Jump to content
Dogomania

wisela1

Members
  • Posts

    6246
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by wisela1

  1. [quote name='Wiedźma']Ale Wam zazdroszczę...[/QUOTE] A zazdraszczaj;-) ile wlezie bo masz czego:multi:
  2. No i zapomniałam o NAJWAŻNIEJSZYM niewątpliwie.... Tomek, dziecię tomcugowej, znowu błysnęło talentem.... Oni nie wiedzą że geniusza mają pod dachem.... Tomek, extra z Ciebie gość.....
  3. Chyba Ciotka Tomcug jakiegoś wirusa spokoju mi zostawiała...... Monika, ja Ci jakieś stałe miejsce u nas zorganizuję.... możesz wybierać między pawlaczem a balkonem ;-) Motylki radośnie mi w brzuchu fruwają choć i tak spałam nie najlepiej..... Wyszkolił mnie Koksik...Budziłam sie razy kilka bo cisza była podejrzanie dłuuuuuuuga......
  4. [B]Koksik chory........[/B] [SIZE="5"][B]NIE SZALAŁ !!!!![/B][/SIZE] [B][SIZE="7"]LUUUUDZIEEEEEEEEEEE !!!!!!!! a nocy był spokój !!!!!!!!!!!!!!!![/SIZE][/B]
  5. Dyź już prawie dorównuje Koksiulowi.....:crazyeye::shake::cool3: Co to będzie, co to będzie...:roll:
  6. Mój to ten mniejszy... One mają wadę. Jesli jedzonko ma urozmaicone kształty to się blokuje i nie spada samo..... Jak są kuleczki to idzie bez oporu..... Jest jednak wyjście - można powiększyc otwór gorącym nóżem albo ostrym pilnikiem Daaaaaawno temu to kupiłam. To taki uniwersalny podajnik, może być równiez poidełkiem. To jest takie.... [url]http://www.zoo-sklep.pl/index.php?p3481,trixie-poidlo-automatyczne-3-5-l-tx-24771[/url] To ma 3,5 litra, moje 1,5, są również malutkie 0,6 litra
  7. właśnie przed momentem raczył wejśc do pokoju.... Spał na słonku na balkonie.... Ochłodzi się i zacznie wariować. U nas znowu 40 stopni....
  8. Dziś zaczął 0.40..... I tak d...... aż wstałam o 4,10 Nie ustał nawet na chwilę.... Byłam bezsilna... On przemieszcza sie z prędkością światła. Nawet złapać bandziora nie można. A właściwie to dzisiaj było 2 bandytów.... Zawziął się na Dyzia... No to Dyzio też gonił.... Uciekał przed Koksem... Gosiu, znam ten lek... Rexik to kiedyś dostawał. Zarządzę penetrację apteczki. Wcale nie wykluczone że mam jeszcze... A jak nie to poproszę weta. Ale klatka i tak Koksidła nie minie.... I to będzie MOJA zemsta na diable pyrlandzkim.....:cool1:
  9. HEKTOR POMOCNY!!! Sprzątamy [URL=http://img141.imageshack.us/i/hektorekpomocny.jpg/][IMG]http://img141.imageshack.us/img141/4256/hektorekpomocny.jpg[/IMG][/URL] DYZMA LENIWY.... Jemy leżąc.... [URL=http://img141.imageshack.us/i/dyleniwy.jpg/][IMG]http://img141.imageshack.us/img141/369/dyleniwy.jpg[/IMG][/URL] DYŹ - balkonowy obserwator... [URL=http://img222.imageshack.us/i/dyobserwator.jpg/][IMG]http://img222.imageshack.us/img222/2849/dyobserwator.jpg[/IMG][/URL] REXIK GOŚCINNY.... Ta czarna plamka na dole po prawej to Hektorek [URL=http://img219.imageshack.us/i/rexihektorek.jpg/][IMG]http://img219.imageshack.us/img219/6849/rexihektorek.jpg[/IMG][/URL]
  10. Czyś Ty Ciotka nie zanurzyła się zbyt głęboko w upojeniu pieszczotami....????
  11. Taką to ja też mam.... Adoptowana dorosła ponad 10-cio letnia . Teraz ma dobre 15..... Od początku bardzo spokojna koteczka. Mnie dziabnie TYLKO wtedy jak głaszczę nie tam gdzie sobie życzy... Ale WSZYSTKICH innych za to że do niej mówią, za blisko podejdą.... ZA WSZYSTKO !!!! Ja mogę robić z nią wszystko, ale ktokolwiek inny lepiej niech do Febe nie podchodzi nawet....
