-
Posts
346 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Olesia.b
-
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
Olesia.b replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
O nie! Szczegóły dopiero jutro (dzisiaj), bo szczerze mówiąc sama za wiele nie wiem. Powiem tylko, że trzymajcie za Ciotkę jutro kciuki, żeby się nie skompromitowała :roll: . A tak na marginesie. Na avatarku, mój ukochany synuś Benek. Niestety już nie mieści się w ten T-shrt - chyba wystawię go na bazarku, żeby inny maluch mógł w nim pozować (to będzie tzw. T-shirt przechodni) -
Poznań-jamnikowata wielkoucha Sonia...BRAWO, SAKSANA!!! :-)))
Olesia.b replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Śliczna Sonia do wzięcia!! Czarodziejko, myślisz, że z niej taka numerantka jak Gaja? -
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
Olesia.b replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
Hip hip Hurrraaaaa!!!!!:multi: :multi: :multi: :multi: Zuzia, teraz to musi być TEN dom. Sunia będzie miała z kim się bawić i biegać!! Jutro mam umówioną wizytę w Psim Losie (efekty - niebawem ;) ) Jutro też dowiem się co i jak i no i mam nadzieję dopisać koło imienia Zuzi "ADOPTOWANA"! -
wyrzucona z sam.NIE ODDAM JEJ NIKOMU i żałujcie bo jest KOCHANA :P
Olesia.b replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aga_Mazury']Cioteczki nikt nie wygrał spaceru z dziećmi :evil_lol: :eviltong: Na zdjęciu jest Adrian :loveu:[/quote] O nie!! Domagam się dogrwki!!!!:placz: Aga, tak dla formalności zapytam:jesteś pewna? :diabloti: -
Poznań-jamnikowata wielkoucha Sonia...BRAWO, SAKSANA!!! :-)))
Olesia.b replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Sonia czeka, popatrzcie na jej oczy... -
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
Olesia.b replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
Kochani, na stronie Psiego Losu jest dużo informacji na temat każdego psiaka, także info, ile dni każdy z nich czeka na domek. Smutny ranking wygrywa Vanilka - 111 dni...:-( :-( -
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
Olesia.b replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
w lecznicy jest MEGA PRZEPEŁNIENIE!! Trzeba koniecznie szukać domków na cito!! Gallegro: A czy mój Tz miał inne wyjście? Jak miał słuchać pół nocy: "Śpisz? Michał, śpisz??!!Bo ja nie umiem tego zrobić!No nie śpij!!", to wolał już samemu się tym zająć. -
Poznań-jamnikowata wielkoucha Sonia...BRAWO, SAKSANA!!! :-)))
Olesia.b replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Na szczęścien niunia nie wygląda na głodną, ale te oczy mi spać nie dają... Soniu, pokaż się światu!!! -
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
Olesia.b replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
[quote name='gallegro']Olesia.b, zrobiłaś kawał dobrej roboty, systematyzując wszystko, co wiąże się z psiakami, przebywającymi w Psim Losie. DZIĘKUJĘ w imieniu psiaków:Rose: [COLOR=darkorchid]Oj dużo mnie to kosztowało potu :lol: . Wszystko sobie pięknie przygotowałam, a tu się okazało, że zdjęcia nie tak łatwo wkleić. Oj nakombinowałm się i ok. 2 w nocy musiałam złożyć broń i obudziłam Tz-a, któremu też trochę to zajęło (na szczęście uparta bestia):evil_lol: [/COLOR] Część z nich ma swoje aukcje na Allegro. Jeszcze dzisiaj postaram się wystawić pozostałe. Prześlij mi teksty ogłoszeń, lub ew. wykorzystam te z wątku.[/quote] [COLOR=darkorchid]Na kochanego wujka Gallegro zawsze można liczyć!!!Dzięki wielkie! Wierzę, że będzie dobrze, bo masz super szczęśliwą rekę do adopcji)[/COLOR] [COLOR=darkorchid]Jeśli wystarczą te opisy z wątku, to można ich użyć. Jeśli uważasz, że warto więcej, to dopiszę. Jak łatwo się domyśleć, nigdy jeszcze nic nie wystawiałam (ani "nikogo" - choć rozważam Tz-a:diabloti: )[/COLOR] -
