Jump to content
Dogomania

mmu

Members
  • Posts

    73
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mmu

  1. Malawaszka, super!:multi: :multi: :multi: :multi: :multi: No Boluś, postarałeś się, chłopaku, cieszę się że leczenie przyniosło taki efekt! a u nas badanie moczu nie wyszło dobrze, może któraś z Was się zna na wynikach?bo ja tyle o ile a lekarz nie za dużo mi wyjaśnił, powiedział, że znowu trzeba zrobić biochemię, poza tym moja dwuletnia córa dała lekki popis w lecznicy :mad: i nie można się było skupić barwa:zółta przejrzystość: przejrzysty gęstość względna:1,035 odczyn pH:6,00 białko:++ kom. nabłonka kanalików nerkowych:4-6 WPW kom. nabłonka dróg moczowych:dość liczne WPW krwinki białe:15-25 WPW wałeczki:nabłonkowe 2-4 WPW plemniki:średnio liczne WPW z tego co wiem, to nie powinno być białka w moczu, tylu białych krwinek no i najgorsze są te komórki nabłonkowe, bo ich chyba w ogóle nie powinno być :placz: szukałam w internecie opisu badań moczu, ale niestety niewiele znalazłam :shake: może któraś z Was mogłaby mi wyjaśnić? tak więc jutro znowu na badanie krwi, ta niepewność jest po prostu okropna jak wyniki nie będą jasne, to robię mu USG nerek, bo już nie wytrzymam dłużej tego napięcia!
  2. Zibi w tej chwili dostaje Cefastin, antybiotyk w tabletkach na zapalenie pęcherza. Jak już pisałam, na razie nie wiadomo, czy po przebytej babeszjozie ma coś z nerkami, czy jego gorsze wyniki są od tego zapalenia pęcherza (wałeczki nerkowe w moczu i wzrost kreatyniny o jedną jednostkę w ciągu paru dni, ale nadal w granicach normy). słuchajcie a może powinnam po prostu zrobić mu USG nerek?będę w przyszłym tyg. w W-wie, może na SGGW?takie USG chyba rozwiałoby wątpliwości, prawa?
  3. Dziewczyny, czy przy tej karmie weterynaryjnej piesek może więcej pić? wydawało mi się, że Zibi już mniej pije a teraz widzę, że znowu bardzo często podchodzi do miseczki...
  4. [quote name='malawaszka']Kasia wyściskajcie ode mnie Gajusię i [/quote] i ode mnie również, mam nadzieję, że wyniki się poprawią...
  5. moni@, dzieki za opis i tel. dziś zamówiłam przez allegro w kar-ma i ma być jutro.u mnie w lecznicy kosztuje 250 złotych, więc jest różnica aż 31!niezłe marże, co :angryy: malawaszka, trzymam kciuki za badania Bolusia, mam nadzieję, że tym razem wyniki będą lepsze! życzę dużo zdrówka i wymiziaj go ode mnie! my w czwartek robimy z kolei znowu badanie moczu, mam nadzieję, że tym razem te przeklęte wałeczki nerkowe się już nie pojawią:mad:
  6. mój pies zachorował na babeszjozę 2 tyg. temu, niestety do dziś nie doszedł do pełni sił, co mnie bardzo martwi. W momencie wykrycia miał już krwiomocz, zaraz pojechałam z nim do weta, przez 3 dni dostawał kroplówki (po 2 butelki) i oczywiście niezbędne leki. Na 4 dobę nastąpiła lekka poprawa, spadła gorączka, ale pies był dalej bardzo osowiały, i 24 godziny później znowu dostał bardzo wysokiej gorączki. Zrobiono mu wszystkie badania i wykryto, że jest jaikś wirus, więc włączono antybiotyk. Stan psa się nie poprawiał, za dwa dni znowu pobraliśmy mocz i tym razem wyszło, że jest zaawansowane zapalenie pęcherza. Niestety jego stan poprawiał się bardzo powoil, to były 2 tyg pełne łez i napięcia:( w tej chwili, z racji dużego pragnienia, tego, że pies nie jest jeszcze taki wesoły, jak powinien (a to labrador) i tego, że w przeciągu paru dni w wynikach wyszedł mu wzrastający poziom kreatyniny (najpierw 0,7 a potem 1,6) przeszliśmy na dietę chroniącą nerki i czekamy... trzymajcie kciuki, żeby to nie były powikłania po babeszjozie związane z nerkami, żeby to było tylko od tego pęcherza...
  7. o,właśnie sprawdziłam,że sprzedają też na allegro!i tam już dostawa na terenie całego kraju! na pewno sobie zamówię, tylko upewnie się w pon, ile kosztuje w mojej lecznicy. dzięki za podpowiedź jakoś zapomniałam o internecie:)
