Jump to content
Dogomania

romenka

Members
  • Posts

    7367
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by romenka

  1. Kochani ja dzikuski dzisiaj nie łapałam ponieważ nikt nie ma samochodu a ja też nie zaryzykuje bo jednak małą od razu trzeba zawieść do weta a ja nie będę z psem na rękach biegać jeszcze szukać weterynarza.Jak załatwią samochód owszem,pojadę i postaram się podać tabletki. I tak dzisiaj jednak nie wyrobiłabym się bo myślałam że klinika czynna jest od 7-mej a jest czynna od ósmej i chyba za późno byłabym tam na miejscu. Lamia oferuje sie pomóc więc zadzwonię do niej i porozmawiam czy jutro nie dałoby rady? Bonharen nie odebrany :-( Zaraz napisze do Kory.Jak nie to sama pojdae po niego i tyle.
  2. [quote name='romenka'] Czyli tak naprawdę powinnam mieć w tej chwili 117zł 117 zł miałam i teraz: 24 zł za wyrównanie faktury które nie policzyłam ostatnio a policzyłam 114 zł a dzisiaj poprosiłam o wyrównanie i dzisiejsza morfologia która kosztowała 56 zł czyli powinnam mieć 37 zł na dzień dzisiejszy. To jest tylko rozliczenie dla Was a ja inaczej będę się rozliczała : za każdą fakturą bo inaczej się gubię czyli w sumie wychodzi że nadal mam 117 zł póki nie wezmę faktury nic nie odejmę z tej sumy. a To wyżej to tylko dla Was i dla mnie bym się nie pogubiła na co wydałam i by znów w konia mnie nie zrobili w klinice... I kochani jakby się coś nie zgadzało w moich rozliczeniach błagam by mnie poprawić...Nie jestem mocna z matmy :oops: a naprawdę boję sie że pogubię się z tymi rachunkami....
  3. Aniu jak widać: wszyscy ,łącznie ze mną są pod wrażeniem Twoich pięknych zwierzaków :loveu: Aniu obiecałam Ci kiedyś zrobić banerek :oops:Przepraszam ale wtedy nie miałam jak,a teraz to już całkiem odpada bo mi zdjęcia wcięło po formacie :oops: ale możesz mi wysłać jeszcze raz a ja tylko jak znajdę czas to coś pokombinuje tylko że naprawdę nie wiem kiedy.Przepraszam....:oops:
  4. No my już po morfologii :loveu: oby tylko dobrze wyszła!!!! A zpytałam się o fakturę i poprosiłam jeszcze raz o przelicznie,wyszło że oni się pomylili o 24 zł i tak myślałam że tak będzie!!!!Więc w następnej fakturze będzie wyrównanie :p a dzisiaj za morfologię zapłaciłam 56 zł czyli taniej niż na Powstańców Śląskich bo tam chcieli 72 zł :angryy:
  5. Piękna jest,naprawdę piesek cudo :loveu: Do góry skacz malutka szukać domku :multi:
  6. No my już wyspane,tabletek jeszcze Dianka nie dostała bo za chwilkę idziemy na morfologię... Byłam wczoraj jeszcze w jednej przychodni jednak takie badanie krwi tam będzie kosztować 72 zł więc pewnie tak samo jak na Lencewicza.Nie ma co jednak kombinować że taniej znajdę :shake: Kupska Dianki nie ma dalej w domku :evil_lol: oj i już tyle dni i by tak zostało :cool3:
  7. Aniu :loveu::loveu::loveu: Jutro jeszcze raz poczytam bo dzisiaj jakoś trudno nowe wiadomości mi przychodzą do głowy ale zdjęcia z miłą chęcią oglądam :loveu: (to tak jak z gazetami ;)) Śliczności :loveu::loveu::loveu:
  8. Nic kochani ja muszę iść już spać bo jutro raniutko pobutka i za dzikuską latanie.... Dobranoc kochani i słodkich snów.