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
Olesia.b replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
[quote name='ulvhedinn']Olesia ja z chęcią rozwieszę we Wrocławiu:multi: Szczególnie Wedelek mnie "gryzie", przez to, że sama mam Aksę...[/quote] Super! Kochana Ulv! :angel: Podeślij mi swojego maila na PW, wyślę ogłoszenia. Buziaki dla Aksicy! -
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
Olesia.b replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
Kochani, jeśli możecie gdzieś ogłosić, błagam zróbcie to. Mam gotowe ogłoszenia do wydruku, jeśli możecie je gdzieś rozwiesić proszę dajcie znać. -
wyrzucona z sam.NIE ODDAM JEJ NIKOMU i żałujcie bo jest KOCHANA :P
Olesia.b replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Podstępna Ciotka nawet koszulkę zmieniła, żeby utrudnić zadanie :mad: . Obstawiam, że to Patryś, bo po dokonaniu porównania na zdjęciu "zbiorowym" wydaje mi się, że Adaś ma bardziej pyzatą buźkę. Ale głowy nie dam, bo ja nawet takich nie od jednej matki nie odróżniam :shake: Piękne zdjęcia - Aga czuję się usatysfakcjonowana (chwilowo :evil_lol: ) A Perła- ile razy na nią spojrzę to nasuwa się jedno określenie: "zuchwały ryjek"! A teraz pytanie za 100 punktów - czyja stópka jest na zdjęciu kilka stron wcześniej?:diabloti: -
Poznań-jamnikowata wielkoucha Sonia...BRAWO, SAKSANA!!! :-)))
Olesia.b replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
drepczemy na pierwszą stronkę. -
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
Olesia.b replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
Nie tylko Tobie ronja :p . To kochana psina i bardzo mi zależy, żeby znalazł prawdziwy dom. Pamętam, że na początku strasznie bał się ludzi. Siedział tylko w kącie klatki i udawał, że go nie ma. Gdy ktoś go głaskał, cały sztywniał. Po jakimś czasie sam upominał się o głaski i przychodził na każde zawołanie. On ma całą masę miłości w sobie, której nie ma komu ofiarować :-( -
Poznań-jamnikowata wielkoucha Sonia...BRAWO, SAKSANA!!! :-)))
Olesia.b replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
No chyba się wkurzę i ją gdzieś ogłoszę. Może w poznańskiej GW, albo innch ogłoszeniach...? MonikaP, ty Poznanianka jesteś, gdzie można by wrzucić sunię? -
Poznań-jamnikowata wielkoucha Sonia...BRAWO, SAKSANA!!! :-)))
Olesia.b replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Piękna sunieczka czeka w Poznaniu na domek!!! -
Kochani, nieśmiało zapraszam na wspólny wątek psów z Psiego Losu, który będę aktualizować. Nie umieszczałam Lampo, bo na niego czeka domek, ale dodam dziś info o nim. Są tam też linki do starszych wątków poszczególnych psiaków. Zajrzyjcie tam proszę. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=35530 Godzina z pierwszego postu mówi sama za siebie. Myślałam, że się już poddam z tymi zdjęciami!!
