-
Posts
7367 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by romenka
-
Warszawa POMOCY!!Znaleziona jamniczka!!!!ODNALAZł SIę WłAśCICEL!!!
romenka replied to romenka's topic in Już w nowym domu
[FONT=Arial][SIZE=2][URL]http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=12112[/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][URL]http://www.dwukropek.pl/0,70610,3051109,22594912,Warszawa_Zwierzaki___Zaginione__znalezione,4-211.html[/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][URL]http://www.eoferty.com.pl/id33798.html[/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][URL]http://www.pineska.pl/[/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][URL]http://www.zx.pl/index.php?m=44[/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][URL]http://www.vetmozga.com/ogloszenia/dopisz.php[/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][URL]http://www.zwierzaki.org/index.php/topic,30607.msg937500.html#msg937500[/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][URL]http://www.petworld.pl/add.html[/URL] Tu są ogłoszenia o jamnisi.[B]Gamoniu[/B] na niektóre ogłoszenia przyjdzie ci aktywować linki a podałam twój adres meilowy więc przyjdzie na twoją pocztę... [/SIZE][/FONT] -
Warszawa POMOCY!!Znaleziona jamniczka!!!!ODNALAZł SIę WłAśCICEL!!!
romenka replied to romenka's topic in Już w nowym domu
[quote name='gamoń']Sunia toleruje koty nawet chce sie z nimi bawić;)[/quote] No to psiak złoto :loveu:Tylko dobry domek dla suni:loveu:a właściciele jak się nie znajdą to myślę że nie będzie problemu ze znalezieniem jej domku... -
No to Dianka się dzisiaj nałazikowala:p jednak po drodzę zobaczyłam setera irlandzkiego który rozpaczliwie szukał swojego właściciela.Cholera nie maiąłm jak go złapać bo Dianka była na smyczy a Roma luzem.Ta psiana podeszła do Romki,machała ogonkiem a ja w tej chwili wziełam przywiązałam Dianke do słupa i poszłam do psa jednak ta jak zobaczyła że coś kombinuje to od razu zaczęła się cofać...:-(Dotknęłam psiaka jednak nie udało mi się jej/jego złapać za smycz.Jak kiedyś widziałam jeśli to ten psiak że chodził z jedna kobietą.Kurcze ale bez szans było złapanie jej (jeśli to ten psiak tej kobiety) Piesek chodził po klatkach tak jakby szukał swojego bloku...:-( Zostawiałam Diankę i poszłam szukać ale pies przepadł bez śladu :placz:
-
Warszawa POMOCY!!Znaleziona jamniczka!!!!ODNALAZł SIę WłAśCICEL!!!
romenka replied to romenka's topic in Już w nowym domu
Cholera dziewczyny błagam wyślijcie meila do nich bo ja nie mogę nawet zrobić ogłoszenia bo nie mam żadnego programu do tego bo ostatnio musiałam formatować komp i teraz nie da rady bez worda zrobić ogłoszenia ze zdjęciem:oops: Ja już wysyłam wszystkie dane jakie wkleicie i wystarczy wysłać a na koniec zrobić ogłoszenie które należy wysłać w załączniku z listem!Zdjęcie suni weźcie z wątku by wkleić do ogłoszenia... [B]Więc tak:[/B]meil: [EMAIL="info@paluch.org.pl"]info@paluch.org.pl[/EMAIL] <info@paluch.org.pl> TEKST: [FONT=Arial][SIZE=2]Jamniczka znaleziona na bemowie w okolicach Radiowej-Powstańców Śląskich.Błąkała się dwa dni z tego co świadkowie mówią.Bardzo łagodna,kontaktowa zarówno do ludzi jak i do zwierząt.Toleruje suki.Wiek ok 2 lat góra.