  9. [B]Tanitko[/B] śliczne zdjęcia :loveu: Dziękujemy że wzięłaś pod swój dach tą malutka ślicznotkę :loveu: .Taaaak,teraz to już o wiele inaczej wygląda :loveu: Heh,długo w budzie niewytrzymała,tylko nie wiem czy to nie tanitki sprawka... :evil_lol::cool3:
  10. Pączusiu a coś ty taka niefrasobliwa??Maleńka nie wolno gryść a szeleczki...to dla bezpieczeństwa Twojego ;)
  11. Dzwoniłam niedawno do Pani Halinki.Punia ma się baaaardzo dobrze :loveu: Dalej tyje :loveu: ,pije i się bawi buteleczką którą uważa za swoją własność :evil_lol: Pani Halinka kupiła Puni takie nosidełko by w razie wyjazdu na działkę w pociągu Punia miała jak w domku ale jeszcze do końca nasza Puniulka nie jest do nosidełka pewna :cool3: jednak Pani Halinka sie nie poddaje :lol: Punia co prawda zaczyna sama tam wchodzić ale po smakołyki zostawione w nim po czym wychodzi z niego :p ale wierzę w Punie i wiem że niedługo się przyzwyczai :evil_lol: Pani Halinka dalej zachwycona Punią :loveu:Nie żałuje ani jednego dnia z nią mimo że Punia nie raz wchodzi na stół by skrobnąć jakieś łakocie :evil_lol: Za jakiś czas Punia jedzie na działkę z Panią Hlinka i mężem :loveu: i tam będzie mogła pokazać na co ją stać na wolności :cool3: jednak mam zaufanie do tych Państwa i wiem że dobrze będą ją pilnować... Za niedługo bo w następnym tygodniu umówię się na spotkanie bo aż nogi mi się rwą by zobaczyć jak Punia daje sobie radę i jak przytyła bo u mnie to jednak takie suchutkie było mimo wcinania codziennie parówek :razz: Wiem jedno że Pani Halinka bardzo rozpieszcza maleńką i nigdzie nie miała by Punia tak dobrze jak u tych Państwa za co bardzo im dziękuje :loveu:
  12. Niedawno wróciłam ze spaceru z psiakami ale jednak dłuuugiego aż tak bardzo to nie było spacerku jak chciałam a to dlatego że Dianka tak hasała aż musiałam ją siłą doprowadzić do mieszkania :evil_lol: Kurcze ze zmęczenia nogi zaczęły jej się plątać i chodziła na boki a te tylnie to na krzyż się jej układały :-o śmiesznie bardzo to wyglądało :evil_lol: choć nie wiem czy mam się z tego śmiać :oops::eviltong: Widać że zmęczyła się okropnie półgodzinnym bieganiem :lying: ale to chyba dlatego że u nas gorąco znów się robi na dworzu :multi: a jeszcze ten kaganiec na mordce ale przynajmniej teraz mam pewność że Dianka mi nic nie weźmie z ziemi i zeżre jakąś starą skórę zapleśniałą ze szczura np :lol!: bo uwierzcie mi ona co znajduje na ziemi i co bardziej śmierdzi tym bardziej zjada to ze smakiem :smhair2: a ja dostaje szału :motz:a tak mam święty spokój ;)
  13. Martuniu z chodzeniem też lepiej.Dianka uwielbia spacery...Dzisiaj z nią pójdę na spacer dłuuugi aż dostanie zakwasów :evil_lol:;) -nie no żartuje :diabloti: ale należy jej się dłuuugie przebywanie na słoneczku a jeszcze dzisiaj kiedy taka pogoda ładna (przez okno:oops:) no ale niedługo sprawdzimy czy dalej traki wiatrzysko? Diance oczka się psują :-(Widać że już starsza z niej kobitka :-( ale starość nie radość młodość nie wieczność :-( ważne że lepiej się czuje i oby tak już zostało. Darek ostatnio mnie się pytał jak sobie dam radę z Dianką?Mówię mu że to kochane psisko i prócz sobotniej nocy to wszystko jest dobrze.Że sobie poradzę ,bo inaczej być nie może poza tym Dianka naprawdę takich kłopotów nie robi gdyby jeszcze nie robiła pod siebie i w mieszkaniu i nie daj Boże biegunką :oops:...Jak taki stan jak teraz by sie utrzymywał już całkowicie to żyć nie umierać ;) i oby tylko nie cierpiała :-(
  14. Aniu u nas też świecie słonko i to pinknie :loveu: tyle że ja dopiero wstałam :oops: Raniutko poszłam z psiakami na spacer,dałam Diance leki i położyłam się znów do łóżka ale obudzałam się dopiero teraz :oops: Dianka spokojniutk.Kupska dalej w mieszkaniu nie ma :cool3: i biegunki tyż nie :evil_lol:oj maleńka chyba poskutkowała u niej wizyta u doktora Jagielskiego :loveu:
  15. Ok moi kochanie.Ja uciekam lulu ;) Życzę Wam wszystkim słodziutkich snów :loveu:
  16. Oj Zurdo ma racje z tą nasza pogodą "aż łeb urywa" O tak Aniu kolacyjka zjedzona,tabletki wzięte i zaraz spac... Musze się pochwalić że Dianka nie m biegunki :loveu:
  17. Dragoniku jestem,pamiętam i tęsknie bardzo za Tobą :-( Kochanie wierzę ze już jesteś szczęśliwy... Bardzo Cię kocham!!!!