-
[COLOR=black]Zakładam nowy wątek o psich nieszczęściach z lecznicy Psi Los. Do tej warszawskiej lecznicy trafiają największe bidy z całej Polski. Są tam leczone, a potem w godnych warunkach czekają na nowy dom. Wiele już go znalazło, ale ciągle przybywają nowe, które czekają. [/COLOR] [COLOR=black]Niestety jest tak wiele potrzebujących, że nie ma miejsca na zwierzęta, które mają właścicieli, a przecież lecznica jest działalnością komercyjną, pomoc, której udziela bezdomniakom jest jedynie wynikiem dobrego serca właściciela.[/COLOR] [COLOR=black]Wiem, że na dogo jest cała masa nieszczęść żyjących w tragicznych warunkach, ale uważam, że w tym przypadku powinniśmy równie intensywnie szukać domków dla tych psiaków przynajmniej z dwóch powodów:[/COLOR] [COLOR=black]Po pierwsze, niewiele jest niestety w Polsce osób, które tyle pieniędzy i czasu chcą poświęcić na ratowanie bezdomnych zwierząt i trzeba im to ułatwiać (jeśli lecznica przestanie zajmować się działalnością charytatywną, stracą przede wszystkim psiaki)![/COLOR] [COLOR=black]Po drugie, inne mogą nie doczekać pomocy, której być może właściciel lecznicy zgodziłby się im udzielić.[/COLOR] [COLOR=black]Te zwierzęta tyle przeszły. Wszystkie dostały wielką szansę. Ale tylko od nas zależy czy pozwolimy im cieszyć się życiem![/COLOR] [B][COLOR=#993366]Vanilia[/COLOR][/B] [B]PONAD 120 DNI JUŻ CZEKA W PSIM LOSIE, A NIE MA WIELE CZASU!![/B] [B][COLOR=red]PO 8 MIESIĄCACH WRÓCIŁA DO DOMU!!![/COLOR][/B] [B][COLOR=#993366][IMG]http://img69.imageshack.us/img69/7590/v1fx4.jpg[/IMG] [/COLOR][/B] [COLOR=black]Starsza (ok. 10 lat) sunia jest najdłużej w Psim Losie, bo od 16 sierpnia. Została przywieziona ambulansem Psiego Losu po tym, jak została potrącona przez samochód. Okazało się, że suczka ma liczne guzy gruczołu [/COLOR][COLOR=#333333]mlekowego i wodobrzusze. Niestety ze względu na stan serduszka Vanilki nie ma mowy o operacji. [/COLOR] [COLOR=#333333]Nie wiadomo, ile jeszcze będzie żyła Vanilka, mamy nadzieję, że jak najdłużej. Potrzebuje czułego opiekuna na ostatnie lata życia. Odwzajemni się miłością i przywiązaniem.[/COLOR] [COLOR=#333333]Sunia może być dobrym towarzyszem dla starszej osoby. Jest spokojna, cichutka, nie lubi długich spacerków. Autentycznie potrafi się uśmiechać!![/COLOR] [COLOR=#333333]Poprzedni wątek Vanilki: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=27914"][COLOR=#800080]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=27914[/COLOR][/URL][/COLOR] [B][COLOR=#993366]Wedelek[/COLOR][/B] [B]JUŻ CZTERY RAZY LUDZIE Z NIEGO ZREZYGNOWALI!! [/B] [B][COLOR=red]MA DOM!!!!!![/COLOR][/B] [COLOR=black][IMG]http://img124.imageshack.us/img124/7659/np5010006ol0.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=black][IMG]http://images2.fotosik.pl/274/ffe48b0fe88ed3de.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=black]Fotki ze strony Psiego Losu[/COLOR] [COLOR=#333333]Wedelek nie ma nawet 2 latek. W sierpniu przybył wraz z kalekim Fuksikiem do Psiego Losu ze schroniska pod Lublinem. Wedelek kilka tygodni wcześniej został potrącony przez samochód. Niestety okazało się, że Wedlu nie będzie już chodził. Za to chłopiec śmiga na wózeczku, aż miło popatrzeć. Trochę czasu mu zabrało nim pogodził się ze swoim kalectwem, teraz już jest lepiej, ale jest tylko jeden sposób, żeby uleczyć psią duszę – miłość człowieka. Wedelek jest nieśmiały, ale bardzo cierpi bez człowieka.