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Kontakt w sprawie odbioru pieska: [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Agnieszka: [FONT=Times New Roman][SIZE=3]508089603 ,+48228259863[/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT] e-meil: k[EMAIL="kolderniak@buziaczek.pl"]olderniak@buziaczek.pl[/EMAIL] [FONT=Arial][SIZE=2]PS.Proszę by sunia była dopisana do książki [B][FONT=Times New Roman][SIZE=3]zgubiono-znaleziono,jak również wydrukowanie ogłoszenia które przesyłam w załączniku wraz ze zdjęciem suni i powieszenie na tablicy ogłoszeń.Dziękuje serdecznie.[/SIZE][/FONT][/B][/SIZE][/FONT] Iwona. I teraz teksy do ogłoszenia który należy wysłać w załączniku: [CENTER][COLOR=Red][B]Znaleziona jamniczka [/B][/COLOR][/CENTER] [B][COLOR=Black]14 kwietnia[/COLOR] na warszawskim Bemowie została znaleziona jamniczka[/B]. Sunia była w czerwonej obroży. Jest bardzo miła, łagodna i dobrze ułożona. Nie ma problemów z psami – przeciwnie, stara sie zachęcić je do zabawy.Szuka kontaktu z człowiekiem i za odrobinę uwagi odpłaca wielką miłośćią i przywiązaniem. Czeka na starego lub nowego opiekuna. Kontakt: [B]022 825 98 63[/B] [B]508089603[/B] Agnieszka meil: [EMAIL="kolderniak@buziaczek.pl"]kolderniak@buziaczek.pl[/EMAIL] [B](i tu zdjęcie suni) [/B]Przepraszam za kłopoty :oops: -
Aniu te złe wyniki morfologii to lekarz powiedział że przez złe dawkowanie leków jakie mam zazywać.Biofer miałam zażywać 2 razy dziennie na czczo a ja jednak biorę wtedy kiedy sobie przypomnę.Kurcze nie wiedziałam ze to takie ma znaczenie. Za nim brałam jakiekolwiek witaminy i leki to wyniki morfologii miałam bardzo dobre a teraz...Faktycznie pogorszyły się:-(ale chyba jeszcze nie jest źle.Takie mam wyniki: A takie miałam poprzednio: Co do Dianki to właśnie niedawno narobiła kupsko kiedy ja spałam i poroznosiła po dywanie(tam gdzie nie było przykryte) ,po swoim łóżku no i po podłodze...:shake: Teraz byłam z nią na dworze i znów zrobiła kupsko ale to już baaardzo żadko(nie tak żeby się lalo ale żadko:-()
-
Warszawa POMOCY!!Znaleziona jamniczka!!!!ODNALAZł SIę WłAśCICEL!!!
romenka replied to romenka's topic in Już w nowym domu
[quote name='elainfo']A KTO TO JEST PANI ELA?? tam jest podlinkowana stronka .. [URL="http://www.psy-warszawa.pl"]o[/URL] zagubionych -znalezionych zwierzakach.. ale ze sporym opóxnieniem ukazuja sie tam ogłoszenia..[/quote] Pani Ela to jest ta kobita która prowadzi stronę Palucha ale ta nieoficjalną. -
Warszawa POMOCY!!Znaleziona jamniczka!!!!ODNALAZł SIę WłAśCICEL!!!
romenka replied to romenka's topic in Już w nowym domu
[quote name='gamoń']Romenko-prosze o ile masz fax to daj ogłoszenie na nr 022 8460250 [email]info@paluch.org.pl[/email]-to e-mail. Myslałam ,ze Kora w niedzielę powiesiła ogłoszenie .Moze jej jednak szukają.Chyba źle zrozumiałam[/quote] Kurcze nie mam faksu ale na e-meil zaraz wrzucę ogłoszenie. -
Warszawa POMOCY!!Znaleziona jamniczka!!!!ODNALAZł SIę WłAśCICEL!!!
romenka replied to romenka's topic in Już w nowym domu
Ja na stronie palucha nie dałam ale dzisiaj dam....Ale prosiłabym na stronie Pani Eli dać ogłoszenie.Ja nie wiem jak się daje:oops:a jak nie to proszę o wskazówki to ja napiszę to ogłoszenie. -
Warszawa POMOCY!!Znaleziona jamniczka!!!!ODNALAZł SIę WłAśCICEL!!!
