-
Posts
7367 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by romenka
-
Kochani Romuś jeszcze domku nie ma ale z tego nikt go nie wygania jak na razie ;) Kochane z niego psisko!!!! Teraz byłam u mamy i musiałam Romka zostawić pod opieką sąsiadów ale Romuś spisał się rewelacyjnie!!!! Mojej Romie chyba zaczyna się cieczka więc stęsknienia po Romka mordzie nie zauważyłam ;) bo teraz widzi tylko Romę a i ciałka nie stracił :) Pan sąsiad miał polecenie zaglądać do niego i co najmniej trzy razy dziennie go wygłaskać by psiak nie zdziczał nam. Ogólnie i sąsiad i Romek spisali się na medal!!!! U mnie wszystko dobrze a nawet lepiej! Ja i TZ przeprowadziliśmy bardzo długą, ciężką dla nas rozmowę po miesiącu wojny i wyszło na to że zaczynamy wszystko do nowa ale na innych zasadach: zrozumienia, otwartości i zaufaniu. Ja widzę niesamowitą przemianę ale nie chcę zapeszać. W każdym razie jest naprawdę dobrze a i dzieci mają dwoje rodziców. Grunt to dobre chęci i wytrwałość w swoim zamierzeniu ! Wierzę że będzie dobrze! Chyba nie raz jest tak że trzeba sprawić żeby było źle by mogło być potem już tylko lepiej!
-
[SIZE=4][B][COLOR=#ff0000]Ale jaja złoto sprzedają!!Nachapałam się bo straszna taniocha!!!![/COLOR][/B][/SIZE] [B][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/225498-Wyprzedaż-ZŁOTA-po-cenie-SREBRA!ŁAP-OKAZJE!!!-Only-today!?p=18932017#post18932017"]Wyprzedaż ZŁOTA po cenie SREBRA!ŁAP OKAZJE!!! Only today![/URL][/B]
-
[quote name='edek']Bez przesady, Romek nie jest agresywny !!! Szybko zrozumiał że Romenka ma prawo jeść jego jedzenie :roll:. Jest przekochanym i bardzo inteligentnym psiakiem :loveu::loveu::loveu::loveu: A Pani Krysia ma jakieś inne psy bo nie pamiętam :oops:[/QUOTE] Tak ma psiaka i kota. Kurcze muszę go wypróbować na koty ;)To dopiero będzie jazda coś mi się wydaje ;):diabloti:
-
Tym bardziej że Romek naprawdę zrozumiał. On jest strasznie inteligentny!!!! Dzisiaj Roma wlazła mu do michy na bezczelnego. Co prawda zżeranie żarcia było silniejsze od niej niż strach przez zjedzeniem jej przez Romka;) Kradła na bezczelnego a Romuś patrzył z niedowierzaniem. Został wygłaskany przeze mnie że nie przegonił Romki :) Bardzo szybko się uczy :)
-
Witamy :) Romuś grzeczny :) choć ostanio Kuba niechcący go wypuścił za bramkę i przyszedł unurzany w gó***e !!! więc miał kąpanie ;) przerażony myciem ale nie myślał ugryźć. Kurcze to naprawdę dobry psiak! Do Romki też się nie rzuca już tylko patrzy grzecznie jak zjawi się koło jego karmy. Mam też niedobre wieści od P. Krysi. Po przeczytaniu na wątku o tym jak Romek zachował się w stosunku do Romy Pani postawiła adopcje Romka pod wielkim znakiem zapytania :( Rozumiem choć muszę powiedzieć że Romek to nie jest agresor!!! Może chce dominować ale na pewno nie zagryzłby psa zresztą szybko zapamiętuje bo jakby tak nie było to sytuacja powtórzyła by się a ten zapamiętał że nie wolno... Kurcze sama go pokochałam!!!
