Jump to content
Dogomania

ewu

Members
  • Posts

    31408
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by ewu

  1. [quote name='fafledwie']Dzięki Ewu za odp. Jak na warunki schroniskowe to mają super. Ale to nie zastąpi im domu!![/quote] dlatego właśnie szukamy domku...schronisko nawet najlepsze nie zastąpi bezpiecznego domku i kochającego Pana Ciocia Mysia jest niezastąpiona dla wszystkich piesków!!!i kotków też:) Ciociu Mysiu a macie jeszcze zapas jedzenia? bo skoro one są takie żarłoczne to boję sie,że jedzonko może wkrótce zostać wchłonięte...ale to dobrze, że maja apetyt. Ja uratowałam psa, który był chyba w jeszcze gorszym stanie wychudzenia i wycieńczenia-sunia już nie wstawała z ulicy:shake: ale tez miała taki apetyt i szybko doszła do siebie i była zdrowym i szczęśliwym pieskiem.Dlatego myślę, że z maluszkami i ich apetytem tez tak będzie!!!
  2. i co z domkami?:roll: dalej trzymamy kciuki...
  3. [quote name='KrystynaS']Tak, pamiętam ten dzień - moja suczka (bezdomna, zabrana z ulicy do domu) miała bardzo, ale to bardzo smutne oczy. Pewnego dnia patrzę, nie, niemożliwe - jej oczy już nie smutne, jej oczy rozmarzone i szczęśliwe. I takie już pozostały do dziś. Pozdrawiam.[/QUOTE] I oby właśnie takie oczka już wkrótce miała nasza biedna Bianeczka!!! Pozdrawiam serdecznie i przesyłam głaski dla Suni:)
  4. Jesli tylko znajdzie się ten wymarzony dom to Bianeczka szybko wróci do siebie i zapomni o tych wszystkich okropnościach...takie pieski po pewnym czasie bardzo cieszą się życiem bo wiedzą, że ono nie zawsze musi być różowe.Wiem to z własnego doświadczenia i wiem też, że nic nie daje człowiekowi takiej radości jak widok psa, który z dnia na dzień staje się szczęśliwszy i odzyskuje radość życia.Bianeczka będzie jeszcze ksieżniczką na kanapie i w czyimś sercu!!
  5. Super!!! :) Ja po powrocie będę już też troszkę bardziej dostępna i do dyspozycji:)
  6. Mysiu a może się uda...byłoby cudownie!!! Możemy zapewnić im transport żeby tylko ktos się nad nimi ulitował...Napisz prosze jak jedzenie dla nich suię skończy-z chęcią przywiozę nowy zapasik;) wyjeżdżam 4-11 ale mój facet zobowiązał sie sprawdzać dogo więc jeśli tylko czegoś zabraknie albo cokolwiek będzie potrzebne to możecie na niego liczyć.
  7. Fiziu zgadzam się z Tobą w 100%:) szukamy domku na pierwszej stronie!!!
  8. Bianeczko kochana psinko dalej trzymamy kciuki!!!!ale stres...oby się udało
  9. są w schronisku w budynku. Absolutnie nie na zewnątrz, myślę,że mieszkają w biurze schroniska (jak byłam w sobotę to właśnie tam były). Musiałaby to potwierdzić Mysia bo jest w schronisku chyba codziennie. zaopatrzyłam je w specjalne karmy i witaminki a dziewczyny ze schroniska robią co mogą żeby psinki doszły do siebie. domek przydałby się jak najszybciej bo pieski są kochane i należy im się lepsze życie, niż to, które do tej pory miały...dlatego szukamy...gdzieś musi być dom dla nich
  10. żeby się udało!!!!:modla:trzymamy kciuki i łapki:)za kochaną Bianeczkę...
  11. może ktoś tu zajrzy wieczorem...
  12. no aż strach na nie patrzeć...:-( trzeba będzie znaleźć im wspólny dom bo moim zdaniem nie wolno ich rozdzielać...ale one są maleńkie więc na pewno nie sprawią kłopotu nawet jak będą we dwójkę
  13. tak to są pieski. Krzywicy raczej nie mają.to ta chudość i strach tak zniekształciła ich wygląd.miały szczęście w nieszczęściu,że udało je sie wyciągnąć z tego piekła na czas. jakaś rodzina wzięła je do siebie, po jakimś czasie sąsiedzi zgłosili co dzieje się z pieskami.
  14. płakać się chce...:-(a on są takie miłe i takie kochane...
  15. [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=8974624#post8974624[/url] pieski. Mysiu zobacz czy może tak być
  16. Są malutkie i bezbronne...jak na razie w swoim króciutkim 8-miesięcznym życiu doświadczyły jedynie głodu i strachu. Zabrane z interwencji z domu, który nie okazał się być ani ciepłym ani tym bardziej kochającym, trafiły do schroniska w Zabrzu-Biskupicach gdzie pomalutku dochodzą do siebie. Ich maleńkie, drobniutkie i kościste ciałka noszą ślady karygodnego zaniedbania...Kosteczki wystają spod pergaminowej skórki a sierść to właściwie jedynie wspomnienie. Pieseczki są przesympatyczne choć lękliwe. Piszcząc zdają się żalić i opowiadać o swojej niedoli...Są rodzeństwem. Zawsze były razem i bardzo tęsknią za sobą gdy rozdzieli się je chociaż na chwilkę. Szukamy kochającego domu dla tych maleńkich i biednych istotek, który okaże się być bezpiecznym schronieniem już na zawsze. [URL="http://images31.fotosik.pl/57/3cdd9f175a9508fe.jpg"][IMG]http://images31.fotosik.pl/57/3cdd9f175a9508fe.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://images32.fotosik.pl/57/f9b8dc65dd35cef7.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/57/a1de38bc081eff7d.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/57/c0b1e5501b0ac103.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/57/a26553bccf0d1a31.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/57/1b0e2c6e9b9470ad.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/57/57aaeb3460883aee.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/57/c3c5fe5988fa7e21.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/57/faa40bcf4b648b63.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/57/0ad4719855fc183e.jpg[/IMG] Pieski przebywają w schronisku dla zwierząt w Zabrzu-Biskupicach ul. Bytomska 133 tel. 032 271 47 97
  17. oki juz się robi!!!:D mam nadzieję,że smakuje im ta karma:cool3: a Mysiu ja napiszę,że są razem do adopcji bo szkoda by je było rozdzielić tak bardzo płakały za sobą...one się kochają
  18. Mysiu a jak one się czują? założyć im wątek? czy one są już do adopcji? pytam bo wspominałyście o oddaniu sprawy do sądu a ja nie mam pojęcia jak wygląda taka procedura...
  19. żeby się udało!!!!:roll: Bianeczko trzymamy kciuki kochanie.
  20. No to trzymam kciuki!!!!!za tych dwóch pozostałych oczywiście;) ja jestem w niej absolutnie zakochana!!! ale mam już 3 pieski...Bianeczko do góry!!!
  21. a i jeszcze Mysiu jakbyś miała jakiś banerek to ja go z chęcią umieszczę w podpisie:) PS.zobacz tą biedną Biankę-jest tak podobna do Toni...serce pęka
  22. To super!!! a jak one się czują? mam nadzieję,że dojdą do siebie...biedaczki cały czas o nich myslę...
×
×
  • Create New...