  12. Odpoczywam sobie po ciężkiej nocy...... [URL=http://img200.imageshack.us/i/koksodpoczywapocikiejno.jpg/][IMG]http://img200.imageshack.us/img200/1406/koksodpoczywapocikiejno.jpg[/IMG][/URL] Idź stąd ! Pracowita noc przede mną.... [URL=http://img181.imageshack.us/i/koksidxstdp.jpg/][IMG]http://img181.imageshack.us/img181/1614/koksidxstdp.jpg[/IMG][/URL] Zakłopotany Dyź... [URL=http://img269.imageshack.us/i/gowaboli.jpg/][IMG]http://img269.imageshack.us/img269/6913/gowaboli.jpg[/IMG][/URL] 5 z 6 [URL=http://img181.imageshack.us/i/5z6.jpg/][IMG]http://img181.imageshack.us/img181/1378/5z6.jpg[/IMG][/URL] Hektorek z gracją wsparty na mamusinym fotelu [URL=http://img57.imageshack.us/i/hektoreknaporczy.jpg/][IMG]http://img57.imageshack.us/img57/9105/hektoreknaporczy.jpg[/IMG][/URL]
  13. Koksik wariuje nocą. Zaczyna ok 2,00 - 3,00 Kwiatkom odpuścił...... Teraz lata i bije zwierzaki jak nie znajduje niczego do hokeja.... Po drodze mu prawie zawsze przez nas na kanapie.... On już niczego nie rujnuje (na razie ? ) Wziął sie za maltretowanie futer..... z braku lepszej rozrywki nocą..... Rutka byłą paskuda ale za dnia..... Po roku i to przeszło.... Zaczynała koło 5,00 czyli nic złego... Można się było wyspać....
  14. Liduś, to chyba dla tego mojego chuligana za niskie.... Koksik niczym pudel - wpisuje się w kwadrat..... To dłuuuugonogi kotuś.....
  15. Ja takie coś wypatrzyłam..... [url=http://allegro.pl/item696240013_transporter_skladany_dla_psa_dogiii_760x530x600.html]TRANSPORTER SKŁADANY DLA PSA@DOGIII@760X530X600 (696240013) - Aukcje internetowe Allegro[/url]
  16. GOSIU.... ja się nie poddam.... jak nie sposobem to siłą. Nie pozwolę zeby jakiś facet mnie wykończył, nawet taki przystojniak... Moje WSZYSTKIE przygarnięte... z ŻADNYM takich jaj nie było. Zamknięcie w łązience.... tam jest kuweta taaaaaakaaaaaaaaa wieeeeeeeeeeeelka. Jak postawię w przedpokoju to mi się Staś w nocy zabije jak wstanie... Ja muszę wymyśleć COŚ co ograniczy mu przestrzeń.... Zobaczyłam dziś na Allegro składane klatki.... wydaje mi się że to byłoby dobre.... Jeszcze się z tym muszę przespać bo żal mi tego wariata.... Pokochaliśmy tego chuligana bardzo
  17. To byłaby moja PIERWSZA zwierzoporażka...... Nie godzę się na to!!! MUUUUSZĘ intensywnie myśleć.... muuuuusi sie znaleźć jakiś pomysł na tego małego bandytę.... Już mi koty zdeprawował i wszystkei się piorą... :mad: :drinking: :chaos: :shock: :lying: :mdleje: Chyba kupie największy jaki dostanę transporterek i będę na nockę zamykała... Ten co mam to to za mały na kilka godzin, nie ma gdzie miseczki wstawić.... Klatki to ja NIE MAM gdzie postawić.... Wsciekłą jestem na niego ale równocześnie jest mi BBBBARDZO żal tego potworka.... Ile razy jeszcze ma być porzucany.....
