Jump to content
Dogomania

troglodytes

Members
  • Posts

    473
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by troglodytes

  1. Super wiadomość...:multi::multi::multi: Pozdrawiamy właścicieli i życzymy wytrwałości :p
  2. No cóż ? Wszystkie uwagi przyjąłem i dziękuję za nie. Wiele się dowiedziałem. Obawiam się, że decydując się na husky poszedłem w złym kierunku. Może za bardzo je rozpieściłem ( tak jak poprzednie moje psy, ale tamtych nie wystawiałem ) ? Chciałem bardzo pogodzić wystawy z ganianiem z sankami czy wózkiem . Chyba się nie udało. Nie ukrywam, że mam również bzika na punkcie "naturalności" zwierzęcia, którym chcemy się pochwalić. Nie ważne czy to pies, kot, czy gołąb. Jeśli Kogoś uraziłem, przepraszam. Zawsze lubiłem szczerą dyskusję i prowokujące pytania. Może to pozostałość z zajęć z psychiatrii ?
  3. Myślę, że właśnie tak powinna wyglądać dyskusja. Gdybyśmy wszyscy, szybciutko i zgodnie ustalali wspólne zdania w wielu kwestiach to o czym byśmy rozmawiali ? Tak właśnie pojmuję forum. W innym razie zwołalibyśmy naradę i ustalili wspólne stanowisko.
  4. Nie mogę więcej napisać jak to, że jutro będzie odpowiedź. Ewentualny domek jest już sprawdzony. Wg mnie dobry. Ale jeszcze się wahają. To dobrzy chłopcy ale chyba trochę boją się wyzwania. Nigdy nie mieli psiaka ze schroniska. A ja nie wyślę Czarusia w nowe miejsce jeśli nie będę miał 100% pewności, że tam już zostanie na zawsze. Obiecałem im pomoc. Poczekajmy do jutra.
  5. [quote name='HUSKYTEAM'] Mają na uwadze powyższe jestem daleki od stwierdzenia, że dany osobnik typowo wystawowy i krótkonożny jest spalony pod kątem pracy, bo to nieprawda.[/quote] Nie chcę abyś odebrał to jako "atak", daleki jestem od tego, ale jakiś rok temu pisałeś co innego o "kucykach".
  6. [quote name='HUSKYTEAM']No piękne słowa. Teraz wejdź na strony kilku czołowych hodowli na świecie i... przeczytaj podobny bełkot. Szkoda, że w większości przypadków znawcy rasy i sędziowie (z wyjątkami na szczęście!) nie czują chęci pogłębiania wiedzy na temat strony użytkowej rasy, o której ruchu i temperamencie się tak szczegółowo czasem wypowiadają.[/quote] Do czego , w takim razie, zmierza rasa husky w Polsce ? Jesteś jednym z tych, którzy potrafili pogodzić sukces "zaprzęgowy" z sukcesem "wystawowym". Zdajesz sobie, zapewne, sprawę, że wiele psów zdobywających ostatnio czołowe lokaty na wystawach nie ma szans na pracę w zaprzęgu. Jeśli się mylę, to proszę, popraw mnie.
  7. [quote name='HUSKYTEAM']No chłopie zastanów się i odpowiedz mi: do czego była wyselekcjonowana rasa Siberian Husky? Inaczej mówiąc, do czego zmierzali najwięksi hodowcy x-lat temu i obecnie.[/quote] Wg mojej skromnej osoby odpowiedź jest właśnie tu : [URL]http://www.siberianhusky.pl/wzorzec/temperament.htm#streszczenie[/URL]
  8. Szczególną uwagę poświęciłem na cytaty : [B]Vern Harvey[/B] "...nie można karać husky jeśli nie chce stać jak posąg podczas wystawy" [B]Alice Watt[/B] "husky musi być zdolny do pracy w zaprzęgu dzień po wystawie." "...wszelkie wady charakteru lub budowy jakie uniemożliwiają im pracę w zaprzęgu powinny być karane. Śliczne znaczenia i miękkie futro są tylko dodatkiem." [B]Ven Harvey[/B] "To naturalna selekcja stworzyła tego psa, dlatego zadaniem hodowców isędziów jest utrzymać funkcjonalność na równi z jakością rasy, a nie hodowanie psów tylko pod kątem wystawowym lub użytkowym."
