-
Posts
31408 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Everything posted by ewu
-
Mamy transport. W sobotę rano Chmurka może już opuścić schronisko i wyruszyć do Wrocławia.
-
Babuleńka ze schronu po operacji guzów pojedzie do kikou
ewu replied to ewu's topic in Już w nowym domu
Aga znowu na klinice. Będzie miała założony sączek poniważ przy nożce nadal zbiera się płyn. -
Anica zawsze sercem była z nami:)
-
W schronisku nie ale wygląda na to ,że była wcześniej. Na USG nie bardzo widać bo jest gruba.
-
Ojej to cudownie. Będę działała, nie uda się wczesniej jak w weekend. Dziękuję:)
-
Dziękuję, nie pomysłałam nawet żeby prosić Cię o dt dla niej. Było bardzo nerwowo. W schronisku nie da się ocenić. Jeśli Koleżanka zechciałaby ją przjyąć to ją na plecach przyniosę.
-
Chmurka sięga głową poniżej kolana.
-
Tyśka dziękuję.
-
Mam wrażenie ,że niektórym się wydaje ,że tylko ich "widzimisię" jest warte uwagi i każda zachowanie właściwe ... Szacunek, pokora, przyzwoitość, empatia- tego wymagają od reszty świata w stosunku do siebie. Filozofia Kalego jest bardzo poularna i często stosowana:(
-
Niestety zdjęcia mi nie przechodzą z WhatsAppa na maila:(
-
Myślę o tym, już nawet rozpytuję. Nie zaznam spokoju dopóki jej nie pomogę:(
-
Państwo wydawali się "na poziomie"......Inteligentni, obeznani .... No cóż...
-
Ale skąd, w życiu...Nawet do mnie nie zadzwonili żeby powiedzieć "przepraszamy"... Jak powiedział Adam po dzisięciu minutach się odkochali . Chmurki żal bo mocno to dodatkowo przeżyła...:(
-
Już myslałam,że zachowania ludzi mnie nie zaskoczą....a jednak.... Jest w schronisku sunia , dziewczyny nazwały ją Chmurka. Chmurka trafiła po traumatycznych przeżyciach. Jej Pani umarła i sunia przez kilka dni leżała przy zwłokach. Prosto z tego domu trafiła do schroniska gdzie kompletnie się załamała. Chmurka ma około 5-7 lat , niestety jest bardzo gruba. Widać,że była przekarmiana. Sunia w schronisku leżała wciśnięta w kąt i tylko patrzyła smutnymi oczami. Czarna , kudłata, niepozorna:( I nagle obiecujący telefon, Państwo z Wrocławia szukają kudłatej , średniej suni w podobnym wieku. Dom doświadczony, z polecenia. Posłałam zdjecia , filmiki, odbyłam kilka długich rozmów pełnych pytań i odpowiedzi. Wyjasniłam ,że Chmurka jest bardzo poczciwa, kochana, zero agresji ale z pewnościę w pierwszej chwili nie będzie otwarta i chętna do spacerowania itp... Wiadomo trzeba paru dni żeby trauma minęła, trzeba też ją odchudzić. Wszystko było jasne , wszystko było oczywiste.. W sobotę wolonariusz wyruszł z Chmurką ze schroniska do Wrocławia . Byłam w kontakcie, Pani mnie zapewniała, że mieli grubą sunię po przejściach i wszystko wiedzą , spokojnie to nie pierwszy pies.... Posłanko przygotowane, czekają. Po przyjeździe Państwo natychmiast wzięli ją na spacer, przerażona Chmurka co kawałek się kładła. Nie wiem ile minut jej dali ale stwierdzili ,że ona sprawia problemy na spacerze i kazali zbierać sunię i odwieźć do schroniska..... !!!!!! Prawie 200 km w jedną stronę przejechał człowiek z złamaną nogą z nadzieją ,że wiezie Chmurkę do domu. O Chmurce to już nawet nie wspomnę bo wiadomo co biedna czuła i jak się bała. Ja mam serce w kawałkach, nie mogę w to wszystko uwierzyć:(