Jump to content
Dogomania

Morgan

Members
  • Posts

    225
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Morgan

  1. I sunia jedzie do Wieliczki do Pati tak?:multi:
  2. A tu co tak cicho:lol: ? Mój ulubieniec się aklimatyzuje:razz: . Katcherine - pogoń tam cioteczkę Doddy - ja jakieś zdjątka baaaaaardzo poproszę :p :eviltong:
  3. Dla wszystkich zainteresowanych: Wiadomość od Frotki: Sunia jest do odbioru w poniedziałek, jest już załatwiony transport, nie będzie problemów z odbiorem.
  4. Gallegro - wstrzymajmy się jeszcze, ponieważ nic o tym psie nie wiemy. Nie wiemy, czy toleruje inne zwierzęta, czy toleruje dzieci, jaki jest jego charakter, czy potrafi chodzić na smyczy i czy jest nauczony czystości - a przy takiej niewiedzy nie trudno o nieudaną adopcję i szybki zwrot psa do azylu. Poniedziałek albo wtorek - będę miała info. Ale thanks wielkie za ofiarność - na pewno zwrócimy się z prośbą o allegro
  5. Co do drugiego collaka - będę wiedziała coś więcej początkiem przyszłego tygodnia, ponieważ ostatnimi czasy pracownik był na urlopie, a to właśnie on może udzielić jakichkolwiek informacji na temat tego psa ( zachowanie, agresja ). Pisałam już wcześniej, że ten pies trzyma się na dystans i o ile nie warczy, to mnie ignoruje. Czasami tylko lekko machnie ogonem i to wszystko. Nie zdarzyło mu się podejść do siatki w celu pogłaskania. Nawoływania zlewa totalnie. Leży i patrzy. No nie wiem - może Agnieszka nawiązała kontakt z tym psem - mnie się nie udało.
  6. Tak jak napisałam wcześniej - sprawę prowadzi Frotka. Kontaktowała się dzisiaj z azylem i miała się kontaktować jeszcze raz żeby przegadać pracownika w sprawie odbioru dzisiaj a nie w poniedziałek. Nie wiem jakie są ostateczne ustalenia, ponieważ czekam na odzew ze strony Frotki.
  7. No właśnie Tanitko. Drop się będzie cieszył, bo ta "T" to cudowna kobieta jest :cool3:
  8. Abstra****ąc od wszystkiego - [COLOR=red]ten niuniuś w Szczecinie jest KOCHAŃSKI :loveu: I taki spragniony domu w stolicy z kochaną (T)Pancią i wyżlą koleżanką :cool3: :loveu: [/COLOR] :diabloti: Katcherine -jak myślisz? "T" powinna się "złapać" :diabloti: :eviltong:
  9. Achaaaaaaaaaaaaaa:lol: :lol: A jej imię zaczyna się na "T" i mieszka w Warszawie tak?:eviltong: :cool3:
  10. Oj Katcherine Karcherine............ :diabloti: Ja coś czuję, że chcesz Dropowi kompana ze Szczecina dobrać :cool3: :cool3: Popraw mnie, jeżeli się mylę :eviltong:
  11. :mad: Napisze i koniecznie fotorelacje przedstawi :cool3: :cool3: :cool3: Bo ja mojego ulubieńca chciałabym jak najczęściej oglądać. I dodatkowo zapewniam, że będę :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: taaaaaaaaakie oczy robić widząc jego przeobrażenie z poczwarki w motyla :eviltong: :diabloti:
  12. :mad: Ok - czuję się upoważniona :mad: A z osiłkami nie będzie problemu - chętnych nie braknie :cool3: :mad: . Na razie czekamy na jakieś świeże wieści od Frotki. Miała tam jeszcze dzwonić.:razz:
  13. Aga Mazury - to jest wszystko, co możemy zrobić. No chyba że nocą zakraść się do azylu i przy jazgocie wszystkich pozostałych psów zabrać sunię - ale wiesz, że to niemożliwe. Oni wiedzą, że jest zainteresowanie psem - a po nagłym zniknięciu mogliby mieć duży kwas. Kwestia - na ile ich to obchodzi. Ja się jednak cieszę, bo jest światełko w tunelu i szansa na wyprowadzenie suni. Nie oznacza to, że nie drżę o jej los - mam wiele obaw, ale mam nadzieję, nadzieję że wszystko się uda.
