Jump to content
Dogomania

ewu

Members
  • Posts

    31408
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by ewu

  1. Jestem na zaproszenie.Boże jaki piękny. Teraz mam ogromne wydatki na Stasia ale choć dyszkę wyślę.
  2. [quote name='agusiazet']Czyli płacić trzeba z góry?[/QUOTE] Ja tego nie ustalałam. Jutro się umówię. Sama postanowiłam,że zapłacę , bo hotelik jest malutki, kameralny i utrzymanie pieska bez jakiejś wpłaty może być kłopotliwe. Zresztą, to jest bez znaczenia , zobowiązałam się będę wykładała za Stasia a my się rozliczymy tak , jak Ci będzie wygodnie:)
  3. [quote name='Avilia']Kochany ten nasz biedaczek.Szkoda,że taki wyjec! Czy potrzeba Wam czegoś?Jakiegoś wsparcia?Zrobię mu jutro wydarzenie i album na FB.[/QUOTE] Oj byłoby super:) We środę wyruszamy do hoteliku. Wpłacę 390 zł i zostawię pieniądze na szczepienie.
  4. [quote name='BUDRYSEK'][INDENT][B]Pilnie szukam dt/ds dla Majlo w typie JRT, ma tylko 4 lata[/B] [B]wlascicielom juz przeszkadza bo maja malutkie dzici i pies jest ciagle przywiazany do koloryfera![/B] [B]dali mi tylko kilka dni na znalezienie czegos inaczej go uspia![/B] [B]Błagam pomózcie![/B] [B]Majlo moze mieszkac w bloku, jest cichy i grzeczny, zachowuje czystosc, kocha dzieci[/B] [B]kontakt: 607 488 598[/B] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/27/jrt2.jpg/"][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/4631/jrt2.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us/"][COLOR=#4444ff]ImageShack.us[/COLOR][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/811/jrtw.jpg/"][COLOR=#4444ff][IMG]http://img811.imageshack.us/img811/7579/jrtw.jpg[/IMG][/COLOR][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us/"][COLOR=#4444ff]ImageShack.us[/COLOR][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/822/jrt1.jpg/"][COLOR=#4444ff][IMG]http://img822.imageshack.us/img822/6251/jrt1.jpg[/IMG][/COLOR][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us/"][COLOR=#4444ff]ImageShack.us[/COLOR][/URL] [/INDENT][/QUOTE] Boże a co to za towarzystwo , po co brali psiaka żeby się go teraz pozbywać.... Pięknie uczą dzieci wrażliwości....
  5. Ja wiozłam Śnieżka z Bielska do Katowic. Wyglądał dużo gorzej niż na zdjęciach z podróży i pierwszego spacerku.Fajny psiak z niego:)
  6. Wpłaciłam swoją deklaracją na chłopaczka.
  7. [quote name='elik']He he he wczoraj nawet widziałam małą sragwę :) Rozmawiałam z panią Lucynką przez skype i pokazywała mi Lusieńkę. Słyszała mój głos i rozglądała sie na wszystkie strony, żeby mnie zobaczyć kochany maluch. Jest bardzo grzeczna. Zachwycają się nia wszyscy. Mała chodzi z panią Lucynką do pracy, żeby nie zostawała sama w domu. Ma swoje krzesełka z kocykiem, na którym sobie grzecznie śpi. Już wychodzi na spacerki, ładnie załatwia się na polu. Biega jak szalona i ogólnie jest bardzo dobrze:)[/QUOTE] Super:) Lusieńka mała gwiazdeczka:)) Poślij jej buziaki ode mnie.
  8. [quote name='agusiazet']Ewu, otrzymałam 38 zł dla Stasia na transport, podeślij mi swoje konto - to przekażę![/QUOTE] Dziękuję:) Staś dzisiaj był z nami w pracy bo nie może sam zostawać, wyje niemiłosiernie. Siedział grzecznie na podusi i witał wszystkich merdaniem:) Zaczął już wybrzydzać z jedzonkiem i skrzętnie omija makaron i warzywa.Lubi za to pieczywo , chyba biedak jadł generalnie chleb....:( Bułeczka z masełkiem owszem , owszem:) Kupiłam mu dzisiaj klosz u weta , bo jednak wylizuje te rany, i zdziera strupki. Żal mi go nękać ale inaczej ranki będą się długo odnawiać. Generalnie Stasinek jest w dobrej formie. Tylne łapeczki są dość sztywne ale to może kwestia tych ran.
