Jump to content
Dogomania

ewu

Members
  • Posts

    31408
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by ewu

  1. [quote name='__Lara']Bardzo wygodni, i to jest chyba sedno problemu, ewu. Patrząc na niektórych ludzi z mojej pracy to myślę, że jestem z innego świata....[/QUOTE] Mam podobne doznania....
  2. Strasznie się denerwuję jak chodzi o wizyty dla Czarka ....Najchętniej poszłabym sama ale za daleko...
  3. [quote name='Lobaria']Mozarta pożegnaj - też jutro opuszcza Pszczynę...[/QUOTE] Pożegnam:))
  4. Pączek z Tońką właśnie "przeczytali" szczegółowo program telewizyjny na następne dwa tygodnie:)) No jak nie kochać tych psiaków...:) Szczeniaki łobuzują ale są przekochane .
  5. [quote name='Klaudus__'][I] Niestety stan na razie bez zmian. Dostał surowicę - jest pod stałą opieką wet - pozostaje wysylać Mu cieple myśli... Przecież musi być dobrze... Nie jest już sam. Nie jest niekochany... Ma nas wszystkich!![/I][/QUOTE] Nie jest gorzej, to już dużo..... Cały czas o nim myślimy.
  6. [quote name='__Lara']I tyle ogłoszeń i szczeniaczki domków nie mają, nie wierzę.... szkoda, że nie mieszkam w Pszczynie, chyba byłabym w punkcie codziennie.[/QUOTE] Dziwny jest jest ten świat...ludzie wygodni...
  7. [quote name='__Lara']ewu, to powodzenia jutro kochana :) Prawie żeśmy się rozminęły, ja wczoraj, Ty jutro ;) Pozdrów wszystkie psiaki z punktu ode mnie.[/QUOTE] Pozdrowię i wyciumam:)
  8. [quote name='Avilia']Stasieńku pokocha Cię ktoś? On jest naprawdę super,a zero odzewu o chłopaka...[/QUOTE] Staś jest cudny:)))
  9. [quote name='Klaudus__'][I] Miałam o chłopaka obiecujący telefon. Trzeba kogoś konkretnego na wizytę z miejscowości Inwald między Wadowicami ,a Andrychowem. DOŚĆ PILNA SPRAWA[/I][/QUOTE] Oooooo....
  10. [quote name='asiuniab']oby tak było jak mówicie, Masajku trzymaj się tam dzielnie;[/QUOTE] Ja w gotowości bojowej, przed Masajkiem "zielona noc" w punkcie...:)
  11. [quote name='__Lara']Kurcze, z nich są takie słodziaki. Zdjęcie jeszcze powiększa, ona są naprawdę małe.[/QUOTE] Boże takie skarby.... Jutro je zobaczę...Albo lepiej nie bo już z Pączkiem wróciłam kiedyś do domu...... Ja go całuję a ten mały łobuz mnie gryzie:)))
  12. [quote name='Avilia']Jezeli chodzi o parwo-to kiedyś słyszałam,że Parwo jest dosłownie wszędzie.I jak pies ma to świństwo załapać to załapie.Dlatego właśnie psy powinny być szczepione...[/QUOTE] Tak nawet stare... Niektórzy przestają szczepić dorosłe psy a to błąd. Do końca życia trzeba szczepić.
  13. [quote name='Lobaria']UFF, oby tak dalej...Trzymaj się życia, psiaku, mocno...[/QUOTE] Trzymaj.....
  14. [quote name='asiuniab']u mnie jest dokładnie tak samo, jak święto jakieś to ogony mi chorują, albo dzieje się coś, że powinnam skorzystać z pomocy lub wiedzy weterynarza, ale przecież nie da się...... bo właśnie święto[/QUOTE] Ewentualnie jak jest bardzo pilna sprawa działa prawo :"środek nocy ".......
  15. [quote name='Dogo07']A czy można zadzwonić do lecznicy i sie dowiedzieć ?[/QUOTE] Klaudia zadzwoni i da znać.
  16. [quote name='Dogo07']Czy kuki żyje ?[/QUOTE] Mam nadzieję,że żyje i walczy.
  17. [B]Klaudio napisałam na wątku Masajka ale powtórzę,że jedyna miłość, jakiej psy zaznają w punkcie jest tylko dzięki Wam Dziewczyny.[/B] Byłam tam wiele razy,widziałam, wiem, chylę czoła.
  18. Zawsze w ważnych sytuacjach jest Święto albo weekend....żeby nie móc niczego załatwić. Zauważyłam już dawno tę prawidłowość........
  19. Co robić??????????????
  20. [quote name='Lobaria']Myślę, że to weterynarz powinien podjąć taką decyzję.[/QUOTE] On powinien być zaszczepiony na wściekliznę bo to jest wymagane do podróży pociągiem. Ale czy można w takiej sytuacji?
  21. [quote name='ceris']Zgadzam się w 100% z każda myślą tu zawartą. Jednak z drugiej strony, będąc najdalej z Was wszystkich, okropnie mnie nosiło, bo nie mogłam jechać 700 km ratować psa, którego los nie był mi obojętny. Zrobiłam co mogłam i nie mogłam znieść spokojnie bezradności, która wynikała z różnych okoliczności. I ciągle mam przed oczyma psa, który przemknął mi w przeddzień wigilii Bożego Narodzenia, niemiłosiernie chudy, z kłakami nie sierścią. A ja obładowana zakupami, zgubiwszy go z oczu, nie miałam możliwości go gonić :-( On jest ciągle moim wyrzutem sumienia i okropnie ciężko mi czytać takie dramatyczne wątki, jak np Kukiego, ze stoickim spokojem. Na zakończenie tego przydługiego postu, składam [B]podziękowania wszystkim[/B], którzy [B]aktywnie[/B] działali przy ratowaniu naszego małego przyjaciela.[/QUOTE] Każdy ma taką traumę.... Ja parę godzin usiłowałam złapać kota z głową wciśniętą w foliowy worek.... Uciekł...
  22. [quote name='Klaudus__'][I] Chyba już za długo one wszystkie są... Łzy mi się same do oczu cisną na myśl o pożegnaniu... Chyba się starzeje...[/I][/QUOTE] Klaudio kochana one jadą do dobrego życia. [B]Tam gdzie są zaznały miłości tylko dzięki Wam Dziewczyny.[/B] Szkoda tych pięknych oczu na łzy...
×
×
  • Create New...