  14. Wszystko OK:multi: ! Frotka zarezerwowała psa i po niego przyjedzie. Jeżeli nie dzisiaj to w poniedziałek! Wg pracownika pies powinien przejść kontrolę weterynaryjną ( właśnie w poniedziałek ) w celu "ewentualnych wskazówek co do dalszego leczenia psa". Pracownik wie, że jest zainteresowanie psem i że pies ma już osobę chętną do adopcji, więc mam nadzieję, że w przypadku stwierdzenia przez weta, że pies nadaje się do uśpienia ( bo np. koszty leczenia są wysokie ) pies nie zostanie uśpiony i wyląduje w ramionach Frotki. A może uda się go jeszcze odebrać przed tą kontrolą - zobaczymy. Wszystko jest na dobrej drodze! Jak się cieszę!!!!!!!!!:multi: :multi:
  15. No no - to Drop zaniedługo "Drop - tropiciel" będzie. Przecież on trafił do jakiejś psiej bajki:evil_lol: :loveu: ( tylko o tym jeszcze nie wie, bo bajka dopiero się rozkręca ) :cool3: :cool3: :cool3:
  16. Jezu - dzień matki - ale dałam plamę. mam jeszcze pół godziny - idę dzwonić. Ale plamaaaaaaaaaaaaaaaaa!
  17. Ale kupki miał bez żadnych "dodatków" ( jajeczek lub fragmentów tego paskudztwa ). Patrzyłam jak byłam przy jego boksie. No ale - wszystko możliwe.
  18. Dobra. Umawiamy się w ten sposób - jeżeli Frotka nie przyjedzie do 10.00 i nie uda mi się suni zarezerwować np. do poniedziałku - wtorku, to wynoszę ją z azylu do domu, ale błagam niech po nią ktoś przyjedzie, bo ona nie nadaje się do podróży autobusem / pociągiem a samochodu z możliwością do dalszych tras nie posiadam. W niedzielę muszę wyjechać, więc proszę o szybką interwencję. Jutro po 10.00 dam znać na forum co jest grane. być może Frotka da radę i wszystko pójdzie jak po maśle. Oby.
  19. Ludzie! Wyrwę ją jutro, tylko dajcie mi pewność, że ktoś przyjedzie ją odemnie odebrać do niedzieli rano. Jestem do dyspozycji całą noc z soboty na niedzielę.
  20. Powtórzę - wydaje się tylko zdrowe psy. Chore - wet w poniedziałki. :placz: :placz: :placz: :placz: Kumasz?
  21. Wiem, że kierownik nie powiedział Frotce definitywnie nie, ale miał wiele wątpliwości i ogólnie był przeciwny tej adopcji. No.
  22. Jeżeli będę miała potwierdzenie odbioru suni w sobotę ( do wieczora ) a Frotka nie da rady się zmieścić do tej 10, to będę się starała ją wyciągnąć na siebie. W niedzielę wyjeżdżam na kilka dni, więc suńcia musiałaby być odebrana odemnie w sobotę. Tylko kwestia - czy mi ją wydadzą.
  23. Patia - kontaktuj się z Frotką. Już do niej napisałam na dogo i przez sms i wyjaśniełam sytuację. Frotka próbowała się dodzwonić do azylu - nikt nie odbierał. Dostałam o tym fakcie info po południu, więc podjechałam tam w te pędy. Pustka i głucha cisza - nikogo niet. Dostałam info, że kierownik na urlopie a pracownik będzie jutro od 7 rano do 10. Frotka będzie próbowała zmieścić się w czasie i podjechać, ale nie była pewna, czy da radę załatwić transport na jutro. jeżeli kierownik dał dyspozycje pracownikowi - nie wydawać - to będzie duży problem. Wydaje się psy tylko zdrowe. Chore - ......:placz: :placz: :placz: . Dałam Frotce do przemyślenia kilka moich sugestii i czekam na odpowiedź.
  24. Jakieś nowe wieści od cioteczki Doddy? Jak przebiega socjalizacja Dropka z innymi pieskami? Katcherine - wiesz coś?
  25. Piękny pies. Ale - wzorem Twojego TZ stwierdzam: Dropiasty ładniejszy :evil_lol: No - może nie ładniejszy, ale jakiś taki bardziej przytulański mi się wydaje. Pozatym weź pod uwagę fakt, że Mat - jak wynika z opisu - nie lubił miziania, a Drop da się zamiziać "na śmierć". Ja uciekam - muszę jechać do azylu suńcię collaka skontrolować.
×
×
  • Create New...