[/COLOR] [COLOR=#333333]Miesiąc temu myśleliśmy, że Wedelek znalazł miłość i dom. Piesek pojechał do Gniezna. Niestety po miesiącu ambulans Psiego Losu musiał pojechać po Wedelka, bo okazało się, że już go nie chcą… [/COLOR] [COLOR=#333333]Wedelek potrzebuje człowieka, ale musi to być dom odpowiedzialny. Trzeba mieć świadomość, że ten pies potrzebuje pomocy do końca życia, że jest to związane z pewnymi trudnościami (np. załatwianie potrzeb fizjologicznych). Ale jak dowodzi przykład Czarusia i Fuksika – można i warto!! [/COLOR] [COLOR=#333333]Poprzedni wątek: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=30302&page=10"][COLOR=#800080]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=30302&page=10[/COLOR][/URL][/COLOR] [COLOR=purple][B]LUCKY - ODNALAZŁ SZCZĘŚCIE - ADOPTOWANY!!!!![/B][/COLOR] [B][COLOR=#800080][IMG]http://images14.fotosik.pl/37/64be0c12201d6440.jpg[/IMG][/COLOR][/B] [B][COLOR=#800080][IMG]http://images4.fotosik.pl/291/5fa67cf055a0a9c8.jpg[/IMG][/COLOR][/B] Śliczny pies podobny do nowofunlanda. Został potrącony na trasie katowickiej. Gdyby Misiobus nie przejeżdżał akurat tamtędy, pies nie miałby najmniejszej szansy na przeżycie. Dlatego dostał imię Lucky. Jest radosny i przyjazny. Kocha ludzi. Dzięki panu Orzechowskiemu dostał drugie życie, a my możemy sprawić, by było lepsze niż dotychczasowe. Lucky ma swój wątek na dogo: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=38457[/URL] [B][COLOR=red]ŁATEK- MA DOM !!![/COLOR][/B] [IMG]http://images14.fotosik.pl/41/4c20ee84e56348f4.jpg[/IMG] Ma swój wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showth...t=38458&page=3[/URL] [B][COLOR=red]IDA - ŁAGODNA SUNIA CZEKA NA SWOJĄ SZANSĘ!!! CZY TRAFI DO SCHRONISKA????[/COLOR][/B] [IMG]http://images4.fotosik.pl/292/eb94467c66443c22.jpg[/IMG] Ma swój wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showth...11#post2859611[/URL] [B][COLOR=purple]MILO - ADOPTOWANY!!!![/COLOR][/B] [IMG]http://img243.imageshack.us/img243/3912/image001ow8.jpg[/IMG] [B][COLOR=red]Gucio - ADOPTOWANY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/COLOR][/B] [IMG]http://img313.imageshack.us/img313/4615/0rimg0068zj5.jpg[/IMG] Gucio ma ok. 3 miesięcy. Wygląda jak mały wilczek, ale nie będzie tak duży - nawyżej za kolano. Został przyniesiony do lecznicy, bo błąkał się po okolicy, dlatego nie wiadomo, co przeszedł w swoim krótkim życiu. [COLOR=red][B]GUCIO BARDZO TĘSKNI ZA CZŁOWIEKIEM I BARDZO PŁACZE. DOMEK BARDZO PILNIE POTRZEBNY!!!!! [/B][/COLOR] [B][COLOR=#993366]Zuzia - ADOPTOWANA!!!![/COLOR][/B] [B][COLOR=#993366][IMG]http://img206.imageshack.us/img206/3839/nuka1gk5.jpg[/IMG][/COLOR][/B] [COLOR=black][IMG]http://images3.fotosik.pl/273/7914bee4a00c9750.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=black]Foto 2 pochodzi ze strony Psiego Losu[/COLOR] [COLOR=black]Zuzia (kiedyś Nuka) ma ok. 6 mies., a już tyle przeszła w swoim życiu. Jako 3-mies. szczeniak błąkała się po ulicy. Do Psiego Losu trafiła z pewnego pseudo-schroniska chora na parvo. Kilka tygodni walczyła o życie (jej siostry niestety nie udało się uratować). Zuzia wygrała walkę o życie. Przez miesiąc mieszkała w klatce w lecznicy z utęsknieniem czekając nakażą okazaną jej uwagę. 30 dni temu Zuzia została adoptowana, ale nie była to udana adopcja – dwa dni temu Pani przyprowadziła sunię i zostawiła w lecznicy. [/COLOR] [COLOR=black]Zuzia jest uroczym psiakiem. Uwielbia biegać i bawić się – jak każdy szczeniak. Chętnie pokazuje brzuszek i czeka na mizianko. [/COLOR] [B][COLOR=#333399]Nie pozwólmy, żeby dorastała w szpitalnym kojcu!![/COLOR][/B] Poprzedni wątek: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=31596&highlight=Nuka"][COLOR=#800080]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=31596&highlight=Nuka[/COLOR][/URL] [B][COLOR=red]Dżeki - ADOPTOWANY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/COLOR][/B] [B][COLOR=#993366][IMG]http://images4.fotosik.pl/230/c6e9d8aec8b946e3.jpg[/IMG][/COLOR][/B] [COLOR=black]Foto ze strony Psiego Losu.