  9. Aby wrócić do pierwszego postu na tym wątku pozwolę sobie zacytować ze znanej pewnie wielu strony poświęconej husky : [URL]http://www.siberianhusky.pl/wzorzec/temperament.htm#streszczenie[/URL]
  10. [quote name='flashka-g']co do podawania lekow... kiedys wystawialam psa pewnemu facetowi ktory oznajmil mi ze podaje pewne srodki swoim psom zeby byly spokojniejsze, co niby podawal-nie wiem i czemu to mialo sluzyc. Wiec mnie juz nic nie zdziwi.[/quote] Dziękuję za szczerość.
  11. [quote name='Miśka'] To taka forma dowartosciowania? Wy nie wiecie, a ja wiem...? [/quote] Każdy z nas ma zakodowaną potrzebę dowartościowania. Na tym wątku, z wypowiedzi innych, też można ją wyłowić. Taki jest nasz mechanizm obronny.
  12. [quote name='galadria']Nic dodac ,nic ująć.:thumbs: Dobrze ze wy ,Nigdy-Nigdy,Nitor - Nivalis i Huskyteam zakończyliście tą dyskusję bo już nie miałam siły czytać tych bzdur :placz:[/quote] Bardzo proszę, określ dlaczego uważasz dyskusję na tym wątku za bzdury ?
  13. [quote name='Nitor-Nivalis']Dyskusja jest poprostu swietna :) [/quote] O to mi chodziło. Każda, szczera, dyskusja jest zawsze twórcza.
  14. [quote name='Nitor-Nivalis'] Sam odkurzacz uwazam za wielkie dobrodziejstwo - i wierz mi nie chodzi tutaj o wystawy, a o prawidlowe zadbanie o psa. Uzywam odkurzacza na codzien, masz husky wiesz jak jest kiedy zaczyna sie sypac, wlosy wychodza garsciami, ale czesto jest tak ze wyczesujac chocbys nie wiem jak sie staral nie dasz rady wyczesac wszystkiego stary wlos tworzy mocna powloke, powietrze nie dochodzi do skory, skora sie "gotuje", natomias przy odkurzaczu psa do wody, porzadna kapiel i strumien powietrza dochodzi do samej skory, wyciagajac wszystkie wlosy za jednym razem. Pies nie musi spedzic calego tygodnia na codziennym czesaniu i szarpaniu, jego skora jest swierza, zdrowa ma dostep do powietrza i znacznie szybciej zaczyna "prace" nad nowym wlosem. [/quote] Szkoda, że tego nie usłyszał ten 60-cio letni pan na wystawie. Wtedy, pewnie, zrozumiał by to tak jak ja w tej chwili rozumiem. Odszedł jednak bez takowej odpowiedzi.
  15. [quote name='Nitor-Nivalis'] Jedyne psy ktore przybywaja na wytsawy i sa nie ulozone, i kompletnie nie dopanowania sa to psy z zaprzegowe ktore raz po raz przyjezdzaja na wystawy by zrobic hodowlanki. [/quote] Przepraszam Cię bardzo, ale z tym, co powyżej, nie zgodzę się.
  16. [quote name='Nitor-Nivalis'] Najprostrzy przyklad aviomarin, mysle ze duza wiekszosc z nas choc raz w zyciu miala ta przyjemnosc stosowania, wiem doskonale ze czlowiek jest nie dozycia po avimarin jest senny nic mu sie niechce.[/quote] Zgadzam się , ale.... jeśli podamy go osobnikowi o zrównoważonym temperamencie. Osobnik nadpobudliwy jeśli otrzyma neuroleptyk zachowuje się ( przy odpowiednio dobranej dawce ) jak ten zrównoważony. Prawidłowa kuracja polega na tym aby nie odróżniał się od innych, nie biorących specyfików. Wcale nie śpi całymi dniami. Jest tak samo aktywny jak inni. Lekami wytłumiamy, po prostu, nadpobudliwe zachowanie.