romenka replied to romenka's topic in Już w nowym domu
Kochani rozmawiałam z kobitą która handluje perfumami na przeciwko GLOBI i okazuje się że jamniczek czesto się błąkał...Ta pani mówi że Ci właściciele tego pieska nie pilnują go.Ona sobie nie raz biegała i szukała ich bo ci ją nie przywiązywali na smyczy jak szli do sklepu a psiak raz czekał na nich raz nie. Nie wiem co mam myśleć teraz:roll: Czy warto dawać ogłoszenia?Sami powiedzcie? -
Aniu tak to on...:angryy: Co do USG ja już byłam na tym co miałam skierowanie i nic nie mówiłam że byłam prywatnie poza tym byłam ciekawa czy potwierdzi że chłopak będzie i się okazało że synio :loveu: ale idiota taki sam jak ten co prowadzi moją ciąże.Nic mi nie pomierzył a ja tak prosiłam bym miała wszystkie wymiary dzieciątka ale teraz już wiem co zrobić i pójdę sobie za jakieś 2-3 tygodnie prywatnie i wtedy będę miała i zdjęcia buzi i wszystkiego czego zechce no i będę miała płytkę z nagraniem USG :loveu: No a teraz już się ubieram i idę...
-
No Dianulka śpi właśnie na moim łóżku :evil_lol: Skąd u niej to wchodzenie na moje wyrko?? Zawsze kiedy wychodzę do sklepu czy gdziekolwiek indziej Dianka od razu włazi na moje łóżko :roll: i to w ciągu kilku sekund jest już gotowa by położyć główkę na poduszce i spać...W ogóle Dianka jest taka fajna :loveu: Teraz całuje jej pysio i ona sama widać że lubi takie pieszczochy.Troszkę jeszcze jest taka niepewna ale pozwala się miziać.Dianka za mną chodzi oczami wszędzie!Ja idę do łazienki i ona od razu za mną patrzy czy jestem....ostatnio to się rozywała jak wyszłam:crazyeye: A Romka już nic a nic nie boi się Dianki nawet ostatnio chciała ją ugryźć :crazyeye: i w ogóle jest taka pewna siebie:cool3: no a Dianka nie myśli Romie zrobić najmniejszej krzywdy wręcz przeciwnie broni jej za każdym razem kiedy koło Romy zbliża się jakiś nieoczekiwany psiak by się bawić :mad: Co z tymi moimi pieskami się dzieje??:shake:
-
Warszawa POMOCY!!Znaleziona jamniczka!!!!ODNALAZł SIę WłAśCICEL!!!
romenka replied to romenka's topic in Już w nowym domu
I jak Jamniczka?? Gamoniu dzisiaj się wezmę w końcu za te ogłoszenia...No i co najważniejsze tutaj porozwieszam w okolicy. Powiedzcie mi kochane jeszcze czy dzwoniła ta kobieta od zagubionej jamniorki?Może to jej sunia? -
Dianka na szczęście przespała spokojnie noc po tramalu.Dzisiaj wezmę ja na dłuższy spacer by sobie poganiała ale muszę pójść w takie miejsce gdzie nie ma policji bo mam zamiar ze smyczy ją spuścić.Tylko najpierw mój lekarz...a ogłoszenia jeszcze muszę zrobić w sprawie jamniczki,wysłać je do BasiD potem odebrać już wydrukowane i porozwieszać.
-
Ja wiem Martuniu ale kurcze jak Dianka nie miała biegunki tak od dzisiaj znów się zaczyna :-( i to po tramalu zdaje mi się że tak jest!!! Kurcze dlatego nie chcę jej tym karmić aż tak bardzo poza tym im mniej ją będę uzależniała od leków takich tym dłużej Dianka będzie funkcjonować bo jak tramal przestanie na nia dzialac to....:placz:Oczywiście nie pozwoę by cierpiała i jeśli zmusi mnie konieczność to podam jej:-(
-
Aniu chyba zaczyna działać tramal na Dianke więc chyba niedługo się położę spać...Teraz biedulka położyła sie na dywanie i tak leży dłuższą chwilę więc chyba zadziałało. Wiecie teraz tak sobie obliczyłam i widzę że powinni mi więcej policzyć na fakturze!!!Jutro pójdę i poproszę o poprawkę. Z tego co pamiętam to wydałam:22zł-zastrzyk,16zł-zastrzyk,16zł-zastrzyk,29zł-zastrzyk ze sterydem,18zł-badanie moczu,24zł-ostatnia wizyta wtedy co dostałam leki na biegunkę- więc sumując to nie jest 114 zł tylko 125.Niby mała różnica ale tak się nie robi:angryy:!!!!!!