  9. [quote name='Avilia']Co z Wami dzieciaki będzie:placz::placz: Żadnego odzewu o Was! Pomoże ktoś rozsyłać wątek?Błagam:-([/QUOTE] Rozsyłam i dzisiaj zaraz siądę i będę dalej rozsyłać
  10. [quote name='Tofikowa']zdaje się że zdjęcia nie oddają jego urody Wilczek już dwa razy mial ogłoszenie w Dzienniku Zachodnim i nikt nie zadzwonił:-([/QUOTE] On jest przepiękny i taki niespotykany.Niech się schowają medaliści....
  11. Czarek trochę chory...:( Coś chyba dorwał na dworze i ma kłopoty z żołądkiem. Już dzisiaj powoli odzyskał apetyt. Za dwa dni , jak będzie w formie Pani Karolina zrobi mu fotki.
  12. Dzwoniłam dzisiaj do Klaudii, mówiła mi:-( Serce pęka a bezsilność zabija.....
  13. O Boże to to jest Wilczek... Widziałam go jak byłam po Miodzia i Lusię. Zwróciłam uwagę na jego cudny kolor. Piesek " na żywo" jest niezwykle piękny.Wygląda jakby był grafitowy. Piękna gruba sierść i słodki pycholek. Czemu nie znalazł domu , to niepojęte...
  14. [quote name='Lobaria']Nie znam, Avilia prosiła mnie, abym zaapelowała o pomoc w wizycie pa. Najlepsze informacje na wątku Gutka [URL="http://www.dogomania.pl/threads/224270-Gutek-w-typie-border-teriera%21-Pi%C4%99kny-i-s%C5%82odki.-Potrzebna-pomoc-w-og%C5%82aszaniu-DT"]http://www.dogomania.pl/threads/224270-Gutek-w-typie-border-teriera!-Pi%C4%99kny-i-s%C5%82odki.-Potrzebna-pomoc-w-og%C5%82aszaniu-DT[/URL] [/QUOTE] Zaprosiłam Elik na wątek i napisałam [prośbę na pw.
  15. [quote name='Lobaria'][COLOR=darkred][B]Potrzebna żyleta z Krakowa na wizytę pa dla Gutka[/B][/COLOR][/QUOTE] Zaprosiłam Elik na wątek , jest z Krakowa.
  16. Oki , napiszę do Elik i poproszę .Czy Ty znasz szczegóły i mogłabyś jej podać przez telefon?
  17. [quote name='Lobaria']Wizyta PA potrzebna dla Pszczyniaka, tego dżentelmena [URL="http://www.dogomania.pl/threads/224270-Gutek-w-typie-border-teriera%21-Pi%C4%99kny-i-s%C5%82odki.-Potrzebna-pomoc-w-og%C5%82aszaniu-DT"]http://www.dogomania.pl/threads/224270-Gutek-w-typie-border-teriera!-Pi%C4%99kny-i-s%C5%82odki.-Potrzebna-pomoc-w-og%C5%82aszaniu-DT[/URL][/QUOTE] Elik i Iwoniam są z Krakowa. Zapytać?
  18. [quote name='agusiazet']Zatem ustalone, kiedy Staś jedzie do hotelu?[/QUOTE] We środę jadę ze Stasinkiem:)
  19. [quote name='Lobaria'][B]potrzebna dobra osoba do wizyty pa w krakowie[/B][/QUOTE] A dla kogo? Ja jadę ze Stasiem osobiście we środę i wszystko zobaczę. Potrzebujecie kogoś dla innego pieska? Trzeba sprawdzić domek , bo niezbyt rozumiem....? Znam Dobrze Elik z Krakowa z Fundacji Kastor, potrzebny kontakt???????
