mi do zarzucenia klamstwo, to je udowodnij. Bo ja takich pomowien tolerowac nie bede. Napisalam, ze Jana upadla, ja grzebalam w bagazniku. Zareagowalam na jej krzyk, spojrzalam - siedziala na pupie z wzniesionym do gory aparatem, jak sztandarem. [B]Nie bylo przy niej nikogo.[/B] Sama Jana napisala, ze ktorys pracownik odgonil psy ( nie Jozef). Dodam, ze bylo wielokrotnie napisane, z[B]e Jane pogryzl Baca w obecnosci Jozefa.[/B] Marie, czy bierzesz pod uwage, ze zanim wyjelam glowe z bagaznika pracownik mogl odskoczyc za psami? Chyba tak musialo byc, skoro ich przy Janie nie bylo. Troche logiki, zanim zaczniesz rzucac kalumie. Mam rozrysowac plan? A moze wizja lokalna ze stoperem? Powtarzam, w momencie kiedy zobaczylam cala opisana sytuacje Jana siedziala na pupie i byla sama, po chwili dobiegla do niej reszta ludzi, ktorzy juz dochodzili do wejscia do Irenki. Prawda jest rowniez to, ze Jana nie miala zadnej rany na nodze. Oberwala w but. Bolalo, obejrzalysmy noge komisyjnie. Wlasnie po to zeby stwierdzic, czy nie zostala skaleczona. Zlosliwosci Mariee nie posuwaja dyskusji do przodu.Mojego postu nie ma potrzeby cytowac, bo jest na Dogo. Jany nie ma i obiecalam Jej, ze zacytuje cala wypowiedz bez wzgledu na to, czy bede sie z nia zgadzac. Bylam ogromnie zaskoczona, gdy powiedziala mi, ze nie powiedziala Zofii, ze ugryzl ja Baca, ze powiedziala : [B]nie wiem, ktory pies to zrobil.[/B] Moze wart skomentowania jest fakt, ze ktos tu sie minal mocno z prawda mowiac, ze Zofie pogryzl Baca.Fakt, ze po raz kolejny powiedziano nieprawde. To stwierdzenie spowodowalo, ze padl pomysl uspienia psa, ktory wg Zofii zaatakowal juz kilka osob. Jak na razie, te zarzuty sa obalane. Dlaczego tego bezsprzecznego faktu nie skomentowalas? Ani nikt z obecnych? Li1, bardzo Cie szanuje i lubie i mam nadzieje, ze trzezwo i rozsadnie rozpatrujesz fakty.Licze, ze zanim opowiesz sie po ktorejs stronie wnikliwie rozpatrzysz wszystkie za i przeciw.
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Anna_33 replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Dwa psiaki zabrane dzis z Boguszyc sa juz zdiagnozowane. Agnieszka i Asia probuja zalogowac sie na dogo, jak im sie uda napisza relacje osobiscie. Poki co dobra wiadomosc, psiaki na pewno nie maja parwo. Jak jest dobra, musi byc i gorsza...w lecznicy moga przebywac do piatku.. Pozniej trzeba je zabrac. Mhmm. Tutaj mamy watek zalozony przez Soema: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/pomozmy-mu-uratowac-zycie-szczeniak-chory-potrzebuje-dt-ds-jest-w-os-140702/#post12513148[/url] -
Mysle, ze glos wymienianej tu kilkakrotnie Jany wart jest zacytowania, to cytat z miau: [quote name='"Jana"']Chciałabym sprostować jedna informację - [b]ugryzł mnie w Boguszycach pies, ale nie wiem który[/b]. Nie wiem czy Baca, nie wiem czy jakiś inny. Zostałam ugryziona przy kociarni (w tym miejscu co Zosia), ale nie widziałam psa, który to zrobił - zostałam złapana z tyłu, za ścięgno achillesa i przewrócona na ziemię. Psa od razu odgonił pracownik, miałam grube, skórzane buty nad kostkę, które mnie uchroniły - pies się nie przebił, but jest rozdarty, ale ja miałam tylko stłuczenie, zdartą skórę na nodze no i spuchłam. Jeżeli jest [b]100% pewności[/b], że to Baca gryzie, że jest agresywny (tylko on), to oczywiście należy wziąć pod uwagę jego eutanazję. Ale tylko przy 100% pewności, że to Baca regularnie atakuje ludzi i dotkliwie gryzie.[/quote]
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Anna_33 replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Mortikia, prawdopodobnie bedzie wyjazd w sobote, wtedy mozna zrobic zdjecia. Mysle, ze w linkach Teapot sa tez jakies. I chyba przy chipowaniu zrobilismy ze dwa, ale z jakoscia nie za bardzo. Dokopie sie do nich pozniej.