-
Posts
225 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Morgan
-
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Morgan replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Katcherine - czy masz linka do jakiegoś tematu o Macie? bo nie mogę nic znaleźć. Czy obecnie jest jakiś rozpoczęty temat o nim? -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Morgan replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Biegunką się nie przejmuj - w końcu tyle zmian w tak krótkim czasie może wpływać stresująco :eviltong: . I nie martw się - to przecież tylko kilka tygodni a nie aż półtorej miesiąca :cool3: :evil_lol: -
Gallegro - sama Twoja obecność z nami już dużo wnosi i - tak jak moja poprzedniczka już napisała - wkład już masz - allegro :p
-
Ja też odebrałam pozytywne fluidy jak rozmawiałam z Agnieszką o tej pani. Jakoś tak mi się przyjemnie zrobiło :evil_lol:
-
Aga - nie przejmuj się. Nie jesteś pierwsza :lol: :lol:
-
Ten psiak to "pies dużej troski" dlatego przychylam się do wypowiedzi Agi-Mazury - trzeba dokładnie się upewnić, że przyszły właściciel jest przygotowany na przyjęcie chorej suni z być może nieodwracalnymi zmianami w łapkach. Wstrzymajmy się z konkretnymi odpowiedziami na maile na tak lub nie. Zbierajmy jak najwięcej info. Jak psiak dojedzie do Patii i zostanie obejrzany przez weta - będziemy wiedzieli na czym stoimy ( wiek i prawdziwy stan psa ). Wiem, że Aga Małek też dostała kilka telefonów i jeden kontakt brzmiał bardzo rzeczowo i przemyślanie ( Pani z Rzeszowa lub okolic ). Obojętny wiek i może być wysterylizowana - pani została poinformowana o faktycznym stanie suni i dalej jest chętna się nią zająć - bez względu na koszty leczenia. Pozatym to byłby jedyny psiak tej pani ( chyba niedawno straciła swoją sunię - tak mi się wydaje )
-
Gallegro - wydaje mi się, że ktoś od nas powinien skontaktować się z rodzicami tego dziecka i porozmawiać, bo to może być myk ( ja też chyba przewrażliwiona jestem :shake: )
-
dzięki ulka ;) Również dziękuję za PM - treść przekazałam Agnieszce Małek.
-
Patia pisała ( po obejrzeniu przednich łap suki na stronie azylowej ) że może to być "niedźwiedzia łapa". Czy ktoś wie co to za choroba i czy da się ją wyleczyć? Pytam z czystej ciekawości.
-
Gallegro - masz rację. Trzeba pisać że po sterylce, bo o ile wiem jest ona no i tak w planach. Jak czytam, że "sterylka mnie nie interesuje i jak co proszę nie sterylizować..." "W domu są inne psy i koty..." . Też nabieram podejrzeń i wątpliwości
-
Dziewczyny - tak między nami - ktoś już tu stwierdził, że suczka nie wygląda na 10 lat. Ja też jestem tego zdania. Jej stan w jakim się teraz znajduje jest bardzo zły, a to ma duży wpływ na ocenę. Doskonałym przykładem jest wyżełek Drop, który przywieziony został do azylu w stanie kompletnego wychudzenia i zmęczenia - pies miał problemy z tylnymi nogami ( stawy odmawiały posłuszeństwa ). Oceniony został przez azylowego weta na ponad 10 lat. Po udanej adopcji ( :loveu: dla Tanitki i :loveu: :loveu: dla cioci Katerine ) pies został zbadany przez weta, który m.in. po stanie zębów określił go na 3-4 lata. Duża rozbieżność prawda? Suńka z pyska nie wygląda na staruszkę. W ząbki jej nie zaglądałyśmy. Chodzi jak chodzi - przy tak zdartych łapach nawet szczenior miałby problemy z chodzeniem. Myślę, że wszystko się ostatecznie wyjaśni po obejrzeniu jej przez weta u Patii ( bo chyba tam suńcia wyląduje dzisiaj lub jutro ) i nasza księżniczka też nagle odmłodnieje :razz:
-
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Morgan replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Katcherine... Dropsio jest pieskiem, w którym nie można się nie zakochać od pierwszego wejrzenia. Naprawdę trafił Ci się psi rodzynek. To jego spojrzenie i ta ciągła radość... To machania nie ogonem, ale całą dupcią.... Ta chęć przytulania się jak największą powierzchnią ciała... Ja to znam i wiem co się wtedy czuje... Mój ON (*) robił dokładnie to samo. Pies zabrany z ulicy w stanie kompletnego wyczerpania i odwodnienia, słaniający się na nogach i odratowany w ostatnim momencie. Pies po wzięciu którego musiałam się do tygodnia wyprowadzić z wynajmowanego mieszkania, bo się właścicielowi nie podobało - bo taki wielki pies w bloku - kto to widział. Pies, który spał ze mną w łóżku, a właściwie to