  20. [quote name='agusiazet']Ok, myślę, że jak Stasiu się tam zaaklimatyzuje, to nie ma sensu go przenosić, stresować i martwić się o pieniądze na transport. Decyzja została podjęta i postaram się dopasować. W hotelu już nie będę mieszać, jak znasz właścicieli, będę Tobie przelewać pieniądze, a Ty do hotelu! Może tak być?[/QUOTE] Tak , oczywiście. Ja naprawdę nie chciałabym wyjść na "wstrętne babsko co się miesza i rządzi":))) Damy radę we dwie:) Staś jest najważniejszy. A decyzji nie podjęłam tylko starałam się ratować sytuację:) Jak coś , to wszystko można zmienić. Będę Cię wspierać i pomagać jeśli oczywiście zechcesz i umawiamy się ,że Ty jesteś "osobą decydującą". Bez Ciebie Staś wylądowałby we wtorek w piekle. Ja tylko wspieram a ,że zrobił się ambaras , to musiałam działać na cito:) Właścicielki nie znam osobiście ale jest serdeczną przyjaciółką mojej dobrej znajomej , która mi już dawno polecała hotelik, bo sama tam ma podopiecznych. Dzisiaj długo z nią rozmawiałam.
  21. [quote name='agusiazet']Ewu, dzwoniłaś do mnie i pisałaś SMS-y jak byłam w Kościele, potem nawet nie spojrzałam na komórkę, bo byłam z psami i dopiero teraz weszłam na wątek Stasia. Skoro podjęłyście taką decyzje, to muszę ją zaakceptować, bo co innego mi pozostaje. Wolałam swój hotelik, bo znam właścicielkę i wiem, że w każdej kwestii się z nią dogadam. Głównie tu chodzi o terminowość opłat, nie zawsze w tej kwestii jestem czasowa:( Bo z pieniędzmi różnie to w życiu bywa. Czy ten hotel bywa na Dogo? Jeśli nie to kto będzie przekazywał informacje o Stasiu, zdjęcia i wszystko, co powinnyśmy wiedzieć? Opłaty są z góry, czy za przemieszkany miesiąc? Jak z dostępem do weta w tym hotelu i gdzie on w ogóle jest? Jak się umówimy co do przelewów?[/QUOTE] Ojej ja nie mam prawa podejmować takiej decyzji:( Strasznie się zmartwiłam, jak Jola dzisiaj zadzwoniła to nie wiedziałam co począć. Zrobimy więc tak- ja zawiozę Stasia na te dwa tygodnie i tam będzie czekał na mój koszt. Tobie dam namiary na hotelik i wszystko ustalicie. Jeżeli uznasz ,że to Ci nie odpowiada, to zabierzesz Stasia i będzie w hoteliku , który znasz. Hotelik jest mały, w domu, Pani z sercem na dłoni dla piesków. Do weta Pani wozi pieski, nie ma z tym problemu. Hotelik jest koło Krakowa i nie jest na dogo ale zdjęcia i informacje nie stanowiłyby problemu, ja bym je zamieszczała na wątku.Zresztą ja jeżdżę do Krakowa i odwiedzałabym Stasia. Mamy dwa tygodnie i wybierzesz to, co dla Stasia najlepsze:)) Gdybyś miała problem z terminem zapłaty , to ja zawsze postaram się wyłożyć. Sama mam 10 stałych deklaracji i Smutka , któremu strasznie dużo brakuje i różnica jest w mojej gestii. Jednak dopóki nie zbankrutuję do reszty:) pomagałabym w terminowym regulowaniu a ty byś mi przelewała już bezstresowo:) [B] Nie chciałam nikomu narobić kłopotu i nie chcę się szarogęsić ale pomóc.[/B]