  18. Oj wybaczamy :loveu: oby tylko nie za często te bąki...;) ale Diance to wszystko da się zapomnieć :loveu:
  19. Dianka to bardzo grzeczna ostatnio dziewczynka :loveu: Dzisiaj Dianulka troszkę śmierdzące bąki puszcza ale pewnie dlatego że takie a nie inne leki bierze :roll: poza tym jest taka fajniutka :evil_lol: Wychodzę z Dianką w nowym kagańcu na spacerki i spuszczam ją ze smyczy by miała większe pole do popisu a ta biega szaleje i nawet przyzwyczaiła się do kagańca :evil_lol: a jak wracamy wie że jej ściągnę i zaczyna się wycierać o moje spodnie prosząc że jej niewygodnie w tym czymś ;) Dzisiaj rano byłam zaskoczona:crazyeye: Dianka bawiła się z Romka :loveu: Romcia oczywiście znalazła patyk z którym zaczęła ganiać po całym placu a kiedy Dinka to zobaczyła to tak się fajnie ganiały obie i żadnej zazdrości niczego tylko czysta zabawa :loveu: Szkoda że aparatu nie miałam :cry:
  20. Aniu ja mam szkołę co drugi tydzień więc jutro wolne :multi:
  21. Niestety ale z Dzikuską i dzisiaj się nie udało-po prostu jej nie było :-( Noc nam minęła dobrze.Nie byłam dzisiaj z Dianką na morfologi bo za późno wstałam i nie zdążyłabym ze wszystkim ale jutro rano pójdę i w poniedziałek już powinniśmy mieć wyniki i w poniedziałek kiedy wyniki będą będę dzwoniła do dr Jagielskiego...
  22. [quote name='ara']Tak, Żoliborz:fadein:jeszcze spróbuję zapytać męża, on stale się kręci po Warszawie... tylko nie wiem w jakich okolicach mieszkasz?:oops: Bo może dałby radę Ci podrzucić? Ara :lol:Ja mieszkam na Pirenejskiej zaraz przy Powstańców Śląskich tu koło Radiowej jakby co ;) a dokładny adres to Pirenejska 10/21 ;)Jakbyś miała kłopoty to będę mogła podjechać gdzieś i odebrać ;) A teraz kochani uciekam spać bo jutro ciężki dzień...
  23. [quote name='Dorothy']no bede musiala pojsc do lekarza bo pomalu nie daje rady z codziennymi obowiazkami :-( a tak spi Klusiek , zeby nie bylo ze jakis zestresowany tu jest albo co :cool3: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/187/9f47505970c86648.jpg[/IMG][/URL][/quote] Hej czy nikjt nie widzi tego cudaka tu na górze:cool3: Zobaczcie jakie to śliczne psisko :loveu: [B]Dorothy[/B] chyba Ci zazdrosze Klusiorka:eviltong::loveu: Kochana a jak Ty się czujesz??
×
×
  • Create New...