-
[IMG]http://img9.imageshack.us/img9/3258/p3230141.jpg[/IMG] [IMG]http://img813.imageshack.us/img813/5108/p3230140.jpg[/IMG] [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/3149/p3230138.jpg[/IMG] [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/4595/p3230135.jpg[/IMG]
-
Danusiu nie chcę bo jak Kubuś to i Zuzia będzie musiała tam być inaczej nie dam rady dwoje dzieci z dwóch innych przedszkoli odbierać. Trudno. Teraz to chodzi o nie a nie o mnie i o niego. Ja mam plan jak robotę znaleść w swoim zawodzie ale muszę go bardziej udoskonalić ;) Wtedy byłoby super :) Dzisiaj będą zdjęcia Romka ;) ale wieczorkiem i muszę go pochwalić bo udało mi się oduczyć go odpędzania Romy od jedzenia :) Mądry z niego psiak!!!!!! Teraz Roma je nie bojąc się że Romek ją zje ;)
-
Dziękuje dziewczyny. Co do mojej sytuacji: chyba zostanę w Serocku jednak. Złożyłam podanie o przedszkole na Lencewicza jednak jak poszłam z tym podaniem tam do przedszkola przeraziłam się tym co zobaczyłam. Mieści się w bloku. Ma małe pokoiki i nie wyobrażam sobie dziecka swojego tam które nie będzie miało jak się nawet obrócić :( Wszystkie inne przedszkola -na poziomie -nie przyjmują pięciolatków :( Zuzia dostałaby mi się wszędzie natomiast z Kubusiem mam mały problem :( Tutaj w Serocku jest bardzo fajne przedszkole, duży plac zabaw i Kubuś jest tutaj zameldowany -dla dzieci raj ale znowu ja tutaj nie znajdę pracy :( Kurcze tak źle i tak niedobrze!
-
Żyjemy ;) ale nie jest kolorowo :( Romuś w każdym razie ma się dobrze. Napiszę wieczorkiem więcej albo jutro.
-
O kurcze! :( U mnie np jest tak że jak dzieci idą do miski by go karmić Romek nagle przybiega taki niespokojny i nie wie czy będą mu zabierać czy nie to jedzenie ale nie gryzie bardziej nie rozumie co się dzieje ale nie wpada w manię wilczego głodu zaczyna to się dopiero wtedy jak Roma się zbliża. On pilnuje i nagle nabiera apetytu jakby nigdy jedzenia nie widział! Rozmawiałam z Megii1 niedawno na temat tego co się stało i Ona mówi że Romek tak miał. On jadł oddzielnie od innych psów bo najszybciej zjadał swoje a potem przeganiał inne psy i im wyjadał ale nie robił tego na zasadzie zaraz cię zagryzę tylko lepiej się odsuń.
-
Romuś właśnie wszedł do ganku i nie myśli wyjść :) Nic niech sobie pogrzeje dupinkę :) Ale mam też nie najlepsze wieści. Dzisiaj jak karmili dzieci Romka Roma wypadła z domu i poleciała do karmy a Romek napadł ją. Nic się nie stało bo zdążyłam krzyknąć ale nie ciekawie to wyglądało. Teraz zaczynam rozumieć jego wilczy apetyt u Megii1. On bał się konkurencji w jedzeniu! Jednak kiedy krzyknęłam od razu Romek się położył na ziemi przerażony. Pogroziłam mu palcem i chciałam dać na jego oczach Romie karmę z ręki ale ta już zdążyła się przestraszyć Romka i poszła ze skulonym ogonem. Macie jakieś pomysły na takie zachowania psa?
-
Witamy/ Niedługo idziemy karmić Romka ;) i może fotki nowe zrobimy ;) Romuś kochany jak zwykle.
-
Dziękuje Wam kochane! Zaktualizowałam post pierwszy Danusiu z Twoim ostatnim bazarkiem. Dziękuje kochana z całego serca !!!!
-
Kochane teraz sobie radzę ale trudności dopiero przede mną. Już zapisałam dzieci w systemie elektronicznym do przedszkola w Warszawie. Myślę że mają duże szanse na dostanie się a jakby się udało to miałabym przedszkole po drugiej stronie ulicy. Muszę poszukać pracy i chyba w moim zawodzie co mnie dobija! bo mam baaardzo długą przerwę. Na razie może będę prosiła na przeszkolenie się takie za darmo żebym mogła być pewniejsza siebie a potem już na poważnie. Meldunek też muszę mieć ale mam problem: jestem zameldowana tutaj w serocku ale nie wyrobiłam dowodu :( i Pani dzisiaj mówiła że prawdopodobnie nie zameldują mnie w Warszawie bo nie mam dowodu osobistego na meldunek Serocki! Mogę wyrobić go i jutro idę z tym żeby załatwić żeby potem nic nie przeszkodziło mi zameldować siebie i dzieci na Bemowie. Do czerwca mam czas a na dowód czeka się miesiąc.