  22. [quote name='ewu'][B]Kilka razy dzwoniłam, napisałam też smsa . Musimy pilnie porozmawiać. Mam dla Stasia miejsce w hoteliku. We środę go zawiozę. Hotelik bardzo dobry, z polecenia i sprawdzony przez bardzo fajną Osobę, która tam zostawia swoje pieski wymagające szczególnej opieki i serca. Muszę coś zadziałać bo Staś potwornie wyje jak zostaje nawet na chwilę w domu:( Jola jutro go zabiera do pracy ale musi załatwić transport w obie strony bo Staś ma niezbyt sprawne łapki przez te rany:( Hotelik jest umówiony i ja go opłacę do momentu aż Ty będziesz mogła go sponsorować czyli te dwa tygodnie.Koszt to 13 zł za dobę z wyżywieniem( ja dopłacę różnicę w cenie- wychodzi tu 390 zł, 10 zł drożej o tego , który zaproponowałaś). Pieski są karmione wołowiną , drobiem z makaronem i warzywami, Royalem i masą smakołyków.Mają ogród do dyspozycji, ciągle ktoś jest w domu.Teraz są tam trzy malizny( jeden staruszeczek) i sunia , która jest osobno w specjalnym boksie i ma swój wybieg.Wydzwaniałam,żeby podjąc wspólną decyzję ale niestety nie udało mi się a musiałam zaklepać miejsce. Nie mam wyboru , Staś będzie zadbany i pieszczony a Jola musi chodzić do pracy. Nie przewidziałyśmy jego reakcji:((( Zostawię pieniądze na szczepienie i Pani go tam zaszczepi. Transport też załatwiam na własny koszt. Czy wyrażasz zgodę? [/B][/QUOTE] Nie byłoby problemu , gdyby był mój mąż . Woziłby Stasia do Joli i do pracy. Niestety wyjechał w nocy na dwa tygodnie do naszej córki a ja nie prowadzę auta. Wszystko na opak:( Oj zapomniałam napisać,że pieski mieszkają w domu, na parterze , mają tylko dla siebie pokój z posłaniami,obok jest kuchnia w której przygotowuje się jedzenie dla psiaków.Na zewnątrz w specjalnym boksie z własnym wybiegiem jest tylko duża sunia , która nie nadaje się do domu, nie lubi.
  23. [quote name='agusiazet']Podrzucam maluszka:)[/QUOTE] [B]Kilka razy dzwoniłam, napisałam też smsa . Musimy pilnie porozmawiać. Mam dla Stasia miejsce w hoteliku. We środę go zawiozę. Hotelik bardzo dobry, z polecenia i sprawdzony przez bardzo fajną Osobę, która tam zostawia swoje pieski wymagające szczególnej opieki i serca. Muszę coś zadziałać bo Staś potwornie wyje jak zostaje nawet na chwilę w domu:( Jola jutro go zabiera do pracy ale musi załatwić transport w obie strony bo Staś ma niezbyt sprawne łapki przez te rany:( Hotelik jest umówiony i ja go opłacę do momentu aż Ty będziesz mogła go sponsorować czyli te dwa tygodnie.Koszt to 13 zł za dobę z wyżywieniem( ja dopłacę różnicę w cenie- wychodzi tu 390 zł, 10 zł drożej o tego , który zaproponowałaś). Pieski są karmione wołowiną , drobiem z makaronem i warzywami, Royalem i masą smakołyków.Mają ogród do dyspozycji, ciągle ktoś jest w domu.Teraz są tam trzy malizny( jeden staruszeczek) i sunia , która jest osobno w specjalnym boksie i ma swój wybieg.Wydzwaniałam,żeby podjąc wspólną decyzję ale niestety nie udało mi się a musiałam zaklepać miejsce. Nie mam wyboru , Staś będzie zadbany i pieszczony a Jola musi chodzić do pracy. Nie przewidziałyśmy jego reakcji:((( Zostawię pieniądze na szczepienie i Pani go tam zaszczepi. Transport też załatwiam na własny koszt. Czy wyrażasz zgodę? [/B]
  24. [quote name='agusiazet']Wczoraj cały dzień nie mogłam wejść na dogo, jakaś awaria była, czy co? I strasznie martwiłam się o Stasia i miałam słuszność. Niewiarygodne, co musiało tego malucha spotkać:( Nie ma roku, a cały jest pogruchotany, to straszne:( I najprawdopodobniej wszystko z winy jakiegoś człowieka. Faktycznie Staś miał szczęście, że tyle dobry duszyczek mu pomaga!!! Dzięki, ewu, Tobie i Twojej koleżance, że tyle robicie dla Stasia!!!:) Teraz już będzie tylko lepiej![/QUOTE] Musimy mu razem znaleźć dobry , kochający dom. Podaj mi proszę swój numer tel. na pw , to jutro zadzwonię:) Staś musi mieć warunki domowe. Dobrze,że już mu nie grozi boks......
×
×
  • Create New...