Jump to content
Dogomania

BoUnTy

Members
  • Posts

    4029
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BoUnTy

  1. No to w sumie powinna się wchłonąć, chyba, że już próbowali tej metody i nieposkutkowala, operowac mozna w każdej chwili...
  2. 37,4 to jest temperatura jeszcze w granicach normy... niestety calkowicie dolna... Literatura weterynaryjna podaje, że normalna temperatura u psa wynosi 37,4-39.3*, ale dla mnie to 37,4 to już absolutne minimum i traktuje to jako temperature poniżej normy, b jest tak na granicy. Dla mnie to bardzo niepokojący objaw...
  3. No to chyba nic takiego nie znajdziesz....
  4. [quote name='Zuzanna.psiaki']Ostatnio miałyśmy szczeniaki z parwo i miały idealną temperaturę więc to nie wyznacznik. Ciotka śmigaj do weta bo z naszych 3 maluchów zostało 2 :( mimo że były w szpitalu u weta.[/quote] Tak to nie wyznacznik, ale raczej chodzilo mi o sprawdzenie robali ;] Zwykle przy mocnym zarobaczeniu jest podwyższona temperatura wywołana rozkładem enzymatycznym obcych ciał w jamach ciała i zatruciem organizmu. Poza tm podwyższona temperatura juz napewno wskazywałaby na to, że stan jest tak powazny, ze nie mozna czekac. Zresztą moim zdaniem i teraz nie ma na co czekac, maluch bezwględnie powinien dostac odpowiednie leczenie antybiotykowe...
  5. A jak często podróżujesz? Bo jesli to są nieczeste wypady tomoze spróbować leków na uspokojenie? Na początek jakis łagodnych, ziołowych (kurcze, jest taki spray uspokajający ziołowy dla psów, ktory podobo działa na chorobe lokomocyjna, ale nie mam przy sobie ulotki)...
  6. Zalane płuca to poważny problem mówiący o niewydolności oddechowo-krążeniowej. Zwykle leki bardzo dobrze skutkuja, ale sa do podawania codziennie i do końca życia. Generalnie mamy 2 opcje leczeni; droższe - leki weterynaryjne (Karsivan i Fortekor), lub tańsze - odpowiedniki ludzkie (Enarenal i Forosemid), ale o tym raczej nie decydujemy my tylko wet na jakiego trafimy - jeden leczy ludzkii, inny nie, bo nie zarobi ect. ;] Jest straszna, jesienna, duszna pogoda stąd pewnie nasilnie objawów. Mozna też zmienic karme na Cardic i jeszcze 'parę takich' ;] Się rozpisałam zupełnie nie na temat... A co do kosci w jelicie, to zamiast siemienia lnianego ja bym podała parafine, choć jesli doszłoby do perforacji to nic by to nie dało, utrudniłoby chyba tylko ew. operacje, bo na to niestety niezbędne jest RTG i operacja ;]
  7. A jak myślisz, ze masz? Bierzesz termometr (najlepiej rteciowy)i wkłądasz szczylowi do tyłka - podajesz nam tutaj wartośc temperatury i Ci powiemczy czy jest w normie. Jesli nie to tym bardziehj do wtea wynocha, nawet jeśli to nie parwo, to dla takiego malucha wszytsko jest tak samo groźne! Wiem co mowie, bo znam wlascicieli, którzy stracil8i przez wlasnej bezmyślnosć podopiecznych i mimo naszych cholernych staran, kroplówek i operacji psiaki odeszły....
  8. W tym wieku to moze być parwo i nosówka, a jesli nawet nie to wszystko w tym wieku jest bardzo groźne dla życia! Psiak mógl cś połknąc i mogło dosć do perforacji jelit, zazębiania kieszonek, może to byc wlasnie jakas groźna wirusówka, robale itp. SZYBKO BIEGIEM DO WETA, BO JUTRO MOŻE NIE BYĆ CZEGO RATOWAĆ! Zmierz maluchowi temperature...
  9. A ile maluch ma? U malutkich szczyli zwykle przed operacyjnym usuwaniem przepukliny, zakleja się ją i czeka na wchłonięcie. Zwykle przepuklina wchłania się sama... Operacja to zabieg ostateczny w tym wypadku, gdyz uszkadzamy wtedy ścianę miesni brzusznych i przepuklina może nawrócić...