[/COLOR] Dżekuś trafił do Psiego Losu po tym, jak został potrącony przez samochód. Po badaniach okazało się, że opuchnięta łapka nie jest wynikiem wypadku, a nowotworu kości udowej. Konieczna była amputacja. Dżeki jest niemłodym psem, ale jest nadzieja, że nowotwór nie będzie postępował. Na razie dochodzi do siebie, ale już niebawem będzie mógł jechać do domku… jeśli ten domek znajdziemy…
-
Poznań-jamnikowata wielkoucha Sonia...BRAWO, SAKSANA!!! :-)))
Olesia.b replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Hi, hi. wiedziałam, ale postanowiłam sprowokować kolejny post, który podrzuci naszą dziewczynkę (żeby nie robić tylko "hop"). Przepraszam ;) Niniejszym ogłaszam, że dziewczynka jest z Poznania! -
[quote name='Pestka111']Czy Zuzia ma swój wątek na dogo? Chciałam się czegoś o niej dowiedzieć i nie moge nigdzie niczego znaleźć, oprócz informacji, że chorowała na parwo i, że została oddana znowu... Pestka, Zuzia (kiedyś Nuka) miała swój wątek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=31596&highlight=Nuka Dziś powstanie nowy zbiorowy wątek dla psów z Psiego Losu i postaram się go uaktualniać. Tylko nie wiem, czy dodawać Lampusia, jeśli ma już domek...
-
Poznań-jamnikowata wielkoucha Sonia...BRAWO, SAKSANA!!! :-)))
Olesia.b replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
A skąd jest dziewczynka? Może znajdzie się tam jakiś wolontariusz... -
Poznań-jamnikowata wielkoucha Sonia...BRAWO, SAKSANA!!! :-)))
Olesia.b replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Już nie same :p . Czarodziejko, razem będziemy podrzucać sunię. To przecież Gajeczka w wersji "ginger", to gdzie się wszystkie Gajkowe ciotki podziały? :mad: -
Galegro, ja też nie wiem i nigdy chyba nie zrozumiem takiego postępowania. Obiecałam sobię, że nie będę się na forum wypowiadała na temat decyzji innych, bow życiu bywa różnie. Ale ten jeden raz muszę: nie wyobrażam sobie, jaki trzeba mieć powód, żeby oddać zwierze, które się przygarnęło, szczególnie zwierzę po takich przejściach. To jest po prostu pójście na łatwizne, "najważniejsze, żeby mnie było wygodnie". A że jest gdzie oddać, to super, jeszcze sumienie będzie czyste na Święta!! Myślałam o adopcji Fuksika chyba tysiąc razy, ale bałam się, że nie dam rady. Może jestem tchórzem, ale takie złudne dawanie nadziei jest tysiąc razy gorsze!! Tyle. Założę nowy wątek dla psiaków z Psiego Losu. Bo wszystkie się porozpraszały. Mam nadzieję, że pomożecie...:oops:
-
Nie, to nie dziewczyna ze zdjęcia adoptowała Zuzię. Nie wiem co się stało. Powinnam tam iść, ale nie mam odwagi. Chyba mi serce pęknie, jak ją zobaczę smutną w tej klatce. Przez miesiąc Zuzia pewnie już się przyzwyczaiła do nowej Pani :shake: Zuzia będzie cudownym przyjacielem, ale nie dla starszej osoby, bo jest b. żywiołowa (jak to szczeniak). Gallegro, spróbuję sklecić jakiś tekst...
-
Słuchajcie, przepraszam, że na wątku Lampo, ale Zuzia znowu jest w Psim Losie~!!! Po prostu się załamałam. Ona tyle już przeszła w swoim króciutkim życiu, a jest taka słodka i radosna! Najpierw wałęsała się po ulicy, potem trafiła do Węgrowa, gdzie wiadomo jakie panują warunki. Tam dopadło ją parvo. Jej siostra przegrała z chorobą, Zuzia po wyczerpującejcej chorobie dostała szansę. Ponad miesiąc mieszkała w klatce w lecznicy. I teraz jeszcze to. Ona nie zasłużyła na taki los...