  17. [quote name='NigdyNigdy'] Są wśród nas tacy, którzy mają na swoim koncie sporo grzeszków- fakt. Ale kiedy ja takowe zauważę, po prostu o tym mówię- wprost do zainteresowanego, żeby wiedział, że to potępiam. [/quote] Ja to rozumiem, ale Ty występujesz z innej pozycji. Jesteś, uznanym przez wielu, autorytetem w sprawach rasy husky. Ja jestem tylko początkującym amatorem.
  18. [quote name='NigdyNigdy'] Podejrzewam, że dlatego właśnie większość wystawców się w tym wątku nie udziela, bo odbiera go, jako zwykły nieprzemyślany atak na nich samych (bo jak odbierać porównywanie trucia zwierzęcia z jego pielęgnacją?)[/quote] Nie chciałem, absolutnie, nikogo atakować. Chciałem, po prostu, aby każdy kto chce wypowiedział się na tym wątku. I... przemyślałem to.
  19. [quote name='NigdyNigdy'] Co tu pisać skoro dyskusja zeszła do poziomu przepychanek słowotwórczych?[/quote] Dwukrotnie prosiłem aby temat "przepychanek" przenieść na PM
  20. [quote name='ktrebor']A taki zwrot (w słowniku poprawnej polszczyzny się go nie znajdzie), określający osoby, których jedynymi postami na forum są posty z gratulacjami z wątku o wynikach wystaw.[/quote] O, to mi się podoba ! Mimo pewnych kontrowersji chyba w jedną trąbkę dmuchamy ....
  21. [quote name='ktrebor']Ot mój łaciński komentarz, do zwrotu "primum non nocere", czyli "Po pierwsze nie szkodzić", które w wcześniejszym poście też jakoś tak bez sensu się znalazło.[/quote] Sentencja dotyczyła zwrotów zawartych w cudzysłowiu : jeśli NIKT ( w takiej treści ) ich nie zapisał to jak można je, w tej postaci, przytaczać ? "po pierwsze nie szkodzić" dotyczyło właśnie tych błędnych cytatów. P.S. Wątek ten nie służy osobistym wycieczkom. Na prywatną polemikę zapraszam, ponownie, na PM.
  22. [quote name='ktrebor']Zapraszam do dyskusji wszystkich forumowiczów, a zwłaszcza tzw. "gratulaczy" z wątku wystawowego :)[/quote] JESTEM ZA !!!!!!! Przepraszam za moją małą wiedzę : co znaczy "gratulaczy" ?
  23. "pecunia non olet" czyli : "pieniądze nie śmierdzą ( cuchną )" Nic z tego nie rozumiem. To przysłowie łacińskie to niby do czego ?
  24. [quote name='ktrebor']Czyli generalnie, tropienie psychotropów w psim moczu możemy odpuścić, zastępując to twierdzeniem: hodowcy faszerują psy psychotropami, gdyż kupują te leki w aptece mojej siostry. No i git, to już kumam, skąd ta wiedza, bo w organoleptyczne wrażenia z wystaw trudno było mi uwierzyć. I żeby nie być gorszym. "Pecunia non olet"[/quote] KTREBOR czy możesz tu, na tym wątku, oświadczyć, że NIKT z hodowców nie stosuje środków farmakologicznych w celu poprawniejszego zachowania na ringu swoich psiaków ? Co do organoleptyki : Gdybyś ponad 20 lat aplikował neuroleptyki i ( niestety ) wąchał mocz ich biorców to znalazł byś analogię w psich sikach. Ja wiem swoje, Ty bronisz swojego. Jeśli masz chęć, jako moderator, zamknij ten wątek. Wiem, że jest dla wielu bardzo niewygodny....
×
×
  • Create New...