-
Ale jaja!!!Właśnie usłyszałam miauczenie kota tak strasznie przeraźliwe i okazało się że kot bezpański jest uwięziony w piwnicy.Teraz napiszę ale wstyd się przyznać że ja 4 dni temu słyszałam tego kotka ale zapomniałam o nim na śmierć poza tym ja w naszej klatce nie mam piwnicy tylko w sąsiedniej i nie miałam kluczy nawet żeby wtedy sprawdzić a teraz poszłam do sąsiadów i okazało się że jest kiciuś bardzo wychudzony ale żywy i dość żwawy...Otworzyliśmy mu okienko by sobie uciekł.Niestety kotek dziki i nie dałoby rady go złapać.Ważne że już sobie poradzi teraz i nareszcie będzie wolny!!!!!!!!
-
No więc Aniu:czuje się zmęczona bezsilnością-tak mogę to określić.Brzuszek różnie:raz boli raz nie.Nie wiem co jest normalne w ciąży dlatego nie raz martwi mnie to.Wczoraj bóle się nasiliły ale jak widać jeszcze nie urodziłam;) Również rośnie w zaskakująco szybkim tempie:crazyeye:i coraz trudniej jest mi wykonywać proste czynności.Meczę się szybciej.Gorzej jest mi się schylać bo brzuch zaczyna zawadzać:roll:,ale to dobry znak chyba:evil_lol: oznacza to tylko że dzieciątko rooośnie:multi: Egzaminy poszły lepiej niż myślałam i prace kontrolne również :evil_lol:Dostałam trzy czwórki (fizyka,angielski i chemia) i jedną tróje z informatyki:oops: Dianka: teraz troszkę lepiej niż było.Byłam dzisiaj po fakturę i wystawili mi na 114 zł a jak pojadę do dr Jagielskiego powinnam dostać fakturę na 41 zł za ostanie i jak tylko dostane te faktury od razu wysyłam do Tweenty. Ja troszkę wątpię by stan Dianki pogorszył się przez tą jamniczkę ponieważ ona była tylko 2 góra 3 godziny u mnie w mieszkaniu a potem przecież zawiozłam ją na umówione miejsce by odebrała ją Gamoń.Nie wiem ale tak tylko mi się zdaje.Dianka cierpiała baaaardzo w nocy!!!Dzisiaj rozmawiałam z lekarzem i jeśli znów się powtórzy taka sytuacja to powiedział by Diance dać 200-tke tramalu a nie tylko 100-kę. Trzeba trzymać kciuki by dr Jagielski coś pozytywnego powiedział na stan zdrowia Dianki!!!Pewnie trzeba będzie zrobić teraz dodatkowe badania ale cieszy mnie ten mocz jej przynajmniej wiem że z nerkami dobrze...
-
Kochani już jestem ale teraz muszę odpocząć z 2 godzinki.Z Dianką jak na razie dobrze (chyba):roll: .Jak tylko otworzyłam drzwi jej radości kiedy mnie ujrzała w nich nie było końca aż sobie popuściła koo :cool1:ale już posprzątane i wybaczam jej to :p Nie wiecie jak ona bardzo dzisiaj cierpiała :placz:coś potwornego po prostu!!Całą noc,calusieńką chodziła i piszczała!!!Ja nie wiedziałam jak jej pomóc :placz: i w końcu o 3-ej w nocy nastawiłam radio by nie słuchać jak ją bardzo boli bo aż mi łzy leciały z oczu :placz:Po prostu byłam bezsilna i wykończona tak bardzo że chciałam już wyjść z domu i nie wrócić ale nie przez Diankę tylko przez to że tak bardzo boli ją i tak się męczy:placz: a ja nie mogę temu zaradzić-tego miałąm dość:-( Czemu,skąd takie u niej napady? Oby jak najszybciej do środy!!!!