  18. Brak mi słów na opisanie nocy........ Mam się już poddać czy jeszcze walczyć, próbować.... Ile??????
  19. [quote name='ania14p']Czyli wszystko wraca do normy :cool3:![/QUOTE] Myślisz Aniu ze my to jeszcze się w jakichś normach mieścimy.... Mam wtpliwości....Spore....
  20. Ja już wymyśliłam dlaczego Koksik takim zabijaką się okazał..... To jest kochany kocik..... On tylko odreagowuje krzywdy jakich zaznał kiedy został wyrzucony..... Nie chcę zapeszać, ale pod sufitem już nie łazikuje, po ścianach nie chodzi, kwiatka od ostatniego razu ;) żadnego nie zrzucił.... Już dawno nie jeździł na roletach.... PRZECIEŻ TO JEST POPRAWA !!!Prawda Cocie? Muszę jeszcze walczyć z chodzeniem po jedzeniu jak coś przygotowuję... Problem narósł bo Dyziulek od Koksika tę przypadłośc też załapał..... Ale i tak jest lepiej... Nocki wprawdzie bez wiekszych zmian, ale i bez fruwających doniczek i sciągania firanek w kuchni....
  21. [quote name='lidusia']A jak tam Hektor? Jesli ktos jechalby do Katowic to daj znac, podałabym Ci ze 2 ampulki cykloferonu, tu mozesz poczytac. [url=http://www.kitty.ru/Farmacy/Cykloferon.htm] Nie wiem czemu ucięło mi resztę tego co napisałam, pewnie złamałam jakieś reguły W każdym razie cykloferon uratował Szeryfowi życie kiedy 2 ,5 roku temu miałam tragedie w piwnicy.W ciągu 10 dni 9 kotów , pięknych i właściwie zdrowych umarło. Nie wiedziałam jeszcze o cykloferonie. Szeryf zachorował ostatnii on dostał cykloferon na moja prośbę. wet jeszcze tym nie leczył. A po antybiotykach po leciutkiej poprawie załamał sie i wtedy zdecydowałam sie na ten cykloferon. Dlatego teraz zawsze staram się cos mie w zapasie. Jak kupuje ktoś zaprzyjaźniony i nie chce na tym zarobic to kosztuje ok 40 zł. Z narzutami kupuje po 60 zł. Najlepiej miec kontakt z pilotem wycieczek w tamtą stronę. Zanczy na wschód, bo kupuje sie go tylko na wschodzie. W każdym razie ja nie wiem o innym źródle.[/QUOTE] Liduś, ufam mojemu wecikowi całkowicie. Zapytam .... Jeśli to ze wschodu to załatwię i nie musisz uszczuplać swoich zapasów.... Są Ciotki dogomanki na wschodniej ścianie.... ;) Jak Hetoruś? :-) Przekochany, przytulaśny... Czasem biją się z Koksikiem.... :-( Ropska płynie znacznie mniej ale powieki jeszcze troche opuchnięte. Za to ślepka oba szeroko otwarte. Pięknooki skarbuś ...... Jedzonko? Wiesz , on chyba lubi towarzystwo przy stole;-) Jak je sam to idzie mu tak sobie choć NIKT mu nie podbiera, ale jak któreś z nas stanie przy nim i prawi Hektuniowi komplementy to i kotuś szczęsliwy szybciuko pycholkiem rusza......
  22. I Tomcugi nas zostawiły i sobie pojechały......:-(:placz:
  23. A wiesz że nawet nie.... )statnio coś złe moce doszły do głosu..... Mieszkam ty 37 lat i był spokój.....
  24. My czekamy na Rodzinkę Tocugów.....:multi::multi::multi: A wczoraj w drugiej klatce sąsiad sie powiesił......:roll:
×
×
  • Create New...