  8. niestety, ale jestem z Białegostoku:( szkoda, że u nas nie przysyłają do domu w takiej cenie co ciekawe, w niektórych sklepach internetowych ten 2 kg worek jest droższy, niż ja kupowałam. ale powiem Wam, że mój pies, który wcześniej jadł Bewi Dog, Royal Canin, Bosha i nigdy nie był skory do chrupania, bardzo często odchodził od miski,teraz zajada, jak dziki a i tak chodzi głodny. a tej karmy przecież dostaje bardzo dużo!chyba mu smakuje po prostu
  9. mam nadzieję, że my nie będziemy długo brać tej karmy,że wyniki będą super i nie będzie grozić nam powikłanie w postaci choroby nerek chodzi o sam fakt, że te karmy takie drogie, za 2 kg Royal Canin zapłaciłam chyba 53 złote a to i tak chyba najtańsza z karm nerkowych, prawda? a w pon. zamawiam duży worek, pewnie z 250 kosztuje:( swoją drogą jak też myślę, że zbyt duże różnice są w cenie za karmę w małych i dużych opakowaniach, trochę mi się nie podoba taka polityka firmy!
  10. dzięki dziewczyny chodzi o to, że Zibi przeszedł babeszjozę już ponad 2 tyg temu, niestety choroba została przez nas zauważona, jak był już krwiomocz, czyli do nerek już się to świństwo dostało.Psy po tej chorobie na drugą, trzecią dobę już są w zasadzie zdrowe a mój jeszcze nie doszedł do siebie :( po wyleczeniu nastąpiło duże pogorszenie i wykryli ten pęcherz...cały czas ma badania, teraz jeszcze ta karma Boże, dziewczyny, jak Wy dajecie radę finansowo, przecież sama karma jest bardzo droga, do tego leki, kroplówki, cięzko to chyba finansowo wytrzymać! Oczywiście doskonale rozumiem, że dla ukochanego pieska zrobi się wszystko jeżeli pozwolicie, będę do Was zaglądać, życzę samych super wyników i żeby choroba nie postępowała
  11. Malawaszka a czy ta karma może mu zaszkodzić? wydaje mi się, że dla lekarzy niepokojące są wałeczki nerkowe, których nie powinno być i niezbyt dobre wyniki moczu. Mówili mi,że przy antybiotyku nie powinien więcej pić (dostaje Cefaseptin), że to jest niepokojące i jeszcze to, że pies nie jest tak żywy jak zawsze. Poprzednie badanie krwi miał robione parę dni temu i wtedy kreatynina była 0,7, myślisz, że to normalne takie wachanie o 1 jednostkę do góry wciągu paru dni? lekarz mówił, że na początek dawać tę karmę przez 2 tyg a potem zobaczymy. przepraszam, że piszę z taką sprawą w tym wątku, ale Wy macie dużo doświadczenia a ja się w ogóle na tym nie znam :oops:
  12. Witam Was bardzo serdecznie, szkoda tylko,że w takim wątku :shake: trzymam kciuki za Wszystkie pieski, co jakiś czas tu wchodzię i czytam, co u Was. Chciałam się Was poradzić w sprawie karmy nerkowej. Mój pies, Zibi, przeszedł babeszjozę i jeszcze nie doszedł do siebie, teraz męczy go zapalenie pęcherza. Cały czas robimy badania kontrolne, bo wiem, że powikłania po babeszjozie mogą być bardzo poważne, m.in. przewlekła niewydolność nerek. wczoraj w moczu znaleziono 3-5 wałeczków nerkowych, co nie jest jakimś strasznym wynikiem, ale przy ogromnym pragnieniu psa (jakieś 2 razy więcej niż przed chorobą), spadku wytrzymałości (męczy się nawet na spacerze 10 min), może być niepokojące. Dziś zrobiliśmy krew i wyniki w zasadzie są dobre:kreatynina 1,6 (czyli górna granica?), mocznik 35, więc super. Jednak mimo wszystko lekarz zalecił przejście na karmę nerkową. W lecznicy jest tylko Royal Canin 2kg, innych nie ma, więc dziś kupimy i sprawdzimy, czy pies je. Czy to ma znaczenie, jakiej firmy jest karma? i czy do tego suchego mogę dodać troszkę z takiej puszeczki, też dla nerkowców?sama puszeczka jest bardzo droga, za droga, żeby podawać ją przez cały dzień (mój pies to labek), ale czy mogę troszkę dosmaczyć to suche, bo mój pies ogólnie nie lubi suchego, a zależy mi, żeby ładnie wszystko zjadał, bo wierzę że jednak wyniki po wprowadzeniu karmy będą super i żadne wałeczki się już nie pojawią. I czy dając antybiotyk, mogę zawinąć go w szyneczkę, czy też przy tej diecie żadne mięso nie powinno się pojawić?
  13. Oskarku, hop do góry! taki śliczny chłopak i nikt go nie chce :placz:
×
×
  • Create New...