  10. Serce mi pęka jak widzę te zdjęcia... :( Ona ma taki niemozliwy smutek w oczach... Mam nadzieje, że Gisic będziesz moga ją zabrać do siebie - ja niestety nawet jak bardzo chce [a bardzo bym chciala...] to nie mogę przez Marsisko :( Boszzzz... dlaczego nikt nie chce jej pokochać? Maciaszku ja caly czas odnawiałam te ogloszenia, które ja zarobiłam. Póxniej pałeczke miała przejąć Lara, która deklarowała, że zrobi ogłoszzenia Marsikowi - miała byc taka wymiana... Ale dzisiaj w pracy przysiąde i ja poogłaszam i wystawie jej allegro wyróżnione, tylko prosiłabym wtedy o zwrot kosztów wystawienia...
  11. [quote name='Jasza']Bounty, mi się wszystko też miesza... Pamiętam, że obiecałam, że pieniądze które zostaną "po Iskierce" jak pójdzie do domku do Gliwic, no ale nie poszła, :shake:...[/quote] Ahhmmm najwidoczniej ten dom nie był jej pisany ;> Za to gdzies tam czeka jej wymarzony domek...
  12. Ja nie pamietam wszytskich szcegółów z każdego wątku i te wszytskie psy juz mi się mieszają, stąd moje debilnepytania. A rzeczywiście przecież Lara pisała, że zrobi super wyróżnone za 20 zł. xD Tępa jestem.... :P
  13. Ja przepraszam, bo ja troszkę nie w temacie... Czy Iskierka ma allegro wyróżnione?
  14. [quote name='Jasza']Dziekuję Bounty!!![/quote] Noooł problemooos ;] Po prostu przy okazji...
  15. [quote name='Jasza']A u kogo się to zaklepuje? Byłoby super!!![/quote] Już napisałam do Jomy która zajmuje się grafikiem czy znajdzie sie miejsce dla Iskierki [napisałam przy okazji proszenia o miejsce dla Marsia] ;]
  16. Najlepiej napisac do Naa [Namaschild] bo pewnie nie ma co robić :evil_lol: Oczywiście żartuje, bo ta to zwykle ma co robić, ale zawsze służy pomocą... ;]
  17. [quote name='__Lara']Rodowodowe? a to nie jest Bounty? ;) wykapany chomik dżungarski ;)[/quote] Tak jak psy chomiki tez moga posiadac rodowód. Wpprawdzie w Polsce jest tylko 5 hodowli, ale mnie to nie przeszkadza... xD Ja chce własną ]:-> Zamiast faceta sprawie sobie chomika... ;P [jakby mój to słyszał :lol:]
  18. To jakby się znalazł jakis transport z Wro, to ja go przyjme do siebie... Ale to jakby się znalazł transport, bo po 1 chomika nie pojade specjalnie 300 km. Wprawdzie miałam w zamiarze nabyć rodowodowe cudeńko, no ale cóż...
  19. Nom niesety znam osoby, które pewnie napiszą to dobrze... i ja się do nich nie zaliczam ]:-> Wybiłam się z rytmu rycia... Kwka, i zamiast poduszeczki notatki z diagnostyki i nie ma bata, a jutro zasne po pierwszych 3h xD Może jednak przełoży jak powiemy...? <nadzieja matką glupich>
  20. hihih ja jeszcze nawet nie chwyciłam diagnostyki xD
  21. [quote name='jusstyna85']Czy ktoś może podejść tam do schronu ze zdjęciem?może zorentują się,który to pies[/QUOTE] Jk szukałam Marsa to pokzywalam zdjecie i mimo iż był w schronie to go nie poznali, a kierowniczka powiedziała, że bez sensu jest przynoszenie zdjeć, bo i tak po nich nie idzie rozpoznać psa...
  22. Kochanie hop do góry. Nie spadaj! Musisz dac rade, wytrzymaj jeszcze troszkę!
  23. [quote name='Negri_2008']dt będzie raczej długotrwały. Wykładziny, dywany i inne tego typu ozdoby pójdą pewnie precz, bo sunia długo na spacer nie pójdzie i siłą rzeczy załatwiać się będzie w domku :shake:[/QUOTE] wybacz, dugotrwały. Ja juz bredze ;] Ząbki pewnie tez pójdą w ruch. Sama mam taka podopieczną i doskonale wiem jak to wygląda. miała 2 m-ce jak zostaa wzięta z lasu... i w sumie psy o takim charakterze to bomba zegarowa...
  24. i wiedziec, że najprawdopodobniej tymczas bedzie bardzo krótkowtrwały, i że maja chowac wszystkie cenne przedmioty oraz pożegnac się z dywanami, wykładzinami i innymi, tak? ;P
  25. [quote name='bishop']Trochę się pozmieniało i ostatni chomik,który został do adopcji to samiczka.Jest teraz u nas,została dziś zabrana z domu tymczasowego.Jest koloru ciemnoszarego.Jutro zrobię jej zdjęcia i wrzucę tutaj.[/QUOTE] Ale jest nadal do adopcji? I gdzie przebywa jeśli nadal szuka domu?
×
×
  • Create New...