zaobserwujcie jak sie synek zachowuje. Może jest hałaśliwy? może ma piskliwy głos, może bojąc sie Murzynka wymachuje rączkami - może po prostu Murzynek się go boi i ze strachu przejawia agresję. Psy lubią spokój i stabilizację - karanie, krzyczenie nic nie pomoże a da odwrotny efekt, kaganiec niestety też. Trzeba ćwiczyć, pracować zarówno nad psem jak i dzieckiem. Ania dobrze radzi - niech syn go karmi z ręki, spokojny gest ręką, pochwała jak Murzynek spokojnie weźmie. Niech go też uczy podstawowych komend - siad, waruj i nagradza.