-
Ta obawa to chyba przez to że za dużo spadło na mnie w ostatnim czasie i jestem zmuszona podejmować decyzje bardzo trudne, które jeszcze miesiąc temu nie dopuszczałam do myśli. Tak samo Romuś. Póki jest jest ok ale jak już wiem że w Serocku nie zostanę nagle ogromna obawa co dalej i czy wszystko się ułoży tak jak powinno :( Tak bardzo bym chciała dobrze dla nas wszystkich!
-
Musi być dobrze. Kurcze nie wyobrażam sobie rozstania z Romkiem :( już bardziej z TZ-em:angryy: po tym wszystkim :angryy: choć bardzo długo do mnie to docierało :placz: Może tak jest gdzieś zapisane, nie wiem ale teraz muszę iść do przodu...Załamać się nie mogę! Dobija mnie myśl właśnie co dalej, czy wszystko się dobrze ułoży w moim życiu jak i życiu Romka?! Kurcze wiem że ten dom mój DT nie jest najlepszy ale Romuś już się tak do nas przyzwyczaił a ja do niego!!! Mógłby spać teraz na kanapie ale teraz też nie jest mu najgorzej. Ma nas i dbam o niego. Kocham go bo bardzo wdzięczny z niego psiak :placz:
-
[quote name='Sarunia-Niunia']Śliczny Romuś - aż się serce ściska, że będzie musiał rozstać się z Zuzią i Kubusiem - widać, jak Ich lubi.....[/QUOTE] Oni to przeżyją ale nie wiem jak ja :( Kubuś to jest taki obojętny, Zuzia jest rewelacyjna dla zwierząt! Kocha strasznie! Ale One szybko zapomną....Ja nie :(
-
I tu jeszcze Romuś :) Taki misiaczek kochany!!!!!!!!!!! [IMG]http://img594.imageshack.us/img594/5736/p3120099.jpg[/IMG]
-
Proszę nie przerazić się tym że Romek ma karmę na ziemi. On nie umie jeść z miski wierzcie mi! Jak mu nasypie to od razu ją wywala z baniaka i jeść też sam nie potrafi ale za to kiedy my go karmimy zjadłby cały wór karmy a jak widzi Romę w pobliżu to nawet go karmić nie musimy ;) Zdjęcia chłopaka: [IMG]http://img577.imageshack.us/img577/9144/p3120027.jpg[/IMG] [IMG]http://img862.imageshack.us/img862/1443/p3120015d.jpg[/IMG] [IMG]http://img718.imageshack.us/img718/1121/p3120013m.jpg[/IMG] [IMG]http://img593.imageshack.us/img593/7060/romewk.jpg[/IMG] [IMG]http://img849.imageshack.us/img849/6296/romow.jpg[/IMG]
-
Dzisiaj postaram się jeszcze Romka rozliczyć. Zakupiłam mu obroże przeciw kleszczową (55 zł) od Megii1 i karmę (100zł) (za to paragonów nie mam) ale potwierdzenie Megii1 powinno starczyć ;) EDIT: Romuś ok tygodnia temu już miał na sobie kleszcza!!!!!!!!!!!!!!!!! Teraz już nie wypuszczam go za bramkę mimo obroży! A więc kochani Wy też zabezpieczcie swoje psiaki bo kleszcze wróciły!!!!
-
[quote name='jukutek']Iwonko, przytulam :glaszcze: ode mnie możesz liczyć na wsparcie bazarkowe, więcej niestety nie jestem w stanie :shake: u mnie w tej chwili też nie za wesoło, ale z innych powodów. trzymaj się dzielnie.... A szukając kiepskich pocieszeń - na Bemowie będziesz bliżej mnie ;)[/QUOTE] Kochana już wychodzę z założenia że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Muszę się jakoś pocieszać bo inaczej bym zgłupiała! Trzymaj się kochana i TY! Życie to niestety NIE BAJKA! ale co nas nie zabije to wzmocni! Przytulam...