Nesiu nie wiem co powiedzieć i co napisać:(
Dziękuję za te pełne miłości i troski miesiące jakie w Waszym domu dostał Ptyś.
Wiem ,że nie tak miało być ale los bywa okrutny.
Żegnaj, kochany dobry psiaczku. Byłeś ważny, byłeś kochany.
Nesiowata przytulam i dziękuję za naszą rozmowę i to całe dobro , jakie dajesz tym psim sierotom.
Od kilku dni dzieje się dużo złego, ciężko się pogodzić , ciężko zrozumieć