na mnie, bo leżąc obok dotykał mnie tylko grzbietem, a on musiał przecież pysk mieć na mojej twarzy. Ile łez ze śmiechu wylałam patrząc na jego kombinacje i podchody. Ile razy budziłam się w nocy z powodu braku możliwości normalnego oddechu, bo mnie przygniatał sobą. Chodził za mną krok w krok. Echhhh.... Kochane było psisko.... I wiem, że Drop też będzie wdzięczny osobie, która go zabierze do siebie - już na zawsze. I trochę zazdroszczę Ci tego wspaniałego uczucia, jakim potrafi obdarzyć człowieka pies po przejściach. :eviltong: -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Morgan replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Choruję na brązowego boksia z ciemną mordulą. Zastanawiałam się nad Pelem, ale chciałabym suczkę. Na razie niemożliwe ( nowa praca w terenie - małopolska i podkarpacie, wyjazd wcześnie rano, przyjazd późnym wieczorem ) ale jak tylko będzie jakaś normalizacja w moim życiu, to jakaś zabiedzona boksia znajdzie u mnie dom :cool3: -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Morgan replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Nawet mój TZ ( przeciwnik psów w domu z uwagi na charakter jego i mojej pracy ) po obejrzeniu zdjątek i wysłuchaniu opowiadań na temat piesków w azylu ( i co niebywałe - sam o nie wypytywał ) stwierdził, że jak tak bardzo chcę, to sobie tak w domu "dyżury" ( czas wolny ) dogramy, żeby psiur którego ewentualnie zabierzemy nie czuł się samotny. Ja jednak jestem zdania, że to nie jest dobre rozwiązanie, bo trzeba mieć pewność że pies będzie odpowiednio dopieszczony. I trzeba dysponować czasem wtedy, gdy jest on potrzebny, a nie tylko wtedy, gdy akurat tak wypadnie. No - jak będę miała warunki na psa - pies będzie. Na razie nie chcę narażać psa na samotne dni i wieczory. No........... -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Morgan replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
No przecież ja nie specjalnie :oops: Zapadł mi w sercu ten psiur - echhhhh a obiecałam sobie, że już nigdy w żadnym się nie "zakocham" a tu patrz... -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Morgan replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Proszę poprosić cioteczkę Doddy, że jak tylko ten bull pojedzie do domku, to zajmie się Dropkiem SPECJALNIE! I piesek już ani jednego dnia nie spędzi sam. Oki? Jak on teraz musi płakać :-( -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Morgan replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
:roll: no wiesz... ja tylko taką luźną sugestię rzuciłam :roll: :diabloti: a może jednak?:cool3: :cool3: -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Morgan replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Qrcze no - szkoda, że nie mógł u Ciebie do jutra zostać :-( -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Morgan replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
No to może zastanów się? Tak w zasadzie to może Twoja sunia ( jamniora ) jakoś by się przyzwyczaiła? Może jeszcze zmienisz zdanie i do lipca Drop zamieszkałby z Twoimi maluchami? -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Morgan replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Tanitko - już lepiej? Łzy osuszone? Jak Drop? Dogadał się z psiurami cioteczki Doddy? -
Ten Collak w rzeczywistości wygląda na collaka "z domieszką". Nic o nim nie wiemy. Trzyma dystans i raczej niechętnie nawiązuje kontakt. Przy próbie "rozmowy" z tym panem albo kompletnie nas ignoruje, albo warczy. Czasem zdarzy mu się merdnąć ogonem i zainteresować nami, ale jest raczej na dystans. Nie potrafię powiedzieć dla kogo ( dorośli, dzieci, inne zwierzęta ) nadawałby się ten pies.
-
Lewkonia - wyżełek wczoraj zaadoptowany przez Tanitkę : http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=24188&page=16 tu masz sesję zdjęciową z uwalniania wyżełka i podróży do Warszawy.
-
Jeżeli byłby jakiś problem z godziną odbioru, to służę moją osobą - mogę zabrać sunię i przetrzymać do wieczora u siebie.
-
Nie mam żadnych informacji od Agnieszki - jest poza domem, miała być wieczorem. Nie wiem kiedy będzie. Dostałam od niej tylko info na temat allegro - "wystawiać", więc obawiam się, że ona też nie ma żadnej informacji od Frotki.
-
Podbijam, bo pilne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!